Autor Wątek: Octane One Kode na spokojnie  (Przeczytany 4697 razy)

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 7580
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 09:07 »
/.../ Poza tym kiedyś usiadłem, popatrzyłem na swoją graciarnię i pomyślałem, że gdybym teraz umarł, to dziecko po mnie sprzątać będzie miesiącami.... /.../

Sprzątanie po sobie polega na prawnie wiążącym uregulowaniu spraw.

Po śmierci bliscy nie pozagryzają, znienawidzą się wyrzucając rzeczy do śmietnika, lecz próbując wyszarpać sobie maks. schedę.

 
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Kòpôcz

  • Wiadomości: 141
  • Miasto:
  • Na forum od: 14.06.2022
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 10:24 »
Szanowny... To od lat mam posprzątane, przygotowane, włącznie z "komentarzem" do testamentu ;). Staro się nie czuję, jednak warto mam dystans do swojego samopoczucia i pamiętam, że wyłącza nas zgon ciała, a nie stan umysłu.
A co do graveli... Nie to, że ich nie lubię - na prawdę uważam, że to rower przez wielkie R i nowy frameset też ma wlepkę gravel. A to, że osobiście uważam, że właśnie składam nie gravela, a touringa, którego marketing wypycha w niepamięć... Problem jest tylko w tym, że ja dokonuję świadomego wyboru, a wiele osób kupuje je bezrefleksyjnie jak na przełomie wieków górale - kupowane kiedyś do jazdy po mieście, z oponami radośnie oznajmiającymi swym szumem opory toczenia na twardym i z amortyzacją, której jedyną funkcją (w tanich modelach) było wytracanie energii podanej na pedały. Wydaje mi się, że gravel będzie dzielić, tak jak MTB. Część skręci w stronę rowerów do ultramaratonów (co już się dzieje), część w stronę rekreacji/touringu. Kategoria "adventure" już się pojawia w specyfikacjach.
Pożyjemy, zobaczymy.

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 2507
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 11:10 »
Gravele?
Jak dla mnie to byt wirtualny (marketingowy) :)
W mojej okolicy (Beskidy) widziałem kilka ;D (w ciągu ostatnich 2lat).
Królują MTB i szosy.

W czasie niedawnego wyjazdu (Czechy, Niemcy, Austria) - patrzyłem na czym niemieckojęzyczni jeżdżą.
Zwykle trekingi, niewiele z amortyzacją, sporo elektryków (to na Donauradweg).
W miastach większość, to rowery miejskie, różne konfiguracjie i raczej lekkie.
Kilka gravieli widziałem (z charakterystyczną kierownicą) - na kilkadziesiąt tysięcy które przewinęło sie przez moje oko. :)

A jazda po szutrze też mi się przytrafiła, kilkadziesiąt km w sumie. I moja wyprawówka dała radę, nawet zupełne slicki, Supreme, dobrze się sprawowały.
Żadnego gravela nie potrzebuję do jazdy po szutrze (jak nazwa typu wskazuje).

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 2300
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 11:40 »
Skoro i tak jest offtop... ;P

Wypadałoby odróżnić, to co producenci nazywają 'gravelem', a co jest np. touringiem.
Te ostatnie mają swoją niszę od lat, geometrią często przypominają gravele o szerokiej bazie kół, jak Kona Sutra, Long Haul Tracker, Slasa Marrakesh czy Genesis tour de fer...
Skoro ja nie potrafię jeździć z bieżnikiem i do każdego roweru pakuję semi slicki, to znaczy, że już nie jeżdżę gravelem?
Kiedyś zmieściłem 37c do szosy scott'a i używałem jak gravela, nawet z Szyndzielni nań zjechałem ;)
Teraz przez rok jeździłem na Genesis Vagabond (chyba kategoria adventure wg. producenta) z gładkimi oponami, głównie po asfaltach  ::)

Mnie w gravelu odpowiada możliwość jazdy po wszystkim - a nomenklatura może być różna, nawet monstercross ;)

A po takiej trasie czuje się satysfakcję, natomiast jadąc tam na MTB czułbym się jak łajza (a na dodatek nie dałbym rady wrócić asfaltami 100km z powrotem do domu)


« Ostatnia zmiana: 25 Cze 2022, 11:50 qbotcenko »

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 877
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 12:52 »
Nazwa wskazuje że to rower do ścigania się po drodze szutrowej, do szwędania się są trekkingi i wszędołazy typu custom o których kolega pisze wyżej.

Offline Kòpôcz

  • Wiadomości: 141
  • Miasto:
  • Na forum od: 14.06.2022
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 13:57 »
A niech jest przyjemny offtop ;)
Nazwami marketingowymi się nie przejmuję za bardzo, natomiast odniesienie do monstercrossa jest bardzo ciekawe i pokazuje co jest marketingiem, a co rzeczywistą potrzebą użytkowników. Gravel to ewidentnie wytwór marketingowy (trzeba przyznać - trafiony), zaś monstercross to oddolna inicjatywa samych użytkowników, która wciąż funkcjonując nie doczekała się stabilnego segmentu na rynku.

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 2300
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 15:01 »
monstercross to oddolna inicjatywa samych użytkowników, która wciąż funkcjonując nie doczekała się stabilnego segmentu na rynku.

A ma wszystko co lubią poszczególne grupy użytkowników - spasione opony, czasami nawet amortyzację, oraz barana ;]

Gdyby nie fakt, iż mam dookoła niewiele terenów wymagających lacia >40c, to bym sobie takiego zbudował.

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 877
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 15:20 »
Ideał do szwędania się potrzebuje moim zdaniem mieć wygodną ramę, opony do 2 cali i napęd na pasek, żeby nie martwić się czyszczeniem co 150-200 km.
Ja sobie taki zbudowałem no na tą chwilę kupić gotowca się nie da.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 7580
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 16:17 »
A niech jest przyjemny offtop ;)
/.../ Gravel to ewidentnie wytwór marketingowy (trzeba przyznać - trafiony), /.../

Nie rozumiem, szczerze.

1o lat temu pojechałem do manufaktury, kupiłem gravel, jaki wówczas jeszcze tak się nie nazywał. Ów gravel wówczas produkowany był już z 1o lat.

- Gravel, to kolarka z wyższym suportem, szerszymi oponami (u mnie wchodzi do 2,2" bez, do 2" z błotnikami).

/.../ na tą chwilę kupić gotowca się nie da.

No ale jak tak można - tego jest w cholerę.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 877
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 16:53 »
@łatoślętka A gdzie kupię w PL wszędołaza z barankiem, napędem na pasek Gatesa i Rohloffem lub równoważną piastą wielobiegową ?
Wszystkie Shimano odpadają na starcie ze względu na zbyt małą rozpiętość biegów.

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 2300
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 16:56 »
W PL czyli, że produkcji Kaczogrodzkiej być musi?
Też mnie kusi coś u nas pospawać, lecz nie znam swoich potrzeb i geometrii idealnej ramy, więc jadę na gotowcach - głównie spawanych na Tajwanie  ::)

Ale te z listy bym chętnie przygarnął:



@liftlodz, zadam Ci lamerskie pytanie, ale kiedy stwierdzasz, że pora na wymianę paska?  :icon_redface:
« Ostatnia zmiana: 25 Cze 2022, 17:06 qbotcenko »

Offline Kòpôcz

  • Wiadomości: 141
  • Miasto:
  • Na forum od: 14.06.2022
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 17:05 »
(...) 1o lat temu pojechałem do manufaktury, kupiłem gravel, jaki wówczas jeszcze tak się nie nazywał. Ów gravel wówczas produkowany był już z 1o lat. .
Cieszy mnie ten przykład... Od początku istnienia marki On-One byłem jej miłośnikiem. Ze zbliżonych do tematu rowerów dwa zasługują tu na uwagę - IlPimpino i Pompetamine. Miałem oba. Można było kupić samego frameseta, można było cały rower. Zbrojono je różnie - czasem robiono z nich commutera, czasem zwinnego fixa, czasem touringa, a pod marką PlanetX (ukierunkowaną na sportowy sznyt) sprzedawany był jako pełnoprawny przełaj pod nazwą Kaffenback. Spójrzcie na geometrię tych ram - to nic innego, jak gravele.
Słowem... Gravel niczym nowym nie jest, ot, rynek wypromował dodając trochę sterydów starą, poczciwą Ukrainę ;). To dlatego określam gravela rowerem przez wielkie R, zachowując sobie prawo do rechotu nad jego marketingowym bełkotem. Rynek tu żeruje na niepamięci, nie pierwszy raz z resztą. Przykład? Mostki z amortyzacją, albo baranki z tzw. flarą (dirt drop bars). W Pompetaminie miałem kierownicę 3ttt WB1 z lat 80-tych - wtedy nikt nie wpadł na to, by ją nazwać dirt drop bar. Świat zapomniał, a rynek z wielką pompą odkrzynął novum - kierownica z flarą! Dobrze wiedzieć, że byłem testerem tego rozwiązania :D

Offline Mężczyzna wojtas71

  • Wiadomości: 178
  • Miasto: Kraków/Kielce
  • Na forum od: 20.04.2013
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 17:35 »
Rozsądnie. Ja niestety po powrocie do mieszkaniu w bloku i porzuceniu wszelkiej ścigantki postawiłem sobie cel zejścia do tylko jednego roweru (z pułapu siedmiu ).
Ale po co takie drastyczne środki??  :o :o :o

Aż zacząłem liczyć swoje, bo też mam koło siedmiu.. wyszło mi, że mam jedenaście ;D ;D ;D ;D ;D Jeszcze tydzień temu było 12, ale sprzedałem - tyle, że to dziecięcy bmx, na którym jeździłem lata temu.

U mnie rowerów też 12 będzie, 3 hulajnogi i części nieco mniej zajmujących miejsca, ale jednak tego jest :P

Nie mam już odrębnego warsztatu, nie mam miejsca, nie mam też już takich potrzeb. Poza tym kiedyś usiadłem, popatrzyłem na swoją graciarnię i pomyślałem, że gdybym teraz umarł, to dziecko po mnie sprzątać będzie miesiącami.... Pamiętasz jak zmarł Marek Perepeczko? Przez 2 lata allegro było zasypane częściami (głównie Campagnolo) które zbierał. Mnie już bliżej do trumiennego gwizdzia, niż pępowiny ;)

Kurcze, ale jak człowiek lubi to co robi, no to co poradzić ? Marek był z tych właśnie co lubili to co robili, ale nikt po nim nie przejął pasji...


Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 877
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 17:44 »
W PL czyli, że produkcji Kaczogrodzkiej być musi?
Też mnie kusi coś u nas pospawać, lecz nie znam swoich potrzeb i geometrii idealnej ramy, więc jadę na gotowcach - głównie spawanych na Tajwanie  ::)

Ale te z listy bym chętnie przygarnął:



@liftlodz, zadam Ci lamerskie pytanie, ale kiedy stwierdzasz, że pora na wymianę paska?  :icon_redface:
Jak się zerwie lub tak jak ostatnio .... przetnie .
Z tej listy to najchętniej Santosa, ale ponieważ wiem co mi dokładnie potrzeba to zdecydowałem się "pospawać" ramę

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 7580
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Octane One Kode na spokojnie
« 25 Cze 2022, 18:38 »
@łatoślętka A gdzie kupię w PL wszędołaza z barankiem, napędem na pasek Gatesa i Rohloffem lub równoważną piastą wielobiegową ?
/.../

Nie wiem ... i, szczerze, konkretnie te elementy w bdb. całość połączone mając na uwadze, tego w kraju bym nie wypatrywał, nie szukał, w żadnym razie nie kupił.


Co do Santosa (tego z Niderlandów): Owe 1o lat temu pisałem z właścicielem (Robbert Rutgrink) w sprawie - wówczas nowości - Santos Race Lite (pasek, Rohloff, nowatorski bagażnik).
https://www.santosbikes.com/nl/fietsen/lite-serie/race-lite
Miast tego, ostatecznie, zdecydowałem się na mój pierwszy rower z biegami na zewnątrz - wspomniany 'gravel' (zgodnie z obecną nomenklaturą).



tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum