Autor Wątek: Wiercenie w karbonie  (Przeczytany 3083 razy)

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 368
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Odp: Wiercenie w karbonie
« 27 Lut 2022, 22:04 »
Ciekawy jestem jak szybko się ten kabelek przetrze od mikro drgań  :) W miejscu przelotu zabezpieczyłbym np. termokurczką. 
Pozdrawiam,
Krzysiek


Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2439
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Wiercenie w karbonie
« 27 Lut 2022, 22:11 »
Ja miałem tak prowadzone kabelki od licznika i pancerze, kabel nie przetarł się przez 52000 km, ale rama zaczęła już jęczeć i strach było jeździć. To jednak nie jest metal.

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 2826
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Wiercenie w karbonie
« 27 Lut 2022, 22:15 »
Stąd chcę to klejem twardym dać, żeby drgało razem z ramą.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9689
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Wiercenie w karbonie
« 27 Lut 2022, 23:07 »
Nie wierć w widelcu! To bardzo głupi pomysł!
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2439
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Wiercenie w karbonie
« 27 Lut 2022, 23:46 »
Za późno:-) Eksperyment rozpoczęty. Spisujemy licznik i czekamy, aż pęknie.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9689
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Wiercenie w karbonie
« 28 Lut 2022, 01:41 »
Wiem ;) chciałem nastraszyć.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 2826
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Wiercenie w karbonie
« 28 Lut 2022, 02:07 »
Wiem ;) chciałem nastraszyć.

Jak się połamie, to zaraportuje (o ile przeżyje).

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 738
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: Wiercenie w karbonie
« 28 Lut 2022, 02:11 »
Za późno:-) Spisujemy licznik

To jeszcze testament do kompletu wypada spisać.

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 2375
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Wiercenie w karbonie
« 28 Lut 2022, 04:29 »
Stąd chcę to klejem twardym dać, żeby drgało razem z ramą.

Nie przejmowałbym sie drganiami zbytnio.
Kabelki mają małą masę i siedzą w otworze sztywno.
Zresztą, zawsze można przeciągnąć trochę w inne miejsce, przecież w środku będzie zapas.

Ciekawi mnie tylko, jak wyjdziesz z kabelkami przez rurę sterową na kierownicę.
Następne otwory?

Offline Wilk

  • Wiadomości: 16113
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Wiercenie w karbonie
« 28 Lut 2022, 15:02 »
Ja się poważnie zastanawiałem nad wierceniem ramy (rury podsiodłowej) przy instalacji Di2. Ramy dedykowane pod Di2 mają otwór na kabel w okolicy przedniej przerzutki, co znacznie ułatwia przeprowadzenie kabli. Nie mając tego otworu trzeba kabel wypuścić dołem pod suportem i stąd do przedniej przerzutki. Więc kabel idzie na zewnątrz, jest narażony na pełne uderzenie wody spod kół i też zahaczenie o zębatkę, trzeba go mocować na zipy itd.

Jednym słowem przewiercenie ramy to wnosi w tym przypadku sporo więcej niż w przypadku dynama. Ale nie zdecydowałem się na to, uznając, że to za duże ryzyko uszkodzenia ramy, jak pisał MCsubi bojąc się osłabienia struktury karbonu. Na zdrowy rozum tak niewielka dziurka nie powinna mieć znaczenia, ale pewności nigdy nie ma, coś pójdzie przy wierceniu nie tak, lekko omsknie się ręka i kłopot gotowy. By mieć miarodajną ocenę trzeba by się spytać jakiegoś fachowca naprawiającego karbon jak on robienie otworów ocenia; pewnie dużo zależy od miejsca otworu, możesz napisać np. do Cyklonu jak człowiek profesjonalnie pracujący z tym materiałem taki zabieg i kwestie ryzyka jazdy na samodzielnie przewierconym widelcu ocenia:
https://www.cyklon.eu/

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9689
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Wiercenie w karbonie
« 28 Lut 2022, 15:52 »
Ja bym kombinował z doklejeniem carbonowej łatki wzmacniającej w miejscu rozwiercenia. Można albo uformować kanalik na kabelek, albo zrobić naddatek materiałowy (łatkę) w miejscu wiercenia.

Może widelec nie rozpadnie się w takiej formie jak jest. Rzucam tylko pomysłami. Proszę mnie dopisać do testamentu, mam niedobór tylnych przerzutek.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 738
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: Wiercenie w karbonie
« 28 Lut 2022, 17:45 »
W sumie taki plan - kupić arkusik karbonu i żywicę i zrobić mały tunel na kabel na zewnątrz owijając przyłożoną do widelca jakąś rurkę o odpowiedniej średnicy. Ciekawe jak by to wyszło.

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 2375
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Wiercenie w karbonie
« 28 Lut 2022, 19:46 »
Jeżeli ktoś ma awersje do kabelków na widelcu, to może zainteresuje sie taśmami przewodzącymi.
Są rózne, maja zastosowanie w elektronice, asortyment jest szeroki, jednno-wielożyłowe, sygnałowe, na duże prądy.
Węże świetlne, ledowe na takiej tasmie są produkowane.

Wystarczy taką taśmę nakleić na ramę (i przylutowac do odbiorników) i gotowe.
Lepsze to, niż klejenie rurek na kabelki, czy wiercenie w karbonie.

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 738
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: Wiercenie w karbonie
« 28 Lut 2022, 19:49 »
Jak z zabezpieczeniem lutowanego miejsca przed wodą i w ogóle całej długości taśmy..?

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9632
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Wiercenie w karbonie
« 28 Lut 2022, 20:03 »
Myślę że specjalnie mocno tym się nie trzeba martwić. Założyć koszulkę termokurczliwą i tyle.
Przecież tam nie ma napięć, przy których by iskrzyło albo pojawiła się jakaś znacząca upływność.
Zobacz jak wyglądają złącza którymi się podłącza przewody do dynama w piaście. Tam nie ma nawet śladu uszczelnienia. Drut dociśnięty do blaszki i odsunięty od drugiego na 2-3 mm.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum