Autor Wątek: Merida i Giant  (Przeczytany 741 razy)

Offline Mężczyzna Rydzu

  • Wiadomości: 22
  • Miasto: Wieliczka & Bieruń
  • Na forum od: 22.09.2021
Merida i Giant
« 24 Wrz 2021, 06:55 »
Przedstawiam moje 2 rumaki:
Merida AM400 z 2008 roku, służy mi głównie do solowych wypadów po pracy. W zasadzie poza oponami i napędem pozostała w stanie oryginalnym. Mam ambitny plan, aby na moje 50 zaliczyć nią jakiś ultra, po głowie chodzi mi Pomorska, ale czas zweryfikuje te plany :)


Giant Revel 4 z 2012 roku, odziedziczony po żonie, która przesiadła się na damskiego Rometa Gazelę. Giant służy do rodzinnych wypadów, doposażony w bagażnik, sakwy oraz przyczepkę dla dzieciaków. Podobnie jak Merida, poza napędem i oponami w stanie oryginalnym.

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 729
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Merida i Giant
« 24 Wrz 2021, 09:48 »
Hej, jeździcie z przyczepką w teren? To chyba niestandardowe gumy do tego Qeridoo.
Podróże z dziećmi www.tataimapa.pl

Offline Mężczyzna Rydzu

  • Wiadomości: 22
  • Miasto: Wieliczka & Bieruń
  • Na forum od: 22.09.2021
Odp: Merida i Giant
« 24 Wrz 2021, 12:55 »
Hej. Opony wymieniłem z myślą o wakacyjnych wypadach nad morze, nie zapadają się tak w piachu i lepiej znoszą korzenie i betonki. Poza tym sporo jeździmy po szlakach niekoniecznie asfaltowych.

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 729
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Merida i Giant
« 24 Wrz 2021, 13:10 »
Ok, dzięki. Ja z czasem też pewnie zmienię w swojej przyczepce na coś z większym bieżnikiem, ale bardziej jako dodatkową amortyzację. Co do piachu to na dłuższych odcinkach z przyczepką i sakwami i tak się nie przejedzie, ciężko jest nawet pchać taki zestaw, pozdrawiam i udanych wyjazdów w przyszłości.
Podróże z dziećmi www.tataimapa.pl

Offline Mężczyzna Rydzu

  • Wiadomości: 22
  • Miasto: Wieliczka & Bieruń
  • Na forum od: 22.09.2021
Odp: Merida i Giant
« 24 Wrz 2021, 13:58 »
Ok, dzięki. Ja z czasem też pewnie zmienię w swojej przyczepce na coś z większym bieżnikiem, ale bardziej jako dodatkową amortyzację. Co do piachu to na dłuższych odcinkach z przyczepką i sakwami i tak się nie przejedzie, ciężko jest nawet pchać taki zestaw, pozdrawiam i udanych wyjazdów w przyszłości.
Wiem coś o tym :D


Pozdrawiam

Offline Mężczyzna kolega_na_fullu_;-)

  • ~(FSM)~
  • Wiadomości: 1215
  • Miasto: Paluch Warszawski
  • Na forum od: 23.01.2012
    • Luźny Kanon przetłumaczony na j. Polski w .PDF.
Odp: Merida i Giant
« 24 Wrz 2021, 15:39 »
Też miałem tę Meridę, piekła przy osi tylnego koła. ;)

Offline Mężczyzna Rydzu

  • Wiadomości: 22
  • Miasto: Wieliczka & Bieruń
  • Na forum od: 22.09.2021
Odp: Merida i Giant
« 24 Wrz 2021, 18:29 »
Moja (odpukać) jeszcze się trzyma i mam nadzieję że jeszcze trochę pożyje. Fakt że nie eksploatuję jej zbyt intensywnie. Dziś 15 km wokół komina, przy okazji testowanie dodatkowych uchwytów na bidony.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum