Autor Wątek: v brake - czy to nadal ma sens ?  (Przeczytany 4863 razy)

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 771
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 13:42 »
Witajcie.

Rozważam budowę / zakup dość budżetowego roweru - cel miasto , okazyjnie wyprawy.
Jak wiadomo, obecnie większość rowerów jest na tarczach.

Największy dylemat mam właśnie z hamulcami - czy nadal v brake, który obecnie jest w jednym z trzech moich rowerów (spisuje się b. dobrze do tych zastosowań/ koszty minimalne ), czy już porzucić te myśli - i szukać budżetowych tarcz? 

Da się to w ogóle porównać - koszty obsługi , czas poświęcony na serwis itd.?

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 13:53 »
Koszty serwisu i jakąś pracy w obu systemach są pomijalne w Twoich zastosowaniach. Tarcze, technologicznie i funkcjonalnie, są jednak bez porównania nowocześniejszym rozwiązaniem. Osobiście jeżeli bym składał to na tarczach. W przypadku używki vki mocno obniża jej cenę, więc możesz wyrwać coś bardzo fajnego za małe pieniądze. Wówczas może warto brać.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2365
  • Miasto: Baile Uí Mhatháin
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 13:54 »
Ale o jakim serwisie piszesz?
V-brake nie ma żadnego serwisu :D Wymieniasz klocki i jedziesz dalej :)
V są fajne dopóki w górach deszcz Cię nie dopadanie.
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Kobieta martap

  • Wiadomości: 258
  • Miasto: PL
  • Na forum od: 11.06.2018
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 14:25 »
Polecam tarcze. Najlepiej hydrauliczne gdyż ponieważ:
- mechaniczne tarczówki posiadają zazwyczaj tylko 1 stronę dociskaną do tarczy
- mechaniczne tarczowe podobnie jak wibrejki wymagają regulacji co jakiś czas, zależnie od stopnia zużycia klocków
- wibrejki nie dają rady w porównaniu do tarczówek
- mechaniczne tarczówki wymagają większej siły do hamowania niż hydrauliczne
- tarczówki hamują w każdych warunkach niezależnie od tego czy pada czy nie, czy śnieg czy wiatr czy błoto na kołach
- hydrauliczne tarczówki nie wymagają regulacji (zbiorniczek wyrównawczy oleju w klamkach robi robotę sam)

Serwis? Raz na co najmniej kilka tysięcy wymiana klocków. W Shimano wyjmujesz drucik, odkręcasz śrubkę mocującą klocki, rozpychasz tłoczki przed wyjęciem starych klocków czymś płaskim, wyjmujesz klocki, wkładasz nowe, zakladasz hamulec, dokręcasz śrubkę mocującą klocki, zakładasz drucik, gotowe.
W wibrejklach każda wymiana klocków to koniecznośc regulacji tych klcoków, ustawiania do obręczy, dokręcania i odkręcania spręzynek i potem jeszcze pociąganie/opuszczanie linki w miarę zuzywania się klocków.
W hydraulikach może ewentualnie dojść do zapowietrzenia ale to raz na nigdy a i odpowietrzenie - przy zachowaniu sterylnych warunków - jest bardzo proste nawet dla kogoś kto ma 2 lewe ręce.

Jeśli myślisz o tanich hamulcach to polecam Shitmano ze względ na szeroka dostepność modeli do których pasują klocki B01s, które można nabyć naprawdę mega tanio nawet w znanym chińskim sklepie. (tak, sprowadzałam dla siebie kilka sztuk, działają)

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2365
  • Miasto: Baile Uí Mhatháin
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 14:35 »
martap wróciła i od razu banan na gębie :D
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna cyniczny

  • Wiadomości: 525
  • Miasto: Piaseczno
  • Na forum od: 26.11.2012
    • Wycieczki rowerowe bliższe i dalsze
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 14:44 »
to ja dodam jeszcze jedną zaletę tarczówek: w przypadku mocniejszego scentrowania koła dalej masz hamulec.

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 771
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 14:47 »

V-brake nie ma żadnego serwisu :D Wymieniasz klocki i jedziesz dalej :)
V są fajne dopóki w górach deszcz Cię nie dopadanie.

Ten rower nigdy w górach nie będzie jeździł, nie do tego służy .. ;)

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 771
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 15:01 »
...

Wszystko co napisałaś wiem, widzę na co dzień różnice w wydajności hamowania itd.
Na prawdę do jazdy w górach i na singlach mam inny rower , więc te argumenty akurat kompletnie
nie działają. raczej póki co w mieście widzę same plusy v-ek, lekkość roweru, sprzęt w zasadzie bezobsługowy , śmieszne ceny tego rozwiązania..

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 618
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 15:06 »
V-ki będą tańsze w zakupie i może trochę gorsze w regulacji. Łatwiej też dostać używaną ramę.
Zimą do pracy jeżdżą takim z v-kami i od kiedy wstawiłem Alivio + dobre klocki, nie mam problemu z hamowaniem nawet zimą, czy w deszczu.
A jak pomalujesz na czerwono to będzie najszybszy w mieście. ;)
Paweł.

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 510
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 15:11 »
Vki mi pasowały dopóki coś tam się nie dotarło w deszczu i musiałem na zjeździe przejechać skrzyżowanie na czerwonym. Ustawione tak, jak zawsze i był ten jeden przypadek na tysiące razy jak hamowałem na tych światłach. Na szczęście nic nie jechało, ale to był o jeden raz za dużo.

A potem jechałem po walijskich hopkach w trzydniowej ulewie i odechciało mi się v-ek na dobre.

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 910
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 15:15 »
to ja dodam jeszcze jedną zaletę tarczówek: w przypadku mocniejszego scentrowania koła dalej masz hamulec.
i jeszcze: obręcz się nie ściera

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14677
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 15:15 »
Ale o jakim serwisie piszesz?
V-brake nie ma żadnego serwisu :D Wymieniasz klocki i jedziesz dalej :)

Tak to nie działa.
W miarę ścierania się klocków musisz regularnie podciągać linkę, w hydraulikach robi się to automatycznie. Ustawianie też jest, trzeba ustawiać siłę odciągu ramion hamulców, przy lekko krzywej ramie (wcale nie taki rzadki przypadek) są już pewne problemy. A tym bardziej są przy scentrowanym kole (to już częsty przypadek, tylko jako lekki rowerzysta nie wiesz jak często się to trafia cięższym ludziom), na pracę tarcz to nie ma wpływu, na pracę wszelkich hamulców obręczowych ma wpływ spory. A na deszczu to wiadomo, w górach hamulce obręczowe płyną bardzo szybko, na RTP po jednym dniu jazdy nowe klocki były do wymiany, do tego linki musiałem kilka razy na trasie podciągać.

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 192
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 15:17 »
Jeśli masz zamiar jeździć w deszczu i śniegu to tylko tarcze.

Offline Kobieta martap

  • Wiadomości: 258
  • Miasto: PL
  • Na forum od: 11.06.2018
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 15:23 »
Wszystko co napisałaś wiem, widzę na co dzień różnice w wydajności hamowania itd.
Na prawdę do jazdy w górach
???
Skoro wiesz, to po co pytasz??? :P
Do jazdy w górach? Nie boisz się zdziwienia w mieście jadąc, że 1 minutę wcześniej miałeś hamulce a teraz nagle hamując juz ich nie masz bo zaczęło padać, bo wjechałeś w kałużę, błotko, piasek?
Odważny jesteś.
Lekkość? O ile? 100 gramów czy całe 200? Zdajesz sobie sprawę, że to kwestia żelków przewożonych w sakwie?  Butelki wody w koszyczku?
Jadąc w zimie tej wagi nawet nie zauważysz bo Twoje ubranie waży więcej.
Jadąc w lecie wozisz dodatkową/o wodę, która waży więcej niz zestaw hamulców tarczowych z tarczami.

@Siara_iwj - nic więcej dodawać nie trzeba.

Rzadko kiedy się zgadzam z Wilkiem, ale tu ma 1000% racji, zwłaszcza że on wali tysiące kilometrów na raz...
Chcesz mieć rower praktycznie bezobsługowy gdzie hamulców nie dotykasz = tarczówki.

Ale Ty i tak wybierzesz wibrejki bo Marta woli tarczówki, więc na złość... :D :P

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2365
  • Miasto: Baile Uí Mhatháin
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: v brake - czy to nadal ma sens ?
« 5 Sie 2021, 15:39 »
Do jazdy w górach? Nie boisz się zdziwienia w mieście jadąc, że 1 minutę wcześniej miałeś hamulce a teraz nagle hamując juz ich nie masz bo zaczęło padać, bo wjechałeś w kałużę, błotko, piasek?
Odważny jesteś.

Nie wal farmazonów.
Jeżdżę cały czas na V-kach (także po górach) i to nie jest tak, że jak deszcz popada to tak jakby nagle linkę hamulcową ucięło.
Po prostu w deszczu V-ki gorzej hamują i szybko się zużywają. Ale na miejską jazdę to wielkiej różnicy nie robi.
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum