Autor Wątek: Przez ukraińskie połoniny  (Przeczytany 5227 razy)

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 11:41 »
Cześć

Planuję wybrać się na 2 tygodnie w ukraińskie Karpaty, na przełomie sierpnia i września.
W planie jest zaliczyć wszystkie ukraińskie połoniny. Co więcej, to się okaże. Właśnie jestem w trakcie układania trasy.
Wyjazd bikepackingowy.

Może ktoś ma ochotę się dołączyć?

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 3087
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 11:46 »
Gdyby nie obowiązki rodzinne, to już bym był spakowany i pytał się, gdzie mam czekać ;)

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 11:52 »
Patrząc na to w jakim tempie odpowiedziałeś na mojego posta to jestem w stanie w to uwierzyć :)

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1912
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 12:18 »
Jakby nie było tak daleko i było fajnie widokowo na zdjęcia, to bym się wybrał, ale tak to nie ;P

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 15:48 »
Akurat fajnie widokowo to będzie, a daleko to pojęcie względne ;)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9343
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 16:16 »
Ehhh myślałem, że może w przyszłym tygodniu. Już bym się pakował..

Termin odległy, więc trudno się tak wcześnie zadeklarować na 100%. Wstępnie byłbym zainteresowany, bo i tak miałem w planach wyjazd w góry. Skąd planujesz rozpocząć jazdę rowerem?
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 18:46 »
Jeśli ogarnie się jakiś dobry sposób na przekroczenie granicy w Krościenku to pewnie stamtąd, jeśli nie to z Przemyśla.

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 3087
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 21:41 »
dobry sposób na przekroczenie granicy w Krościenku
12 lat temu wystarczyło zapytać busiarza, czy nie przewiezie przez granicę z rowerami ;)

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 21:53 »
2 lata temu, od strony Ukrainy, celnicy dopisywali rower do innego auta (i z tym autem się odprawiałem). Zero problemów.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 21:58 »
Dzięki za informację. Mi dwa razy udało się przekroczyć to przejście z rowerem.
Pomogli mi polscy pogranicznicy, którzy zatrzymywali auta  i prosili żeby mnie przewieźli samochodem przez granicę.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 28 Lip 2021, 21:59 »
"fizycznie" nikt mojego roweru nie dotknął. Tylko na papierku byłem w czyimś aucie ;)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9343
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 29 Lip 2021, 00:24 »
Ja kiedyś przejeżdżałem przez granicę Słowacko-Ukraińską samochodem dostawczym. Nawet nie było to bardzo kłopotliwe, bo udało się przy pierwszym zapytanym kierowcy.

Trasa byłaby typowo pod MTB, czy może stosunkowo dużo przelotu asfaltami?
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 29 Lip 2021, 07:01 »
Trasa zdecydowanie pod MTB.
Na tyle na ile znam ukraińskie góry to nie pchał bym się tam w teren na czymś innym niż MTB.

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 29 Lip 2021, 10:23 »
"fizycznie" nikt mojego roweru nie dotknął. Tylko na papierku byłem w czyimś aucie ;)

Dzięki, to bardzo cenna informacja.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4179
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 30 Lip 2021, 16:08 »
Kurcze 2 tyg. A pokaż trase

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 30 Lip 2021, 16:15 »
Jak życie pozwoli to będę chciał się pokręcić po ukraińskich Karpatach przez tydzień, w drugiej połowie sierpnia.

A pokaż trase

Po co Ci konkretna trasa? Połoniny, to połoniny. Bierzesz mapę i jedziesz. Trasę wyznacza Ci grzbiet, ścieżki i płaje.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4179
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 30 Lip 2021, 16:21 »
Patrze skąd mogę wystartować rowerem i wrócić aby wiedzieć czy autem pociągiem do domu i zmieścić się w czasie od weekendu do weekendu

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 31 Lip 2021, 11:51 »
Kurcze 2 tyg. A pokaż trase

Dzisiaj wieczorem, albo jutro będę miał zarys trasy, w którym będę jeszcze wprowadzał drobne poprawki. Jak już będę miał to rozrysowane to udostępnię w tym wątku.

Po co Ci konkretna trasa? Połoniny, to połoniny. Bierzesz mapę i jedziesz. Trasę wyznacza Ci grzbiet, ścieżki i płaje.

Na podstawie komoota, mapy.cz oraz street view z google maps da się często fajne drogi wynaleźć, które powinny być przejezdne.
Mapy papierowej to nie zastąpi. Wstępny plan i trasę chcę mieć żeby oszacować  czy 2 tygodnie starczą (powinny, ale jeśli nie to od razu wezmę 3 tygodnie urlopu).
Poza tym połonin na Ukrainie jest dużo więc warto ogarnąć sobie jak najłatwiej dojechać z jednej do drugiej itd.
Do tego znalazłem mapkę z bacówkami na Ukrainie i chcę o parę zahaczyć na żętycę czy jakiś ser.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 31 Lip 2021, 12:09 »

Na podstawie komoota, mapy.cz oraz street view z google maps da się często fajne drogi wynaleźć, które powinny być przejezdne. [...]

Do tego znalazłem mapkę z bacówkami na Ukrainie i chcę o parę zahaczyć na żętycę czy jakiś ser.

Byłeś już w Karpatach ukraińskich?

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 31 Lip 2021, 12:27 »
Tak, byłem. Ostatni raz 2 lata temu na tydzień na majówkę.

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 3087
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 2 Sie 2021, 09:47 »
Ciekawie to wygląda, tym bardziej mi szkoda, już nawet rower w głowie zacząłem przygotowywać pod taką trasę  :lol:

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 2 Sie 2021, 10:42 »
Wiesz, ja nadal patrzę na te przewyższenia i się zastanawiam. Robiłem już tego typu trasy, ale się zastanawiam czy tym razem widoki są tego warte ;). Bo fizycznie to łatwo nie będzie.

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6352
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 2 Sie 2021, 12:21 »
Na takiej trasie można polec jeśli się weźmie dużo rzeczy. Weź absolutne minimum, a będzie bardzo przyjemna, a na widokach też się na pewno nie zawiedziesz.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 2 Sie 2021, 12:37 »
Na takiej trasie można polec jeśli się weźmie dużo rzeczy. Weź absolutne minimum

Kluczowa sprawa to odpowiedni dobór miejsc podejść/podjazdów i zjazdów, wykorzystanie grzbietów, nie koszenie jarów, itp.

na widokach też się na pewno nie zawiedziesz.

Na takiej trasie widoki to nie wszystko. Jak się nastawisz na widoki, to wystarczy trochę gorszej pogody, mgła i niskie chmury i stracisz motywację do jazdy. Np. na grzbiecie Świdowca chmura lubi stać przez cały dzień, kiedy wokół jest lampa.

Ta trasa omija sporo malowniczych miejsc na rzecz zwykłych dróg. Dużo fajniej się jedzie np. przez przysiółki na grzbietach niż asfaltem w dolinie.

Jeżeli trasa ma być zgodna z tytułem wątku to nie rezygnowałbym z grzbietów Werchowyny, Połoniny Bukowskiej i Pikuja, Połon Berda i Płaja, Połoniny Kuk, Apeckiej, Szeszula z Pietrosem. Przepiękna jest Piskonia, ale rowerowo może być trudna. Za to największy bajer to oczywiście Połoniny Czywczyńskie (powrót Hryniawami).

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 2 Sie 2021, 17:23 »
Dziękuję @PABLO za konstruktywną krytykę. Wieczorem usiądę i dalej będę planował.


Offline PABLO

  • Wiadomości: 2828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 2 Sie 2021, 21:49 »
Dziękuję @PABLO za konstruktywną krytykę.

Nie ma mowy o krytyce. Każdy ma swoje własne cele, upodobania, itp.

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1912
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 2 Sie 2021, 22:50 »
Każdy ma swoje własne cele, upodobania, itp.

Jo chca bezchmurne niebo, niską wilgotność, ładne stawy w których będą się odbijać pagóry przypominające Matternhorn'a, albo chociaż Rohacza Ostrego ;]

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14939
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 2 Sie 2021, 22:56 »
Ta trasa omija sporo malowniczych miejsc na rzecz zwykłych dróg. Dużo fajniej się jedzie np. przez przysiółki na grzbietach niż asfaltem w dolinie.

Tylko też trzeba mierzyć siły na zamiary. Rąbanie non-stop terenem oznacza kupę wypychów, oznacza konieczność wożenia więcej zaopatrzenia itd. Sumarycznie oznacza to sporą eksploatację fizyczną i nieuchronne zmęczenie i zniechęcenie, szczególnie jak się pogoda skopie. I wtedy świadomość że są co jakiś czas mniej rzeźnickie odcinki asfaltowe jest bardzo fajną sprawą, pozwala to doładować akumulatory. Bo przy samym terenie to się może odechcieć najmocniejszemu, a i bez napychania tej trasy pod sufit terenowymi kawałkami jest tu wystarczająco trudno.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 2 Sie 2021, 23:16 »
Rąbanie non-stop terenem oznacza kupę wypychów, oznacza konieczność wożenia więcej zaopatrzenia itd. Sumarycznie oznacza to sporą eksploatację fizyczną i nieuchronne zmęczenie i zniechęcenie, szczególnie jak się pogoda skopie.

Zniechęcenie? Wręcz przeciwnie. Sama przyjemność. Po to się tam jedzie, żeby pobyć jak najdłużej w terenie. To nie maraton. Nie chodzi o ilość kilometrów i jak najłatwiejsze i najszybsze naklepanie kilometrów do relacji, tylko o przygody i przeżycia.

świadomość że są co jakiś czas mniej rzeźnickie odcinki asfaltowe jest bardzo fajną sprawą, pozwala to doładować akumulatory.

Asfalt na takim wyjeździe? Po co? To tylko marnowanie czasu i przyjemności z jazdy w terenie. Przerwa w wędrówce. Konieczność, kiedy trzeba się przerzucić z jednego miejsca w inne. Odpoczywa się w terenie. Nie trzeba w tym celu rypać nudnymi asfaltami po dolinach.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14939
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 2 Sie 2021, 23:35 »
Zniechęcenie? Wręcz przeciwnie. Sama przyjemność. Po to się tam jedzie, żeby pobyć jak najdłużej w terenie. To nie maraton. Nie chodzi o ilość kilometrów i jak najłatwiejsze i najszybsze naklepanie kilometrów do relacji, tylko o przygody i przeżycia.

Ilość kilometrów nie ma nic do tego, w górskiej jeździe terenowej z zasady wychodzą śmieszne kilometraże, na Transalpie zdarzały mi się przebiegi po 50km na całodniowej ciężkiej rąbance.

Twoje rady w tym zakresie trzeba brać w wielki nawias, bo Twoje przyzwyczajenia nie są w żaden sposób miarodajne dla innych ludzi. Dlatego przedstawiam swoją perspektywę, bo uważam, ze przesada w każdą ze stron nie jest dobrym pomysłem. Osobiście bardzo lubię jazdę w górach, ale wiem, że na wyjeździe, gdzie się codziennie wali kilka przełęczy bardzo fajną odmianą są 1-2 płaskie dni, bo po takiej przerwie kolejny wjazd w góry lepiej smakuje.

I tak jest ze wszystkim, każda przesada odbija się po czasie czkawką. Jak czegoś za dużo napakujemy to po pewnym czasie przestaje smakować jak powinno, płodozmian to przydatna sprawa na wyprawach.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1912
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 3 Sie 2021, 00:24 »
Dopóki pogoda sprzyja, pojawia się jakieś żródełko raz na parę godzin i piwa pod dostatkiem, to można ciorać terenem.
Problem pojawia się gdy szlak przemieni się w błotnistą i oblodzoną breję, nasz śpiwór zacznie ważyć 10kg, w butach będzie chlupało, a najbliższy sklep będzie 50km od nas trasą po zrywce drewna - wtedy asfalt to jakby zbawienie ;P

Pytanie ile w tym terenie się faktycznie jedzie, a ile ciągnie rower - bo ja gdy nie mogę jechać co najmniej 10km/h to wolę cisnąć z buta, niż się siłować...

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6352
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 3 Sie 2021, 09:07 »
Asfalty na Zakarpaciu też bywają bardzo urokliwe. Nie ma co się spinać, że trzeba wszystko zrobić terenem.

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 3087
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 3 Sie 2021, 09:56 »
Dziękuję @PABLO za konstruktywną krytykę.

Nie ma mowy o krytyce. Każdy ma swoje własne cele, upodobania, itp.
Strzelam, że w tym przypadku "konstruktywna krytyka" jest synonimem cennych uwag.
Cisnąć cały czas w terenie jest super, ale trzeba mierzyć siły na zamiary i czas ;) No i to cholerne piwo trzeba gdzieś kupić, żeby kraty nie wieźć od początku trasy ;)

Offline Mężczyzna walsodar

  • Wiadomości: 86
  • Miasto: Łańcut/Ząbki
  • Na forum od: 11.03.2013
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 3 Sie 2021, 10:40 »
Parę lat temu miałem zamiar zrobić podobną trasę, na osakwionym trekkingu na oponach 1,5", o ile dobrze pamiętam. Już pierwszego dnia podczas wpychu na połoninę Pikuja od strony Użockiej pokonało mnie błoto, pojechałem dołem. Cały kolejny dzień lało, więc była to dobra decyzja. Pewnie, dałoby się przejść błota i cieszyć się dalszą "jazdą" już po połoninach, ale nie jechałem sobie tam wypruwać flaków. Grzbiet zrobiłem innym razem. Więc jazda tamtejszymi dolinami też ciekawa, wioski mają klimat. Na Równą wjedziesz pewnie bez względu na pogodę, ten fragment akurat jest po betonowych płytach. Przy dobrej pogodzie na pewno Krasa i Świdowiec będą fajnym wyborem, trzeba się tam tylko wdrapać :)

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4179
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 3 Sie 2021, 10:55 »
szkoda, ale jednak nie dam rady. Trochęmało czasu, sprawa dojazdu do miejsca skąd na prawdę zaczyna się fajna jazda jest daleko ode mnie, na to czasu brak. Dotarcie tam to co najmniej doba w jedną stronę.
Chyba kupię UAZ-a aby nieco tam dalej w głąb dojechać z rowerem.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 3 Sie 2021, 12:29 »
fajną odmianą są 1-2 płaskie dni

Dla mnie akurat, jazda rowerem terenowym po asfalcie jest dużo bardziej nużąca/męcząca niż w terenie. Gruby kapeć klei się do twardej nawierzchni.

Problem pojawia się gdy szlak przemieni się w błotnistą i oblodzoną breję, nasz śpiwór zacznie ważyć 10kg, w butach będzie chlupało, a najbliższy sklep będzie 50km od nas trasą po zrywce drewna - wtedy asfalt to jakby zbawienie

Jasna sprawa. I dlatego uważam, że tego typu trasy nie ma sensu szczegółowo planować na zasadzie rysowania trasy na komputerze i jazdy po śladzie. Całe planowanie to wybór celu, w sensie terenu gdzie się zamierza pojeździć i zabranie odpowiednich map. Na miejscu, w zależności od pogody, warunków, sił, awarii, czy chociażby ... szczęścia, wytycza się trasę na bieżąco, korzystając z papierowej mapy. Przecież to plany trzeba dostosowywać do tego na co nie mamy wpływu, a nie odwrotnie. Pogodę póki jest warto wykorzystywać, po co więc zakładać z góry jazdę drogą w dolinie. Podobnie warto wykorzystywać siłę, zapał, szczęście, przewoźny sklep, przejezdny odcinek, itp. Umiejętność planowania na bieżąco, na miejscu, w oparciu o aktualną sytuację, moim zdaniem, jest zdecydowanie bardziej przydatna, niż najlepszy plan przedwyjazdowy. Wystarczy załamanie pogody, wiatrołomy, przejazd sprzętu do ścinki lasu, spotkanie niemiłych ludzi, itp. Długo by można wymieniać.

Chyba kupię UAZ-a aby nieco tam dalej w głąb dojechać z rowerem.

Niestety mnóstwo Polaków wpadło już na ten pomysł i bezkarnie rozjeżdżają, bezbronne, karpackie grzbiety swoimi wypasionymi terenówkami. Plaga podobna jak terenowi motocykliści.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4179
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 3 Sie 2021, 12:41 »
nie no nie po to aby jeździć po, wolę rowerem. To żart. Brakuje mi dogodniejszych połączeń kolejowych.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4179
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 3 Sie 2021, 12:43 »
Pablo spotkałeś niemiłych ludzi na Ukrainie? Jakieś zdarzenie?
Więcej tam byłeś, ja póki co z ludzi zadowolony.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 3 Sie 2021, 13:41 »
Pablo spotkałeś niemiłych ludzi na Ukrainie? Jakieś zdarzenie?
Więcej tam byłeś, ja póki co z ludzi zadowolony.

Generalnie jest przyjaźnie, ale różnie bywało. Z mniej przyjemnych zdarzeń - napad faceta (kłusownik - chociaż nie wiem na co polował, bo tam zwierzyna wyłapana i wyjedzona co widać wyraźnie po praktycznie zerowej ilości tropów zimą) z obrzynem w Gorganach. Wymuszenie "rekietu" przez kolesi na przesiadce w Mościskach. Mniej groźne incydenty z pijanymi obywatelami, nie rozumiejącymi co to turystyka. Branie za szpiegów, przemytników, złodziei zakopanych skarbów (poważnie!), donoszenie na Straż Graniczną co skutkowało sporymi stratami czasowymi (a autobus powrotny nie poczeka). No i mnóstwo przypadków namolnego namawiania na wspólne picie wódki. Niby powinno się to potraktować jako wyraz sympatii, ale czasem sytuacja nie jest przyjemna, bo towarzystwo nieciekawe, późna noc i trochę nie po drodze.

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 19 Sie 2021, 09:10 »
Jak by ktoś mial jeszcze ochotę dołączyć to w najbliższą sobotę startujemy z workiem_foliowym z Przemyśla.

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 3087
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 19 Sie 2021, 09:41 »
Jak ma wam chłopaki zazdraszczam. Czekam na relację!

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1261
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 19 Sie 2021, 10:15 »
dołączam się do zazdrośników ::)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 19 Sie 2021, 11:09 »
Jak by ktoś mial jeszcze ochotę dołączyć to w najbliższą sobotę startujemy z workiem_foliowym z Przemyśla.

Jaka koncepcja?

... ja (jak wszystko dobrze pójdzie) startuję w niedzielę. Jeszcze nie wiem czy na Ukrainę czy znowu do Rumunii. Niestety tym razem mam tylko niecały tydzień czasu.

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 19 Sie 2021, 12:47 »
Jaka koncepcja

Bikepackingowo zgodnie z trasą w wcześniejszego postu
https://www.komoot.com/tour/435461726?share_token=aq1DyccYLHr9tOkx33ekW2K7aNgajny89Y17NVP7JDjnM76bhM&ref=wtd
Tylko tym razem trasa jest już kompletna.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 19 Sie 2021, 14:06 »
Piękna trasa! Ambitna!

Jak już będziecie na Palenicy po podjedźcie koniecznie na Hnitessę. W końcu to kultowe miejsce!

Nie wiem ile macie czasu, ale skoro zapuszczacie się tak daleko na wschód to IMO warto to wykorzystać i przejechać się chociaż przez Hryniawy oraz zahaczyć np. o Jarowicę i Tomnatyk. Nawet kosztem olania czegoś bliżej PL/SK gdyby czasu było mało.

Na odcinek graniczny warto sobie wcześniej zrobić zgłoszenie przejazdu w Straży Granicznej.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4179
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 19 Sie 2021, 14:21 »
fajnie! powodzenia.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9343
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 19 Sie 2021, 15:34 »
Poleci ktoś dobrą mapę Ukrainy na Etrexa 30? (tzn. bez przesady z zasobożernością)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Przez ukraińskie połoniny
« 19 Sie 2021, 15:49 »
Poleci ktoś dobrą mapę Ukrainy na Etrexa 30?

garmin.opentopomap.org

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum