Autor Wątek: Otwory montażowe w gravelach  (Przeczytany 4732 razy)

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2311
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Otwory montażowe w gravelach
« 25 Paź 2021, 20:01 »
O ile framesety są wyraźnie lżejsze niż kiedyś, to pozostałe komponenty już nie bardzo. To jest chyba powód utrzymywania się rowerów na podobnym poziomie wagowym od lat.
Nie opłaci się robić lekkich komponentów (skoro cięższe też się sprzedadzą), a to one decydują o ostatecznej wadze roweru.
Pamiętam wagę mojej ulubionej retro tylnej przerzutki mtb - Sachs Plasma z 1998 r. - 199g. Chyba mniej więcej tyle samo co Ultegra sprzed kilku lat.
Z innymi komponentami jest bardzo podobnie. To nie jest kwestia problemów materiałowych i wykonawczych, ale polityki i taktyki. Wbito nam do głów, że jak coś jest lekkie, to musi być absurdalnie drogie.
Wiem, mogę wyglądać na zwolennika globalnych teorii spiskowych, ale trudno  :D



Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14808
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Otwory montażowe w gravelach
« 25 Paź 2021, 20:11 »
Pytałem poważnie - Spece Diverge w karbonie za coś pod 2o kołów ważą ponad 9 / pod 1o. - Nie wiem gdzie korzyść karbonu.
Diverge nie jest jakiś super wylajtowany, to ma wewnętrzny amortyzator, więc musi ważyć trochę więcej, wysokiej klasy gravele za 20tys to ważą w okolicach 8-8,5kg. Waga to nie jest jedyny parametr jakości roweru, za tę cenę dostajesz np. koła stożkowe (które wcale lżejsze od zwyklych nie są), dostajesz elektroniczne przerzutki (które też nie są lżejsze) itd. Dostajesz markowe koła systemowe, nie składane - a takie też są sporo droższe.

Gravel to nie jest rower, gdzie waga jest wszystkim, mają np. hamulce hydrauliczne, mają sztywne osie - a to też często są cięższe rozwiązania od obręczowych hamulców i szybkozamykacza. I takie rozwiązania sporo wnoszą do jakości jazdy rowerem, ale nie jest to waga. Przy porównywalne lub lekko cięższej wadze podnoszą znacznie komfort i efektywność jazdy.

Przesiadłem się ostatnio z fulla 26 z napędem 3x9 i kołami na szybkozamykacze na nowoczesnego MTB z 1x12, sztywnymi osiami, kolami 29 - zdecydowanie lepiej się na tym jeździ w terenie i bynajmniej nie z wagi ta różnica wynika. Bo na wadze przecież tracisz, bo rower na 29 jest zauważalnie cięższy niż na 26- większa rama, większe koła, większe opony, większy amortyzator.

I tak samo chyba ten Twój rower jest na kołach 26, nie możesz tego wagowo zestawiać z rowerami 29. Ale nie waga w przypadku rowerów do jazdy w terenie robi tu różnicę, a rozwiązania które znacznie poprawiają komfort jazdy w terenie.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 7046
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Otwory montażowe w gravelach
« 25 Paź 2021, 21:38 »
Gravel jako gravel w ("rzeczywisty") teren (optymalny) nie jest. Tym w teren wjechać możesz, pojedzie lepiej od kolarki. [Jak kolarką asfaltami, gravelem popylasz szutrami - szutry tniesz.] Gdy jeszcze w lesie nie mieszkałem, kolarkę budowlaną tłukłem. Kilo trochę różnicy między kolarką budowlaną, a nibykolarką zawsze przeważało, by jechać właśnie tą pierwszą. Stąd baczę i na wagę. Oczywiście wiem, iż od Diverga są i lżejsze. Ten jednak, jak czytuję, ma być db. miarą (odniesienia - popularność, oceny).

BTW: Zdrowy znoś!
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14808
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Otwory montażowe w gravelach
« 25 Paź 2021, 22:25 »
Gravel jako gravel w ("rzeczywisty") teren (optymalny) nie jest.
Ale weź pod uwagę, że ten Canyon Grizl to nie jest typowy gravel, tylko coś pomiędzy gravelem a MTB, szczególnie w wersji z tym amortyzatorem 30mm. Opony 50mm w rozmiarze 29 to znacząco podniosą możliwości i komfort w terenie, pozostaje jedynie mniej terenowa kierownica. Singli z kamieniami w górach może tym sprawnie nie lykniesz, ale na wielu rodzajach terenu, np. na piachach będzie sporo lepiej niż na typowym gravelu.

Bardzo ciekaw jestem jak się taki typ roweru sprawuje w terenie, bo mocno się nad czymś takim zastanawiałem, jednak w końcu wybrałem MTB. Ale baranek, choć w trudnym terenie nie pomaga - to też wiele wnosi do roweru, IMO znacznie wygodniejszy dla dłoni od prostej kierownicy

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 7046
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Otwory montażowe w gravelach
« 26 Paź 2021, 09:46 »

Jak piszesz - typowy nie jest.
Pojęcie "gravel" jest tak szerokie (rozmyte), iż "typowego" nie masz (prócz: a/ szersze gumy, b/ suport wyżej).


Diverge nie jest jakiś super wylajtowany, to ma wewnętrzny amortyzator, więc musi ważyć trochę więcej, wysokiej klasy gravele za 20tys to ważą w okolicach 8-8,5kg. /.../

Spec Diverge - 21 tysi, 9,6 kg (13sta min. serialu dok. 'Sprzedaż rowerów po białostocku').


tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 779
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Odp: Otwory montażowe w gravelach
« 26 Paź 2021, 11:54 »
Bardzo ciekaw jestem jak się taki typ roweru sprawuje w terenie, bo mocno się nad czymś takim zastanawiałem, jednak w końcu wybrałem MTB. Ale baranek, choć w trudnym terenie nie pomaga - to też wiele wnosi do roweru, IMO znacznie wygodniejszy dla dłoni od prostej kierownicy

Też jestem ciekaw . Wydaje mi się nawet że na nizinach bez problemu "łykam" czymś takim 80 % tras , a na twardych odcinkach i asfalcie jestem znacznie szybszy niż mtb - i to jest dla mnie główna zaleta takiej maszyny, jest po prostu bardzo uniwersalna. Nigdy nie zastąpi szosy czy mtb, ale może pogodzić te dwa światy znakomicie.
 

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14808
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Otwory montażowe w gravelach
« 26 Paź 2021, 12:48 »
Też jestem ciekaw . Wydaje mi się nawet że na nizinach bez problemu "łykam" czymś takim 80 % tras , a na twardych odcinkach i asfalcie jestem znacznie szybszy niż mtb - i to jest dla mnie główna zaleta takiej maszyny, jest po prostu bardzo uniwersalna. Nigdy nie zastąpi szosy czy mtb, ale może pogodzić te dwa światy znakomicie.

Bardzo podobną mam opinię. Jest to rower dość uniwersalny mający połączyć sprawną jazdę na szosie ze sprawną jazdą w terenie. Oczywiście nie ma tu o mowy o osiągach jak rasowe MTB czy rasowa szosa, ale jako właśnie taki rower uniwersalny to całkiem sensowna propozycja. Na szosie myślę, że pojedzie sporo lepiej niż MTB, bo ma lepszą pod szosę geometrię i kierownicę, a i na większej części nizinnych terenów da sobie radę bardzo przyzwoicie. Natomiast ma swoje ograniczenia i już teren typowo górski na takim rowerze to nie będzie specjalna frajda.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum