Autor Wątek: "No Lycra No Strava No Problems"  (Przeczytany 4364 razy)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2796
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
"No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 13:32 »
Czy ktoś z Was używa może spodenek spod znaku "No Lycra No Strava No Problems"?

SQ-Short ONE10 BLK

Online Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: "No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 13:59 »
Pablo widzę coraz mocniej rozpoczyna krucjatę przeciwko lajkrze, bolą go ludzie w Gassach, boli go Strava  ;)

Tylko warto mieć na uwadze, czym się zakończyła prowadzona tutaj przez niego długimi latami krucjata przeciwko GPS-om, wyśmiewając je na wszelkie sposoby, zarzekał się, że "nigdy i przenigdy" tego nie użyje - a teraz sam jest użytkownikiem Garmina  :lol:

Tak więc analogicznie Pablo - czekamy kiedy wreszcie zaczniesz jeździć w pełnej lajkrze!  ;)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2796
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: "No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 14:09 »
Czy ktoś z Was używa może spodenek spod znaku "No Lycra No Strava No Problems"?

SQ-Short ONE10 BLK


Pierwsze z brzegu zdjęcie produktu z sieci.

Pablo widzę coraz mocniej rozpoczyna krucjatę przeciwko lajkrze, bolą go ludzie w Gassach, boli go Strava  ;)

Tylko warto mieć na uwadze, czym się zakończyła prowadzona tutaj przez niego długimi latami krucjata przeciwko GPS-om, wyśmiewając je na wszelkie sposoby, zarzekał się, że "nigdy i przenigdy" tego nie użyje - a teraz sam jest użytkownikiem Garmina  :lol:

Tak więc analogicznie Pablo - czekamy kiedy wreszcie zaczniesz jeździć w pełnej lajkrze!  ;)

Pomidor!

Online Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: "No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 14:36 »
Pomidor!
Tak łatwo to się nie wykręcisz, ja mam dobrą pamięć Pablo  ;)
Przy czym nieskromnie tu muszę dodać, że to ja jestem współodpowiedzialny za przekonanie Cię do Garmina. Dzięki niezliczonym dyskusjom, katorżniczej pracy u podstaw udało się skruszyć nawet taki beton jak Ty  :P

Więc może i na lajkrę przyjdzie czas? To zaczynamy edukację, tu masz filmik czego na rowerze zakładać nie można:


Tak więc musisz uważać, bo te Twoje stroje to tak coś pośredniego pomiędzy lajkrą, a strojem gwiazdy rocka  :P

Offline Mężczyzna Elizium

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5803
  • Miasto: Bnin
  • Na forum od: 17.03.2013
    • Klasyka w niedzielny poranek
Michał, ale ja też tu gdzieś widziałem Twoje posty, że spd Ci nie odpowiada…

;)
Absurdalny Eli

Hipek: "Żyjemy w dzikim kraju, ... w którym, co najważniejsze, jeśli nie wolno, ale bardzo się chce, to można."

Offline Mężczyzna maciek70

  • Wiadomości: 288
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 18.05.2018
Michał, ale ja też tu gdzieś widziałem Twoje posty, że spd Ci nie odpowiada…

;)

Chyba o tym wątku mowa:
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=99.msg608#msg608
"Jest tylko cienka czerwona między rozsądkiem a szaleństwem"

Online Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Michał, ale ja też tu gdzieś widziałem Twoje posty, że spd Ci nie odpowiada…

Tylko to zupełnie inne sprawy, podstawowa różnica jest taka, że ja wyrażałem opinie na podstawie jazdy w SPD, a nie na podstawie własnych uprzedzeń jak robi Pablo. Do SPD się początkowo zniechęciłem, bo jeżdżąc w tym systemie nabawiłem się poważnej kontuzji, więc i nie dziwne że byłem wtedy krytyczny. Tylko to było ponad 10 lat temu, gdy dostęp do wiedzy w temacie był niewielki, a fitting dopiero raczkował.

I wraz z nabywaniem wiedzy w temacie zrozumiałem, że kontuzję wywołało nie tyle SPD, co jego złe ustawienie. Bo z tym systemem trzeba mocno uważać w tym zakresie, bo fixuje na stałe ustawienie - czy to dobre czy złe.

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 507
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: "No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 16:51 »
Nie rozumiem tłumaczenia nabawienia się kontuzji słabym dostępem do wiedzy o ustawieniu bloków - każdy sklep sprzedający bloki , m. in. te z brakiem luzu (a z twojej wypowiedzi o 'fixowaniu' ustawienia na stałe wnioskuję, że używałeś właśnie takich bez luzu, bo reszta dopuszcza pewien zakres ruchu na boki) jest w stanie wytłumaczyć jak działa brak luzu i jak ważne jest odpowiednie ustawienie bloku. 10 lat temu bloki i pedały zatrzaskowe były sprzedawane przez sklepy bardziej wyspecjalizowane w aspekcie sportowym jazdy rowerowej, gdzie poziom wiedzy przewyższał sklepy bardziej 'ogólne' (z ofertą skierowaną ku 'ogólnemu' klientowi i w których bloki były bardzo rzadko dostępne). Jeśli zaopatrywałeś się w zatrzaskowe pedały i bloki w sklepach stacjonarnych wiedza była dostępna. W przypadku zakupu ich drogą internetową wiedza o odpowiednim ustawieniu była jeszcze łatwiejsza do znalezienia - to były okolice roku 2011, ale zatrzaski nie były żadnym novum. Podobnie z serwisami - nie wierzę, że żaden nie posiadał wiedzy o ustawieniu bloków - może nie każdy garaż naprawiający składaki, ale zdecydowanie każdy mechanik pracujący z szosówkami taką wiedzę posiadał i dzielił się nią nieodpłatnie.
Poza tym kontuzja nie pojawia się od razu - organizm ostrzega, że coś jest nie tak choćby bólem, czy drętwieniem. To nie jest jakaś tajemna wiedza, że jak boli to trzeba się zainteresować dlaczego boli.
Fakt nabawienia się kontuzji to wina jedynie osoby lekceważącej ostrzeżenia własnego ciała lub braku chęci zasięgnięcia opinii bardziej doświadczonych ludzi - czegoś co było dostępne w momencie kupna, albo po niedługich poszukiwaniach.

Online Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: "No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 17:16 »
Jak kulą w płot - używałem bloków SPD, które mają bardzo duży luz roboczy, buty i pedały kupowałem w renomowanym sklepie Gianta i nikt się żadnymi ustawieniami nie przejmował, ustawili byle co i gotowe, w ogóle nie patrząc na ustawienie stopy względem bloku (a tak się ustawia bloki). I nie była to w ówczesnych czasach żadna wiedza powszechna. Jak Ci się wydaje, że każdy sprzedawca w sklepie sobie zdawał z tego sprawę - to jesteś w grubym błędzie. Tak samo jest dzisiaj, w tej branży pracuje cała masa dyletantów, która ma umieć wciskać towar klientom, a nie znać się na takich niuansach. Natomiast jest o niebo więcej wiedzy w sieci.

Kontuzji nabawiłem się na długiej trasie do Krakowa, oczywiście mogłem odpuścić wraz z bólem, ale ja się nie poddaję jak byle co boli. A nie miałem wówczas wiedzy w temacie, że zmiana ustawień może zmienić kwestie bólu. I SPD jest w tym względzie dużo groźniejsze od platform, bo fixuje ustawienie (nie na boki, tylko ustawienie stopy na pedale) i jak jest to złe ustawienie to się robią problemy.

I przede wszystkim - kolano może boleć z mnóstwa powodów, ja się bujałem z wieloma typami bólów i kontuzji, tak więc na długiej trasie 300km wcale nie jest tak prosto wpaść na to co ból wywołuje, że to akurat SPD, to dopiero po wielu jazdach na to wpadłem. To łatwo sobie tak pisać z perspektywy wielu lat i nie mając na koncie bardzo długich tras. Na trasach ultra (na jakiej mnie złapała ta kontuzja) - to mnóstwo osób z perfekcyjnie ustawionymi rowerami ma problemy z kolanami, bo długie godziny kręcenia robią swoje, mikro-bóle jakie prawie każdy odczuwa co jakiś czas to po 300-400km potrafią się zamienić się w mocny ból. I ustalenie co ból wywołało to bardzo trudna sprawa, 95% sukcesu w walce z kontuzją.

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 507
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: "No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 17:36 »
"Nie poddaję się jak byle co boli" - no ok, na upór nie ma lekarstwa. Lekarstwa trzeba wtedy szukać np. na zniszczone kolana.

Sam zaczynałem używać SPD koło 2010 i nie było absolutnie żadnej trudności w zdobyciu wiedzy co do ważności ustawienia bloków, wystarczyło spytać w sklepie/poszukać na necie - kwestia przesuwania siodła przód-tył w celu wyrównania położenia rzepki względem osi pedału to tez nie była tajemna wiedza. W przypadku braku informacji lub chęci pomocy obsługi oficjalnego sklepy Gianta (wystarczyło spytać, bo może założyli, że kupujący wie co kupuje...) doprowadzenie do kontuzji i przeciskanie przez ból to tutaj wina wyłącznie uparstwa, a nie sprzętu ani braku dostępnych informacji.

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 1205
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Odp: "No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 18:46 »
Tak :)

Online Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: "No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 19:06 »
doprowadzenie do kontuzji i przeciskanie przez ból to tutaj wina wyłącznie uparstwa, a nie sprzętu ani braku dostępnych informacji.

Daruj sobie już te przemądrzałe tekściki, bo od razu widać, że napisałeś tu tylko żeby się do mnie któryś raz  przychrzanić. Jak napisałem - ustalenie co wywołuje ból na długiej trasie to bardzo trudne zadanie. Wpaść na to, ze akurat to SPD odpowiada za to nie jest wcale tak oczywiście, w sytuacji, gdy na krótkich trasach ten ból nie występował (jak było ze mną). A bloki choć ustawione bez jakichkolwiek przymiarek były ustawione w neutralnej, mniej więcej środkowej pozycji, a nie skrajnej. Z całą swoją obecną sporą wiedzą w temacie na MRDP 2017 nie byłem w stanie zapobiec poważnej kontuzji achillesa, która wyeliminowała mnie z walki o pudło i do dziś nie wiem co ją wywołało, mam jedynie przypuszczenia, dalekie od pewności, więc odpuść sobie takie złote myśli.

Podobnie i kwestia ewentualnego wycofania się na trasie, wydaje Ci się, że to tylko kwestia uporu? Że po 200km będąc gdzieś pod Pacanowem to dzwonisz po znajomego i ten przyjeżdża? Siadasz i czekasz na zmiłowanie? Nie - jedziesz bo nie masz specjalnego wyjścia, to nie jest sport dla francuskich piesków, kontuzje i walka z bólem są jego nieodłączoną częścią.

Poprawne ustawienie roweru na trasach ultra to jest zupełnie inna bajka niż na zwykłe, turystyczne jeżdżenie, wiele ustawień zwykłych się nie sprawdza, bo pewne sprawy wychodzą dopiero po wielu godzinach na siodle. Nie ma wyścigu ultra, gdzie nie byłoby ludzi z kontuzjami, także tych doświadczonych ludzi. A i nawet posiadając dużą wiedzę w temacie można popełniać błędy. Np. w zeszłym roku fitter uzmysłowił mi, że mnóstwo butów ma nierówno wstawione szyny bloków, ustawiamy z pozoru to samo ustawienie śrub dla obu stóp, natomiast nie zdajemy sobie sprawy, że jest to ustawienie dla każdej stopy inne. I kto wpadnie na coś takiego, że w butach za 1000zł nierówno wstawili bloki? A taki niuans czasem wyznacza granicę pomiędzy bólem a jego brakiem.

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1799
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: "No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 19:52 »
A czym właściwie jest ta 'lycra'? na pampersach piszą 100% polyester czy coś w tym stylu, czyli z czego robią lycrę i czym się różni?

A Garmin to shit okrutny - drogi, wygląda jak z lat 90", wymaga sporo roboty z aktualizacjami, i ma brzydkie mapy ;P W cenie jednej takiej nawigacji można kupić 5-6 badziewiofonów, zainstalować mapy.cz, mieć wywalone, czy ktoś je ukradnie z rowera czy nie, a jak je poczęstujemy siecią to nawet trasy z konta ściągną, jeśli coś sobie zapisaliśmy i mapy offline zaktualizują ;)

Offline Mężczyzna Elizium

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5803
  • Miasto: Bnin
  • Na forum od: 17.03.2013
    • Klasyka w niedzielny poranek
Przepraszam, przywołane przeze mnie spdy Wilka były całkiem żartobliwie. Czepianie się go, przez pryzmat dawnych czasów uważam za całkowicie pozbawione sensu.
Absurdalny Eli

Hipek: "Żyjemy w dzikim kraju, ... w którym, co najważniejsze, jeśli nie wolno, ale bardzo się chce, to można."

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 507
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: "No Lycra No Strava No Problems"
« 1 Lip 2021, 20:50 »
Nie czepiałem się, zwyczajnie zastanowiło mnie, że da się zrzucać winę za błędy na brak dobrze dostępnej wiedzy. A, z Pacanowa jest 25,5 km do Buska Zdroju, gdzie jest dworzec PKP, więc nie trzeba siadać i czekać na zmiłowanie, ani przeciskać przez ból. Może następnym razem się przyda ;)



Co do Lycry to jest to inna nazwa towarowa Spandexu (który jest tez nazwą towarową), albo, u nas, elastanu. Ogólnie to rozciągliwe ubrania z  poliamidu, czy poliestru to to samo. Jak się rozciąga, jest cienkie i jest sztuczne to można nazywać to Lycra.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum