Autor Wątek: PK Pojezierza Iławskiego + Drwęca + Brodnicki PK  (Przeczytany 3229 razy)

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Hej,

W przyszłym tygodniu (czw-pią) będę miał okazję przejechać się gravelem w okolicy Iławy i Brodnicy. Jako miłośnik rzek i jezior, chętnie pokonam jakąś widokową trasę w tamtejszych parkach krajobrazowych, jak i wzdłuż Drwęcy. Przy okazji zbiorę gminy.

Nakreśliłem coś takiego:

https://t.ly/MEkq

Czy pakuję się na jakąś minę? O bruku na finiszu wiem :)
Czy coś omijam? Wieże widokowe? Jakieś wyjątkowo urokliwe miejsce?
Ktoś chętny dołączyć?

Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 607
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
Czy coś omijam? Wieże widokowe? Jakieś wyjątkowo urokliwe miejsce?
Zamek w Szymbarku. W Siemianach zamiast jechać szosą do Iławy, skręcasz w prawo i jedziesz do Szymbarka Szlakiem Kanału Elbląskiego przez las, akurat na gravela. Od zamku do Iławy przez Ząbrowo.
https://cycling.waymarkedtrails.org/#route?id=3623205&map=11!53.7112!19.6877

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Omijasz. Wieże, pomosty, kładki itd.

A niech mnie. Powiedz tylko skąd bierzesz mapę wież i podobnych? To ekstrakcja z OSM czy osobne dzieło?

Zamek w Szymbarku.

No widzisz. Od razu znalazłem też ten w Kurzętniku :)

Dzięki, chłopaki!

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2737
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
skąd bierzesz mapę wież i podobnych

Dobra mapa turystyczna pod tym względem bije na głowę te wszystkie internetowe, popularne przede wszystkim ze względu na łatwą dostępność i brak opłat, wynalazki.

Poza tym - przynajmniej dla mnie - dinozaura - jest o wiele bardziej czytelna i dająca obraz rzeczywistości, które miejsca są "fajne", a które nie. Ale to pewnie bardzo indywidualna sprawa, po latach korzystania właśnie z tego rodzaju map.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Nie sposób się nie zgodzić. Sam bardzo lubię papier, szczególnie w laminowanej wersji deszczoodpornej.

Ale jest drobny problem z aktualizacjami. Ani nie są one częste ani sam własnych nie naniosę.

Offline Mężczyzna Miciek

  • dawniej xmk
  • Wiadomości: 1134
  • Miasto: Sierpc
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
A niech mnie. Powiedz tylko skąd bierzesz mapę wież i podobnych? To ekstrakcja z OSM czy osobne dzieło?
Ja się posiłkuję tym:

http://overpass-turbo.eu/?template=key-value&key=tourism&value=viewpoint
Klika się "uruchom" na wybranym obszarze.
Ad Infinitam Dei Gloriam

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Ja się posiłkuję tym:

No i bardzo dziękuję. Kiedyś to znałem i zgubiłem :)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2737
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Większość wież i pomostów powstała w ciągu ostatnich kilku lat.

Obydwa te przybytki omijam z daleka.


Mapy papierowe niektórych regionów są rzadko aktualizowane. To nie Górce, gdzie masz co roku nową mapę.

Ale jest drobny problem z aktualizacjami.

Jestem w tej dobrej sytuacji, że akurat to co mnie interesuje to się nie dezaktualizuje. Czasem się trafi jakaś droga w poprzek, albo nowy asfalt. Wieże i krzyże na szczytach, niestety widać z daleka.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Zależy jak zrobione. Są wieże, których nie widać a nadal spełniają swoją funkcję. Przykładem Borowa k. Wałbrzycha.

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2701
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Ja swego czasu PK Iławski przecinałem jakoś tak jak poniżej (chociaż nie pamiętam, w jakim stopniu wszystkie drogi były utwardzone), było bardzo urokliwie (dokładniej to poruszałem się zielonym pieszym, ale odcinki poza utwardzonymi drogami istnieją w najlepszym wypadku szczątkowo, no i nad jeziorem Jeziorak poruszałem się wzdłuż brzegu, ale tam też średnio z istnieniem dróżki było).

https://en.mapy.cz/s/bagozekaka

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3997
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
emes, a jak się tam dostajesz do miejsca startu i wracasz?
Czy to trasa na jeden dzień?
« Ostatnia zmiana: 28 Maj 2021, 08:13 EASYRIDER77 »

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4538
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Poza tym - przynajmniej dla mnie - dinozaura - jest o wiele bardziej czytelna i dająca obraz rzeczywistości, które miejsca są "fajne", a które nie.
Zapomniałeś o jednej bardzo istotnej rzeczy. Daje wgląd w szerokie otoczenie mijanego obszaru. W przeciwieństwie do ludzików zapatrzonych w ekraniki i kreskę na nich wiesz, gdzie się znajdujesz w szerszym kontekście przestrzeni.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 3047
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Gdzie zaczynasz? Jeśli kanału Elbląskiego nie widziałęś (pochylnie!) to bardzo warto. Tylko no... to na północ bardziej.


Offline PABLO

  • Wiadomości: 2737
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Zapomniałeś o jednej bardzo istotnej rzeczy. Daje wgląd w szerokie otoczenie mijanego obszaru. W przeciwieństwie do ludzików zapatrzonych w ekraniki i kreskę na nich wiesz, gdzie się znajdujesz w szerszym kontekście przestrzeni.

Oczywista oczywistość. Nie raz zwracałem na to uwagę w mich wypowiedziach na Forum.

Nie wyobrażam sobie wycieczki po zaplanowanym śladzie albo po wyznakowanym szlaku.

Offline Mężczyzna piowini

  • Wiadomości: 46
  • Miasto: Grudziądz
  • Na forum od: 09.04.2018
Jeżeli nie jedziesz żeby jechać - mam coś dla ciebie na trasie.  Można zahaczyć o Jerzwałd - dom gdzie żył i tworzył Zbigniew Nienacki. Zamek w Szymbarku - obowiązkowo. Następnie przez Ząbrowo, radzę jechać nową drogą - nowy asfalt, lokalna znikomy ruch w kierunku Iławy, przez miejscowość Kamionka. Z Ząbrowa wyjeżdża się mając po prawej stronie (prawa ręka, to ta przy której kciuk jest z lewej strony) stację kolejową i tory. W samym Ząbrowie warto zobaczyć pomnik mówiący o zniesieniu pańszczyzny. Może nie jest wyjątkowej urody, ale  wyjątkowa rzadkość. ja innych postawionych z tej okazji nie znam. Pomnik pochodzi oczywiście z czasów, gdy Ząbrowo nosiło nazwę Sommerau.
Następnie tuż przed Iławą, w miejscowości Kamionka i nad jeziorem Slim rarytas na skalę Europy a nawet świata.  Ośrodek szkolenia kapitanów żeglugi wielkiej. Ośrodek zamknięty i chroniony, ale zawsze korzystając z uprzejmości gospodarzy udało mi się obejrzeć. Nie żartuję z tym światem. Z tego co wiem, są tylko takie trzy na całym świecie.
Na południe od Iławy, w miejscowości Katarzynka można uatrakcyjnić trasę, skręcić w lewo w las i oznaczeniami mówiącymi, że jest to lokalna odnoga szlaku św. Jakuba przejechać mostem przerzuconym nad  jeziorem Radomno dojechać do centrum  miejscowości Radomno. A tam zorientować się , gdzie jest wjazd na ciągle budowaną na torowisku DDR prowadzącą do Nowego Miasta Lubawskiego i nawet trochę dalej, do Kurzętnika. Co tam obejrzeć - wiadomo. jako ciekawostkę - na zamku w Kurzętniku znaleziono najstarsze działo w Polsce. Z czasów bitwy pod Grunwaldem. Obecnie znajduje się w Malborku - działo nie bitwa.
Zazdroszczę, będę kręcił się wokół komina. Chętnie bym się przejechał na tym terenie. 

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
emes, a jak się tam dostajesz do miejsca startu i wracasz?
Czy to trasa na jeden dzień?

Startuję z Jantaru, dziś dojechaliśmy tu całą rodziną. Ja muszę wcześniej wracać do pracy, więc dlaczego nie rowerem? :)

Trasę planuję na dwa dni. Początek i koniec to zbieranie gmin. Chcę w piątek po 22 wsiąść w TLK w Laskowicach Pomorskich.

Ale na razie nic nie wiadomo bo na dojeździe padło nam auto i czeka na wyrok mechanika w tygodniu. Mogą być z tego komplikacje ;)

W samym Ząbrowie warto zobaczyć pomnik mówiący o zniesieniu pańszczyzny. Może nie jest wyjątkowej urody, ale  wyjątkowa rzadkość

To mi się podoba. Może kiedyś ktoś postawi kolejny, upamiętniający zniesienie PIT? :)

DDR zauważyłem. Skorzystam.

Jeśli kanału Elbląskiego nie widziałęś (pochylnie!) to bardzo warto.

Widziałem przy okazji Pierścienia ale to był rzut oka. Planuję na kolejną wizytę. Warmia i północ Mazowsza to dla mnie nadal w dużej części białe plamy.

Offline Mężczyzna piowini

  • Wiadomości: 46
  • Miasto: Grudziądz
  • Na forum od: 09.04.2018
W piątek(4.06) będę wraz z grupą rowerzystów "Skołowani" (klub absolwenta UMK) rowerował zwiedzając na trasie od Bachotka po okolice Grudziądza. Zapraszam. Po drodze planujemy sporo atrakcji. Stamtąd to do Laskowic Pom. rzut sznekem.
Polecam ośrodek w Kamionce.  To przy samej trasie. Pomniejszone do wielkości kajaka tankowce i inne statki robią wrażenie. 

Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1228
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
Emes, a gdzie będziesz biwakował ze środy na czwartek? Rozważam tamte okolice na kilka dni (od środy). Z Olsztynem włącznie. Może jakoś tak https://pl.mapy.cz/s/jubozarune
Ale to jedna z możliwości...
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
W środę będę jeszcze nad Zatoką Gdańską. Ruszam w czwartek rano.
Koniec końców ułożyłem coś takiego: https://t.ly/Tu9v

Nasze trasy mocno się pokrywają ale jesteś tam dobę przede mną :(

edit: A w czwartek nocleg planuję w okolicy Iławy. Spojrzę w prognozy, przy takiej pogodzie jak dotychczas może nawet pod dachem. Ale to nienajlepszy termin na takie poszukiwania.

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 3047
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
emes, na początku trasy masz jeszcze urocze mosty zwodzone - poszukaj na mapie polska niezwykła, są fajne, ale nie pamiętam dokładnie gdzie.


Offline Mężczyzna maper

  • Wiadomości: 1452
  • Miasto: Straszyn
  • Na forum od: 15.02.2016
W Rybinie (przed dziesiątym kilometrem Twojej trasy) jest obrotowy most kolei wąskotorowej przez Szkarpawę. Most jest trochę zaniedbany, ale sprawny. Normalnie ustawiony jest w pozycji wzdłuż nurtu rzeki aby zapewnić żeglugę, ale kiedy ma przejechać pociąg, to przyjeżdża ekipa i obraca go ręcznie (za pomocą klucza) o dziewięćdziesiąt stopni. W sumie nietypowe rozwiązanie i zabytek techniki. Do mostu można dojechać od południowego brzegu rzeki.
Na zdjęciu most podczas obracania.


Offline Mężczyzna KMarcel

  • Wiadomości: 179
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 13.06.2012
Jeśli ktoś chce obejrzeć most w Rybinie to trzeba sie spieszyć. 14.06 rusza jego remont. (jeśli wykonawca znowu nie przesunie terminu)

Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 607
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
14.06 rusza jego remont
Super wiadomość. Akurat na sezon, kiedy kolejkę uruchamiają.  :(

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Dzięki za info. Kolejką już jechałem i czytałem obwieszczenie o remoncie mostu ale nie wspomnieli tam, że to zwodzony. Postaram się obejrzeć :)

Offline Mężczyzna piowini

  • Wiadomości: 46
  • Miasto: Grudziądz
  • Na forum od: 09.04.2018
'...czytałem obwieszczenie o remoncie mostu ale nie wspomnieli tam, że to zwodzony. "
Most nie jest zwodzony, jest obrotowy. Pieszo rowerowy - też obrotowy jest w Grudziądzu, przy Marinie. też wart obejrzenia, ładny. No nie tak stary jak ten w Rybinie.
W piątek tak od miejscowości Płowęż będziemy poruszali się po tej samej trasie. Zapewne nas dogonisz, gdyż będziemy się poruszali tempem turystycznym, z dłuższym postojem na zabytkowej stacji w miejscowości Szarnoś.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
No i pojechane. Trafiła się świetna pogoda, po ostatnich chłodach wręcz zbyt ciepła. Spodobał mi się Jeziorak oraz Iława, natomiast azjatycka część Kujawsko - Pomorskiego zaskoczyła połączeniem fatalnych dróg i niełatwych do pokonania pagórków.

A na moment udało się pojechać z piowinim i jego ekipą :)

Dzień 1: https://strava.app.link/NLEt5gQnPgb

Dzień 2: https://strava.app.link/LxNHU1poPgb

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14257
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
To pogranicze kuj-pomu to rzeczywiście asfaltami nie rozpieszcza, a hopek tam nie brakuje. W zeszłym roku tamtędy szedł maraton Północ-Południe (w tym roku zresztą też idzie). Myślałem, że po przejechaniu Wisły to już będzie luzik (jak edycje, gdy Wisłę przecinało się w Świeciu) tymczasem tutaj teren zaskoczył hopkami i kiepskim asfaltem, który trzymał tak do granic Mazowsza, gdzie już są eleganckie drogi. A przewyższeń to tam wypadało w okolicach 400m/50km, niewiele mniej niż na Kaszubach, gdzie jest koło 500m/50km.
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Pierwsza edycja też tamtędy leciała. Czyli wszystkie, w których brałem udział. Już myślałem, że to stały punkt programu ;)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14257
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Ale pierwsza to właśnie Wisłę w Świeciu przekraczała, w tamtym rejonie to w większości były bardzo przyzwoite asfalty i górek już bardzo niewiele. Ale tak na wysokości Grudziądza czy Kwidzyna (tam w 2020 przejeżdżaliśmy Wisłę) to już zupełnie inaczej wygląda, sporo dziur i moren, które trzeba wpompowywać ;)
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna piowini

  • Wiadomości: 46
  • Miasto: Grudziądz
  • Na forum od: 09.04.2018
Miło było spotkać na trasie rowerowego zapaleńca. Dzięki Emes.
Wydawało mi się, że część trasy jechaliśmy po tych samych drogach. Nawet byłeś przez kogoś z naszej ekipy widziany jak mknąłeś przez Nicwałd w kierunku Grudziądza- to też była nasza trasa. Czytając twój wpis myślę, że jednak jechaliśmy różnymi drogami.
Nie byłem w Azji. Wybacz, może dlatego nie rozumiem co miałeś na myśli pisząc o " azjatyckiej części" kujawsko-pomorskiego? Masz jakieś azjatyckie doświadczenia? O jaką część Azji chodzi?
 Akurat gdy jechaliśmy razem nawierzchniom nie można było niczego zarzucić. Może nie pamiętasz, ale akurat było to na drodze gładkiej jak stół. Nawet była duża tablica kiedy ją przy pomocy pewnej wyimaginowanej wspólnoty doprowadzono do takiego stanu. Wtedy to w rozmowie poruszyliśmy temat różnych lokalnych dróg m.in w Dolnośląskim i Opolskim. W niczym one nie odbiegały a na pewno nie przewyższały w.wym.Nie śmiem się porównywać do ciebie i komentujących, jednak nieskromnie uważam uważam, że trochę rowerem w po Polsce pojeździłem.
Naprawdę nie wiem na jakiej podstawie zarówno ty, jak i komentujący oparli swoje opinie o braku asfaltowych dróg w moim regionie lub o ich ogólnej, katastrofalnej jakości. Krótko mówiąc nie jest to prawdą.
Tak na marginesie do komentujących: Kwidzyn i okolice to już nie to województwo.
A w porównaniu z Mazowszem jedno się zgadza: nie jest płasko. Żadne pompowanie (cokolwiek to znaczy) tego nie zmieni. Tereny może i denne, ale to denne moreny.
Apel do czytających, nie sugerujcie się tymi opiniami. Przyjeżdżajcie do nas z/na rower/y/ami. Tereny i drogi bardzo urozmaicone. Od płaskich Kujaw, po wysoczyzny i wiślane skarpy, od pół po bory i lasy, od asfaltów do piaszczystych gruntówek. Od wyboru do koloru.
Zainteresowanym służę wszelką pomocą.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Pisząc o Azji odwołuję się oczywiście do stereotypu, mówiącego że ten kontynent zaczyna się już za Wisłą. To chyba głównie warszawski żart lewobrzeżan z prawobrzeżan ale spodobał mi się. W żadnym razie moim celem nie było urazić Ciebie ani kogokolwiek. Ze swojej okolicy też się nabijam, np. mówiąc o Dolnym Śląsku, że "Niemiec płakał jak odwiedzał", gdyż Polacy tutejsze majątki zapuścili i zaniedbali w stopniu wołającym o pomstę. Zatem wcale nie wynika to z jakiejś chęci dyskredytowania któregokolwiek regionu.

O asfaltach powiem tyle, że wyglądają tak jak w mojej okolicy. Dużo położono nowego ale można też trafić na wielokilometrowe ciągi dziur i łat lub po prostu starego bruku, nieraz kocich łbów. Jechałem tego dnia i asfaltami równymi jak stół i takimi drogami, że zęby dzwoniły.

Okolica jest bardzo ciekawa, też polecam. Ale ostrzegam, że warto wyposażyć się w szerokie opony. I tyle. Zachętami nie sprawimy, ze nagle w kwestii nawierzchni lubuskie stanie się świętokrzyskim ;)

A rekord świata i tak pobiło woj. pomorskie, gdzie DW 272 na odcinku Piła-Młyn — Białe Błota okazała się mieć nawierzchnię z... piachu.


Offline Mężczyzna michuss

  • Wiadomości: 333
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 28.02.2014
To chyba głównie warszawski żart lewobrzeżan z prawobrzeżan ale spodobał mi się.

Ejże! To jest szczeciński żart  ;D

A rekord świata i tak pobiło woj. pomorskie, gdzie DW 272 na odcinku Piła-Młyn — Białe Błota okazała się mieć nawierzchnię z... piachu.
Jest jeszcze DW133 w woj. wielkpolskim, która ma na kilku km nawierzchnię piaszczystą, taką, jaka tylko może być w sosnowym lasku. Wiki twierdzi, że dostępna jest jedynie dla "pojazdów o odpowiedniej dzielności w terenie"  ;)


Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14257
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Azja to się zaczyna za Bugiem, teraz to zresztą najlepiej widać  ;)
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna Bubu

  • Wiadomości: 251
  • Miasto: Ziemia Dobrzyńska
  • Na forum od: 06.06.2018
A rekord świata i tak pobiło woj. pomorskie, gdzie DW 272 na odcinku Piła-Młyn — Białe Błota okazała się mieć nawierzchnię z... piachu.

Uściślę tylko, że to województwo kujawsko-pomorskie. Temat znany - było pytać przed wyjazdem ;). Ten odcinek łatwo da się ominąć północą, wiele nie nadrabiając - przez Pięćmorgi. Notabene i tak jest postęp - wcześniej do Piły-Młynu od autostrady była już gruntówka. ;)

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4387
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
to województwo kujawsko-pomorskie

A więc jednak! :)

Offline Mężczyzna piowini

  • Wiadomości: 46
  • Miasto: Grudziądz
  • Na forum od: 09.04.2018
Tak nawiasem już jest decyzja o położeniu betonowej nawierzchni na tym odcinku DW 272.Niewiele więc czasu zostało, aby obejrzeć było nie było "atrakcję.
Nigdy nie twierdziłem, że w moim województwie jest idealnie. Chodziło jedynie o to, że nie odbiega w niczym gorsze od reszty kraju.  Nie chcę też, aby zamieniło się w jakiekolwiek inne.
Widocznie warszawskie dowcipy nie wszędzie budzą wesołość.
O stereotypach i wnioskach na nich opartych nie będę się wypowiadał.
Pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum