Autor Wątek: Van Rysel EDR AF 105  (Przeczytany 3772 razy)

Offline Mężczyzna Dawid29er

  • Wiadomości: 31
  • Miasto: pl
  • Na forum od: 15.06.2020
Van Rysel EDR AF 105
« 13 Kwi 2021, 20:33 »
Mój nowy rower do nabijania kilometrów Van Rysel EDR AF 105 . Świeżo kupiony jestem na etapie ustawiania wysokości siodełka i kierownicy. Jest taki jak chciałem pełna 105tka dobre koła i hamulce szczękowe. Tylna lampka jest założona tymczasowo, szukam jakiejś małej zgrabnej i dobrze świecącej lampki na tył. Nowe koszyki i bidony 950ml czekają na założenie.


Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 204
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 13 Kwi 2021, 20:36 »
Jeśli szukasz lampki zgrabnej i długo świecącej to polecam Knog Plug. 100 h w trybie mrugającym, można zapomnieć naładować
PS fajny rower, jakie opony wchodzą?

Offline Mężczyzna Dawid29er

  • Wiadomości: 31
  • Miasto: pl
  • Na forum od: 15.06.2020
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 13 Kwi 2021, 20:49 »
W danych technicznych napisali 28mm, więc wystarczająco.

Cytuj
Knog Plug
Właśnie o takie coś Mi chodziło. Dzięki  :)

Offline Mężczyzna poziom

  • Wiadomości: 765
  • Miasto: ELW
  • Na forum od: 11.12.2016
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 08:24 »
Cena/jakośc chyba nie do przebicia. Tym bardziej, że fajnie złożony: pełna(?) 105-ka, koła Fulcrum Racing 6. Spoko.
Jak tylko geometria pasuje, to super. Niestety nie znalazłem (ale tez jakoś się nie wczuwałem) nigdzie danych jeśli chodzi o geometrię tego roweru.
Przyjemnego nabjiania kilometrów!
"Never argue with idiots"

Offline Mężczyzna Damian

  • Wiadomości: 144
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.05.2015
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 10:20 »
Konfiguracja prezentuje się bardzo solidnie na papierze. Koła fulcrumy są pancerne. Moim zdaniem grupy 105/Tiagra od Shimano to najlepsze grupy pod ultra. Nie sa jeszcze wyklajtowane i wytrzymuja wieksze przebiegi w gorszych warunkach.

Offline Mężczyzna anu

  • Wiadomości: 499
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.05.2009
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 10:48 »
Dobry przykład jak TE rowery drożeją. Te w sensie roweru z Decathlonu: na pełnej grupie 105, aluminiowej ramie o sportowej geometrii. W każdym sezonie Decathlon ma jakąś propozycję z tej kategorii. Choć jeszcze kilka, kilka sezonów temu były to modele z mocno rekreacyjną geometrią i poza grupową korbą. W ostatnich sezonach dołożyli korbę i zmusili do większego wygięcia grzbietu.

Zmiany na przestrzeni dwóch sezonów.

Btwin 900 Ultra AF, który do niedawna "robił" za taki rower kosztował katalogowo 4200, ale dość szybko zszedł do zdaje się 3200 (może 3600) i w tej cenie był powszechnie dostępny. W kolejnym sezonie przemianowano i przemalowano go na Van Rysel i dodano dwie modyfikacje - przeniesiono hamulec z okolic suportu na tradycyjne miejsce na górze i w związku z pojawieniem się nowszej grupy 105 zaczęto ją instalować. Cena katalogowa ta sama, czyli 4200, historii obniżek już nie śledziłem, choć zakładam, że były.

Obecnie za aluminiową 105 robi rower z tematu. Cena 5000 i ze względu na sytuację na rynku pewnie tak szybko nie będą proponować obniżek. W pewnym sensie rower wykonał przy okazji kilka kroków w tył, choć do rzecz gustu. W poprzednich edycjach geometria ramy była jednak bardziej "fikuśna", sportowa, miała wewnętrzne prowadzenie linek i suport press fit. Te dwa ostanie elementy trudniejsze w serwisowaniu, droższe, bardziej awaryjne, no ale jednak sztywniejsze, bardziej zaawansowane. Ten obecny model w tym sensie jednak prostszy - zewnętrzne linki i suport, rama bardziej jednak klasyczna - co dla wielu jest zaletą, no ale nie są to rzeczy tańsze, a nie droższe, a rower nie potaniał - wręcz przeciwnie. Jest też zmiana kół i ogumienia. Poprzednio były mavic aksium, no ale tu jest constans - koła chyba z podobnego przedziału cenowego, o przyzwoitych cechach sportowych, ale przede wszystkim bardzo wytrzymałe.

Co ciekawe Btwin 900 Ultra AF był w pewnym momencie do kupienia za 2200. Oficjalnie wisiał sobie na stronie za te 3200 czy 3600, a po czasie stacjonarnie był do dostania za nieco ponad 2 tys. Nowe sztuki z magazynu, że wszystkimi metkami, foliami. Może nie było to zjawisko powszechne, ale jak maksymalnie w drugim/trzecim Decathlonie o pytanie o ten rower w tej cenie i w normalnych rozmiarach M/L, pracownik znikał w magazynie i po pewnym czasie wyporadzał rower sam zdziwiony skąd tu jest i dlaczego w tej cenie. Sam kupiłem, znam kilka osób, które po krótkich poszukiwaniach trafiły na te zapomniane sztuki.
« Ostatnia zmiana: 10 Maj 2021, 11:02 anu »

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14808
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 11:35 »
A czego oczekiwałeś?
W całym sektorze rowerowym są obecnie duże podwyżki, do tego wielu rowerów nie ma nawet jak masz kasę i trzeba na nie długo czekać. To dlaczego akurat Decathlon miałby nie podnosić cen? Proporcje dalej są takie jak były - w stosunku jakość/cena to jedna z najkorzystniejszych cenowo ofert na rynku.

Offline Mężczyzna Gerwazy

  • Wiadomości: 379
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 13.10.2016
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 12:21 »
Cena/jakośc chyba nie do przebicia. Tym bardziej, że fajnie złożony: pełna(?) 105-ka, koła Fulcrum Racing 6. Spoko.....

Jeżeli rozmawiamy o rowerze, którego cena katologowa to 5tys. to gdyby miał sztywne osie i wewnętrzne prowadzenie linek to bym się zgodził. W tym.jednak przypadku (pomimo, że jest to bardzo fajny rower i mam nadzieję będzie służył dziennie właścicielowi) uważam, że nasz rodzimy Kross Vento 4.0 wypada zdecydowanie bardziej atrakcyjnie (i sztywne osie i wewnętrzne prowadzenie linek i hamulce tarczowe - a droższa o 1,5tys wersja Vento 5.0 na pelnej hydraulicznej 105 i kołach Vision IMO jest jedną z najlepszych propozycji na rynku).
Van Rysel ma za to jedną niezaprzeczalną zaletę w tym sezonie - jest dostępny.

Offline Mężczyzna anu

  • Wiadomości: 499
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.05.2009
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 12:22 »
Przyjrzałem się rowerowi z tematu i jest jeszcze jeden krok w tył. Poprzednie dwie edycje TYCH rowerów (dla przypomnienia propozycja Decathlonu na dany sezon aluminiowego roweru na 105 o sportowych ambicjach) miały hamulce direct mount ( nie trzpień, ale wnęka w widelcu), czyli droższe, mocniejsze, łatwiejsze do regulacji, zawsze symetryczne. Obecnie są przykręcane chyba klasycznie.

Czego się spodziewałem?

Nie zakładam, że te rowery będą tanieć. Będą raczej drożeć. No, ale drożeć i w pewnym sensie cofać się/stosować tańsze patenty (choć jak pisałem, dla wielu praktyczniejsze)? Tu jest pewne rozczarowanie  Tańsze hamulce, tańszy suport, prostsze prowadzenie linek, rama jednak mniej finezyjna. Kół i ogumienia porównywać nie będę - nie wiadomo jakim znawcą nie jestem. Założyłem, że mniej więcej ta sama klasa, ale biorąc pod uwagę ogólną tendencję, być może i tu coś urwali. Trzeba by popatrzeć na ceny samych części.

No i nie do końca rozumiem obecnej koncepcji Decathlonu. Bo dotychczas mieli w ofercie dwa aluminiowe rowery na 105. Jedna linia bardziej sportowa z patentami mniej praktycznymi/droższymi, no i lina turystyczna. Linia turystyczna to był i jest zdaje się RC 520. Czyli 105, hamulce mechaniczo-hydrauliczne, dość toporna rama z zewnętrznymi linkami i suportem, koła i ogumienie (podobno masakr z wymianą) dużo gorsze.


Jakby szli w rezygnację z tego rozgraniczenia i z linii sportowej starali się zrobić linię nie mającej ciągle ambicji sportowych, ale idącej w kompromisy, praktyczność.. Samo w sobie nie jest to wadą. Ale widać tu pewną niekonsekwencję, zbliżenie dwóch odrębnych linii. Cenowo oczekiwałbym wręcz manewru na zasadzie: Owszem nieco tegoroczna linię sportową uprościliśmy, ale zachowaliśmy cenę. A oni i uprosili, i podnieśli cenę.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14808
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 12:37 »
Przyjrzałem się rowerowi z tematu i jest jeszcze jeden krok w tył. Poprzednie dwie edycje TYCH rowerów (dla przypomnienia propozycja Decathlonu na dany sezon aluminiowego roweru na 105 o sportowych ambicjach) miały hamulce direct mount ( nie trzpień, ale wnęka w widelcu), czyli droższe, mocniejsze, łatwiejsze do regulacji, zawsze symetryczne. Obecnie są przykręcane chyba klasycznie.

Czego się spodziewałem?

Nie zakładam, że te rowery będą tanieć. Będą raczej drożeć. No, ale drożeć i w pewnym sensie cofać się/stosować tańsze patenty (choć jak pisałem, dla wielu praktyczniejsze)? Tu jest pewne rozczarowanie  Tańsze hamulce, tańszy suport, prostsze prowadzenie linek, rama jednak mniej finezyjna. Kół i ogumienia porównywać nie będę - nie wiadomo jakim znawcą nie jestem. Założyłem, że mniej więcej ta sama klasa, ale biorąc pod uwagę ogólną tendencję, być może i tu coś urwali. Trzeba by popatrzeć na ceny samych części.

Tylko nie bierzesz pod uwagę realiów obecnego sezonu. Rowerów i części po prostu nie ma, coraz trudniej jest składać rowery z tego co by się chciało, zamiast tego składa się z tego co jest. Już były tu wrzucane wysokie modele Speca np. na Tiagrze. Dlatego ciężko powiedzieć na ile to świadomy wybór koncepcji roweru, a na ile wynika z obecnych ograniczeń rynkowych. Lepiej mieć rower na nieco uboższym osprzęcie, ale dostępny od ręki niż rower o lepszej specyfikacji, ale wirtualny, albo z terminem na sierpień; tak krawiec kraje jak mu materii staje. A różnica między hamulcami direct-mount, a klasycznymi - to nie jest jakaś porażająca różnica, natomiast klasyczne na pewno są lepiej dostępne i może z tego względu na ten sezon wprowadzili taką zmianę.

Offline Mężczyzna poziom

  • Wiadomości: 765
  • Miasto: ELW
  • Na forum od: 11.12.2016
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 13:38 »
Cena/jakośc chyba nie do przebicia. Tym bardziej, że fajnie złożony: pełna(?) 105-ka, koła Fulcrum Racing 6. Spoko.....

Jeżeli rozmawiamy o rowerze, którego cena katologowa to 5tys. to gdyby miał sztywne osie i wewnętrzne prowadzenie linek to bym się zgodził. W tym.jednak przypadku (pomimo, że jest to bardzo fajny rower i mam nadzieję będzie służył dziennie właścicielowi) uważam, że nasz rodzimy Kross Vento 4.0 wypada zdecydowanie bardziej atrakcyjnie (i sztywne osie i wewnętrzne prowadzenie linek i hamulce tarczowe - a droższa o 1,5tys wersja Vento 5.0 na pelnej hydraulicznej 105 i kołach Vision IMO jest jedną z najlepszych propozycji na rynku).
Van Rysel ma za to jedną niezaprzeczalną zaletę w tym sezonie - jest dostępny.

Słowo klucz: dostępny ;)
"Never argue with idiots"

Offline Mężczyzna Dawid29er

  • Wiadomości: 31
  • Miasto: pl
  • Na forum od: 15.06.2020
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 16:54 »
Wewnętrzne prowadzenie linek to fakt chciałbym mieć fanie wygląda. Co do hamulców to od początku miałem założenie że chce szczękowe. Mieszkam na Kujawach tutaj jakiś mega górek nie ma to raz  a po drugie nawet w super hydraulikach nie zjeżdżałbym prędkościami 60-70km/h bo się  boje :)

Brak sztywnych osi oraz  Direct-mount może to istotna wada dla bardziej wprawionych rowerzystów, ja nawet nie wiem jakie są zalety tych rozwiązań. Wiem też ten rower był o kilka stówek tańszy, ale przy obecnej sytuacji rowerowej to szczęśliwy jestem że udało mi się go dostać. Dostałem jeszcze raty na niego, 20rat po 240zł to już mnie całkowicie przekonało.

Marzył Mi się Canyon al 6.0 lub 7.0 ale nie ma szans żeby go dostać a nie chciałem tracić sezonu na oczekiwania. I dobrze się stało bo ten Van Rysel robi 100razy lepsze wrażenie na żywo.  :)



Offline Mężczyzna Dawid29er

  • Wiadomości: 31
  • Miasto: pl
  • Na forum od: 15.06.2020
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 17:15 »
Rower lekko nie ma :)'



Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14808
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 17:27 »
Brak sztywnych osi oraz  Direct-mount może to istotna wada dla bardziej wprawionych rowerzystów, ja nawet nie wiem jakie są zalety tych rozwiązań. Wiem też ten rower był o kilka stówek tańszy, ale przy obecnej sytuacji rowerowej to szczęśliwy jestem że udało mi się go dostać. Dostałem jeszcze raty na niego, 20rat po 240zł to już mnie całkowicie przekonało.

Sztywne osie to różnicę robią przy tarczach, przy hamulcach obręczowych to niewiele zmieniają, zresztą nie wiem czy w ogóle się coś takiego robi jak rower pod sztywne osie i obręczowe hamulce, nie widziałem jeszcze takiego zestawu. A tarcze robią różnicę w górach (i to głównie cięższym zawodnikom) oraz przy drogich kołach karbonowych, w pozostałych przypadkach to różnice są symboliczne; a cena roweru na tarczach jednak wyższa.

Marzył Mi się Canyon al 6.0 lub 7.0 ale nie ma szans żeby go dostać a nie chciałem tracić sezonu na oczekiwania. I dobrze się stało bo ten Van Rysel robi 100razy lepsze wrażenie na żywo.  :)

No właśnie o to chodzi, W tym sezonie podstawowym parametrem jest dostępność roweru. Bo co nam po nieco lepszych parametrach, jak się go nie da kupić?

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9235
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 10 Maj 2021, 18:04 »
W dwóch rowerach szosowych mam hamulce obręczowe. Długo nie działały poprawnie - nieodpowiedni ciąg klamki. Wszystko działa bardzo dobrze, tarcze zdają się być zbędne póki nie pada deszcz. Są nawet prostsze do ustawienia. W deszczu za to płakać się chce nad losem obręczy. Mam wrażenie, że obręcze brudzą się jeszcze szybciej, gdy nie się błotników.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Dawid29er

  • Wiadomości: 31
  • Miasto: pl
  • Na forum od: 15.06.2020
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 12 Maj 2021, 17:30 »
Cytuj
W deszczu za to płakać się chce nad losem obręczy
Tak w ogóle to obręcz jakoś znacząco zużywa się od hamowania szczękami?

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 549
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 12 Maj 2021, 18:39 »
Tak, do momentu jej przetarcia i zapadnięcia się ścianek powierzchni hamującej. Potem jest już łatwiej, bo się nie zużywa.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9119
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 12 Maj 2021, 19:58 »
Tak, do momentu jej przetarcia i zapadnięcia się ścianek powierzchni hamującej. Potem jest już łatwiej, bo się nie zużywa.
A do tego jeszcze jakie emocje!
Strzeli czy nie strzeli?

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9235
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 12 Maj 2021, 21:30 »
Tak w ogóle to obręcz jakoś znacząco zużywa się od hamowania szczękami?
U mnie po roku lub mniej codziennych dojazdów na uczelnię (9 km w jedną stronę) + trochę wycieczek, wyraźnie zaczęła się rozchodzić na boki tylna obręcz. Rower szosowy z obręczami Mavic CXP22. Nie pamiętam już, czy używałem błotników. Odnoszę wrażenie, że wszelki syf z dróg niestety znacznie przyspiesza zużycie.

Nie widzę problemów z hamulcami obręczowymi póki jest sucho.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2355
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 12 Maj 2021, 23:57 »
Tu bardzo dużo zależy od klocków, np. czarne Swissstopy (są montowane też fabrycznie w hamulcach Sram) wg mnie zużywają obręcze ok. 3 razy wolniej, niż Ultegry.
Do tego czystość, a nawet gumeczki do boków obręczy, solidny stop aluminium i można jeździć gruube tysiące km do przetarcia obręczy, a w płaskich okolicach to i dziesiątki tysięcy.
Co innego V w MTB, tu faktycznie w błocie obręcze znikają w oczach.

Offline Mężczyzna Dawid29er

  • Wiadomości: 31
  • Miasto: pl
  • Na forum od: 15.06.2020
Odp: Van Rysel EDR AF 105
« 27 Lip 2021, 18:22 »


Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum