Autor Wątek: Alfine 11 a klasyczne napędy  (Przeczytany 6487 razy)

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2817
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 12:30 »
Hej,

mamy okazję zmienić rowery i szukam realnych, subiektywnych wrażeń użytkowników piasty Alfine 11. Najbardziej zależy mi na wrażeniach tych, którzy przesiedli się ze standardowych 3x8-10 na napęd z Alfine 11, zdarza im się pokręcić trochę pod górę na takim rowerze i potrafią ocenić różnice.

Oczywiście forum przejrzałem, ale mimo że to niemłody wynalazek, to za dużo nie znalazłem. Więcej jest chyba o Rohloffie, do którego jednak trudno porównywać Alfine 11. Znam procentowy zakres przełożeń, znam podstawowe kwestie techniczne, znam kalkulatory, ale wolałbym coś bardziej ludzkiego, osobistego.

Kręcił tym będzie Gates, ale o nim już jest fajny wątek.

Dzięki!

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, a w nim:
najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 1104
  • Miasto:
  • Na forum od: 26.06.2013
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 14:39 »
Ja mam Alfine 11 od circa 7 lat. Ale co chciałbyś wiedzieć ?
Miejsce gdzie czuć różnice to jazda po mieście. Łapie Cię światło. Stojąc zmieniasz bieg na lżejszy do startu. Miał być rower na wyprawy po asfalcie, ale nigdy do tego nie został użyty. Świadomość, że jest tylko kilka miejsc w Polsce gdzie to można naprawić powstrzymuje mnie przed oddalaniem się za daleko od domu na Alfine 11.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2817
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 15:32 »
Właśnie - z tym naprawianiem staram się w ten sposób jak Ty nie myśleć, bo przecież z założenia ma być na to jednak mniejsza szansa, co? :)

Ale to co mnie głównie interesuje, to sama technika jazdy w górach. Wydaje się, że z przeciętnym zestawem 3x10 można sobie znaleźć jakieś 5-8 przełożeń, na których można podjeżdżać pod podjazdy 5-10% w zależności od siły, kondycji, podjazdu. W Alfine najpierw ograniczy to jednorzędowa charakterystyka, potem sama charakterystyka piasty. I zostanie ile - 3? 5? Dobrze myślę? Czy to wystarcza czy nie brakuje pośrednich przełożeń?

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, a w nim:
najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6948
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 15:43 »
W Alfine najpierw ograniczy to jednorzędowa charakterystyka, potem sama charakterystyka piasty. I zostanie ile - 3? 5? Dobrze myślę? Czy to wystarcza czy nie brakuje pośrednich przełożeń?
Zakładam, że w Alfine jest podobny problem jak w Rohloffie. Na niskich przełożeniach rosną opory piasty, bo więcej elementów w środku się rusza (aby zbić przełożenie). Jest to nieco upierdliwe, bo para idzie w gwizdek głównie wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 16:22 »
Gdzieś czytałem, że Alfine 11 nie lubią dużych obciążeń, czyli między innymi jazdy po górach. Piasty mające mniej biegów miałby bardziej odporne / trwałe.

Główną zaletą piasty z biegami była mniejsza ilość zbierającego się syfu. Przestało mnie to zupełnie kusić od czasu, gdy zacząłem parafinować łańcuchy, bo problem brudu właściwie już nie istnieje.

Jak coś to mam na zbyciu nieużywaną korbę Shimano pod pasek :P :P :P
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2817
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 16:40 »
Gdzieś czytałem, że Alfine 11 nie lubią dużych obciążeń, czyli między innymi jazdy po górach.

Że w ogóle nie lubią dużego obciążenia, ciężkiej nogi - też to czytałem.

Ale czy to, że nie lubią takiego obciążenia, znaczy też, że sobie gorzej z nim radzą? W końcu można kogoś nie lubić, ale jednak sztucznie się uśmiechać... ;)

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, a w nim:
najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 17:02 »
Wyobrażam sobie, że skoro piasta ma te same wymiary niezależnie od liczby biegów, to ta, która ma biegów więcej może mieć drobniejsze elementy. Czytałem, że Alfine 11 potrafi po prostu przestać działać. Oczywiście nie są to informacje z pierwszej ręki, informacje wręcz nieludzkie, więc lepiej nie czytaj ;) Moje ogólne wrażenie jest takie, że jest to produkt przeznaczony do jazdy po mieście.

Ja bym sobie zrobił rozpiskę za i przeciw.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 17:13 »
Wykres sprawności piast przekładniowych w porównaniu do single speeda i napędu z przerzutką.
Jest i Alfine 11.


https://bicycles.stackexchange.com/questions/188/whats-the-efficiency-of-hub-gears-compared-to-derailleurs

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2817
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 18:16 »
Wykres sprawności piast przekładniowych w porównaniu do single speeda i napędu z przerzutką.
Jest i Alfine 11.

Dzięki :), widziałem, ale uczciwie przyznam, że uznałem, że to jednak nie zawiera napędu ze zwykłych przerzutek, bo dlaczego miałby go reprezentować tylko trzybiegowy wykres? :)

To jest chyba najistotniejszy wniosek:

"The Shimano Alfine 11 gets less efficient as the gears get higher. That means that in the top gear, you’re losing ~15w through drivetrain inefficiencies when compared to the Rohloff. If you do the bulk of your riding in the higher gears (ie. on the flat) you will have the most to lose."

Czyli z Alfine efektywniej będzie w górach niż po płaskim. Pytanie tylko, w jakich górach.

I jeszcze dotarło do mnie, że z oczywistych powodów tu nie ma szybkozamykacza. Czyli z Alfine lub Rohloffem nie można używać przyczepek w ten sposób montowanych?


Dla zainteresowanych, więcej o artykule, z którego pochodzi wykres:

https://www.cyclingabout.com/speed-difference-testing-gearbox-systems/

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, a w nim:
najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 18:22 »
Sprawność dla napędów z przerzutkami zależy głównie od przekosów.
Brak przekosów, czy to mała tarcza, czy duża, sprawność jest w okolicach 95%.
Z trzema tarczami można to jeszcze lepiej zoptymalizować (w górach)

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2817
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 18:30 »
Sprawność dla napędów z przerzutkami zależy głównie od przekosów.
Brak przekosów, czy to mała tarcza, czy duża, sprawność jest w okolicach 95%.
Z trzema tarczami można to jeszcze lepiej zoptymalizować (w górach)

Ach, teraz czaję! Dzięki :)

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, a w nim:
najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 18:40 »
Nie wiem, skąd bierzecie te sprawności.
 W technice przekładnia zębata ma 99%, łańcuchowa 98%, pasowa (płaska) 97, a pasek klinowy 95.
Jak patrzę na wykres, że jakaś tam piasta ma 80% sprawności, to przecież ona by sie robiła gorąca w czasie jazdy.

Nawet jeśli to Alfine miałoby 4 zazębienia, to sprawność nie może być gorsza od 96%. W turystyce - bez znaczenia.

Przy uszkodzeniach przekładni decyduje moment obrotowy, czyli niestety nie noga, tylko przełożenie wstępne. Chęć założenia małego blatu na korbie, by lekko sie podjeżdżało z sakwami, podobno miele bebechy piasty. Z Rohloffem jest to samo, nawet w instrukcji są podane minimalne przełożenia przekładni łańcuchowej.

No i sprawność przekładni łańcuchowej w zależności od przekosów nie dotyczy współczesnych łańcuchów. Natomiast sprawności podane są dla łańcucha nowego, gdy rolka wchodzi w przypór z zębem w punkcie. Wpływ rodzaju i ilości smaru również jest wtedy pomijalny. Gdy łańcuch jest zużyty, rolka obtacza się po zębie (możecie zobaczyć to, naciskając na korbę roweru i patrząc, jak łańcuch unosi się na zębie) i wtedy sprawność spada. Wtedy też brud i brak smaru zaczyna nabierać znaczenia.

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 18:47 »
No i sprawność przekładni łańcuchowej w zależności od przekosów nie dotyczy współczesnych łańcuchów.

Dotyczy :)

Zależy od kąta (cosinusa kąta), pod jakim łańcuch (współczesny, czy średniowieczny ;)) zazębia się z zębatką - fizyka, szkoła podstawowa.

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 18:52 »
Oczywiście, że nie - to dotyczy tylko łańcuchów rolkowych, jak w BMX.
I wrzuć ten wzór z podstawówki, bo ja mam tylko PKM, tam nie ma.

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 19:06 »


Dla 30st. jak na rysunku, sprawność ciągnącego sanki jest cos(30)=0.86
W łańcuchu dołożyć trzeba straty na tarcie (rolek o blaszki), które też rośnie wraz z kątem (przekosem).

Bardziej obrazowo, jak bedziesz ciągnął sanki pod kątem 90, to sprawność wynosi 0.
Sanki wtedy nie jadą. ;D

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 19:11 »
sinuche, wszyscy w domu zdrowi? Mróz nie zaszkodził?

Offline Mężczyzna KMarcel

  • Wiadomości: 179
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 13.06.2012
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 19:42 »
Przy uszkodzeniach przekładni decyduje moment obrotowy, czyli niestety nie noga, tylko przełożenie wstępne. Chęć założenia małego blatu na korbie, by lekko sie podjeżdżało z sakwami, podobno miele bebechy piasty. Z Rohloffem jest to samo, nawet w instrukcji są podane minimalne przełożenia przekładni łańcuchowej.
I to po tym PKM piszesz? Warunku czasem nie było?  ;)

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2817
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 12 Lut 2021, 20:09 »
Wyklikałem sobie obecny napęd (Kross Trans 11) i Alfine 11 w gear-calculatorze - jeśli dobrze rozumiem wychodzi na to, że uciekają przynajmniej ze trzy biegi z obecnej konfiguracji:

http://www.gear-calculator.com/?GR=SA11&KB=50&RZ=24&UF=2230&TF=90&SL=2.5&UN=KMH&DV=speed&GR2=DERS&KB2=26,36,48&RZ2=11,13,15,17,19,21,24,28,32,36&UF2=2230

Fajne narzędzie, swoją drogą.

Szy.

(edit - poprawiony link)
« Ostatnia zmiana: 31 Mar 2021, 12:18 szy »

rowerowy blog podróżniczy, a w nim:
najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 1104
  • Miasto:
  • Na forum od: 26.06.2013
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 13 Lut 2021, 11:38 »
Z tą sprawnością to zupełnie wydumany problem. Tego w rzeczywistości się nie czuje. Co do przełożeń. Tak jak rower przyszedł od producenta miał tak "twarde przełożenia", że nawet na kołach 700/32, na asfalcie i po równym najtwardszych 3 biegów nie mogłem używać. Gdybym wybierał się w góry z sakwami musiałbym zmienić korbę przednią na mniejszą. Moja technika jeżdżenia po asfalcie po górach to nie jest wstawania z siodełka i jazda na twardych biegach. Jak mam godzinę podjazdu na przełęcz to po prostu lubię siedzieć w siodle i mięć na tyle lekki bieg by nadal utrzymywać jakąś normalną kadencję.
Alfine 11 przez lata nie wymaga żadnych regulacji i napraw. Jedyna regulacje jakie robiłem to po zmianie opony. Wtedy trzeba odpiąć linkę sterującą przekładnią i po zmianie opony/naprawie dętki zapiąć ją z powrotem i czasami trochę podregulować. Po pierwszym 1000km wymieniłem olej. Aktualnie Alfine 11 pracuje u mnie na trenażerze. Jako, że trenażer nie pokazał jeszcze 5000km (według producenta zmiana oleju należy wykonać co 5000km).
Podejrzewam, że duża część awarii jest winą nie zmieniania oleju. Ludzie nie doczytują o oleju, jeżdżą, a potem po 15tys km jest awaria. Oddają do najbliższego serwisu, który nie ma pojęcia o budowie Alfine. Tam serwis ją rozbiera i nie potrafi złożyć i komunikuje klientowi - "Panie zmieliło ją całą w środku, nie ma co składać, do wyrzucenia". Tak powstaje fama o Alfine.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2817
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 13 Lut 2021, 12:36 »
Dzięki, dzięki, właśnie na tak "ludzkie" wrażenia liczyłem :)

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, a w nim:
najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14257
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 13 Lut 2021, 16:16 »
Jak mnie pamięć nie myli to Ricardo jechał na tym na którymś Podróżniku i po tym szybko mu na to przeszła ochota ;). Strasznie narzekał na prawie dwukilogramowe kowadło z tyłu, a działać nie ma to szans tak dobrze jak system mechaniczny. O ile jeszcze Rohloff zastępuje przednią przerzutkę, to Alfine ma już za mały zakres, przez co cały system jest zwyczajnie cięższy, czyli w górach pogorszy sprawę. A i zakres biegów słabszy. Fajne do miasta, czy na płaskie trasy dla jeżdżących spokojnie, ale w górach to sztuka dla sztuki, nic specjalnego nie wniesie, a osiągi tylko pogorszy.
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 13 Lut 2021, 17:52 »
Fakt, napęd 1x11 jest z zasady lekko upośledzony, bo biegów jest mało. Dopiero napęd 1x12 daje zakres i zestopniowanie zbliżone do 2x10.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Ricardo

  • Wiadomości: 792
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.05.2011
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 9 Mar 2021, 14:59 »
Alfine 11 to był mój najbardziej nieudany eksperyment sprzętowy. Przejechałem na tym Podróżnika 500km, rower bardzo słabo przyspiesza bo koło z tą piastą co strasznie ciężki kloc, zakresu przełożeń mi nie brakowało. W sumie do dziś nie wiem po co komu taka piasta; jest strasznie ciężka, a do miasta jak ktoś chce przekładnię planetarną to spokojnie wystarczy coś trzybiegowego.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 9 Mar 2021, 15:26 »
Ma sens w składaku, dzięki temu łańcuch jest zawsze w tym samym miejscu.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Damian

  • Wiadomości: 101
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.05.2015
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 9 Mar 2021, 15:42 »
do miasta jak ktoś chce przekładnię planetarną to spokojnie wystarczy coś trzybiegowego.

Do płaskiego miasta jak Warszawa na pewno. Ja użytkuje alfine 8 (w sumie już 6 lat) po Krakowie i okolicach i cieżko by było bez szerszego zakresu z prac do domu pod góre 5 dni w tygodniu piłować :)

Do szybkiego mieszcucha do dojazdów do pracy super sprawa. Wcześniej co kupiłem sobie nowe spodnie to zaraz miałem ubrudzone smarem. Od czasu kiedy mam afline problem zniknął - użytkuje razem z paskiem karbonowym zamiast łańcucha :)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 9 Mar 2021, 15:59 »
Do szybkiego mieszcucha do dojazdów do pracy super sprawa. Wcześniej co kupiłem sobie nowe spodnie to zaraz miałem ubrudzone smarem. Od czasu kiedy mam afline problem zniknął - użytkuje razem z paskiem karbonowym zamiast łańcucha :)
Są inne, mniej radykalne rozwiązania, które nie wymagają pozbywania się kasety, ale może już sobie tym razem daruję :P
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2817
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Alfine 11 a klasyczne napędy
« 9 Mar 2021, 17:21 »
Alfine 11 to był mój najbardziej nieudany eksperyment sprzętowy. Przejechałem na tym Podróżnika 500km, rower bardzo słabo przyspiesza bo koło z tą piastą co strasznie ciężki kloc, zakresu przełożeń mi nie brakowało. W sumie do dziś nie wiem po co komu taka piasta; jest strasznie ciężka, a do miasta jak ktoś chce przekładnię planetarną to spokojnie wystarczy coś trzybiegowego.

Dzięki wielkie, pocieszam się, że jednak moje kręcenie jest inne niż Twoje :)

Szy.


rowerowy blog podróżniczy, a w nim:
najlepsze szlaki rowerowe w Polsce, w Niemczech i w Europie

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum