Autor Wątek: Uniwersalny karton na transport lotniczy  (Przeczytany 2005 razy)

Offline Mężczyzna deerrr

  • Wiadomości: 101
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 11.12.2012
Cześć Wszystkim,

Koronawirus jest, ale marzyć trzeba :) Przygotowuje się do wyjazdu rowerowego zagranicę. Będę transportował rower samolotem. Poszedłem po prośbie do hurtowni rowerowej by użyczyli mi kartonów od nowego rowerów i facet zapytał mnie, jaki rozmiar sobie życzę. Dziś jest mnóstwo kartonów o różnych rozmiarach.

Czy możecie mi podpowiedzieć jaki rozmiar kartonu będzie w miarę najbardziej uniwersalny w różnych liniach lotniczych?

Będę wdzięczny za info.
Pozdrawiam.
Tomek

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8622
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Nie wiem jak w liniach, ale ja bym brał taki który dobrze dogaduje się z moim rowerem.
Upychanie roweru do kartonu prasą słabo mi pasuje.

Offline Mężczyzna poziom

  • Wiadomości: 746
  • Miasto: ELW
  • Na forum od: 11.12.2016
Wydaje mi się (wydaje-słowo klucz), że-tak jak pisze Borafu-powinieneś dobrać karton do roweru.
Wcześniej zadzwoniłbym do tych linii i zapytał jak to wygląda jeśli chodzi o wymiary bagażu.
"Never argue with idiots"

Offline Mężczyzna deerrr

  • Wiadomości: 101
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 11.12.2012
Wydaje mi się (wydaje-słowo klucz), że-tak jak pisze Borafu-powinieneś dobrać karton do roweru.
Wcześniej zadzwoniłbym do tych linii i zapytał jak to wygląda jeśli chodzi o wymiary bagażu.

To jest dobra droga, tylko ja planuję przemieszczać się po świecie z rowerem, więc będę korzystał z wielu linii (nie wiem jeszcze jakich). Myślę o czymś takim by mieć karton, który by pasował do większości linii. Zdaje sobie sprawę, że będzie on najmniejszy z możliwych, ale przynajmniej w miarę uniwersalny.

Offline Mężczyzna poziom

  • Wiadomości: 746
  • Miasto: ELW
  • Na forum od: 11.12.2016
Hmm, no to fakt, problem jest, bo każda linia może mieć trochę inne zasady.
"Never argue with idiots"

Offline Mężczyzna deerrr

  • Wiadomości: 101
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 11.12.2012
Takie coś by się przydało:

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8622
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010


To jest dobra droga, tylko ja planuję przemieszczać się po świecie z rowerem, więc będę korzystał z wielu linii (nie wiem jeszcze jakich). Myślę o czymś takim by mieć karton, który by pasował do większości linii. Zdaje sobie sprawę, że będzie on najmniejszy z możliwych, ale przynajmniej w miarę uniwersalny.
Zamierzasz podróżować po świecie rowerem i wozić ten sam własny karton?

Offline Mężczyzna liggy

  • Wiadomości: 254
  • Miasto:
  • Na forum od: 12.10.2020
Jak go złoży na płasko, przyczepi do sakwy na wzdłuż, to nie powinno być dużego oporu. :icon_smile:

Offline Mężczyzna Kamilek

  • Pół legenda, pół prawda, pół nieprawda.
  • Wiadomości: 263
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 01.05.2014
to odważny pomysł z tym kartonem jeździć, już pomijając opór, pierwszy deszcz i karton do wywalenia, chyba że kierunek to Sahara :)

Ja jak pierwszym razem jechałem do Włoch i wracałem autokarem to w mediolanie poszedłem na zaplecze jakiejś galeriii wytargałem dwa największe kartony, złożyłem, myk do sakwy, po drodze dwie rolki taśmy i całkiem nieźle mi to nawet wyszło :) trochę z tym zabawy było ale plus taki że możesz złożyć pakę o dowolnych wymiarach, minus taki że to jednorazówka.



Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4213
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Zamierzasz podróżować po świecie rowerem i wozić ten sam własny karton?
Czekam na relację  :icon_twisted:

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna deerrr

  • Wiadomości: 101
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 11.12.2012


To jest dobra droga, tylko ja planuję przemieszczać się po świecie z rowerem, więc będę korzystał z wielu linii (nie wiem jeszcze jakich). Myślę o czymś takim by mieć karton, który by pasował do większości linii. Zdaje sobie sprawę, że będzie on najmniejszy z możliwych, ale przynajmniej w miarę uniwersalny.
Zamierzasz podróżować po świecie rowerem i wozić ten sam własny karton?

Pomysł jest taki (przez niektórych sprawdzony), że jadę np. przemieszczam się pomiędzy kilkoma krajami. Mam dobry gruby karton rowerowy. Dopasowany. Po przylocie szukam sklepu/taksówkarza i przetrzymuję u niego sprawdzony już karton na następny lot. Plusy są takie, że nie musisz kombinować z innymi niedopasowanymi kartonami. Nie trzeba ich szukać i są bardziej dopasowane.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8622
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
OK, rozumiem.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6837
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
są sztywne opakowania na rower, materiałowe, wielorazowe. Przydatność wątpliwa, ale są.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8622
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010

Offline Mężczyzna Miciek

  • dawniej xmk
  • Wiadomości: 1102
  • Miasto: Sierpc
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Dawno temu, kiedy leciałem TAP z Lizbony, zapakowałem rower w pudło samodzielnie sklejone z kilku kartonowych opakowań znalezionych na zapleczu supermarketu Pingo Doce. Z mojego doświadczenia uważam, że kluczem do dobrego zapakowania roweru jest dużo taśmy klejącej, a niekoniecznie idealnie dopasowane pudło.
Ad Infinitam Dei Gloriam

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2155
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Zamierzasz podróżować po świecie rowerem i wozić ten sam własny karton?
Czekam na relację  :icon_twisted:

To może ja nieśmiało zacznę ;)




kluczem do dobrego zapakowania roweru jest dużo taśmy klejącej

Potwierdzam :D




Czasami nie trzeba nawet kartonu. Wystarczą zwykłe worki na śmieci :D


Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6837
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Wystarczą zwykłe worki na śmieci
To już zależy od lotniska. Niektóre nie przyjmują roweru bez twardego opakowania i żadne żale/płacze nie pomogą.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4102
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Dawno temu, kiedy leciałem TAP z Lizbony, zapakowałem rower w pudło samodzielnie sklejone z kilku kartonowych opakowań znalezionych na zapleczu supermarketu Pingo Doce. Z mojego doświadczenia uważam, że kluczem do dobrego zapakowania roweru jest dużo taśmy klejącej, a niekoniecznie idealnie dopasowane pudło.

Polecam taką metodę :)
Na zdjęciach polowanie na kartony oraz opakowania na rowery sklecone głównie z kartonowych przekładek z palety z napojami, oklejone taśmą klejącą i wzmocnione folią streczową.





Ale tak też może być (i zazwyczaj bywa):


W temacie przewozu rowerów polecam Alitalia, za rower w opakowaniu o sumie wymiarów przekraczającej 203 centymetry chcieli prawie 300 euro.

Offline Mężczyzna Rowerownik

  • Wiadomości: 285
  • Miasto: Okolice Wrocławia
  • Na forum od: 18.05.2014
Trafiliście na nadgorliwca, który sprawdzał wam sumę wymiarów kartonu?
Ja pakując rower sprawdzam tylko masę i szerokość pudła.

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2155
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Rower do kartonu niemal zawsze wchodzi mi "na styk".
Mam ramę 19" pod kapcie 26" więc o parametry kartonu raczej nie muszę się martwić :)
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6837
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
To jeszcze dorzucę swoje lotniskowe puzzle do kolekcji

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 252
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
To już zależy od lotniska. Niektóre nie przyjmują roweru bez twardego opakowania i żadne żale/płacze nie pomogą.

Do eksperymentów polecam lotnisko w Düsseldorfie. Pięknie zapakowane rowery w grubą folię i dużo taśmy nie przeszły. Nie bo nie. Ale eureka! Lotnisko oferuje własne kartony do przewozu rowerów w cenie 20€ za sztukę.

Offline Mężczyzna marek.dembowski

  • Wiadomości: 1386
  • Miasto: Ogrodzieniec
  • Na forum od: 06.04.2007
Lotnisko oferuje własne kartony do przewozu rowerów w cenie 20€ za sztukę.
Dawno temu (w 2010 roku) gdy wracaliśmy z Genewy również kupowaliśmy kartony rowerowe na lotnisku. Kosztowały po 20 CHF. Drogo (wówczas to było ok. 60 zł) ale były bardzo solidne (starczyły bez uszkodzeń na dwa loty) no i najważniejsze, że były i to lotnisku :)
...prawie wszyscy pytają: "Ile przejechałeś?" a ja wolałbym usłyszeć np. "Co ciekawego zobaczyłeś?"... - Michał Sitarz

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2155
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Kosztowały po 20 CHF. Drogo (wówczas to było ok. 60 zł) ale były bardzo solidne (starczyły bez uszkodzeń na dwa loty)

Ja ze zwykłym kartonem ze sklepu w tym roku będę leciał 5 (i mam nadzieję 6) raz.
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4213
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Lotnisko oferuje własne kartony do przewozu rowerów w cenie 20€ za sztukę.
Cena sprawa wtórna. Jednak patent ze sprzedażą kartonów na lotnisku jest genialny. Wiele potencjalnego stresu i kombinowania taki standard by zaoszczędził.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Kobieta Janus

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3557
  • Miasto: Goteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Pomysł jest taki (przez niektórych sprawdzony), że jadę np. przemieszczam się pomiędzy kilkoma krajami. Mam dobry gruby karton rowerowy. Dopasowany. Po przylocie szukam sklepu/taksówkarza i przetrzymuję u niego sprawdzony już karton na następny lot. Plusy są takie, że nie musisz kombinować z innymi niedopasowanymi kartonami. Nie trzeba ich szukać i są bardziej dopasowane.
Weź jeszcze pod uwagę, że Twoje plany może pokrzyżować pogoda. Wystarczy jedna ulewa przy wsiadaniu do/wysiadaniu z samolotu i karton przestanie się do czegokolwiek nadawać (sprawdzone). Tak czy inaczej więc przygotowałabym się na Twoim miejscu na konieczność szukania kartonu na miejscu. A skoro tak, to nie prościej zapisać sobie, które linie lotnicze i lotniska mają jakie wymagania (i tak musisz to sprawdzić), i przed wylotem z danego lotniska podjechać do okolicznego sklepu rowerowego z pytaniem o taki i taki karton? To chyba mniej logistyki niż szukanie za każdym razem miejsca na przechowanie kartonu i potem stres przez cały wyjazd, czy na pewno ktoś go nie wyrzuci, nie zmoknie itp.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9590
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
i przed wylotem z danego lotniska podjechać do okolicznego sklepu rowerowego z pytaniem o taki i taki karton? To chyba mniej logistyki niż szukanie za każdym razem miejsca na przechowanie kartonu i potem stres przez cały wyjazd, czy na pewno ktoś go nie wyrzuci, nie zmoknie itp.

Zależy, gdzie jest lotnisko. Czasem do sklepu rowerowego jest kilkadziesiąt kilometrów, a nie ma transportu publicznego na taki gabaryt. Wtedy samo przewiezienie kartonu ze sklepu specjalną taksówką może kosztować więcej, niż jego przechowanie. Ja parę razy jechałem rowerem z kartonem rowerowym w wersji gotowej do użycia, ale to nie zawsze jest możliwe. Wymaga przede wszystkim dobrej pogody, w miarę spokojnej drogi, no i szczęścia do braku policji czy innych służb mundurowych.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna deerrr

  • Wiadomości: 101
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 11.12.2012
Proszę o info jaki masz rower i jakie są wymiary Twojego kartonu?

Kosztowały po 20 CHF. Drogo (wówczas to było ok. 60 zł) ale były bardzo solidne (starczyły bez uszkodzeń na dwa loty)

Ja ze zwykłym kartonem ze sklepu w tym roku będę leciał 5 (i mam nadzieję 6) raz.

Offline Mężczyzna deerrr

  • Wiadomości: 101
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 11.12.2012
Tak liczę się z takim ryzykiem, ale jeśli się nic nie wydarzy to mam dobry karton, jak się wydarzy szukam awaryjnego.

Pomysł jest taki (przez niektórych sprawdzony), że jadę np. przemieszczam się pomiędzy kilkoma krajami. Mam dobry gruby karton rowerowy. Dopasowany. Po przylocie szukam sklepu/taksówkarza i przetrzymuję u niego sprawdzony już karton na następny lot. Plusy są takie, że nie musisz kombinować z innymi niedopasowanymi kartonami. Nie trzeba ich szukać i są bardziej dopasowane.
Weź jeszcze pod uwagę, że Twoje plany może pokrzyżować pogoda. Wystarczy jedna ulewa przy wsiadaniu do/wysiadaniu z samolotu i karton przestanie się do czegokolwiek nadawać (sprawdzone). Tak czy inaczej więc przygotowałabym się na Twoim miejscu na konieczność szukania kartonu na miejscu. A skoro tak, to nie prościej zapisać sobie, które linie lotnicze i lotniska mają jakie wymagania (i tak musisz to sprawdzić), i przed wylotem z danego lotniska podjechać do okolicznego sklepu rowerowego z pytaniem o taki i taki karton? To chyba mniej logistyki niż szukanie za każdym razem miejsca na przechowanie kartonu i potem stres przez cały wyjazd, czy na pewno ktoś go nie wyrzuci, nie zmoknie itp.

Offline Mężczyzna AWIK

  • Wiadomości: 156
  • Miasto: Juszkowo
  • Na forum od: 01.04.2008
A czy ktoś z Was ma doświadczenie z taką torbą: https://zator.com.pl/pl/p/Pokrowiec-do-transportu-i-zabezpieczania-duzych-rowerow-gorskich-i-trekkingowych/62
Z tego co piszą, tą torbę można złożyć i raczej wygląda na wielorazowego użytku.

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2155
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Proszę o info jaki masz rower

https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=18782.msg353044#msg353044

i jakie są wymiary Twojego kartonu?

74/130 cm

Na dzień dzisiejszy prezentuje się tak:

Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum