Autor Wątek: Gravmageddon (~300km, 8000m up) - 06.08.2021  (Przeczytany 2877 razy)

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1445
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
One chyba zawsze były, tylko pozostawały nienazwane i nie trafiały do masowej produkcji ;P

Offline Mężczyzna Johnny_n

  • Wiadomości: 488
  • Miasto: Bestwina
  • Na forum od: 09.05.2018
Przypadków gdzie nie da się zakwalifikować do "Gravel albo MTB" znajdzie się więcej. No taki Curve GMX+. Kwalifikować po grubości opony czy kierownicy?  ;)

Ja to widzę następująco: MTB to rower do jazdy po górach, a Gravel to terenowy rower na płaskie tereny. To tak z grubsza, bo jakby przyjrzeć się szczegółom, to czasami grupy się wzajemnie "dublują". ;)

MTB musi mieć odpowiednio mocne przełożenia, aby móc wspinać się pod ekstremalnie strome wzniesienia. Te najmocniejsze mają wartość w granicach 0,6. Zazwyczaj dochodzi do tego możliwie duża rozpiętość (zazwyczaj od 500% wzwyż), aby można dokręcić na zjazdach. Dziś trudno sobie wyobrazić brak amora, choćby z przodu. Do tego prosta, szeroka kierownica, aby mieć odpowiednią siłę przy skręcie w trudnym terenie. Baranek w górach słabo się sprawdza... ;)

Gravel to rower terenowy bardziej na płaski teren. Nie musi mieć zbyt mocnego przełożenia, więc zazwyczaj ma ono wartość ok 0,9 (tak z moich obserwacji). Rozpiętość biegów średnio też jest mniejsza od MTB. Nie potrzeba amora, bo tutaj raczej po skałach się nie jeździ, tak jak i zbyt szerokich opon. Kierownica baranek jak najbardziej może być, bo w sumie ma więcej opcji uchwytu, co bardziej się przydaje na płaskim terenie. Inna sprawa, że obecnie postrzegany jest jak rower wyprawowy, zamiast ciężkiego Trekingu. Ale to chyba naturalna ewolucja. ;)

Tak ja to widzę z grubsza... ;)
"Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie i to robi" - A.Einstein

Offline Mężczyzna zwierzak

  • Wiadomości: 104
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 03.12.2019
Izery izery izery :D
bedzie fajny zajazd. Najpierw Wisla, póżniej Gravmageddon i glg.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
A żenuje mnie dodatkowo kiedy ktoś po zwróceniu uwagi zaczyna głupią dyskusję  typu "przecież wiadomo o co chodzi"

To pomyśl jak są zażenowani ludzie, którzy wrzucają info o imprezie kolarskiej, a zamiast o niej dyskusja toczy się o gramatyce :lol:. Żale o to, że ludzie używają nazwy Izery zamiast Góry Izerskie są IMO śmieszne, bo to nie geografowie decydują jakie nazwy są częścią żywego języka, a właśnie zwykli ludzie. Język żyje, tysiące nazw z języka potocznego wchodzi do poprawnej polszczyzny i to normalny proces. 99% rowerzystów z Warszawy mówiąc "jadę do Kampinosu" ma na myśli wyjazd do Puszczy Kampinoskiej, a nie do miasteczka Kampinos. I takich przykładów znajdzie się wiele, w potocznym języku stosuje z reguły nazwy krótsze i wygodniejsze -  i nic w tym złego nie ma.


Kiedyś podobny problem był na Supermaratonach szosowych  przy niby oczywistym podziale na rowery szosowe i inne. Niby sprawa oczywista. Wkrótce okazało się, że Polak potrafi i pojawiły się nieszosowe rowery z szosowymi oponami. Chyba skończyło się właśnie na kryterium grubości opon.

Też taki podział uważam za najsensowniejszy, bo szerokość opon to jest jasne kryterium, a inne są już troche naciągane. Bo jak np. sklasyfikować widelce z mini-amortyzacją jakie mają niektóre gravele?

Offline Mężczyzna K Jak

  • Wiadomości: 23
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 04.07.2019
@Wilk
Myślę że szerokość opony też nie jest odpowiednim kryterium. Wielu "gravelowców" lata na oponkach 2" (a nawet szerzej!).

Do jutra na facebooku trwa konkurs na wytypowanie pary goniącej pozostałych zawodników. Do wygrania bolesławiecka ceramika :)
https://www.facebook.com/Gravmageddon/posts/121324626482658

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
@Wilk
Myślę że szerokość opony też nie jest odpowiednim kryterium. Wielu "gravelowców" lata na oponkach 2" (a nawet szerzej!).
Wielu to na pewno nie, bo ram gravelowych co przyjmują opony 2 cale nie ma wielu. Do zdecydowanej większości graveli jakie widziałem na Wiśle czy PGR to takie opony nie wejdą.

I jest to dobre kryterium, bo gravel na oponach 2 cale - to już bardziej MTB zaczyna przypominać, nie tylko szerokością opon, ale i geometrią, jedynie kierownica inna.

Offline Mężczyzna karolg

  • Wiadomości: 34
  • Miasto: Wawa
  • Na forum od: 23.01.2013
Bardzo dużo graveli co przyjmują "typowe" 700x40 przyjmie też 27,5x2.1. Popularne Rondo jako pierwszy z brzegu przykład. Ale mało ich wyjeżdża tak fabrycznie, a nie każdemu chce się bawić w zmiany, więc nie widać ich dużo.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Bardzo dużo graveli co przyjmują "typowe" 700x40 przyjmie też 27,5x2.1. Popularne Rondo jako pierwszy z brzegu przykład. Ale mało ich wyjeżdża tak fabrycznie, a nie każdemu chce się bawić w zmiany, więc nie widać ich dużo.
W taki sposób rzeczywiście da radę wrzucić dwucalowe opony, tylko pytanie czy to ma sens? Sam rozmiar koła też coś wnosi, generalnie opony 2,0 na 29 calach to odpowiednik 2,25 na 26. A tutaj nie tak dużo dostaniemy, a musimy zainwestować w nowe koła.

Poza tym taka zmiana niesie inny spory minus w jeździe terenowej, bo jednak geometria roweru gravelowego jest projektowana pod obręcz 622, a nie 584mm. Z takim zestawem (koła 27,5 w ramie gravelowej) jechał na PGR Marcin Surowiec (Bushraftowy), jechałem z nim pierwszy odcinek trasy. Pierwszy płytki brud - i miał mokre buty, gdzie ja i drugi kolega na góralu przejechaliśmy na sucho. Mniejsze koła obniżają wysokość suportu, a to nie jest pożądane rozwiązanie w terenie.

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1445
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
(Bushraftowy)

Whoaa, znasz Bushcraftow'ego? Drzewiej oglądałem jego kanał, gdy jeszcze na rowerze nie jeździł... Gdy zaczął jeździć, a co gorsza współzawodniczyć, to jakoś mi się odechciało ;P

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Whoaa, znasz Bushcraftow'ego? Drzewiej oglądałem jego kanał, gdy jeszcze na rowerze nie jeździł... Gdy zaczął jeździć, a co gorsza współzawodniczyć, to jakoś mi się odechciało ;P

Znam to za wiele powiedziane, jechaliśmy ze 3-4h na PGR. I świetnie po nim widać jak maratony wciągają. A jego filmy z wyścigów są bardzo fajnie zrobione i  są doskonałą reklamą takiej aktywności, cieszą się dużym zainteresowaniem.

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Wiadomości: 243
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Tymczasem dzisiaj premiera stonki organizatorów

https://gravmageddon.pl/
Polski Klub MTB

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum