Autor Wątek: Dojazd pociągiem do Bukaresztu  (Przeczytany 2234 razy)

Offline Mężczyzna mique

  • Wiadomości: 138
  • Miasto: Kędzierzyn Koźle
  • Na forum od: 05.11.2012
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 01:27 »
Co prawda podam Ci informacje z 2015 r , ale może będą jakąś wskazówką.
W sierpniu 2015 wracaliśmy Konstanca- Bukareszt- Katowice z wyprawy Rumunia- Mołdawia, w sile 3 rowery. O jakimś transgranicznym pociągu można było zapomnieć. Co prawda jechał jakiś sypialny do Warszawy, ale nie zabierał rowerów.
Korzystaliśmy z połączeń wewnętrznych, a przez granice na rowerach. Wcześniej przygotowaliśmy i wydrukowaliśmy plan połączeń całej podróży.
Bukareszt Nord - Satu Mare jechaliśmy Intercity z wagonem rowerowym. Nie było większych problemów z biletami na rower (w przeciwieństwie do Kontanca- Bukareszt, gdzie były powykupywane miejsca rowerowe). W rumuńskiej kasie można było się dogadać po angielsku. Natomiast ichnia wyszukiwarka była dość toporna. Zasady takie same jak w naszym PKP IC: obowiązkowa rezerwacja miejsca i miejsca rowerowego. Niestety w Rumunii nie było dużego wyboru pociągów z miejscami rowerowymi (w tych bez-rowerowych konduktorzy mogą robić problemy lub po prostu nie wpuścić).
Satu Mare- hotel, i z rana do Zajta (HU).
Zajta- Satoral Jaghely (HU) - lokalnymi pociągami (cześciowo szynobusy). Bilety, w tym rowerowe u kierownika pociągu. Węgry na luzie, nawet jak nie było miejsc rowerowych to nikt się specjalnie tym nie przejmował. Z tego, co kojarzę, to Madziary nie mieli rezerwacji miejsc na rowery, byleby tylko pociąg był oznaczony jako rowerowy, a na szczęście w wyszukiwarce prawie wszystkie pociągi miały ikonkę roweru, nawet jak nie jechał wagon rowerowy :-) Nawet udało się nam zapakować do Ikarusa zastępczej komunikacji autobusowej :-) Natomiast z węgierskimi kolejarzami nie dało się dogadać po angielsku, uratował nas wydrukowany plan połączeń, który pokazywaliśmy przy zakupie biletów.
Satoral Jaghely impreza w knajpce rockowej, i w nocy przez granicę na Słowację.
Slovenske Nowe Mesto (SK)- Skalite (SK) jechał jakiś rychlik z Koszyc , wolnych miejsc rowerowych do bólu. Bilety u konduktorki, bo kasa zamknięta. Potem lokalnymi pociągami Cadca, Zwardoń.
Całość zajęła nam 3 dni, ale traktowaliśmy to jako wycieczkę kolejową, oczywiście uświetnianą odpowiednią ilością browarów ;-)
Sprawdź sobie jeszcze, czy przypadkiem w lecie nie ma jakiegoś bezpośredniego połączenia do Czech, i stamtąd do PL.
Tutaj masz całą akcję, na końcu skan biletów, co też może być pomocne.
https://goo.gl/photos/zTurjmY46hqK59uL8
« Ostatnia zmiana: 28 Gru 2020, 01:38 mique »

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9553
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 02:11 »
Całość zajęła nam 3 dni, ale traktowaliśmy to jako wycieczkę kolejową, oczywiście uświetnianą odpowiednią ilością browarów ;-)
No właśnie, dlatego podałem, że da się normalnie dojechać do Lőkösháza, dwoma pociągami międzynarodowymi, z Warszawy przez Katowice, z przesiadką w Budapeszcie [łączny czas podroży Warszawa - Lőkösháza wynosi około 17 godzin]. Potem - w kierunku Rumunii - ze składu wydziela się część wagonów (granica celna, niszczenie obudowy, siedzeń w celu ukrycia kontrabandy- przez przemytników) i puszcza się okrojony skład bez przewozu rowerów. Sam bagaż też może być poddany kontroli, więc warto mieć zapasowe zipy, taśmy i worki na śmieci, wszak może być rozkaz, aby rozpakować.
Z tej samej przyczyny (granica celna, niszczenie obudowy, siedzeń w celu ukrycia kontrabandy - przez przemytników) poleciały pociągi w Bieszczadach, za dużo strat przemytniczych, nawet podłoga była gumówką opracowana.
De facto, mając w portfolio dzienne dystanse szosowe rzędu 150 km [dojazdówki na fullu, z bagażem, do pociągu], można wyprawę po Rumunii zacząć w Lőkösháza i mieć w dupie ichniejszą granicę kolejową. Po tych 150 km są już konkretne góry. Jak pojadę do Rumunii na wyprawę to właśnie tędy - to najszybsze i najwygodniejsze połączenie. Nie trzeba rozbierać roweru i cudować z bagażem - a przy bilecie promocyjnym do Budapesztu wychodzi tanio.
« Ostatnia zmiana: 28 Gru 2020, 02:29 podjazdy »
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna login

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 597
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 13.01.2012
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 09:12 »
dzięki za kolejową opowieść ;). Z jednej strony bardzo chciałbym pojechać w końcu do Rumunii z drugiej strony sam się w tym ograniczam. To już kolejne podejście do wyjazdu...

Co wyjdzie to wyjdzie, nie napinam się.

Offline Mężczyzna Thedio

  • Wiadomości: 132
  • Miasto: Łańcut
  • Na forum od: 26.02.2013
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 13:03 »
A ja bym zaczynał wyjazd do Rumuni z Czerniowiec na Ukrainie gdzie można się dostać albo pociągiem ze Lwowa albo autobusem pewnie z Lublina a na pewno z Rzeszowa czy Przemyśla. Przewoziłem tak rower dwa razy i się udało. Jesteś w Czerniowcach rano, do granicy rumuńskiej masz koło 40 km. Wrócił bym osobówkami przez Węgry i Słowację.  W okresie wakacyjnym z Medzilaborców jeździ pociąg do Rzeszowa. Do samych Medzilaborców spod granicy Węgierskiej (Michalany) masz kilka połączeń dziennie z przewozem rowerów. Albo wrócić na Ukrainę na Zakarpacie i znowu pociągi czy to z Rachowa, Mukaczewa, Użhorodu.

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6135
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 13:45 »
Z tymi autobusami do Czerniowiec różnie bywa, często nie chcą wziąć rowerów, bo luki są pełne, albo po prostu nie bo nie. Jadąc do Polski jak się ma pecha, to autobus potrafi też utknąć 5-10 godzin na granicy.

Zresztą jeśli już to bym proponował pociągiem do z Lwowa do Rachowa i wjazd do Rumunii przez Sygiet - jest się od razu w górach. W jedną stronę można się też przejechać przez malownicze Zakarpacie i wjechać/wyjechać z Polski przez Ublę i przełęcz nad Roztokami.

Ale to jest opcja na północną Rumunię, a nie na dojazd do Bukaresztu.

Offline Mężczyzna login

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 597
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 13.01.2012
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 14:09 »
z tego co ustaliłem, najoptymalniej:

dojazd samochodem do Satu Mare.

w Satu Mare wsiadamy do pociągu i po 15 godzinach jesteśmy w Bukareszcie - pociąg nocny z przedziałami do spania. Możliwe ze musiałbym rower zapakować w karton. Na teraz wyjazd pociągu to 1700.

po dojeździe do Bukaresztu powrót na kołach do Satu Mare - z opcją nie wjeżdżania na Transpogarską w weekend - pewny ogromny ruch samochodów.

Opcja dolotu Warszawa Bukareszt z zapakowanym rowerem - wtedy z Satu Mare mam dodatkowych 300km do najbliższej polskiej stacji kolejowej (Łupków/Sanok). Znając moje ciało tyłek się wcześnij rozpadnie. Wolałbym więc nic nie dokładać.

Mam czas do namysłu. Rozważam również pętlę po północnej Rumunii, start z Baja Mare. I tak pewnie znowu nie pojadę, widocznie samo planowanie też daje mi radość. Trzeba pogodzić się z tym że podróż potrwa.

PS. Samolot najtańszy.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6834
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 14:15 »
Pytanie tylko po co jechać do Bukaresztu. Są ciekawsze miasta w Rumunii ;)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna login

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 597
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 13.01.2012
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 14:18 »
Celem jest Transfogarska, całość jechana niepętlą. Dlatego.

O Rumunii nic nie wiem oprócz tego że jest. Przy okazji chciałbym mieć trasę na moje siły, tj. płasko przed i po o transfogarskiej. Lub góry (wschód) bez transfogarskiej.

ABSOLUTNIE NIC NIE WIEM O RUMUNII. Ale mnie tam ciągnie.

Co do miast to żadne mnie nie interesuje, wolę krajobrazy i kontakt z miejscowymi niż kulturę i sztukę.

Offline Mężczyzna Kamilek

  • Pół legenda, pół prawda, pół nieprawda.
  • Wiadomości: 263
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 01.05.2014
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 15:04 »
Celem jest Transfogarska, całość jechana niepętlą. Dlatego.

O Rumunii nic nie wiem oprócz tego że jest. Przy okazji chciałbym mieć trasę na moje siły, tj. płasko przed i po o transfogarskiej. Lub góry (wschód) bez transfogarskiej.

ABSOLUTNIE NIC NIE WIEM O RUMUNII. Ale mnie tam ciągnie.

Co do miast to żadne mnie nie interesuje, wolę krajobrazy i kontakt z miejscowymi niż kulturę i sztukę.

I dobrze że ciągnie, bo fajnei tam jest, byłem z Tomkiem w 2016, my jechaliśmy z Polski z Tarnowa na kołach i wracaliśmy do polski też na kołach.
A w skrócie:
-Rumunia to taka troche Polska, kurs leja do złotówki to prawie 1:1 ogólnie jak tam wjechałem to czułem sie jak w PL.
-Piwo można kupić w butelka 2,5L :)
-Noclegi na dziko można znaleźć bez większego problemu
-Latem są super arbuzy
-Jest pięknie po prostu.
-Pamietam że było dużo źrodełek z wodą, nie tylko w górskich rejonach.

a z minusów:
-Sporo bezdomnych psów, kilka razy musiałem mocniej depnąć żeby zwiać
-Nie byłem w stanie sie tam z nikim dogadać po ang/de ale na migi było spoko:)

A co do planowania, to nie tylko ty tak masz, planowanie jest super, sam sobie czasem kilka razy w miesiącu planuje gdzie i którędy bym jechał, 99% tych planów zostaje na papierze ale samo planowanie daje mnóstwo frajdy!



Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2153
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 15:07 »
A jak tam się sprawy mają z niedźwiadkami?
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6834
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 15:17 »
niedźwiedzie są, my spotkaliśmy jednego właśnie na Transfogaraskiej. Problem nie jest z niedźwiedziami, ale z turystami-debilami, którzy zachowują się jakby byli na safari.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2803
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 16:30 »
A jak tam się sprawy mają z niedźwiadkami?

W górach polskich i słowackich ok.800szt., w Rumunii ok. 6000szt. :) osobiście nie spotkałem ale znajomi zjeżdżali z Transfogarskiej i na gorąco zdjęcia pokazywali.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna grzesiu

  • Wiadomości: 21
  • Miasto: warszawa
  • Na forum od: 16.09.2018
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 19:46 »
W ubiegłym roku jechałem pociągiem z Bukaresztu do Budapesztu. Nie było możliwości przewozu roweru jako takiego. Odkręciłem koła, skręciłem kierownicę, owinąłem to folią stretch i był to mój bagaż podręczny. Nikt tego się nie czepiał. 

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 1837
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 28 Gru 2020, 21:09 »
Odpuść sobie Bukareszt (byłem raz, następny-ominąłem obwodnicą).
Tam nie ma starego miasta, bloki tylko :)

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9553
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Dojazd pociągiem do Bukaresztu
« 29 Gru 2020, 14:23 »
Celem jest Transfogarska, całość jechana niepętlą. Dlatego.
A dlaczego niepętlą? Przecież Transalpina i Transfogaraska aż się proszą, aby zrobić z tego pętlę. A ten pociąg do Bukaresti ma m.in. postój w Filiaşi, skąd jest blisko na Transalpinę...
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum