Autor Wątek: (Decathlon) Riverside Touring 920 - rower prawie idealny ;)  (Przeczytany 2524 razy)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8701
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna xsadusx

  • Wiadomości: 338
  • Miasto: Czaple
  • Na forum od: 23.12.2016
Bardzo ładny, w ofercie Treka jest model 920 na którego chorowałem. Teraz se zachoruje na 920 od Riverside.

Offline Mężczyzna Mariobiker

  • Wiadomości: 750
  • Miasto: Niedrzwica
  • Na forum od: 13.06.2013
@worek_foliowy to ma być rower "prawie" idealny ?
No chyba tylko Ty mogłeś to napisać  ;)
Gdyby chcieć zrobić z niego rower IDEALNY to potrzebujemy drugi komplet kół na asfalt (z oponami 700x25/28). Oczywiście z przodu dwa blaty (50-34 lub 48-36) no i lakiernik :D

Jeśli nie masz pasji ... to znaczy że marnujesz swój czas.

Offline Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 491
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
W Belgii ma kosztować 1500 € , trochę drogo . W tej kwocie lepszy jest diverge. I napęd 1x do mnie nie przemawia
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13519
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
W Belgii ma kosztować 1500 € , trochę drogo . W tej kwocie lepszy jest diverge.

Gdzie do Diverge włożysz opony 2,4? Diverge to jest rower innego typu, klasyczny gravel, a tu masz rower MTB z barankiem, dość rzadka klasa rowerów, szczególnie w Europie, to się bardziej w USA rozwija. I fajnie, że Decathlon będzie to miał w ofercie, bo dotąd taki typ roweru to była domena mniejszych producentów, co miało odbicie w bardzo wysokiej cenie.
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8701
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Jest też rosyjska wersja ;)


https://shulz.ru/catalog/?id=273

Minusem jest waga (rower jest stalowy) i koła 27,5. Cena za to śmiesznie niska.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 672
  • Miasto: PObiedziska
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Coś okropnego,  straszna koza  :P

Offline Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 491
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
W Belgii ma kosztować 1500 € , trochę drogo . W tej kwocie lepszy jest diverge.

Gdzie do Diverge włożysz opony 2,4? Diverge to jest rower innego typu, klasyczny gravel, a tu masz rower MTB z barankiem, dość rzadka klasa rowerów, szczególnie w Europie, to się bardziej w USA rozwija. I fajnie, że Decathlon będzie to miał w ofercie, bo dotąd taki typ roweru to była domena mniejszych producentów, co miało odbicie w bardzo wysokiej cenie.

Przepraszam Wilku za nieopatrzne wyrażenie swojego zdania. Obiecuje poprawę i przysięgam że to był przed ostatni raz
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1533
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Nieee... obniżony tylny trójkąt zawsze mnie odpycha pod kątem estetyki (konkretnie jej braku).

I co to za producent Riverside? Do touringu wypadałoby mieć jakieś bezawaryjne hamulce, a zmiana klamek i zacisków w tym przypadku chyba podwoiłaby koszt roweru ;P

Nie wiem dlaczego, ale pierwsze moje skojarzenie to:

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8701
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012


Nieee... obniżony tylny trójkąt zawsze mnie odpycha pod kątem estetyki (konkretnie jej braku).
Właśnie główny problem przerabiania MTB 29" na gravela jest to, że rura podsiodłowa jest zbyt krótka. Wizualnie przez to roweru jest dużo z przodu, a z tyłu już trochę za mało. Moim zdaniem ten obniżony trójkąt fajnie wizualnie wydłuża rurę podsiodłową i poprawia balans przód-tył.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13519
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Przepraszam Wilku za nieopatrzne wyrażenie swojego zdania. Obiecuje poprawę i przysięgam że to był przed ostatni raz

Po co te złośliwości? Pomyliłeś klasy rowerów i tyle.
To jest sprzęt klasy można powiedzieć Tour Divide, na tym najsłynniejszym terenowym wyścigu świata takie właśnie rowery są często spotykane.
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 1989
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Wilku, pomyliłeś klasy rowerów. To zdecydowanie nie jest Tour Divide, bo to ewidentnie Macchina da viaggio adventure.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13519
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wilku, pomyliłeś klasy rowerów. To zdecydowanie nie jest Tour Divide, bo to ewidentnie Macchina da viaggio adventure.

Bo właśnie rowery z klasy można powiedzieć adventure (czyli de facto sztywne MTB o wygodnej geometrii i z barankiem) dominują na Tour Divide. Przecież ten rower to jest kopia klasyka Tour Divide, czyli słynnego "Podrzynacza" - Salsy Cutthroat. Tyle, że Salsa to już rower ze sporo wyższej półki, można powiedzieć arcydzieło w swojej klasie, karbonowa rama, wszystkie potrzebne mocowania (bez komedii 30 otworów), z wagą poniżej 10kg w najwyższej wersji:



A prawdziwy smaczek to specjalne malowanie ramy, na którym jest trasa Tour Divide


"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8617
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Jest też rosyjska wersja ;)
(...)
https://shulz.ru/catalog/?id=273

Minusem jest waga (rower jest stalowy) i koła 27,5. Cena za to śmiesznie niska.
Ten Shulz waży 13,5kg co przy decathlonowych 12,7kg jakiejś strasznej różnicy nie robi.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8701
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Minusem jest waga (rower jest stalowy) i koła 27,5. Cena za to śmiesznie niska.
Ten Shulz waży 13,5kg co przy decathlonowych 12,7kg jakiejś strasznej różnicy nie robi.
[/quote]
Tylko, że porównujemy tu rowery z różnym rozmiarem kół. Co do tego 13,5 kg też byłbym sceptyczny.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum