Autor Wątek: Problem z hamulcami po myciu  (Przeczytany 21688 razy)

Online Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 15:27 »
(...)
Dzięki, racja. Ma to sens.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2162
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 15:30 »
Jak wspomniano w 6 razy droższych TRP występuje konieczność przedwczesnej wymiany klocków.

Ale gdzie wspomniano? Jeśli w TRP w zacisku jest zbiorniczek wyrównawczy to układ powinien działać podobnie jak w sytuacji gdy zbiorniczek jest w klamce (w pełnej hydro). W pełne hydraulice, jeśli układ jest szczelny i niezapowietrzony to klocki ścierają się do krwi, do końca, a klamka nie dobija do kierownicy. Jest do tego bardzo daleko.

Cały "problem" z tymi hamulcami sprowadza się do tego, że raz na 1000 - 1500 km normalnej jazdy należy dokręcić śrubkę. Ewentualnie trzeba będzie nieco częściej kupić klocki za 20 zł. Nie rozumiem całej dyskusji.

Niech te hamulce przejadą trochę km to pogadamy. Sam jestem ciekaw. Tylko skąd pewność, że ta śrubka do tego służy i konstruktor przewidział taki sposób regulacji?

Rower hamuje siłą palców.Hydraulika faktycznie daje mniejsze straty, ale dalej źle ustawiona hydraulika będzie gorsza od dobrych linek.

Jak pracownik wesołego miasteczka zapina Cię w fotelu kolejki górskiej to też to robi siłą własnych rąk :) Gdybyś miał pewność, że ta linka jest dobrze wyregulowana to rozumiem że wolałbyś być w takim fotelu zapięty stalową linką?


Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6263
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 15:36 »
Pomyślałem sobie, że kupując tanie hamulce z Chin warto założyć różne modele na przód i tył. Jest wtedy mniejsza szansa, że oba padną na tym samym zjeździe  :P

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6948
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 15:48 »
to akurat zapewnia rozrzut jakościowy.

My home is where my bike is.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14257
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 15:58 »
Cały "problem" z tymi hamulcami sprowadza się do tego, że raz na 1000 - 1500 km normalnej jazdy należy dokręcić śrubkę. Ewentualnie trzeba będzie nieco częściej kupić klocki za 20 zł. Nie rozumiem całej dyskusji.
To, że trzeba dokręcić śrubkę - to na razie tak twierdzisz. Pojeździsz trochę więcej, zaliczysz poważny teren - to się zaraz okaże, że parę innych spraw też nie do końca chodzi jak potrzeba ;). Generalnie hybrydy linkowo - hydrauliczne powoli tracą sens. To było rozwiązanie przede wszystkim do manetek szosowych, w okresie gdy wchodziła w ten system hydraulika i było to bardzo drogie. Wtedy nie trzeba było kupować całego systemu manetka + przewód + hamulec, tylko sam hamulec. A obecnie to jednak sporo potaniało, system hydrauliczny już nie tak dużo jest droższy od linkowego, więc traci to sens. Bo pełna hydraulika dobrze działająca - nie wymaga w ogóle regulacji i szczególnie w systemie ze sztywnymi osiami, gdzie koło tak nie lata na boki - zwyczajnie to działa. Mam paru znajomych co mają w szosie takie hamulce i to jest rzeczywiście bezobsługowe, a do tego hamuje świetnie, lepiej niż jakikolwiek inny system. Przejrzyj sobie sprzęty jakie ludzie mają na większości wyścigów gravelowych - hydraulika tam dominuje, a nie dominowałaby, gdy to się nie sprawdzało; praktycznie się nie spotyka opisów awarii tego elementu roweru, choć ludzie sporo problemów sprzętowych opisują.
Jak wspomniano w 6 razy droższych TRP występuje konieczność przedwczesnej wymiany klocków.
U jednego występuje, u drugiego nie.
Rower hamuje siłą palców.Hydraulika faktycznie daje mniejsze straty, ale dalej źle ustawiona hydraulika będzie gorsza od dobrych linek.

Nie mniejsze straty, tylko zupełnie inna jakość hamowania, lekkim ruchem hamujesz bardzo mocno. I nie jest to zależne od stanu linki czy pancerza (które potrafią mocno pogorszyć sprawność hamulca linkowego). Poza tym dobrze działającej hydrauliki nie trzeba ustawiać, sama się reguluje, co jest sporą wygodą.

Dementuję, z AliExpress części rowerowych nie kupuję zbyt wiele.

Nie ma znaczenia czy akurat konkretnie z Ali. Chodzi o jakość i cenę. Niestety przy śmiesznie niskiej cenie nie dostaniesz dobrego produktu. I najlepiej to widać po Twoich ciągłych przebudowach sprzętu, ciągłym szukaniu rozmaitych rozwiązań. I gdyby zebrać te wszystkie wydatki na ten rozmaity szajs co go na przestrzeni lat zebrałeś - to miałbyś sprzęt z wyższej półki, który działałby jak powinien.
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2162
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 16:35 »
To było rozwiązanie przede wszystkim do manetek szosowych, w okresie gdy wchodziła w ten system hydraulika i było to bardzo drogie. Wtedy nie trzeba było kupować całego systemu manetka + przewód + hamulec, tylko sam hamulec.

Coś w tym jest, bo np. Giant który swego czasu mocno promował swoje rozwiązanie Conduct. W nowych rowerach widzę, że się z tego wycofali i albo montują po prostu dobre tarczówki mechaniczne, albo już pełną hydraulikę (podwyższając cenę).

W ogóle Ciebie też Wilk te wątki sprzętowe Worka zaczynają frustrować?  :P

Offline Mężczyzna Mariobiker

  • Wiadomości: 784
  • Miasto: Niedrzwica
  • Na forum od: 13.06.2013
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 16:40 »
Bo pełna hydraulika dobrze działająca - nie wymaga w ogóle regulacji i szczególnie w systemie ze sztywnymi osiami, gdzie koło tak nie lata na boki - zwyczajnie to działa. Mam paru znajomych co mają w szosie takie hamulce i to jest rzeczywiście bezobsługowe, a do tego hamuje świetnie, lepiej niż jakikolwiek inny system.

Mogę to potwierdzić  :D
Hamulce w Specu mają ponad 25k przebiegu i wszystko hula jak złoto  ;D


Jeśli nie masz pasji ... to znaczy że marnujesz swój czas.

Online Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 17:45 »
Coś takiego wpadło mi jeszcze w oko. Zamiast kluczyka od razu dodano pokrętło - jest nawet całkiem spory zakres.

Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2170
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 17:54 »
Majfrend zrozumiał, gdzie dał d ...y, a tym pokrętełkiem tylko łagodzi ból. Coś jak ogrzewana szyba w maluchu, by nie marzły ręce przy uruchamianiu na pych.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14257
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 18:26 »
W ogóle Ciebie też Wilk te wątki sprzętowe Worka zaczynają frustrować?  :P

Mnie nie frustrują bo ja to zawsze w kategoriach rozrywkowych traktuję, Worek zawsze coś wymyśli o czym się nawet fizjologom nie śniło  :lol:

Coś w tym jest, bo np. Giant który swego czasu mocno promował swoje rozwiązanie Conduct. W nowych rowerach widzę, że się z tego wycofali i albo montują po prostu dobre tarczówki mechaniczne, albo już pełną hydraulikę (podwyższając cenę).

Ten system to chyba po prostu był nietrafiony. Wielkim minusem tego było zablokowanie miejsca na kierownicy w kluczowym dla mocowania różnych elementów obszarze (a szczególnie na baranku tego miejsca wiele nie ma). Z każdym elementem trzeba już rzeźbę robić, takie umiejscowienie było IMO mocno niepraktyczne i chyba Giant doszedł do podobnego wniosku skoro to wycofali.
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl


Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1800
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 19:03 »
Chwilę rozmyślałem nad konstrukcją tych hamulców (HB100 i te JUIN) i dochodzę do wniosku, że ryzykownie byłoby liczyć na te hamulce w górach. A to z przyczyny braku zbiornika wyrównawczego, który poza uzupełnieniem ilości płynu w układzie jest jednak pewnego rodzaju zabezpieczeniem przed nadmiernym wzrostem ciśnienia rozgrzanego płynu hamulcowego. Przypuszczam, że długotrwałe hamowanie, więc rozgrzanie i wzrost ciśnienia w spowodują, że któraś uszczelka nie wytrzyma ciśnienia i temperatury i zostanie się bez hamulca.
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Online Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 19:18 »


Chwilę rozmyślałem nad konstrukcją tych hamulców (HB100 i te JUIN) i dochodzę do wniosku, że ryzykownie byłoby liczyć na te hamulce w górach. A to z przyczyny braku zbiornika wyrównawczego, który poza uzupełnieniem ilości płynu w układzie jest jednak pewnego rodzaju zabezpieczeniem przed nadmiernym wzrostem ciśnienia rozgrzanego płynu hamulcowego. Przypuszczam, że długotrwałe hamowanie, więc rozgrzanie i wzrost ciśnienia w spowodują, że któraś uszczelka nie wytrzyma ciśnienia i temperatury i zostanie się bez hamulca.

:|

Cytuj
a leave here my experience with Zoom HB-100.
https://amzn.to/2AnnXuK

They a made in Singapore.
I've ride them for about 6 months (one set of pads from new to 1mm thickness).
Road and city, gravel.
They was fine.

But after a 1km and average -15% descend, harsh off-road downhill track, where I needed to be on brakes all the time (on both of them), as speed up more than 12-15mph was craziness, one caliper totally fade.
I sow some oil leaks from the main piston.

Same issue had a friend of mine with this calipers.

So they are good for average use, even worked well on aggressive trails. Short brake or long easy brake.

But guess they are prone to failure due to some heating issues.

Probably my worn pads (transfer better heating to the oil), and long hard braking heated the oil, which expanded and found the weakest point to leak outside.

That's why I like the idea with the HY/RD reservoir
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1800
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 19:23 »
Ano właśnie. Ale skoro to napisał to przeżył ;)
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Online Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 27 Lis 2020, 19:38 »


Ano właśnie. Ale skoro to napisał to przeżył ;)

Pytanie tylko ilu nie przeżyło i dalej leży w krzakach koło drogi.

Dzięki za ostrzeżenie, będę ćwiczył zeskakiwanie z roweru ;) Pewnie będę też robił przerwy na zjazdach i polewał hamulce wodą. ;/

Wychodziłoby na to, że wszystkie poza Tektro są godne zaufania w umiarkowanym stopniu, bo konstytucyjnie wszystkie są podobne.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum