Autor Wątek: Problem z hamulcami po myciu  (Przeczytany 21684 razy)

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1800
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 13:04 »
Prawdopodobnie. To jest fragment tłoczka/pompy. O ile ma to jakieś wejście na imbus/torx  to wkręcając zmniejszysz pojemność układu i odzyskasz siłę hamowania.
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 13:38 »
Przecież to ta sama dźwignia, czym kinematycznie różni sie kręcenie tą śrubą od pociągnięcia za klamkę? Jak już, to trzeba uzupełnić lub wymienić płyn, skoro projekt jest dobry.
Ale projekt chyba nie jest dobry i gdy dźwignia przesuwa się w lewo, to jako taka siła jest do momentu, gdy dźwignia jest prostopadła do linki, potem gdy kładzie się w lewo, to nacisk na tłoczek lawinowo już maleje. Zatem w miarę ścierana sie klocków trzeba tę zaznaczoną śrubę wykręcać, by na zaciśniętym na maxa hamulcu linka była prostopadła do dźwigni. Lub dolewać płynu. Jak widać - produkt dla Buddystów :-)

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 2238
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 13:41 »
Obstawiam tą śrubkę, co jej gwint wystaje po prawej z tłoczka.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8912
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 13:52 »
Obstawiam tą śrubkę, co jej gwint wystaje po prawej z tłoczka.
Ale przecież to co napisał MCsubi dokładnie pasuje do tej właśnie śrubki  :o

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1800
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 13:52 »
Przecież to ta sama dźwignia, czym kinematycznie różni sie kręcenie tą śrubą od pociągnięcia za klamkę?

Klamki nie starczy. "Na oko" widać, że skok dźwigni jest mniejszy niż długość cylindra, więc wkręcanie "śrubki" czyli tłoka powoduje zmniejszenie pojemności układu i wysunięcie tłoczków mających krótki zakres pracy.
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 14:27 »
Prośba o przeniesienie zdecydowanie zasadna, bo to jednak nie klocki są problemem, tylko niewykwalifikowany użytkownik. Nie sprawdziłem jeszcze na właściwym rowerze, czyli tam gdzie hamulce działały fatalnie, tylko tam gdzie działały średnio. Po dokręceniu wspomnianej śrubki hamulce straciły gumowatość i działały znów jak nowe.

Może wieczorem uda mi się jeszcze podmienić klocki na stare i zobaczyć, czy i w tym przypadku zwykłe dokręcenie śrubki całkowicie rozwiąże problem. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że wraz ze zużyciem klocków nie należy majstrować przy lince, tylko stopniowo wkręcać śrubkę.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 14:58 »
I cały ten mit o bezobsługowości mutantów mechano-hydraulicznych .... strzelił.
A teraz jak odkręcisz linkę lub po prostu pęknie, to wypadnie Ci tłoczek :-)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 15:08 »
Czemu niby miałby wylecieć tłoczek??? A różnica w ustawieniu jest jedynie taka, że używa się mniejszego kluczyka.

Względem mechanicznych dalej mają pewne zalety. Są mocniejsze - tak przynajmniej twierdzi kolega używający BB7, bardziej standardowe klocki, trochę łatwiejsze w regulacji (jeśli się się jak to robić) i tańsze. Ja swoje używane BB7 Road sprzedałem na allegro, a za niższą kwotę kupiłem nowe linkowo-hydrauliczne. Przy cenie $30 para można sobie wziąć jedne na zapas.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 15:37 »
Tu nie ma co słuchać kolegów, bo od precyzji ustawienia i prowadzenia pancerzy zależy w mechanikach bardzo dużo. Hayes cx też miał być gównem, a bez problemu zjechałem Sutrą z sakwami dopakowanymi piwkiem Trautenberk do 50 kg z przełęczy Karkonoskiej do Jeleniej.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 15:49 »
U mnie wszystko było całkiem nowe, a u niego hamulce jakiś przebieg już miały.

Ja akurat jestem hydraulikosceptykiem, nie do końca wierzę w to, że jakikolwiek sposób zaciskania klocków automatycznie gwarantuje większą moc hamowania. Dużo zależy od dopasowania klamki i sprawności całego zestawu. Te są tanie, fajnie działają i nie muszę kręcić tymi głupimi, łamiącymi się kółeczkami jak w BB7.

Hayes cx chyba już mają dwa ruchome klocki, więc jest to pewien postęp względem starych Avidów. BB7 też można ustawić tak, że działają całkiem dobrze.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1800
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 15:54 »
I cały ten mit o bezobsługowości mutantów mechano-hydraulicznych .... strzelił.



A istniał takowy w ogóle?
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 16:32 »
Patrząc na ten temat - to jakieś 2,5 godziny :-)
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=22866.0

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 16:50 »
Zmieniłem klocki na te "całkiem zniszczone", dokręciłem śrubkę i magicznie wszystko zaczęło działać prawidłowo. Dziękuję za pomoc w rozwiązaniu problemu :)

Patrząc na ten temat - to jakieś 2,5 godziny :-)
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=22866.0
Nie wiem gdzie było napisane, że są bezobsługowe. Są proste w obsłudze (jeśli wie się jak je obsługiwać), ale raz na 1000 km coś trzeba podkręcić.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 16:52 »
Cierpliwości, do wiosny coś jeszcze strzeli  ;D

Offline Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 627
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 17:24 »
Lepiej jeszcze nie sprzedawaj BB7..  ;D

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum