Autor Wątek: Problem z hamulcami po myciu  (Przeczytany 21683 razy)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Problem z hamulcami po myciu
« 22 Lis 2020, 21:15 »
Mam problem z hamulcami. Po wizycie na myjni kocki łapią syf i hamulce przestają działać lub przynajmniej nie działają tak jak na początku.

Próbowałem odratować klocki wypalaniem, ale nic to nie dało. Po wymianie klocków na nowe hamulce znowu działa prawidłowo. Klocki są tanie, ale szkoda wywalać co chwilę ledwo zużyte na śmietnik ;/

Jakie klocki kupić, żeby były mało podatne na syf, albo przynajmniej w razie potrzeby są łatwe do wyczyszczenie. Metaliczne?
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 627
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 22 Lis 2020, 22:22 »
Może masz tarcze pod klocki wyłącznie żywiczne... Ale żeby klocki wypalać?!  :o to jakość zejdzie do "0"

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 22 Lis 2020, 22:36 »
Dzięki!

Okazuje się, że tarcza faktycznie jest do klocków żywicznych - model SM RT30 - takie dostałem z rowerem i zostawiłem jake jedne z nielicznych części. Przypadkiem też takie klocki kupiłem na zapas :) Nie wiem jakie klocki Zoom dawał do swoich hamulców.

Po wypalaniu klocków, potraktowaniu pilnikiem i izopropanolem jest jeszcze gorzej. Chyba by mnie nawet nie zatrzymały podczas jazdy pod górę :D Tak pisano w internecie, a nic do stracenia nie miałem.

Będę musiał zweryfikować jak jest w drugim rowerze, tam mam akurat tarcze Avida.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 22 Lis 2020, 22:47 »
Nigdy nie miałem takich problemów. Piszesz o hamulcach, czy jakiś chińskich zabawkach z paździerza?

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 22 Lis 2020, 22:54 »
Hamulce najwyższej klasy - Zoom Xtech HB100. Wcześniej dosyć podobne objawy miałem przy BB7 Road z oryginalnymi klockami.

W drugim rowerze, też z hamulcami, mam wrażenie, że po myciu na myjni bezdotykowej też jest nieco bardziej gumowato niż pierwotnie.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 22 Lis 2020, 23:00 »
A to nie znam się na sprzęcie takiej klasy. Może jakieś woskowanie na hamulce zapodajesz na tej myjni? Nawet miniaturowe Hayes cx niczego niepokojącego nigdy nie wykazały. Może też masz te hamulce tak ustawione, że kklocki nierówno biorą i resztki z myjni je dobijają?

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1800
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 08:14 »
Po wymianie klocków na nowe hamulce znowu działa prawidłowo
A może jest tak, że hamulec nie zaciska się do końca? I jak klocki się zetrą nieco, skuteczność hamowania spada? Może trzeba dolać kilka kropel płynu hamulcowego?
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna maciek70

  • Wiadomości: 262
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 18.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 09:02 »
... Może jakieś woskowanie na hamulce zapodajesz na tej myjni? ...

Duża szansa, że tak się stało. Przełączanie programów na myjni bezdotykowej ma dużą bezwładność, chwila mija zanim przewody się opróżnią z poprzedniej zawartości. Jak poprzedni klient skończył na woskowaniu a kolega worek wrzucił monetę i od razu skierował myjkę na rower - hamulce nawoskowane.
"Jest tylko cienka czerwona między rozsądkiem a szaleństwem"

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1800
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 09:56 »
... Może jakieś woskowanie na hamulce zapodajesz na tej myjni? ...

Duża szansa, że tak się stało. Przełączanie programów na myjni bezdotykowej ma dużą bezwładność, chwila mija zanim przewody się opróżnią z poprzedniej zawartości. Jak poprzedni klient skończył na woskowaniu a kolega worek wrzucił monetę i od razu skierował myjkę na rower - hamulce nawoskowane.

Dość często myję rowery na myjni samoobsługowej i bynajmniej nie unikam woskowania i nigdy żadnych negatywnych skutków dla tarczowych hamulców nie doświadczyłem. Ale też ten "wosk" z myjni z prawdziwym woskiem wspólne ma tylko nazwę i właściwości hydrofobowe. Zejdźmy na ziemię. 😉 Na klocki, żadnego istotnego wpływu nie ma i mieć nie może. Nikt nie dopuściłby do stosowania w myjniach samochodowych substancji, która w końcowym efekcie mogłaby zagrażać życiu.
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 10:12 »
Z tym zużyciem może być coś na rzeczy. Pewne objawy się zgadzają:
- ścieranie pilnikiem pogorszyło działanie
- rower o mniejszym przebiegu ma mocniejsze hamulce

Nie zgadza się to, że z hamulcami z przodu było wszystko ok, a z tyłu tragedia.

Kupię sobię klocki na zapas, będę jeździł i obserwował.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1800
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 10:45 »
Z tym zużyciem może być coś na rzeczy. Pewne objawy się zgadzają:
- ścieranie pilnikiem pogorszyło działanie
- rower o mniejszym przebiegu ma mocniejsze hamulce

Nie zgadza się to, że z hamulcami z przodu było wszystko ok, a z tyłu tragedia.

Kupię sobię klocki na zapas, będę jeździł i obserwował.

Oglądałem ten zacisk tylko na zdjęciu, ale chyba nie pomylę się twierdząc, że tam płynu jest malutko, więc minimalny nawet niedobór będzie osłabiał działanie zacisku. W miarę zużywania się klocków pojemność układu się powiększa a płynu nie przybywa. Pompa dobija do końca swojego zakresu i tłoczki już dalej się nie wysuną.
U zwykłych prostych hydraulikach to jest łatwo wyczuwalne bo klamka w miarę zużywania się klocków łapie coraz głębiej. Przy czym pojemność pompy hamulcowej (klamka) jest wystarczająca na całe życie klocków. W tych twoich zaciskach, widać, pojemność pompy jest niewystarczająca i  albo będziesz dolewał płynu, albo pogodzisz się z częstszą wymiana klocków. Przy czym, może być tak, że dolejesz płynu i zużyjesz klocki do blachy ale żeby założyć nowe będziesz musiał nieco tego płynu spuścić bo tłoczki z kolei nie schowają się na tyle głęboko aby przyjęły nowe klocki. Ale może istnieje jakaś idealna ilość płynu, tylko ciężko w nią utrafić przy takiej małej pojemności układu hamulcowego.

... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 2238
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 10:51 »
Skoro
Hamulce najwyższej klasy
to jakaś regulacja powinna być

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 10:54 »


Skoro
Hamulce najwyższej klasy
to jakaś regulacja powinna być

Słuszna uwaga. Kawerna i KrzysztofT zainspirowali mnie do przekręcenia jednej ze śrubek ;) Dam znać jakie są efekty.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2169
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 11:10 »
To niby hydrauliki? Jeśli na DOT, to może też podchodzi woda pod uszczelnienia? W sumie przy tej klasie sprzętu to wpływ faz księżyca może zmieniać siłę hamowania o 90% :-)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9039
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Problem z hamulcami po myciu
« 23 Lis 2020, 12:55 »
Hamulce linkowo-hydrauliczne. Jeśli projekt jest dobry, to produkt nie musi być drogi żeby zachować wysoką jakość.

Obstawiam, że rozwiązaniem problemu może być mała srebra śrubka.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum