Autor Wątek: Beskid Niski terenem  (Przeczytany 5043 razy)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13520
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Beskid Niski terenem
« 31 Paź 2020, 12:47 »
przygoda nadal trwa 😉ale sadze ze bez lelumpolelum.. w 5 dni w takich warunkach .sie uda

Ale te 6 dni to ciągle ten szlak jedziesz, czy po prostu gdzieś dalej pomykasz?

a jeśli chodzi o opony to .. zmieniłem na 2.8 z których jestem b. zadowolony .. robią robote ..


2,8 czy 3,0 i to chyba na 29 calach to już niewielka różnica. I daje to solidny przeskok w porównaniu do 2,25 na 26 calach, właśnie w takich warunkach jak błoto ta szerokość sporo wnosi. Tak więc dla mnie to błoto byłoby większą przeszkodą i pewnie inaczej bym je odbierał niż osoba na szerszych kołach. Oczywiście coś za coś, rower na takich kołach swoje waży i pod górę mniej sie nim wciągnie.
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1091
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Beskid Niski terenem
« 31 Paź 2020, 17:35 »
auto zostawiłem w krynicy .. także musiałem myknąć pętle
i podejrzewam że na małych kółkach .. i oponkach poniżej 2.6..można nie czuć radości z jazdy....


Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6834
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Beskid Niski terenem
« 31 Paź 2020, 17:49 »
Beskid Niski jest fajny mroźną zimą. Wtedy to całe cholerne błoto zamarza i jest perfekcyjnie jezdne.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8705
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Beskid Niski terenem
« 31 Paź 2020, 18:48 »
O fuj!

Ja trochę wrzuciłem te zdjęcia niezgodnie z tematem. Przejeżdżałem przez Beskid Wyspowy do Gorców. Trafiały się błotne odcinki, ale zawsze dało się najgorszy syf ominąć. Większym problemem były odsłonięte kamienie na podjazdach. Buty względnie czyste, rower nawet udało mi się bez mycia zapakować do autokaru
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13520
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Beskid Niski terenem
« 31 Paź 2020, 21:17 »
Ja trochę wrzuciłem te zdjęcia niezgodnie z tematem. Przejeżdżałem przez Beskid Wyspowy do Gorców. Trafiały się błotne odcinki, ale zawsze dało się najgorszy syf ominąć. Większym problemem były odsłonięte kamienie na podjazdach. Buty względnie czyste, rower nawet udało mi się bez mycia zapakować do autokaru

Gorce to jest zupełnie inna rozmowa, tam jest inny typ gleby, dużo bardziej kamienistej, woda po niej spływa, a nie wsiąka w grunt jak w Beskidzie Niskim. Niestety, żeby mieć tam frajdę z jazdy to musi być w miarę sucho, raczej lato czy rzeczywiście lekki mróz bez śniegu. A wiosna i jesień to już jak się trafi dość sucha, jakiś miesiąc bez większych opadów. A tej jesieni jednak takiego okresu nie było, padało solidnie.
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum