Autor Wątek: Beskid Niski terenem  (Przeczytany 5074 razy)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Beskid Niski terenem
« 23 Paź 2020, 20:42 »
Naprawdę? A kto zjeżdżając z Pradziada podczas deszczowego zlotu w Pokrzywnej skręcił w prawo na trasę MTB i przeczochrał się przez klasyczny jesenicki trawers? Wszak tam było 100% "szansy" na błoto, nawet latem jest  ;D

Ale z Pradziada to był jednak rodzaj drogi leśnej, prawda, że cała była nabita kałużami, czasem i na 50m długości, bo lało wtedy okrutnie. Ale mimo tego tam dało się normalnie jechać, po kałużach, na mokro, usyfione wszystko - ale normalnie się jechało, praktycznie bez stawania.

A błoto "na grubo" to jest takie w którym rower staje, pełno grubych kolein, do tego jak trafi się glina to zalepia wszystko. W tym to jest żadna jazda, co chwilę pchanie, zsiadanie, przenoszenie roweru, odlepianie błota itd.
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9590
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Beskid Niski terenem
« 23 Paź 2020, 21:23 »
A błoto "na grubo" to jest takie w którym rower staje, pełno grubych kolein, do tego jak trafi się glina to zalepia wszystko. W tym to jest żadna jazda, co chwilę pchanie, zsiadanie, przenoszenie roweru, odlepianie błota itd.

W Beskidzie Niskim takich odcinków jest niewiele. Fakt, że cztery z nich pokrywają się z przebiegiem szlaków pieszych lub rowerowych (żółty). Dla mnie to dyskusja teoretyczna, unikam teraz dalekobieżnego transportu zbiorowego, aby dać komfort podróży tym osobom, które muszą przejechać pół kraju w ważnych celach rodzinnych lub zawodowych.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1092
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Beskid Niski terenem
« 24 Paź 2020, 09:07 »
niebawem się wyjaśni .. jak to naprawdę było  :D

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 120
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Odp: Beskid Niski terenem
« 24 Paź 2020, 14:05 »
Dorzucę swoje 3 grosze  :)
Przejechałem w sierpniu praktycznie cały Beskid od Mszalnicy do Rzepedzi i pomimo ładnej, słonecznej pogody było trochę błota. Fakt, że planując trasę trudno przewidzieć co się trafi po drodze i czasem trzeba się przeprawiać przez nie zawsze suche szlaki. Obawiam się, że przejechanie dziennie ok. 80 km (250 w 3 dni) może być trudne do realizacji wliczając odpoczynki i aktualnie krótkie dni.   
Pozdrawiam,
Krzysiek

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9590
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Beskid Niski terenem
« 24 Paź 2020, 14:47 »
Zależy jak bardzo terenowa jest zaplanowana trasa. Po szutrach to raczej spokojnie do zrobienia, po szlaku granicznym czasu będzie za mało.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1092
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Beskid Niski terenem
« 26 Paź 2020, 20:36 »


jest satysfakcja ! jest sporo błota ( zupełnie nie uciążliwe , a nawet sporo frajdy sprawia )
dużo brodów , przejezdne .. ale buty mokre..
i wpychow tez jest .. oj jest

kol. wilk wspominał że ta trasa jest do zrobienia w 2 dni solidnej jazdy...ew. 3 spokojnej..
chciałbym to zobaczyć 😎
« Ostatnia zmiana: 27 Paź 2020, 11:23 rufiano »

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Beskid Niski terenem
« 29 Paź 2020, 20:32 »
kol. wilk wspominał że ta trasa jest do zrobienia w 2 dni solidnej jazdy...ew. 3 spokojnej..
chciałbym to zobaczyć 😎

Oczywiście w terenie tempo jazdy w sporej mierze zależy od warunków na trasie, przy dobrej pogodzie ten sam odcinek zajmuje sporo mniej. Ale na Carpatii w tym właśnie rejonie, gdzie prowadzi ten szlak jadąc drogami podobnej skali trudności (w tym 40km trudnego szlaku granicznego za Barwinkiem) to zrobiłem tego dnia 160km. Więc 80km dziennie jest IMO realnym parametrem przy sensownych warunkach do jazdy.

Ja zamiast terenu wybrałem tym razem szosę - i myślę, że to był dobry wybór. Cała niedziela to była w tym rejonie marna pogoda, mnóstwo wilgoci, opady; dopiero od poniedziałku zrobiło się przyjemnie. Przejechałem od Dęblina, przez Roztocze, pogórza, Beskid Wyspowy aż do Krakowa. Mnóstwo pięknych krajobrazów polskiej złotej jesieni, tutaj zdjęcia z mojej trasy:
https://photos.app.goo.gl/NkSZ2pCJ6hAnXqU67
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1543
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Beskid Niski terenem
« 29 Paź 2020, 20:49 »
Do swoich biwaków nosiłeś szosę, czy jechałeś mimo nawierzchni?

Landszafty rzadko odwiedzane, bo jakoś mam tam trudno dojechać i wrócić w jeden dzień, ale kusi by się kiedyś wybrać ;)

BTW. Listowia na drzewach już praktycznie nie ma na południu - grabiłem w ogrodzie rano, a wieczorem zastałem świeży dywan liści na trawniku...

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1092
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Beskid Niski terenem
« 30 Paź 2020, 07:33 »
kol. wilk wspominał że ta trasa jest do zrobienia w 2 dni solidnej jazdy...ew. 3 spokojnej..
chciałbym to zobaczyć 😎

Oczywiście w terenie tempo jazdy w sporej mierze zależy od warunków na trasie, przy dobrej pogodzie ten sam odcinek zajmuje sporo mniej. Ale na Carpatii w tym właśnie rejonie, gdzie prowadzi ten szlak jadąc drogami podobnej skali trudności (w tym 40km trudnego szlaku granicznego za Barwinkiem) to zrobiłem tego dnia 160km. Więc 80km dziennie jest IMO realnym parametrem przy sensownych warunkach do jazdy.

Ja zamiast terenu wybrałem tym razem szosę - i myślę, że to był dobry wybór. Cała niedziela to była w tym rejonie marna pogoda, mnóstwo wilgoci, opady; dopiero od poniedziałku zrobiło się przyjemnie. Przejechałem od Dęblina, przez Roztocze, pogórza, Beskid Wyspowy aż do Krakowa. Mnóstwo pięknych krajobrazów polskiej złotej jesieni, tutaj zdjęcia z mojej trasy:
https://photos.app.goo.gl/NkSZ2pCJ6hAnXqU67

ale wcale nie twierdze że się nie da ! wiem ze jesteś mocny zawodnik .. ale....jedziesz do 16
błota i wpychow co nie miara !! jak dla mnie ? to trudna trasa..
i zastanawiam się czym się kierują typki co wyznaczają stopień trudności trasy .. tu 7
a jest to moja piąta trasa z bp. com..przy 10 to chyba rower na plecy i błotem w górę  :lol:

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1543
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Beskid Niski terenem
« 30 Paź 2020, 08:34 »
przy 10 to chyba rower na plecy i błotem w górę  :lol:

Przy 10 zawieszasz rower na uprzęży, a samemu wspinasz się po skale ;]

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Beskid Niski terenem
« 30 Paź 2020, 12:49 »
ale wcale nie twierdze że się nie da ! wiem ze jesteś mocny zawodnik .. ale....jedziesz do 16
błota i wpychow co nie miara !! jak dla mnie ? to trudna trasa..

i zastanawiam się czym się kierują typki co wyznaczają stopień trudności trasy .. tu 7
a jest to moja piąta trasa z bp. com..przy 10 to chyba rower na plecy i błotem w górę  :lol:
Dlatego pisałem, że stopień trudności trasy w terenie mocno zależy od pogody. Ktoś kto jechał to w suchej porze roku, bez błota - to miał sporo łatwiej, bo błoto znacznie spowalnia w terenie, więc i inaczej dla niego ta skala trudności wyglądała. Dlatego właśnie zrezygnowałem z tej trasy na rzecz szosy, uznając, że jednak ryzyko błota jest za duże, bo wyjazd, gdzie ciągle trzeba pchać rower to mnie niespecjalnie bawi. A Ty przecież masz rower na 3-calowych kołach i skoro błoto Ci mocno przeszkadza, to znaczy że jest solidne, ja na typowych oponach MTB miałby jeszcze więcej problemów z przejezdznością.

A z kolei wypychy to też zależą od tego na jakim rowerze jedziemy, ile mamy bagażu i jaką nogę mamy, jeden będzie musiał wpychać 70% podjazdów, drugi tylko 20%, zresztą i tutaj pogoda swoje dodaje, przy suchych warunkach więcej się wjedzie w siodle. I jest duża różnica pomiędzy jazdą prawie na lekko, a jazdą z pełnym ekwipunkiem bikepackingowym. O ile na szosie te 10kg bagażu nie robi problemu, to w terenie różnica pomiędzy 4kg a bagażu, a koło 10kg to już znacząco sie czuje i mniej się wciągnie podjazdów.

Do swoich biwaków nosiłeś szosę, czy jechałeś mimo nawierzchni?
Wystarczy kawałek w bok odbić w lesie, czasem się jedzie, czasem trzeba poprowadzić kawałek
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1092
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Beskid Niski terenem
« 30 Paź 2020, 17:19 »
wyglada na to że coś poplątałeś ..
nie pisałem ze błoto przeszkadza .. tylko sprawia frajdę ... :P
a jeśli chodzi o opony to .. zmieniłem na 2.8 z których jestem b. zadowolony .. robią robote ..

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Beskid Niski terenem
« 30 Paź 2020, 17:38 »
Napisałeś, że błota i wypychów co niemiara i że trasa jest bardzo wymagająca. To ile Ci to czasu w końcu zajęło przejechanie tego?
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1092
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Beskid Niski terenem
« 30 Paź 2020, 17:54 »
przygoda nadal trwa 😉ale sadze ze bez lelumpolelum.. w 5 dni w takich warunkach .sie uda

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8707
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Beskid Niski terenem
« 30 Paź 2020, 18:09 »
Niestety życie ułożyło się tak, że musiałem wybrać się sam. Błoto to jeszcze nic, w jedynym miejscu ścianka była tak stroma, że ledwo dało się pchać rower.. a tu jeszcze jakieś ścięte drzewa ;D
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum