Autor Wątek: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy  (Przeczytany 4083 razy)

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2538
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 10:21 »
Cześć,

we wczorajszym poście na Facebooku napisałem, że gdyby każdy miejski czy gminny samorząd zrobił jedną podobną trasę na swoim terenie, żylibyśmy w rowerowym raju. Bo Żelazny Szlak Rowerowy wybudowany (głównie) przez Jastrzębie-Zdrój to świetny przykład takiej nowoczesnej infrastruktury, jaką cieszą się Niemcy czy Holendrzy.

Jastrzębianie wykorzystali kilkanaście kilometrów nieczynnej linii kolejowej, wyremontowali kilka wiaduktów i mostów, inne wyburzyli do końca, położyli na tym drogę rowerową, dobudowali kilka miejsc odpoczynku i wystarczyło, by nawet w powszedni dzień krążyli po nim mieszkańcy.

Detale wykonania z jednej strony cieszą, z drugiej martwią. Bo miejsca odpoczynku imponują wielkością, ale nikt nie pomyślał, by choć z dwóch stron czy nawet jednej użyć pełnej ściany dla ochrony przed wiatrem. Nawierzchnia żywiczno-mineralna podobno świetnie będzie się spisywać wiosną i jesienią, ale jednak jest wyjątkowo nierówna. Polska część szlaku zachwyca zaawansowaniem, czeska kompletnie rozczarowuje. Itp.

Podsumowując jednak chwalić trzeba takie inicjatywy i pamiętać, że pierwszy raz jest zawsze nauką. Może to właśnie od Jastrzębia zacznie się zapowiadana od lat realizacja sieci Velo Silesia - dróg rowerowych po starych liniach kolejowych.

Więcej w szczegółach na Znajkraju, polecam się:

https://www.znajkraj.pl/zelazny-szlak-rowerowy-najlepsza-trasa-rowerowa-na-slasku


A na fotach Żelazny prezentuje się tak:

























































Szy.



* * *

Więcej znajkrajowych relacji:

- Niemcy - Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie w Saksonii
- Niemcy - Rudawy w Saksonii
- Niderlandy (Holandia) - historyczna Fryzja i Morze Wattowe
- Włochy - Południowy Tyrol: doliny Isarco i Adygi
- Austria - Ennsradweg, czyli droga rowerowa rzeki Anizy
- Niemcy - Drezno i Kraina Łaby w Saksonii
« Ostatnia zmiana: 11 Paź 2020, 21:52 szy »

rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Żelazny Szlak Rowerowy, Kanał Elbląski, Lipsk, Rudawy i Velo Czorsztyn

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 486
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 11:10 »
Całkiem, całkiem to wygląda.

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 226
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 11:20 »
Podsumowując jednak chwalić trzeba takie inicjatywy i mieć nadzieję, że pierwszy raz jest zawsze nauką. Może to właśnie od Jastrzębia zacznie się zapowiadana od lat realizacja sieci Velo Silesia - dróg rowerowych po starych liniach kolejowych.

Ślązacy mają jeszcze dużo do nadrobienia. W zachodniopomorskim powoli zaczyna brakować dawnych linii kolejowych, tyle tego w ostatnich latach nabudowali:
&feature=youtu.be

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2538
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 11:32 »
Ślązacy mają jeszcze dużo do nadrobienia. W zachodniopomorskim powoli zaczyna brakować dawnych linii kolejowych, tyle tego w ostatnich latach nabudowali:

Jeśli tylko ta robota w Zachodniopomorskiem "zażre", tzn. okaże się, że jeżdżą nie tylko lokalsi, ale przyjeżdżają też turyści z Polski, ale również i Niemcy (!), to pewnie będą myśleć dalej. Jeszcze trochę by się znalazło:

https://www.bazakolejowa.pl/index.php?dzial=mapa#9/53.4406/15.9467

I żeby tylko wtedy reszta samorządów wojewódzkich to dostrzegła.

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Żelazny Szlak Rowerowy, Kanał Elbląski, Lipsk, Rudawy i Velo Czorsztyn

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2538
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 11:37 »
Całkiem, całkiem to wygląda.

Przyznam, że zajęło mi chwilę, by zrozumieć sens tego:





 ;D, ale uczciwie przyznaję, że nie wiem czy to ma sens. Choć jeśli sankcjonuje zatrzymanie na drodze rowerowej w miejscu z widokiem, a ustawieniem po dwóch stronach także ten ruch nieco wyhamowuje w takim miejscu, to może to dobry pomysł? W każdym razie taki "mebel" widziałem po raz pierwszy w życiu :)

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Żelazny Szlak Rowerowy, Kanał Elbląski, Lipsk, Rudawy i Velo Czorsztyn

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • morsung
  • Wiadomości: 6048
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 11:42 »
Szlak fajny, ale te wiaty i mosty na wypasie to według mnie niepotrzebna pokazówka, zamiast której możnaby zrobić wiele kilometrów zwykłych szlaków rowerowych.

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 226
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 11:50 »
Jeśli tylko ta robota w Zachodniopomorskiem "zażre", tzn. okaże się, że jeżdżą nie tylko lokalsi, ale przyjeżdżają też turyści z Polski, ale również i Niemcy (!)

To już się dzieje. Niemców z sakwami zawsze w tych okolicach było dużo. Teraz po prostu będą skanalizowani na ścieżkach. Oni lubią być prowadzeni za rączkę. Lada moment otworzą most nad Odrą w Siekierkach tylko dla rowerzystów i wtedy zacznie się na dobre.
https://gs24.pl/most-w-siekierkach-przebudowywany-juz-z-obu-stron-wkrotce-pojada-nim-rowerzysci/ar/c7-15162488

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 226
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 11:56 »
;D, ale uczciwie przyznaję, że nie wiem czy to ma sens. Choć jeśli sankcjonuje zatrzymanie na drodze rowerowej w miejscu z widokiem, a ustawieniem po dwóch stronach także ten ruch nieco wyhamowuje w takim miejscu, to może to dobry pomysł?

Fajny pomysł. Podziwiacze widoków są chronieni przed napindalaczami na rowerach. Mogliby tylko te barierki zrobić niższe, bo widok przez siatkę jest taki trochę nie za bardzo.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2538
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 11:56 »
Szlak fajny, ale te wiaty i mosty na wypasie to według mnie niepotrzebna pokazówka, zamiast której możnaby zrobić wiele kilometrów zwykłych szlaków rowerowych.

Niby tak, ale popatrz na sprawę z takiej strony: jazda rowerem to nie wszystko. Mnogość wiat może być motywowana chęcią zaspokojenia potrzeb tych rekreacyjnych rowerzystów, czyli w sakwie ląduje piwko, karty, może szachy i dwóch panów górników-emerytów śmiga sobie na cały dzień na Żelazny. Trochę pojeżdżą, trochę pograją, trochę wypiją i szczęśliwi wracają na chatę. Ta część użytkowników potrzebuje miejsca na wygodne zatrzymanie, tym bardziej, że cały szlak jest odsunięty od miasta i nie da się w dowolnej chwili zjechać do knajpy czy sklepu.

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Żelazny Szlak Rowerowy, Kanał Elbląski, Lipsk, Rudawy i Velo Czorsztyn

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • morsung
  • Wiadomości: 6048
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 12:27 »
Tak, ale wiaty mogą być spokojnie dużo skromniejsze, takie jak na górskich szlakach albo w lasach. Po co taki wypas? Żeby lokalby polityk mógł przeciąć wstęgę, albo jakaś firma szwagra mogła sobie zarobić?

Zauważyłem też ogniwa słoneczne na dwóch zdjęciach, co one zasilają?

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2380
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 12:50 »
Ja tam wolę jeździć po lesie, polnymi drogami, po zwykłych drogach, itp.. Taka infrastruktura negatywnie ingeruje w krajobraz. Znudziłbym się po paru kilometrach jazdy takimi drogami rowerowymi - wstęga asfaltu, barierki, te wszystkie ławeczki/daszki/śmietniczki/itp. Skanalizowany ruch. Wolę usiąść pod drzewem czy na łące, na skraju lasu, na brzegu rzeki, itp. Kolejny kawałek zaasfaltowanej i zabetonowanej natury. Nie po to wychodzę z domu, żeby wciąż być w na siłę zagospodarowanej przestrzeni. Wolę to, co stworzyła natura i za bardzo nie przepadam za stadnym spędzaniem wolnego czasu w otoczeniu przypadkowych ludzi.

Offline Kobieta suchyy

  • trolololo
  • Wiadomości: 1472
  • Miasto: Amsterdam
  • Na forum od: 24.07.2006
    • www
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 12:53 »
Patrząc z Holenderskiej perspektywy to zgadzam się z mikim, że tych wiat jest za dużo i lepiej by było po prostu więcej ścieżek, ale też muszę przyznać, że jak jechałem Green Velo to chętnie z infrastruktury korzystałem. Na tej zasadzie, że gdyby jej nie było, to bym usiadł na pieńku żeby zjeść, ale jak już były stoły z zadaszeniem, to się przy nich zatrzymywaliśmy. Myślę, że dla niedzielnych rowerzystów to przydatne.

Osobną kwestią jest to, czy za 5, 10 lat te wiaty będą porządnie utrzymane, czy jak się coś zepsuje to już zostanie zepsute na zawsze?

Natomiast zęby mnie bolą zawsze jak widzę te nieszczęsne barierki przy ścieżkach rowerowych. Szacunek dla Jastrzębia Zdroju, że zrobili je tak ładnie jak się dało, a nie walnęli kilometrów biało-czerwonych albo jasnożółtych barierek, ale i tak ten pomysł jest absurdalny. Raz na wyprawie dawno temu zapatrzyłem się na mapę i wjechałem rowerem do rowu. Nic mi się nie stało, wyszedłem i jechałem dalej. A gdybym wjechał jadąc nawet te 20km/h w barierkę? Jaki jest sens stawiania tego badziewia?

Nie mówiąc już o tym, że te barierki to za 10 lat wszystkie będą wyglądać tragicznie. Nie wierzę, że ktoś je będzie remontował...

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2538
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 12:55 »
Tak, ale wiaty mogą być spokojnie dużo skromniejsze, takie jak na górskich szlakach albo w lasach. Po co taki wypas? Żeby lokalby polityk mógł przeciąć wstęgę, albo jakaś firma szwagra mogła sobie zarobić?

Ale tego niestey nijak nie przeskoczysz, to element lokalnego marketingu, wizerunku miejsca. Chyba żaden samorząd nie będzie chciał u siebie budować zwykłej leśnej wiaty. W takim przedsięwzięciu wszystko musi "wyglądać", czymś się odróżniać od reszty, zwracać na siebie uwagę. Wiesz jak jest.

Być może faktycznie tutaj nie trzeba było budować z jakiejś... stali (?), a po prostu z drewna czy z kamienia.


Nad Jeziorem Czorsztyńskim wygląda to tak - lepiej?











Szy.

rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Żelazny Szlak Rowerowy, Kanał Elbląski, Lipsk, Rudawy i Velo Czorsztyn

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2538
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 13:03 »
Ja tam wolę jeździć po lesie, polnymi drogami, po zwykłych drogach, itp.. Taka infrastruktura negatywnie ingeruje w krajobraz. Znudziłbym się po paru kilometrach jazdy takimi drogami rowerowymi - wstęga asfaltu, barierki, te wszystkie ławeczki/daszki/śmietniczki/itp. Skanalizowany ruch. Wolę usiąść pod drzewem czy na łące, na skraju lasu, na brzegu rzeki, itp. Kolejny kawałek zaasfaltowanej i zabetonowanej natury. Nie po to wychodzę z domu, żeby wciąż być w na siłę zagospodarowanej przestrzeni. Wolę to, co stworzyła natura i za bardzo nie przepadam za stadnym spędzaniem wolnego czasu w otoczeniu przypadkowych ludzi.

I fantastycznie, nikt Ci Twojego stylu podróży nie odbiera :)

Natomiast dzięki inwestycji jak ta okazję do ruchu będą miały setki, albo tysiące osób, które wcześniej jej nie miały. My, jako ta bardziej zawaansowana rowerowo część populacji, musimy pamiętać, że nas jest zaledwie garstka takich, którym (dla przykładu) nie przeszkadza jazda szosą w ruchu ogólnym, bo:

cała reszta społeczeństwa nie wyobraża sobie rekreacji w ten sposób. To dla nich buduje się izolowaną, bezpieczną infrastrukturę rowerową. Także dla rodzin z dziećmi, dla seniorów, dla niepełnosprawnych.

Ta ingerencja w krajobraz jest naprawdę minimalną stratą w porównaniu do ogromnego zysku, jakim jest rozruszanie społeczeństwa. Wyciągnięcie z domu tych, którzy wcześniej po prostu nie mieli innej alternatywy. Danie możliwości rodzicowi na odciągnięcie dziecka od telefonu i komputera. Itp.

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Żelazny Szlak Rowerowy, Kanał Elbląski, Lipsk, Rudawy i Velo Czorsztyn

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2538
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Polska - Żelazny Szlak Rowerowy
« 9 Paź 2020, 13:10 »
Patrząc z Holenderskiej perspektywy to zgadzam się z mikim, że tych wiat jest za dużo i lepiej by było po prostu więcej ścieżek, ale też muszę przyznać, że jak jechałem Green Velo to chętnie z infrastruktury korzystałem. Na tej zasadzie, że gdyby jej nie było, to bym usiadł na pieńku żeby zjeść, ale jak już były stoły z zadaszeniem, to się przy nich zatrzymywaliśmy. Myślę, że dla niedzielnych rowerzystów to przydatne.

My jesteśmy tacy piątkowo-sobotni ;), ale we Fryzji uwielbialiśmy rustpunty:








A barierki na Żelaznym to niestety dramat. Widzicie na pewno na zdjęciach, że zwykle za nią jest jeszcze z metr, półtora gruntu, krzaki, gdzieś dalej zaczyna się skos nasypu. Często są zupełnie niepotrzebne :/

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Żelazny Szlak Rowerowy, Kanał Elbląski, Lipsk, Rudawy i Velo Czorsztyn

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum