Autor Wątek: Góry Pińczowskie.  (Przeczytany 1465 razy)

Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 388
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Góry Pińczowskie.
« 7 Wrz 2020, 01:21 »
Najfajniejsze wycieczki są w miejsca o których istnieniu nie ma się pojęcia że istnieją i że może tam być coś ciekawego, no przynajmniej coś ciekawszego niż pola kukurydzy, czy inne tam takie powierzchnie płaskie. Wycieczka nad Nidę nie była przemyślana, ale ku naszemu zaskoczeniu było i ciekawie i malowniczo, nie tak znowu płasko no i jak przystało na gorący ostatni łikend wakacji było nawet gdzie się zamoczyć. A kukurydzy etc. prawie wcale.

Galeria:
https://photos.app.goo.gl/XXCN9Ts5eiU74eMS7
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3732
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Odp: Góry Pińczowskie.
« 7 Wrz 2020, 04:01 »
Świetny secik, choć był taki moment, że byłem zaniepokojony brakiem zdjęć jedzenia i hamaków.

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 495
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Góry Pińczowskie.
« 7 Wrz 2020, 06:29 »
Przyjemne miejsca i ciekawe zdjęcia, całość dzieje się niedaleko miejsca zamieszkania moich teściów, będę musiał się tam wybrać, może w przyszłym roku. P.s. czy ta opona WTB Ridler to ta sama co ode mnie była?

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1621
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Góry Pińczowskie.
« 7 Wrz 2020, 07:21 »
Po lekkiej irytacji/zniecierpliwieniu 😉 innym wątkiem na forum, cudowne uspokojenie. Poranna kawa do waszych zdjęć smakowała mi wybornie.
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna altharr

  • Wiadomości: 528
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 03.09.2013
Odp: Góry Pińczowskie.
« 7 Wrz 2020, 12:45 »
Dzięki za fotorelację i ślad , super;)

Offline Mężczyzna MichałD

  • Wiadomości: 328
  • Miasto: Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Na forum od: 27.11.2013
    • Między Wartą, Pilicą i Nidą
Odp: Góry Pińczowskie.
« 7 Wrz 2020, 15:01 »
Super fotki, dzięki za relację - wybierałem się teraz na początku września, ale trzeba odłożyć na październik...
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.

Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 388
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Odp: Góry Pińczowskie.
« 7 Wrz 2020, 15:41 »
@wojtek obiecuję dokładkę ;-)

@Felek
Te Ridler'y od Ciebie (prawdopodobnie do końca sezonu jeszcze) katuje Ania.
Uszkodzenie naprawiłem i bez problemu te dwa lata zasuwają po żwirze, korzeniach i kamieniach praktycznie bez oznak większego zużycia, jedynie przy bardziej dynamicznej jeździe kultura ich trochę spada i wydają się trochę toporne. Bieżnik wydaje się niezniszczalny. Ania jest z nich bardzo zadowolona.
Te moje to model Fast Rolling jazda na nich jest bardzo przyjemna(są zwijane,lekkie i z "lepkiej" gumy), ale raczej do zastosowań "na lekko". Na mocno szutrowym wyjeździe z sakwami bieżnik znikał w oczach. Ilość kapci przez dwa lata 3x w tym dwa na w/w wyjeździe, więc poza zużyciem nie ma się do czego przyczepić.
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Kobieta Magia

  • Wiadomości: 408
  • Miasto: Świnoujście
  • Na forum od: 17.03.2014
    • Magia
Odp: Góry Pińczowskie.
« 7 Wrz 2020, 16:09 »
  :) Ania hipnotyzuje.. i ewidentnie podglądana  ;)
Przyjemne okoliczności przyrody.

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 495
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Góry Pińczowskie.
« 7 Wrz 2020, 18:08 »
@wojtek obiecuję dokładkę ;-)

@Felek
Te Ridler'y od Ciebie (prawdopodobnie do końca sezonu jeszcze) katuje Ania.
Uszkodzenie naprawiłem i bez problemu te dwa lata zasuwają po żwirze, korzeniach i kamieniach praktycznie bez oznak większego zużycia, jedynie przy bardziej dynamicznej jeździe kultura ich trochę spada i wydają się trochę toporne. Bieżnik wydaje się niezniszczalny. Ania jest z nich bardzo zadowolona.
Te moje to model Fast Rolling jazda na nich jest bardzo przyjemna(są zwijane,lekkie i z "lepkiej" gumy), ale raczej do zastosowań "na lekko". Na mocno szutrowym wyjeździe z sakwami bieżnik znikał w oczach. Ilość kapci przez dwa lata 3x w tym dwa na w/w wyjeździe, więc poza zużyciem nie ma się do czego przyczepić.

To cieszy, że się przydały i ta rozcięta też:) Pozdrawiam!

Offline Mężczyzna Rowerownik

  • Wiadomości: 193
  • Miasto: Okolice Wrocławia
  • Na forum od: 18.05.2014
Odp: Góry Pińczowskie.
« 8 Wrz 2020, 22:50 »
Super tereny i foty.

Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3732
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Odp: Góry Pińczowskie.
« 9 Wrz 2020, 07:38 »
To ja też mam pytanie w temacie opon - która to wersja? Widziałem przynajmniej trzy różne w sklepie, jedna niewiele droższa od opon, które miałem zamiar kupić, pokuszenie się pojawiło...

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2645
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
Odp: Góry Pińczowskie.
« 9 Wrz 2020, 09:01 »
 Taka ciekawostka,z tego gipsu, co mnie wiadomo w Leszczach wybudowany został Pałac Kultur
Nauki. Teraz to Lafarge.
Znam trochę tych terenów ale po Twoich zdjęciach zbyt mało.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 388
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Odp: Góry Pińczowskie.
« 9 Wrz 2020, 22:12 »
To ja też mam pytanie w temacie opon - która to wersja? Widziałem przynajmniej trzy różne w sklepie, jedna niewiele droższa od opon, które miałem zamiar kupić, pokuszenie się pojawiło...



Wydaje mi się, że ta moja drutówka (pierwsza od lewej-przednia) to jest ten model:
https://allegro.pl/oferta/opona-wtb-riddler-comp-700cx45-cx-gravel-9662424100
Mam je od kolegi Felka, może będzie pamiętał co to za model? Za te pieniądze myślę że warte zakupu.

Zwijane to model:
https://allegro.pl/oferta/wtb-riddler-28x1-75-700-45c-tcs-opona-zwijana-9510114585 (kupiłem za ok 160zł/szt)
Środkowa przez 80% była z przodu, prawa jako tylna. Przebieg wszystkich trzech opon (drutówka przód/tył podobne zużycie) ok 4000km-maks.5000km; mniej więcej pół na pół z obciążeniem i bez i tak samo stosunek szosy do szutrów/piachów.
« Ostatnia zmiana: 10 Wrz 2020, 00:30 remi »
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 388
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Odp: Góry Pińczowskie.
« 9 Wrz 2020, 22:13 »
Taka ciekawostka,z tego gipsu, co mnie wiadomo w Leszczach wybudowany został Pałac Kultur
Nauki. Teraz to Lafarge.
Znam trochę tych terenów ale po Twoich zdjęciach zbyt mało.

Fajna ciekawostka, dzięki. :)
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8228
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Góry Pińczowskie.
« 9 Wrz 2020, 22:27 »
Wydaje mi się, że ta moja drutówka (pierwsza od lewej-przednia) to jest ten model:
https://allegro.pl/oferta/opona-wtb-riddler-comp-700cx45-cx-gravel-9662424100
Mam je od kolegi Felka, może będzie pamiętał co to za model? Za te pieniądze myślę że warte zakupu.

Zwijane to model:
https://allegro.pl/oferta/opona-wtb-riddler-comp-700cx45-cx-gravel-9662424100 (kupiłem za ok 160zł/szt)
Mnie z tych linków wychodzi że drutówka i zwijane to ten sam model  ;)

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum