Autor Wątek: Normandia 2020  (Przeczytany 1398 razy)

Online Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 368
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
Normandia 2020
« 1 Sie 2020, 20:20 »
Jako że w tym roku to co chciałem przejechać zostało odwołane a Małżonka wydała przepustkę na kilka dni pomyślałem o Normandii. Z Brukseli mam blisko. Powstaje plan. Flixem do Nantes, potem St Naziere, następnie Mont St Michele, dalej plaża Omaha, Caen, Dieppe i Bruksela.
Wyjdzie ok 1100 km .  Namiot czy hamak na tej trasie? Jakieś sugestie dotyczące trasy?


Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2474
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Odp: Normandia 2020
« 3 Sie 2020, 01:44 »
Zdecydowanie namiot, samo wybrzeże jest raczej bezdrzewne.

W wakacje może być tam oblężenie, bo rejon to jedno z francuskich zagłębii turystycznych, szczególnie kurorty przy większych plażach (np. okolice Etaples czy Fort Mahon) czy znane miejscówki pokroju Mont Saint Michele albo Etretat, ale z drugiej strony nie powinno być zagranicznych turystów.

Najlepiej tą trasę robić w wersji terenowej, z przybrzeżnymi mokradłami, ścieżkami nad klifami i jazdą po plażach, chociaż i bez tego będzie nieźle, klify można też jako tako obejrzeć z przybrzeżnych miejscowości, a na niektórych klifach sa dostępne asfaltem punkty widokowe.

Na mokradła i klify to warto popatrzeć, jak idą na wybrzeżu szlaki piesze GR, do plaż sprawdzać sobie, kiedy jest minimum odpływu, zasadniczo są wtedy przejezdne.

Generalnie to nastaw się na sporo podjazdu, klify potrafią mieć ponad 100 metrów i bywa przy nich dużo jazdy góra-dół, jeśli chcesz się trzymać linii brzegowej (a bez tego będzie mało ciekawie). Chociaż są też odcinki zupełnie płaskie.

Startując z Nantes to będzie fajny przejazd przez Masyw Armorykański, dużo megalitów tam jest, jak cię to interesuje. Np. stosunkowo niedaleko Nantes jest Carnac i słynna aleja z menhirów.

Megality, szlaki GR i odpływy są dostępne w internecie, tylko nie mam akurat linków pod ręką.

No i jest ciekawa fauna i flora przybrzeżna, można sobie pooglądać różnorodne pukle, ślimaczki, małże, ostrygi (także ich hodowle), czy to w naturze w trakcie odpływu, czy na lokalnych targach z rybami i owocami morza.

Online Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 368
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
Odp: Normandia 2020
« 3 Sie 2020, 15:30 »
Dzięki, już wprowadzam zmiany . chyba odpuszczę start w Nantes . Zamiast tego gr 233 od Mont St Michele wzdłuż wybrzeża aż do ujścia Sekwany .
Jak wygląda spanie we Francji na pół dziko? W Belgii oprócz bivakzone spotykałem sakwiarzy zarówno "rozbitych" wśród wędkarzy nad kanałami jak i przy tutejszych odpowiednikach polskich Miejsc Odpoczynku Rowerzystów.
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2474
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Odp: Normandia 2020
« 3 Sie 2020, 18:50 »
Nie wiem, ja sypiałem na dziko a nie pół-dziko :D

Ale trochę ludzi się tak rozstawia, chociaż na wybrzeżu nie zawsze łatwo o miejsce. Widywałem trochę kamperowców, którzy się zatrzymywali tu i ówdzie.

Online Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 368
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
Odp: Normandia 2020
« 5 Sie 2020, 17:58 »
Trochę zmieniłem trasę , najprostszy i najtańszy dojazd mam do Caen, potem na zachód wzdłuż wybrzeża , zgodnie z GR 223 do Mont St Michel. Później pociąg do Caen i decyzja albo pociągiem do domu albo przez Hawr Dieppe Boulogne sur Mer do Belgii.
Wrzuciłbys kilka słów o nocowaniu na dziko w Normandii?
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2474
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Odp: Normandia 2020
« 5 Sie 2020, 19:08 »
Różnie z tym bywa ale bez jakichś większych problemów, jest wprawdzie sporo miejscowości wypoczynkowych, które potrafią ciągnąć się dość długo wzdłuż morza, ale są one raczej zwarte i jest też sporo bezludnych odcinków wybrzeża.

Na pewno lepiej unikać miejscówek w stylu znanych punktów widokowych na klifach czy zagospodarowanych miejsc pamięci związanych z D-Day, bezpośrednich okolic latarni morskich itp., bo ktoś mógłby się czepiać.

Przez większość wybrzeża ciągną się pastwiska/pola dochodzące do samego morza/klifu, więc tak z wieczora jak się dyskretnie skręci w taką ślepą dróżkę to gdzieś na jej końcu da się rozbić namiot. Jest raczej bezdrzewnie, ale gdzieś za jakimś krzakiem czy żywopłotem można mieć trochę intymności. Gdzieniegdzie można też spać na wydmach, nawet w jakimś małym bunkrze, którymi wybrzeże jest upstrzone.

Plaże odradzam, bo nie wiesz, gdzie się przypływ skończy a są one dość konkretne (różnica wysokości rzędu paru metrów).

Generalnie, tak jak pisałem, widywałem nieco kamperowców, którzy tak 'byle gdzie' sobie nocowali. Rowerzystów raczej niewielu, ale bywałem trochę poza sezonem.

Z tymi szlakami pieszymi wzdłuż klifów to na niektórych odcinkach jest solidny wypych, ale ze względu na widoki i klimaty warto. Odradzałbym tylko odcinek szlaku między Cherbourgiem a Omonville-la-Rogue, tam co rusz był wysoki płot przez który trzeba było rower przenieść.

Online Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8559
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Normandia 2020
« 5 Sie 2020, 19:28 »
Trochę zmieniłem trasę , najprostszy i najtańszy dojazd mam do Caen, potem na zachód wzdłuż wybrzeża , zgodnie z GR 223 do Mont St Michel. Później pociąg do Caen i decyzja albo pociągiem do domu albo przez Hawr Dieppe Boulogne sur Mer do Belgii.
Jakbyś miał dobry dojazd do Paryża, to z Paryża leci bezpośredni i dość tani TGV do np. St. Brieuc i można w nim rezerwować miejsce na niezłożony rower. Nie wiem jak z miejscami na kilka dni do przodu, ale w każdym razie taka opcja jest. Na 2 tygodnie do przodu sprawdziłem cenę 69 eur.

Odradzałbym tylko odcinek szlaku między Cherbourgiem a Omonville-la-Rogue, tam co rusz był wysoki płot przez który trzeba było rower przenieść.
O, a z satelity wygląda na taką fajną ścieżkę pod fulla w poprzek zbocza. Te płoty mają jakieś bramki dla pieszych, czy po prostu przecinają szlak i martw się sam?
« Ostatnia zmiana: 5 Sie 2020, 19:42 podjazdy »
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Online Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 368
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
Odp: Normandia 2020
« 5 Sie 2020, 20:05 »
Szukałem różnych połączeń. Najtaniej wychodzi z Maubeuge do Caen przez Paryż pociągiem TER. W dwie strony 65€.
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2474
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Odp: Normandia 2020
« 5 Sie 2020, 23:22 »
Te płoty mają jakieś bramki dla pieszych, czy po prostu przecinają szlak i martw się sam?

Tam są bramki które odchylą się dla pieszego, ale mają bardzo mały zakres ruchu przez który nie wciśniesz roweru, więc trzeba go przekładać nad furtką. Jak rozumiem, chodziło o to, żeby wypasanych zwierząt nie dało się wypuścić, bo szlak raz po raz przecina tam pastwiska. Ale to jedyny taki odcinek, który widziałem. W zasadzie to jest tam zakaz wjazdu dla rowerów i trzeba się przekładać już na początku, więc jak coś takiego widzimy to lepiej dany odcinek odpuścić. Albo i nie.


Online Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8559
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Normandia 2020
« 6 Sie 2020, 01:58 »
Takie płotki to spoko, bo są masywne i można o nie rower oprzeć w razie przenoszenia. Teraz też takie miałem kilka razy na wyprawie w Pirenejach. Najgorzej mi się pokonuje płoty z takiej cienkiej siatki jakie są stosowane w lasach wokół młodników, forsowanie tego jest bardzo upierdliwe, bo pedały lub inne elementy lubią się zahaczyć o oczka siatki i jest wtedy założona potężna dźwignia na nadgarstku. A jest tego płotu trochę na granicy województw na zachodzie Polski, kilkaset km zapory przeciw dzikom przecinającej szlaki i te mniejsze drogi leśne bez żadnych bramek.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2474
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Odp: Normandia 2020
« 6 Sie 2020, 08:44 »
Niby nie są złe, ale jak pokonujesz bodaj z 10 w ciągu godziny to już się robi uciążliwe ;)

Online Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8559
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Normandia 2020
« 8 Sie 2020, 17:03 »
iby nie są złe, ale jak pokonujesz bodaj z 10 w ciągu godziny to już się robi uciążliwe
10 w godzinę? To już warto przerobić lekki plecak zakupowy na uprząż do przechodzenia przez płotki :D Mam też minimalistycznego camelbacka, na jego bazie można opracować taki system, bo ma mocną amortyzację na ramionach. To chyba lepsze rozwiązanie.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Online Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 368
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
Odp: Normandia 2020
« 8 Sie 2020, 17:26 »
Znam tę płotki, są do przejścia ale po pokonaniu któregoś tam z rzędu ma się dość.
Plan trasy mam już mniej więcej ustalony. Będzie to pętla. Start w Caen, później jak najbliżej GR223 . Miejsce docelowe Mont St Michele i powrót do Caen a następnie do Brukseli.
jest ochota na więcej ale pojawiające się kłopoty z kolanem z jednej strony wykluczyły mnie ze startów , a z drugiej pozwolą w końcu na spokojną rekreacyjną jazdę
Poza pociągiem rozważam jeszcze prywatnych przewoźników.
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Online Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8559
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Normandia 2020
« 8 Sie 2020, 17:38 »
kłopoty z kolanem
O, to ciekawe. Trasa po klifie, podejście za podejściem, tam chyba kolano pełni główną funkcję. Na "kłopoty z kolanem" wybrałbym trasę bez podejść, np. robiłbym sobie lewy (zachodni) brzeg Niemiec i Danii.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Online Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 368
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
Odp: Normandia 2020
« 8 Sie 2020, 17:46 »
Ból pojawia się po ok 60-80 km intensywnej jazdy. Lewa noga ból od zewnętrznej strony. Miesiąc temu pojechałem brevet w nowych butach. Trochę źle ustawione bloki, trochę za mało jeździłem , zbyt mocno pojechałem. Przy spokojnej rekreacyjnej jeździe tego nie ma. Na Normandię planuje 80-120 km dziennie. Z licznymi postojami.
Wyszukałem w google co to kolano skoczka i inne takie. Muszę zwolnić . Pojeździć spokojnie. Jeżeli to nie pomoże konieczna będzie diagnoza lekarska
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum