Autor Wątek: XC 900 S - lekki full półkarbonowy  (Przeczytany 13182 razy)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2427
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Albo coś o identycznej funkcji - mocowanie dwóch bidonów po bokach torby podsiodłowej.

A decathlonowskie koszyki tekstylne podczepione do pasków torby?

Offline Mężczyzna maciek70

  • Wiadomości: 235
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 18.05.2018
Pomysł niezły - nie wpadłem na to.
Jedyna upierdliwość, że konstrukcja trochę się sypie przy otwieraniu torby - może do przeżycia.
Dzięki, do przemyślenia jak nie będzie innych opcji.
"Jest tylko cienka czerwona między rozsądkiem a szaleństwem"

Offline Mężczyzna LXVII

  • Wiadomości: 174
  • Miasto: Rybakowo/Gorzów Wlkp.
  • Na forum od: 01.07.2015

Offline Mężczyzna maciek70

  • Wiadomości: 235
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 18.05.2018
Dzięki. Wszędzie gdzie patrzyłem w sklepach zagranicznych jest out of stock.
Znalazłem taki stary wątek na forum:
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=21426.msg417625#msg417625
I tam jest link do takich standardowych podwójnych uchwytów po parę dolców na ali. Tylko są sporo mniejsze i nie wiem czy wytrzymają odginanie, żeby torba weszła między.
"Jest tylko cienka czerwona między rozsądkiem a szaleństwem"


Offline Mężczyzna maciek70

  • Wiadomości: 235
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 18.05.2018
Bingo!

Dzięki wielkie.
"Jest tylko cienka czerwona między rozsądkiem a szaleństwem"

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9583
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
A tu przykład jak ładnie siadła wymiarowo sakwa
Revelate Designs Full Suspension #2
do ramy L
No jak szyta na miarę. Nawet nie haczy ani o blokadę skoku dampera, ani o mocowanie dolnego koszyka, które zostało dostosowane do mocowania linki hamulcowej oraz wewnętrznego koszyka (na wypadek jazdy na lekko koszyk dolny się odkręca, zostaje tylko 106 g plastiku, zipów i gumy). Aczkolwiek moje doświadczenie z poprzedniego fulla jest takie, że na lekko co dwa koszyki, to nie jeden. W zasadzie nie odkręcałem, poza trasami z premedytacją, gdzie koszyk mógł się urwać od przenoszenia przez drzewa, gałęzie. Wszystkie urwania dolnego koszyka to właśnie przenoski. Dlatego wożę plastikowy - nie uszkodzi karbonu, a często jeszcze jest do użytku mimo oparcia na nim całego ciężaru, bo jest plastyczny. Wygoda ogromna, bo gorilla cage ma trzy śruby mocujące - można tam przytwierdzić nie tylko ten skromny biały koszyczek, ale np. bukłak, torbę - w razie jazdy po lżejszym terenie. Zipy na dedykowanych podkładkach gumowych, do tego trochę pracy pilnikiem nad mocowaniem (gorillą, nie karbonem  ;D) oraz taśmy obustronne i dętka, aby żaden kant do karbonu nie dosiadł. Dużo osłony karbonu pod paskami mocującymi na taśmach elektroizolacyjnych. Po latach używania karbonu doszedłem do wniosku, że to najlepsze zabezpieczenie, bo ma lekki klej, który nie psuje lakieru. Inne wynalazki (poza dedykowanymi foliami ochronnymi) z czasem powodują, że lakier się po prostu odwarstwia od karbonu. Pod taśmą elektroizolacyjną to zjawisko nie występuje.


Sakwa w ramie będzie wiozła wodę - teraz mam dylemat, czy camelback, czy butle. Camelbacka mam, ale w Pirenejach ciepło, bywa +40 i więcej. Butle można wymieniać. Sakwa ma otwór na kabel usb itp., czyli na camelbacka :)
« Ostatnia zmiana: 9 Lip 2020, 00:49 podjazdy »
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3904
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
co się stało z fullem Jamisa?
chyba na kołach 26 cali o ile dobrze pamiętam?
do pakowania mniejsze koło nie było lepsze jak tak jeździsz często pociągami?

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9583
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
co się stało z fullem Jamisa?
Zużył się. Koszt odnowienia około 6 tys zł.

chyba na kołach 26 cali o ile dobrze pamiętam?
Tak, to był jeden z ostatnich wypasionych karbonowych fulli na kołach 26. Ramę wymienili z aluminiowej, bo wtedy rama alu miała dożywotnią gwarancję, ale pękła trzy razy. Karbon o ile pamiętam 5 lat gwarancji, rama już była mocno sczochrana. Teraz nie ma fulli w klasie średniej z karbonową ramą z kołami 26 cali, a przynajmniej ja nie znalazłem w zakresie cenowym do 12K PLN.

do pakowania mniejsze koło nie było lepsze jak tak jeździsz często pociągami?
Tak, byłoby znacznie lepsze do pakowania roweru jako bagaż podręczny, ale z drugiej strony coraz lepiej jest z wieszakami - tzn. coraz częściej są... Poza tym nie miałem w zasadzie wyboru. Jestem ciekaw jazdy, czy duże koło mi się spodoba, czy nie. Rower będę testował od razu na wyprawie, ale początek w terenie zurbanizowanym, do tego w poniedziałek, więc w razie problemów jakoś dam sobie radę z naprawami. Koła z jamisa poszły jako wymienne na zimę/jazdy szosowe do roweru sakwowego (taki sam system), napęd z jamisa poszedł na wymianę całkowitą napędu roweru sakwowego, hamulce zdemontowane czekają na swoje drugie życie jak coś padnie w rowerze wyprawowym. Rogi z jamisa już siedzą w xc 900 s, podobnie wszystkie sakwy poza tą pod ramę. Widelec też się przyda do innego roweru, jedyna rzecz niewykorzystana to będzie damper, ale może da się jakoś opylić za kilka stów na allegro, aby odzyskać koszt serwisowania. Rama jest w jednym kawałku, ale mocno pracuje, dużo uszkodzeń karbonu, koszt naprawy samej ramy około 2K PLN. Tylny trójkąt-trup, a on ma trudne elementy do skonstruowania, naprawa nieopłacalna.

Jamis był bardzo dobrą inwestycją, a jednocześnie przez te 10 lat oswoiłem się ze specyfiką używania fulla karbonowego. Główne utraty sztywności ramy poszły od przedniej przerzutki, jej brak w nowym rowerze to uniknięcie wielu problemów związanych z uciskaniem pracującego karbonu sztywną obejmą.


« Ostatnia zmiana: 10 Lip 2020, 00:10 podjazdy »
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8706
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Mogłeś wybrać 27,5. Całkiem rozsądny rozmiar. 29 cali to już niezła kobyła. Cały czas mam wrażenie, że rower jest gigantyczny i mało zgrabny. Mój ma w dodatku bardzo długą górną rurę i płaski kąt główki. Właściwości jezdne za to sobie chwalę.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9583
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Mogłeś wybrać 27,5. Całkiem rozsądny rozmiar. 29 cali to już niezła kobyła. Cały czas mam wrażenie, że rower jest gigantyczny i mało zgrabny. Mój ma w dodatku bardzo długą górną rurę i płaski kąt główki. Właściwości jezdne za to sobie chwalę.
Z tego co się zorientowałem, za karbonowego fulla 27,5 z osprzętem 1x12 musiałbym położyć na stół 15K PLN. Zobaczymy jednak w praktyce jak to będzie na szlaku. Na szczęście ten ma amorki po 120 mm, co daje trochę luzu na bikepacking, gdzie i tak wykorzystuje się tylko część skoku.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8706
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Ja bym się tylko martwił jak to spakować do samolotu. Jeśli to nie jest zmartwieniem, to widzę praktycznie same zalety większych kół.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9583
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Ja bym się tylko martwił jak to spakować do samolotu.
Jako podręczny na pewno nie wejdzie :D
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna adamoz

  • Wiadomości: 123
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 25.04.2013
Podjazdy dokręć wszystkie śruby/tuleje w wahaczu. Mi po 3 godz. jazdy wszystko się poluzowało na tyle, że zaczęło stukać na połączeniach.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka


Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3904
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
dziękuję Podjazdy za obszerne wyjaśnienie.
Jamis już 10 lat polatał, to i tak nieźle przy Twoim nielekkim stylu jazdy.

Szerokości więc, pozdrawiam.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum