Autor Wątek: Litwa - Lotwa - Estonia - 18 lipiec do 2 sierpien  (Przeczytany 756 razy)

Offline Mężczyzna snoorek

  • Wiadomości: 4
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 28.06.2020
Planuje podroz po krajach nadbaltyckich (Litwa, Lotwa, Estonia) miedzy 18 lipca a 2 sierpnia i szukam towarzystwa, wiadomo ze w grupie milej :)
Planuje dojechac pociagiem z Warszawy do Suwalk (albo Kowna jesli beda jezdzily juz tam pociagi) i kierowac sie na Tallin, codziennie robiac ok. 80-90 km. Jak trzeba mozna przejechac czesc pociagiem, przy okazji zwiedzajac kilka zabytkow... Noclegi raczej w tanich hotelach, zeby moc regularnie brac prysznic i porzadnie wypoczac (i zeby bylo lzej ;) )
Takze kazda sugestia co do podrozy po tych krajach mile widziana :)
« Ostatnia zmiana: 29 Cze 2020, 21:40 snoorek »

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8245
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Przedostatnie zdanie raczej nie zachęca.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 1859
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
No... rzeczywiście.
Któż to widział brać prysznic w czasie wyprawy? :o
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8245
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Któż to widział brać prysznic w czasie wyprawy?
Do prysznica hotel nie jest potrzebny.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna RODDOS

  • Odwiedzone miejscowości: 12 632
  • Wiadomości: 514
  • Miasto: Świdnica
  • Na forum od: 25.02.2013
Przedostatnie zdanie raczej nie zachęca.
Mnie i owszem, zachęca. Wszyscy nie jesteśmy tacy sami.
Sam jednak nie pojadę, ale życzę powodzenia.



Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8134
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Mnie tam wszystko jedno, kto się gdzie myje i jak śpi, ale tak myślę - chcesz do tego Tallina tak środkiem Litwy i Łotwy jechać?
Bo jak dla mnie to chyba najmniej zachęcająca część obu tych krajów.
Czy wschodem czy zachodem zawsze mi wychodzi ciekawiej.

Offline Mężczyzna snoorek

  • Wiadomości: 4
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 28.06.2020
Tak, tez mysle ze srodek tych krajow jest dosyc monotonny, dlatego na mniej ciekawe czesci bym wybral pociąg. Wybrzeżem prowadzi np Eurovelo, mozna tez to rozważyc (tylko ja tylko po asfalcie, mam cienkie opony).

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8245
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Wszystkie trzy kraje mają bardzo fajne tereny, ale nie zawsze przy asfalcie. Dwa razy tam jechałem.

Wybrzeże:

https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=19741.msg372841#msg372841

Środek:
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=20992.0
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8134
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Tak, tez mysle ze srodek tych krajow jest dosyc monotonny, dlatego na mniej ciekawe czesci bym wybral pociąg.
A nie myślałeś żeby zamiast pociągu wybrać ciekawszą trasę?
Bo możliwości kolejowe na trasie Suwałki (Kowno) - Tallin są, delikatnie rzecz ujmując, dość ograniczone.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2362
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Takze kazda sugestia co do podrozy po tych krajach mile widziana

Jak tak, to na północy Łotwy zjedź z EuroVelo *10* dookoła Bałtyku na EV *13* "żelaznej kurtyny" - wzdłuż brzegu, klifem, prowadzi całkiem przyjemny odcinek trasy, między innymi z unikalnymi nadmorskimi piaszczystymi grotami:



I oczywiście, jak Koledzy mówią, ciekawiej na pewno jest poza głównymi drogami. Jak zawsze. Tutaj więcej z mojej Łotwy.

Szy.

znajkraj. rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Velo Czorsztyn, Velo Dunajec i Rowerowy Szlak Orlich Gniazd
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna snoorek

  • Wiadomości: 4
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 28.06.2020
Co do trasy to jestem otwarty, wazne sa inne rzeczy, takie jak sie nie zmordowac ilością km, zobaczyc pare ciekawych zabytków itd ;)

Tak, tez mysle ze srodek tych krajow jest dosyc monotonny, dlatego na mniej ciekawe czesci bym wybral pociąg.
A nie myślałeś żeby zamiast pociągu wybrać ciekawszą trasę?
Bo możliwości kolejowe na trasie Suwałki (Kowno) - Tallin są, delikatnie rzecz ujmując, dość ograniczone.

Offline Mężczyzna snoorek

  • Wiadomości: 4
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 28.06.2020
EDYCJA - zmienilem plany, chcialem zaczac podroz od Kowna a nie ma jeszcze pociagow Polregio z Bialegostoku. Poza tym jako ze nie jestem specem od napraw, boje sie jechac w tereny gdzie dziesiatki km nie znajdzie sie warsztatu w razie problemow.

Jade do Wiednia pociagiem (z Warszawy sa bilety w promocji za ok 150 zl), i poszwedam sie po Wegrach, Serbii i Slowacji (zachaczylbym tez o Slowenie ale narazie nas nie chcą). Podobno sporo tras rowerowych, w miare plasko, czasem mozna trafic na zamek...

Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 98
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Na Słowacji płasko? Tylko blisko Węgier, a potem trzeba się parę razy podturlać do Polski.
Serbia? Tylko Wojwodina jest płaska, a z warsztatami nie wiem czy nie gorzej niż w pribaltice.

Offline Mężczyzna piowini

  • Wiadomości: 39
  • Miasto: Grudziądz
  • Na forum od: 09.04.2018
Jak w miarę po płaskim i z infrastrukturą to z Wiednia proponuję wzdłuż Dunaju. Miasta i widoki piękne, jak ktoś lubi takie szuwarowo-nadrzeczne, pełne zabytków architektury i nie tylko (to w miejscowościach) cztery solice ...  No a jak się uda do Żelaznych Wrót to już w ogóle super. Tyle, że tam to już nie będzie płasko :(.
A do Wiednia pociągiem rowery biorą?

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum