Autor Wątek: wylot 1 września, Route des Grandes Alpes, lazurowe wybrzeże  (Przeczytany 5658 razy)

Offline Mężczyzna DanielKot

  • Wiadomości: 69
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.08.2017
to jest standardowa cena za przewoz roweru w Ryanair, na to nie ma niestety zadnych promocji, w Wizzie w tamtym roku placilem jakos 135zl, teraz jest to okolo 180zl

Offline Mężczyzna DanielKot

  • Wiadomości: 69
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.08.2017
podsumowując -
rozpocząłem wyprawę w Bazylei 2 września, następnie udałem się rowerem do Zermatt, tam odbyłem jednodniowy trekking do schroniska pod Matterhornem, kolejnie udałem się rowerem do Genewy na jednodniowy mini city break, potem rowerem do Cluses i dalej na południe trasą Route des Grandes Alpes aż do Menton i następnie kontynouwałem wybrzeżem do włoskiej Imperii.

Wszystko odbyło się zgodnie z planem, spałem finalnie głównie na campingach, 3 razy na dziko i raz pod dachem u znajomej, żałuję tylko że nie poświęciłem więcej czasu podczas wyprawy na trekking, ldealne byłoby połączenie 1-2 dni roweru i 1 dzień trekkingu, niestety ja nie dysponowałem wystarczającą ilością wolnego czasu żeby to zrealizować.

Link do zdjęć: https://photos.app.goo.gl/d7XkH1B7qQmESFFr9


Gdyby ktoś chciał zobaczyć dokładny ślad to znaleźć go można u mnie na stravie (niestety przewyższenia są trochę przekłamane, w rzeczywistości każdego dnia było trochę więcej do góry): https://www.strava.com/athletes/43818385

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9573
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
żałuję tylko że nie poświęciłem więcej czasu podczas wyprawy na trekking
Nooo, taaaki warun miałeś pod Matterhornem, spokojnie drugi dzień trzeba było poświęcić, ja jak tam byłem to akurat w siodle jeździłem, ale też dwa dni słoneczne z nawiązką. Kurde, już 12 lat minęło od tego wyjazdu :-)

"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna DanielKot

  • Wiadomości: 69
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.08.2017
Możnaby powiedzieć to dopiero wrzesień, a w ten weekend Galibier, l'iseran, Roselend i inne zamknięte z powodu ataku zimy. Pozostaje się tylko cieszyć, że nie wybrałem drugiej połowy września na swoją podróż.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum