Autor Wątek: Trasa w oparciu o Pojezierze Łęczyńsko - Włodawskie oraz Poleski Park Narodowy  (Przeczytany 1882 razy)

Offline Mężczyzna Rado

  • Wiadomości: 1484
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 25.05.2011
Mam nadzieję, że czas pozwoli i zrobimy przejażdżkę regionu południowo-wschodniego.
Co Wy chłopaki na to?
Jak najbardziej.

Na podjazdach się męczę, na zjazdach odpoczywam, a na płaskim po prostu pedałuję :)

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1284
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
@Rochu podjąłeś pierwsze decyzje o bazie noclegowej na Poleskim PN i wiesz jakim środkiem transportu będziesz dojeżdżał na Poj. Łęczyńsko Włodawskie.
Może tu jest lista agroturystki w PPN
http://www.poleskipn.pl/index.php/noclegi
Chyba,że w grę wchodzi tylko namiot.

Pozdrawiam
Paweł


Przeniosłem w całości z innego wątku.

Wyjazd pociągiem o 5:28 z Rzeszowa na miejscu w Lublinie jest o 9:33.
Jeśli chodzi o bazę noclegową to bardzo dziękuje za link. Przeglądnąłem z zaciekawieniem. Oczywiście bierzemy namiot. Będziemy starali się korzystać głównie z namiotu, co nie oznacza, że tylko i wyłącznie i w dodatku na dziko. Wszystko będzie zależało od czasu i miejsca oraz okoliczności przyrody i pogody.

*edit: Wieczorem dodam poprawioną trasę wyjazdową.
« Ostatnia zmiana: 30 Cze 2020, 16:53 R_och »
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Rozumiem wyjazd w niedzielę 5.07, jak wszystko dobrze pójdzie będę czekał gotowy na dworcu w Lublinie o 9.33


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1284
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna Rado

  • Wiadomości: 1484
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 25.05.2011
No i zmodyfikowany wyjazd
https://www.alltrails.com/explore/map/map-a284df1--21?u=m
Z Dworca PKP w Lublinie nie pojedziesz przez Park Ludowy, bo jest w remoncie.

Na podjazdach się męczę, na zjazdach odpoczywam, a na płaskim po prostu pedałuję :)

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Będą jechać ul. Unii Lubelskiej, Spółdzielczości Pracy, Dożynkową na Rudnik, a dalej wzdłuż Bystrzycy do Zawieprzyc.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna Rado

  • Wiadomości: 1484
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 25.05.2011
Będą jechać ul. Unii Lubelskiej, Spółdzielczości Pracy, Dożynkową na Rudnik
Właśnie, że nie.

Na podjazdach się męczę, na zjazdach odpoczywam, a na płaskim po prostu pedałuję :)

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1284
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Ten park to chyba na powrocie mam, a tą resztę nie znanych mi ulic :) sprawdzę po powrocie do domu.
Dzięki za czujność.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Będą jechać ul. Unii Lubelskiej, Spółdzielczości Pracy, Dożynkową na Rudnik
Właśnie, że nie.

Mapkę, którą oglądałeś jest już nieaktualna. Ulice, które wypisałem, będziemy jechać.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Rozumiem wyjazd w niedzielę 5.07, jak wszystko dobrze pójdzie będę czekał gotowy na dworcu w Lublinie o 9.33

Aktualizacja.
Niestety, plany się zmieniają, będę czekał na dworcu w Lublinie o 9.33 i w towarzystwie całą niedzielę, chyba dobre i tyle.
Pozdrawiam


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1284
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna Rado

  • Wiadomości: 1484
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 25.05.2011
Ja niestety nie potowarzyszę, jutro organizuję punkt w Kępie Choteckiej na trasie Wisły 1200. Miłego kręcenia korbą życzę.

Na podjazdach się męczę, na zjazdach odpoczywam, a na płaskim po prostu pedałuję :)

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Rochu dziękuję za wspólną wycieczkę, pozdrów Kajetana, który skradł mnie serce, wyszło u mnie 88km

Pozdrawiam


Liczy się podróż, a nie cel.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum