Autor Wątek: Trasa w oparciu o Pojezierze Łęczyńsko - Włodawskie oraz Poleski Park Narodowy  (Przeczytany 1868 razy)

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1281
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Dobry,
Teoretycznie zbliża się urlop, no i plan jest taki.
Nawdychać się świeżego powietrza, powłóczyć terenowymi oraz mało uczęszczanymi lokalnymi drogami. Popluskać się w czystej wodzie. Odpocząć.  ;D
W związku z powyższym poszukuję w tamtym rejonie przede wszystkim bezpiecznych kąpielisk (nie interesuje mnie "wypas" typu Okuninka z tłumem ludzi), ciekawostek mogących zainteresować ośmiolatka i nie tylko, bezpiecznych dróg, sympatycznych miejsc wypoczynku oraz baz namiotowych (agroturystyk) lub dzikich miejscówek do rozbicia namiotu. No i interesują nas również rarytasy kuchni lokalnej przyzwoicie podane.
Chętnie również spędzimy ten czas w towarzystwie innych młodocianych. Także jeśli ktoś nie ma pomysłu lub się waha, a szuka podobnego wiekowo towarzystwa to jesteśmy otwarci i zapraszamy do wspólnej włóczęgi.

Prawdopodobny skład to przekrój z tego i tamtego wieku  ;) : 46 lat, 36 lat i 8 lat. Same chłopaki. Mamy ze sobą namiot i kuchenkę.
Dystans jaki jesteśmy w stanie przebyć to 40-50 km dziennie. Dysponujemy 9-10 dniami. Termin od 05.07. do 17.07.

Zupełnie nie znam tamtego rejonu. Więc wszelkie sugestie z wdzięcznością przygarnę.

*edit
Dodałem termin.
« Ostatnia zmiana: 19 Cze 2020, 09:20 R_och »
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Online Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2943
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Rochu może nakreśl ogólny zarys trasy w Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim, to się odniosę.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1281
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Dzięki chłopaki za szybki odzew.
Michał - relacja Twoja z przejażdżki z Jackiem oraz WujaToma wytyczyły ten kierunek.
Masz może ślad do trasy? Bo w relacji nie zauważyłem.
Paweł - to może inaczej. Tak jak pisałem. Wstyd, ale nie znam zupełnie tych okolic. Dlatego tak mi zależy na ciekawych miejscach. Głównie jeziora i rzeki z możliwością taplania. Gdy one się znajdą to trasę się jakoś dobierze.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Online Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2943
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Przede wszystkim tu https://www.google.com/maps/place/Kemping/@51.5158348,23.0168742,15z/data=!4m5!3m4!1s0x472234bc99dddf6f:0xe2418deed9d5022d!8m2!3d51.5181736!4d23.0255949
bez komerchy, spokój, cisza, po sąsiedzku jest Białka Parczewska z infrastrukturą gastronomiczną.
Poza tym jeszcze z czasów PRL (nie wiem jak dzisiaj), j. Głębokie, Rogóźno, Łukcze są to j. w miarę spokojne turystycznie, natomiast Krasne, Piaseczno wcześniej wspomniana Białka Parczewska są to jeziora, pt. "Mógłby się Pan/Pani przesunąć z kocykiem bo chce się rozłożyć ;D"
Kiedy ruszacie i na ile, może choć trochę z Wami pobędę.

Poleski PN chyba ogarniesz?
Pytaj, a będzie Ci dane... ;)


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1281
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Paweł słuszna uwaga co do terminu. Po 05.07.
Ps. Termin dodany w głównym poście
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Online Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2943
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Wstępnie jestem zainteresowany na 2/3 doby.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1281
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Online Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2943
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Raczej sam mam już nastolatka buntownika, może jeszcze Markob pojedzie.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1281
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Na tą chwilę wyszło jakoś tak.
https://www.alltrails.com/explore/map/map-a284df1--21?u=m
Jest to wersja z dojazdem pociągiem do Lublina. Gdybym trafił śladem na coś ruchliwego lub nieprzejezdnego to dajcie znać. Również przeoczone atrakcje w pobliżu trasy mile widziane  :D.
 
  Jednak gdyby warto było pojeździć też w okolicach Chełma (tylko o ile nie ma samego piachu w ciekawych miejscach, bo młody mi coś ostatnio na Roztoczu narzekał), a odpuścić ten kawałek Lublin-Łęczna x2 to jestem gotów wziąć auto i pojechać w okolice jakiegoś miejsca ze śladu i tak zamknąć pętlę.

Z góry dzięki za wszelkie sugestie.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Online Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2943
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Na pierwszy rzut oka odcinek Dratów/Rogóźno jest DW 820, w której nie ma pobocza i natężenie ruchu jest spore i absolutnie omiń odcinki związane z DK 82, biorąc pod uwagę dziecko zaniechaj pomysłu.
Jak będziesz w Lublinie to daj znać to podjadę rowerem do Was.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna Rado

  • Wiadomości: 1484
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 25.05.2011
Wyjazd z Lublina zdecydowanie polecałbym DDR-ami: gen. Andersa na pn. potem wzdłuż Spółdzielczości Pracy do ul. Dożynkowej, dalej Rudnik, Pliszczyn, Sobianowice, Charlęż, trasa urokliwa i mały ruch samochodowy. Potem można zajechać nad Wieprz i ruiny zamku w Zawieprzycach, następnie cofnąć się i jechać do Kijan i przez Karolin (równoległą drogą do DW 829) dojechać do Łęcznej i zobaczyć "dinozaury" :)
Jakby co, służę za przewodnika (o ile czas pozwoli).

Na podjazdach się męczę, na zjazdach odpoczywam, a na płaskim po prostu pedałuję :)

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1279
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1281
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Wuju Twoje "wypociny" są ujęte w moim śladzie.
Były pomocną inspiracją.
Dziękuję
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1281
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Wyjazd z Lublina zdecydowanie polecałbym DDR-ami: gen. Andersa na pn. potem wzdłuż Spółdzielczości Pracy do ul. Dożynkowej, dalej Rudnik, Pliszczyn, Sobianowice, Charlęż, trasa urokliwa i mały ruch samochodowy. Potem można zajechać nad Wieprz i ruiny zamku w Zawieprzycach, następnie cofnąć się i jechać do Kijan i przez Karolin (równoległą drogą do DW 829) dojechać do Łęcznej i zobaczyć "dinozaury" :)
Jakby co, służę za przewodnika (o ile czas pozwoli).
Dzięki Rado. Mam nadzieję, że czas pozwoli i zrobimy przejażdżkę regionu południowo-wschodniego.
Co Wy chłopaki na to?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6332
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
W Woli Uhruskiej pamiętam jakieś fajne kąpielisko nad Bugiem, nie wiem które to było dokładnie, ale widzę że jest kilka zaznaczonych na mapie. W Okunince nie było najgorzej, spałem tam na spokojnym kempingu gdzieś od strony południowej. Jeśli będzie upał, to mała przerwa na kąpiel na pewno będzie spoko. Odwiedźcie też muzeum po obozie zagłady w Sobiborze i Ośrodek Ochrony Żółwia Błotnego w Urszulinie. http://www.poleskipn.pl/index.php/atrakcje/143-ochrona-zolwia-blotnego-2

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum