Autor Wątek: Restrykcje graniczne COVID-19 dla Polaków i Ślązaków  (Przeczytany 16255 razy)

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9590
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
No i Estonia papa...
Poland 15,8

The compulsory self-isolation for people arriving in Estonia depends on whether the relative coronavirus infection rate in their country of departure where they have spent at least 14 days before departure is above 15. This means that no more than 15 people per 100 000 inhabitants are infected in the passenger’s country of departure in the past 14 days. Anyone arriving in Estonia from a country with a higher infection rate must self-isolate for two weeks on arrival.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna Piotr St

  • Wszystko jest tymczasowe
  • Wiadomości: 349
  • Miasto: Nowa Sól
  • Na forum od: 30.06.2016
Zawsze sobie możesz do Niemca pojechać  ;D , albo do Czech  choc niedługo moze sie to zmienić https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-czechy-najwiekszy-przyrost-zakazonych-od-dwoch-miesiecy/7xlh510
kolarz wybitny

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9590
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Liczba zakażeń spadła poniżej limitu uprawniającego nas do wyjazdów na Łotwę i Estonię. Jeśli nie nastąpi nagły skok na średnią ponad 400 przez 4 dni (wtorek-piątek), to od poniedziałku można będzie jechać.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna Piotr St

  • Wszystko jest tymczasowe
  • Wiadomości: 349
  • Miasto: Nowa Sól
  • Na forum od: 30.06.2016
Liczba zakażeń spadła poniżej limitu uprawniającego nas do wyjazdów na Łotwę i Estonię. Jeśli nie nastąpi nagły skok na średnią ponad 400 przez 4 dni (wtorek-piątek), to od poniedziałku można będzie jechać.

Do poniedziałku to jeszcze wiele moze sie wydarzyc   ;)
kolarz wybitny

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9590
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Do poniedziałku to jeszcze wiele moze sie wydarzyc
Liczy się średnia z 14 dni od piątku do piątku.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9590
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Ja zdecydowałem się jednak na Pireneje, ale jakby ktoś wybierał się do Estonii, to droga wolna:

https://vm.ee/en/information-countries-and-quarantine-requirements-passengers-arriving-europe

na stronie w opisie "Number of new infections per 100 000 inhabitants in the last 14 days (26.06.2020) (applied in determining self-isolation necessity, if a person travels to Estonia during 22.-28.06.2020)" jest błąd, bo chodzi o okres od 29.06-05.07, a dane za okres do 28.06. można pobrać w pdf. Łotwa powinna nas też wpuszczać od poniedziałku.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna Yobi

  • Wiadomości: 16
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 11.03.2019
Cześć
A ja chciałem zapytać czy w związku z tymi restrykcjami COVID-19 planujecie jakieś wyprawy zagraniczne czy raczej sobie je przekładacie na przyszłość.
Sytuacja się dynamicznie rozwija i tak naprawdę nic nie jest pewne.
Z moich planów nic nie wypaliło choćby z tego powodu że samoloty nie latają przynajmniej na tą chwilę nawet jak się kupi bilet to wcale nie oznacza że się poleci albo że się wróci...
Zastanawiam się nad wyprawą po Chorwacji i stamtąd powrót do Polski rowerem przez Węgry. I nie wiem czy to dobry pomysł.
A jak Wasze plany?

Offline Mężczyzna furman

  • Wiadomości: 1964
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.szybkitowar.pl
Ja sobie w tym roku odpuszczam zagraniczne wojaże.  Podkarpacie mi się podoba :)
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2803
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
W tym roku również odpuszczam sobie za granicę, jeżeli już skupię się na miejscach w Polsce. Na poważnie myślę o Borach Tucholskich i Kaszubach.
Oczywiście będę starał się unikać na ile to możliwe wszelkich środkach transportu i respektował na obecną chwile zakazy i nakazy związane z pandemią.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2670
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Jeździłem teraz dwa tygodnie po Śląskiem i po Małopolsce - przejeżdżałem i przez Zawiercie, gdzie wyczuwało się pewien stres w powietrzu, a wejście do sklepu bez maseczki kończyło się krzykiem, i byłem w Zakopcu, gdzie na Gubałówkę jeżdżą pełne kolejki ludzi bez maseczek.

Nie wiem czy to dobrze, czy źle, ale zachowując minimum bezpieczeństwa w postaci higieny, dezynfekcji rąk i maseczki w miejscach publicznych, czuję się w miarę bezpiecznie. I dlatego podjęliśmy decyzję o normalnym wyjazdowym lecie i raczej bez szczególnego stresu jedziemy niedługo do Niemiec (m.in. Rudawy), Szwajcarii (Ren) i Austrii (Karyntia).

Wszędzie w tych państwach czynne są i hotele, i pensjonaty, i kempingi, dostępna jest większość atrakcji, itp.

Ciekaw jestem tylko reakcji na flagę na przyczepce ;D - domyślam się, że znajdzie się ktoś miejscowy, kto będzie we mnie widział zagrożenie.

Szy.
« Ostatnia zmiana: 3 Lip 2020, 12:30 szy »

rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Karyntia, Szwajcaria, Żelazny Szlak Rowerowy, Kanał Elbląski i Rudawy

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2155
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Ciekaw jestem tylko reakcji na flagę na przyczepce


Ja tam się tym nie przejmuję.
Za 3 tygodnie lecę do Włoch i Słowenii. Jak zawsze - w takowej koszulce:



Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9590
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Ciekaw jestem tylko reakcji na flagę na przyczepce  - domyślam się, że znajdzie się ktoś miejscowy, kto będzie we mnie widział zagrożenie.
Jest na to prosty sposób. Jechać bez flagi na czole.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6141
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Wystarczy wziąć krem do opalania  ;D

Offline Mężczyzna trzystan

  • "ta panta rhei"
  • Wiadomości: 48
  • Miasto: Polkowice
  • Na forum od: 25.02.2016
Cześć
A ja chciałem zapytać czy w związku z tymi restrykcjami COVID-19 planujecie jakieś wyprawy zagraniczne czy raczej sobie je przekładacie na przyszłość.
Sytuacja się dynamicznie rozwija i tak naprawdę nic nie jest pewne.
Z moich planów nic nie wypaliło choćby z tego powodu że samoloty nie latają przynajmniej na tą chwilę nawet jak się kupi bilet to wcale nie oznacza że się poleci albo że się wróci...
Zastanawiam się nad wyprawą po Chorwacji i stamtąd powrót do Polski rowerem przez Węgry. I nie wiem czy to dobry pomysł.
A jak Wasze plany?

Jadę już 23 dni.Teraz jestem w Serbii.Przejechałem Słowację,Węgry w większości pociągami.Tam maski ludzie noszą,ale miałem wrażenie,że zakończyli epidemie.Jedni noszą inni nie.W Serbii więcej ludzi w maskach,rękawiczkach na ulicach.A dlatego,że wzrosła liczba zakażeń.
W pubach ,restauracjach itp luz.
W sklepach różnie.
Pojechałem,bo wiesz co będzie za rok?




Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9590
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Pojechałem,bo wiesz co będzie za rok?
Za rok to można np. być na onkologii. Takie odkładanie nie ma sensu, zwłaszcza, że wirus będzie już z nami na zawsze. Prędzej czy później każdy się z nim zetknie, a kwestia szczepionki wcale nie jest taka oczywista, skoro przechorowanie pełnego zakażenia nie daje gwarancji odporności. Nie można ani zagrożenia lekceważyć, ani też przesadnie panikować. Kilkadziesiąt lat prosperity przyzwyczaiło nas do bezpieczeństwa zdrowotnego od chorób zakaźnych w krajach cywilizowanych, jednak ta epoka już za nami. Ja też pojadę, chociaż formy aktualnie nie mam żadnej. Opracowałem sobie w Pirenejach trasę dość blisko pociągów regionalnych, ale także z możliwością po prostu skrócenia szosami. Walczę aktualnie z rowerem drugi tydzień, bo chcę wypróbować fulla na kołach 29 cali.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum