Autor Wątek: Restrykcje graniczne COVID-19 dla Polaków i Ślązaków  (Przeczytany 21162 razy)

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6948
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
A konkretnie to o co ci chodzi? Ekuz jest jak wszędzie indziej. Jak obawiasz się koronawirusa, to się szczepisz lub siedzisz w domu

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Polska jest ponownie na zielonej liście w Rumunii. Bez testów, bez szczepień, bez cyrków.

Na Rumunów zawsze można liczyć, oni dosyć lużno podchodzą do Covida :)

Tylko jak sie tam dostać.
Przez Słowację - problemy, Węgry - nie wiem jeszcze.
Dotychczas, wyjeżdżałem z Polski rano i na nastepny dzień byłem już koło Satu Mare.
Teraz będzie kopanina z pogranicznikami - 2 dni jak nic zejdzie.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6948
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Przez Słowację - problemy, Węgry - nie wiem jeszcze.
Tranzyt jest bezproblemowy samochodem, nikt niczego nie sprawdza. Jechałem w sierpniu zeszłego roku, grudniu, kwietniu tego roku itd.

Brak respiratorów, wysoka śmiertelność w służbie zdrowia, lekarze po siedemdziesiątce bo brak kadry, szpitale przejmowane przez wojsko.
Czyli jak u nas? :P

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6948
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Mapy wgrane.
Chcesz Rumunię w ruskich sztabówkach na garmina? Swojego czasu robiłem na własne potrzeby JNXa.

Nie warto kupować samochodu na jeden wyjazd.
Na jeden to może i nie, ale ja się tłukę od paru miesięcy :)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna demiann

  • Wiadomości: 5
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 25.07.2020
Skoro jesteśmy przy temacie Rumunii, to jeśli ktoś wybiera się tam w najbliższych dniach(do 02.06) samochodem/busem to z chęcią dołączę na tranzyt z rowerem :) Dorzucę się oczywiście do kosztów.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2739
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Chcesz Rumunię w ruskich sztabówkach na garmina?

Moim zdaniem radzieckie sztabówki się słabo nadają. W górach to już znacznie lepsze są stare, CK-austro-węgierskie 75-ki. Jest wszystko co potrzeba - płaje i ścieżki (przez setki lat są te same i co ważne uzywane), źródła, styny i do tego, bardzo dobrze czytelna rzeźba terenu.

Drogi, ścieżki, itp. na mapach radzieckich to loteria (bardzo wielu nie ma, zaznaczone są nie istniejące i nie używane), a pod wyjazd rowerowy to dosyć ważna kwestia.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum