Autor Wątek: Północny wschód Polski 6-14.06  (Przeczytany 2347 razy)

Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 608
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 25 Maj 2020, 20:44 »
Podawano i sprzedawano jako kartacze w Regionalne Produkty Litewskie "Grudialis" Maria Pieczulis.  Smakowite - ale to tylko, albo aż moje zdanie
Fachowcy tam rodzeni, twierdzą, że to na fotografii to kartacz :)
I że miejscowi Litwini też kartacze robią. Więc wszystko się zgadza.

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 559
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 25 Maj 2020, 21:39 »
Banie Mazurskie - bar z kartaczami - nie pożałujesz :icon_smile:
Kartacze w Baniach M. jadłam właśnie dopiero co (kilka dni temu). I nie polecam. Smaczniejsze były w Puńsku. Tak samo te słynne lody w Baniach M. - przereklamowane.
W temacie lodów pozwolę się nie zgodzić ;-)

Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1258
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 01:03 »
Przede wszystkim omijasz Suwalski Park Krajobrazowy. Jak dla mnie to trochę szkoda być tak blisko i odpuścić, jest tam bardzo sielsko i ładnie, byłem dwa razy i chętnie pojechałbym trzeci. No chyba, że już byłaś ;-) Oprócz tego klasyk czyli mosty w Stańczykach.


Tak, kilkakrotnie tam byłam, bo ładnie :). Teraz postanowiłam zajrzeć w inne miejsca.

Sporo mi podpowiedzieliście. Dzięki.
Lester, super. Rzeczywiście można przejechać przez Siemianówke nasypem i mostem kolejowym? I nie trzeba będzie uciekać przed nadjeżdżającym pociągiem (jak na ostatniej wyprawce listopadowej)?

Trasa po modyfikacjach https://ridewithgps.com/routes/32750625
A to pewnie jeszcze nie koniec.

bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 608
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 10:08 »
A to pewnie jeszcze nie koniec.
Zwalony most w Kruklankach jest kawałek za wsią w kierunku na  Żywki.
Jagłowo, Odrynki i Puchły ominięte :(
Chyba, że tak miało być :)

Offline Mężczyzna Lester

  • Wiadomości: 1163
  • Miasto: Białystok
  • Na forum od: 06.09.2010
    • Moje podróże rowerowe
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 11:02 »
Rzeczywiście można przejechać przez Siemianówke nasypem i mostem kolejowym?
Od strony Cisówki, prawie po most kolejowy jest wygodna droga, którą jeździły kiedyś samochody (teraz to jest zabronione, ale nagminnie łamane). Na moście jest wydzielone miejsce dla pieszych. Za mostem jest trochę gorzej, jest tylko wydeptana ścieżka, ale to na szczęście bardzo krótki odcinek. Pociągów się nie obawiaj. Jeżdżą tym szlakiem bardzo rzadko.
Jeżeli chodzi o kulinaria, to polecam Bojarski Gościniec w Narewce, obok której będziesz przejeżdżać.

Offline nie.dzielny

  • Wiadomości: 290
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 01.04.2009
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 11:07 »
A SOK nie ściga już ludzi za przejazd nasypem?
Wszystkie zawarte tutaj opinie są moimi subiektywnymi odczuciami z którymi w pełni się zgadzam

Offline Mężczyzna cyniczny

  • Wiadomości: 525
  • Miasto: Piaseczno
  • Na forum od: 26.11.2012
    • Wycieczki rowerowe bliższe i dalsze
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 11:33 »

Rzeczywiście można przejechać przez Siemianówke nasypem i mostem kolejowym?

Jechałem tam 10 lat temu z kolegą i cofnęła nas straż graniczna z tej drogi przy torach.
Nawet nie dojechaliśmy do grobli. Objeżdżaliśmy zalew przez Cisówkę i Szymki

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9020
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 13:23 »
Cofnęła bezboleśnie czy zabolało?

Offline Mężczyzna cyniczny

  • Wiadomości: 525
  • Miasto: Piaseczno
  • Na forum od: 26.11.2012
    • Wycieczki rowerowe bliższe i dalsze
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 13:44 »
Bezboleśnie na szczęście - w sumie zatrzymali nas na drodze po której jeszcze mogliśmy się poruszać, ale droga prowadziła prosto na groble. Najpierw zapytali gdzie jedziemy, a jak się dowiedzieli, to zabronili dalszej jazdy w tym kierunku. Ogólnie byli bardzo sympatyczni, nawet przez chwilę negocjowaliśmy ewentualny przejazd. Młodszy widać, że chciał się ugiąć, ale starszy po chwili namysłu kazał zrobić "w tył zwrot naprzód marsz":-)

Offline Mężczyzna Miciek

  • dawniej xmk
  • Wiadomości: 1167
  • Miasto: Sierpc
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 13:50 »


Rzeczywiście można przejechać przez Siemianówke nasypem i mostem kolejowym?
Mi się udało bez problemów. Ale to było 10 lat temu.
Ad Infinitam Dei Gloriam

Offline Mężczyzna Lester

  • Wiadomości: 1163
  • Miasto: Białystok
  • Na forum od: 06.09.2010
    • Moje podróże rowerowe
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 14:02 »
Nad Siemianówką w okolicy torów zdarzają się patrole pograniczników, to prawda. Pisałem nawet o tym rok temu:
Mnie kontrolowano trzy razy. Kończyło się zawsze na upomnieniu. Zakaz wjazdu na drogę wzdłuż nasypu jest bardziej teoretyczny niż praktyczny i dotyczy raczej wędkarzy, którzy próbują samochodami podjechać pod sam most. Jadąc od Siemianówki na północ należy zaraz za nasypem skręcić w lewo. Jazda do Zaleszan na skróty ścieżką wzdłuż torów jest zabroniona. Tam właśnie kontrolowano mnie dwa razy (trzeci raz przy zjeździe z nasypu w okolicach wsi Siemianówka).
Miałem to szczęście, że zatrzymywano mnie zawsze gdy już przejechałem zalew. Pogranicznicy zawsze byli mili, zatrzymywali raczej z nudów i z ciekawości niż w celu nałożenia kary. Nad Siemianówką bywam z kolegami z PTOP-u i samodzielnie kilka razy w roku. To idealne miejsce na obserwacje ptaków. Most i nasyp przekraczałem co najmniej  kilkanaście razy. Nigdy nie zastanawiałem się nad ty, czy to zabronione. Miejscowi robią to nagminnie.

Offline Mężczyzna cyniczny

  • Wiadomości: 525
  • Miasto: Piaseczno
  • Na forum od: 26.11.2012
    • Wycieczki rowerowe bliższe i dalsze
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 14:17 »
Nad Siemianówką bywam z kolegami z PTOP-u i samodzielnie kilka razy w roku. To idealne miejsce na obserwacje ptaków. Most i nasyp przekraczałem co najmniej  kilkanaście razy. Nigdy nie zastanawiałem się nad ty, czy to zabronione. Miejscowi robią to nagminnie.

Tak coś czułem, że mieliśmy po prostu niefarta - jechaliśmy od Zaleszan na południe - ale w sumie jest co wspominać:-)
Odszukałem fotkę, którą wtedy zrobiłem - to było na tej drodze z prawej strony. Jak widać do grobli jeszcze był kawałek.


Offline nie.dzielny

  • Wiadomości: 290
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 01.04.2009
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 14:27 »
A dworzec kolejowy jeszcze stoi? ;)


Wszystkie zawarte tutaj opinie są moimi subiektywnymi odczuciami z którymi w pełni się zgadzam

Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1258
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 23:21 »
Ależ klimaty! :)

Waldic, Jagłowo, Odrynki i Puchły już są :-) https://ridewithgps.com/routes/32771236

I jeszcze takie dwa pytania:

Czy w okolicach Odrynek (skitu) jest jakaś kładka na Narwii? (na satelicie wygląda, jakby była).

Czy droga/ścieżka przez Biebrzański PN Kuligi - Grzędy - Kopytkowo - Jesionowo jest do przejechania? Bo znalazłam info na mapie, że okresowo zalewana. A jakby się dało, to fajnie byłoby pojechać tak: https://ridewithgps.com/routes/32774152
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9020
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Północny wschód Polski 6-14.06
« 26 Maj 2020, 23:40 »
Czy droga/ścieżka przez Biebrzański PN Kuligi - Grzędy - Kopytkowo - Jesionowo jest do przejechania? Bo znalazłam info na mapie, że okresowo zalewana.
Jak jest teraz nie mam pojęcia, ale zalewana okresowo jest zdecydowanie.
Szedłem kiedyś do Grzęd z Kopytkowa i z powrotem na pierwszego maja i cały ten obszar był pod wodą.
Mieliśmy tylko kalosze, a woda miejscami była do kolan więc szliśmy te dwie godziny boso.
Ciekawe wspomnienie, a czucie w końcu wróciło ;)

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum