Autor Wątek: Człowiek w masce (na rowerze)  (Przeczytany 12331 razy)

Offline Mężczyzna MEC

  • Wiadomości: 97
  • Miasto: Nowy Tomyśl
  • Na forum od: 17.12.2016
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 17 Kwi 2020, 22:47 »
Przed czym chroni maseczka ? maseczka chroni przed mandatem 
I robactwem latającym

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2202
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 17 Kwi 2020, 22:50 »
Ten nakaz ma jak najbardziej sporo sensu, tylko nie trzeba go sprowadzać do absurdu; (...) Jak na trasie solo poza miastem odsłonisz usta to nikomu nic się nie stanie  (...) Nie ma też sensu sprowadzać sprawy do absurdu, jak się jedzie solo czy intensywnie pod górę spokojnie można odsłonić usta, bo takie zakazy są dawane z dużą górką.

Nakaz noszenia maseczek nie dopuszcza wymienionych przez Ciebie odstępstw. Zatem jesteś niekonsekwentny, wybierasz co Ci wygodne, a co nie. A przed chwilą dokładnie to samo zarzuciłeś mnie:

Bo ja w Twojej całej pisaninie o wirusie widzę jedno - dorabiasz teorie do własnej wygody i własnego indywidualizmu.

Wszystkie sondaże pokazują, że ...

Sondaże jako wiarygodna i rzetelna ocena sytuacji ... Jeżeli swoją wizję świata opierasz na takich danych, to nic dziwnego, że takie są Twoje wnioski.

większość ludzi widzi potrzebę takich ograniczeń

Gdyby to była prawda, to większość ludzi nosiłaby maseczki, zanim ich noszenie zostało wymuszone przez władze. A tak nie było. Przed 16 kwietnia mało kto na ulicach nosił maseczkę.

Poza tym, raz jeszcze napiszę. Noszenie maseczek miałoby sens, gdyby jednocześnie wymagano przestrzegania zasad ich prawidłowego użytkowania. A tak przy okazji, gdyby ktoś racjonalnie pochylił się nad tematem, to właśnie wymagano by tych maseczek w miejscach i w sytuacjach, gdzie rzeczywiście miałoby to uzasadnienie. Sytuacja bardzo podobna do niedawnego zamknięcia lasów. Przykłady podobnych działań można by mnożyć. Nie dziw się więc, że sceptycznie oceniam podejmowane kroki.

BTW - ciekawy film do obejrzenia.


Offline Mężczyzna Goofy601

  • Wiadomości: 148
  • Miasto: Zabrze/Bielsko-Biała
  • Na forum od: 22.04.2014
    • Goofy'ego rowerem wycieczki
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 17 Kwi 2020, 23:20 »
Panie ministrze! Jak jeździć?!

Przetestowałem dziś dwa warianty. Rano kominiarkę - po 9km mokrusieńka. Z pracy lżejszy buff - niby spoko, ale na górkach wymięka  :(

Tak więc niby zakaz rekreacyjnej jazdy zostanie cofnięty, ale i tak przez maseczkę z tej jazdy niewiele będzie.

Myślę, że oddychanie przez dłuższy czas tym zawilgoconym powietrzem pod chustą do której przykleiło się już wszystko co tylko mogło, do najzdrowszych nie należy...


Maseczka przeciwmandatowa to jest jakiś pomysł :P

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 1417
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 17 Kwi 2020, 23:26 »
Cieszmy się tym, co mamy. Na razie zasłaniamy tylko nos i usta. W miarę rozwoju sytuacji minister może nakazać zatykanie  pozostałych otworów.

Offline Mężczyzna MEC

  • Wiadomości: 97
  • Miasto: Nowy Tomyśl
  • Na forum od: 17.12.2016
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 17 Kwi 2020, 23:27 »
W drodze do pracy używałem starego bufa który jest tak sprany, że jest cienką warstwą, wręcz siateczką i też kiepsko się oddychało.

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1077
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 17 Kwi 2020, 23:29 »
Cieszmy się tym, co mamy. Na razie zasłaniamy tylko nos i usta. W miarę rozwoju sytuacji minister może nakazać zatykanie  pozostałych otworów.

Ruszymy się wszyscy jako forumowicze pod budynek MZ'tu i starym arabskim sposobem zatkamy otwory kropelką komu trzeba  8)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2202
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 17 Kwi 2020, 23:30 »
Tak więc niby zakaz rekreacyjnej jazdy zostanie cofnięty, ale ...

"Koronawirus. Kiedy będzie można biegać i jeździć na rowerze w maseczce?

Choć bieganie i jeżdżenie na rowerze będzie dozwolone, rządzący wzywają, aby mimo rozluźnienia obostrzeń wychodzić z domu jak najrzadziej - spacery i uprawianie sportu mają nam pomóc w zachowaniu zdrowia psychicznego, a nie w budowaniu formy. Biegacze i miłośnicy kolarstwa muszą pamiętać, że w przestrzeni publicznej - a więc m.in. na ulicach, w lasach i w parkach - muszą mieć zakryte nos i usta. W czasie uprawiania sportu należy także zachowywać co najmniej dwumetrowy dystans od innych osób.
"

źródło

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12406
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 17 Kwi 2020, 23:33 »
Nakaz noszenia maseczek nie dopuszcza wymienionych przez Ciebie odstępstw. Zatem jesteś niekonsekwentny, wybierasz co Ci wygodne, a co nie. A przed chwilą dokładnie to samo zarzuciłeś mnie

Ale mózg masz po to by go używać. Tego typu zakazy się daje z dużym zapasem, bo jak się da dość wąsko sprecyzowane to ludzie będą olewać je na potęgę, szczególnie w takim społeczeństwie "łazików" jak nasze. W miejscach gdzie są inni ludzie, szczególnie gdy z nimi rozmawiamy jak najbardziej to ma sens. Z kolei w miejscach gdzie nie ma innych ludzi nic to nie da, bo maseczka pomaga chronić ich przed naszymi kropelkami, nam samym niewiele da.

Naprawdę nie widzisz w tym nakazie sporo racjonalności? Bo z tego co piszesz to wynika, że idioci/bałwany/debile wprowadziły to, żeby nam wolność odebrać, żeby pokazówkę odwalić. Naprawdę nie zastanawia Cię, że pół świata takie rozwiązania wprowadza? Dla pokazówki tysiące lekarzy coś takiego zaleca?
Sondaże jako wiarygodna i rzetelna ocena sytuacji ... Jeżeli swoją wizję świata opierasz na takich danych, to nic dziwnego, że takie są Twoje wnioski.
Sondaże nie są oceną sytuacji, tylko zdaniem ludzi. A sugerując, że tylko debile mogą w to wierzyć - obrażasz tych ludzi.

Gdyby to była prawda, to większość ludzi nosiłaby maseczki, zanim ich noszenie zostało wymuszone przez władze. A tak nie było. Przed 16 kwietnia mało kto na ulicach nosił maseczkę.
Nieprawda, już od początku kwietnia widziałem sporo ludzi w maseczkach w Warszawie. I przede wszystkim weź pod uwagę, że to jest sytuacja bardzo dynamiczna, rząd też się uczy pewnych sytuacji, analizuje co robią inne państwa, analizuje skuteczność. Przeprowadzano np. wideokonferencje z chińskimi lekarzami, brano ich rady z pola walki z epidemią w Chinach pod uwagę itd. I to samo dotyczy zwykłych ludzi, też wraz z większą wiedzą, wraz z informacją o konsekwencjach, o tysiącach zgonów - zdanie zmieniają. To nie są czyjeś wymysły - tysiące ludzi już na tę chorobę zmarło. Sam jestem przykładem takiej osoby, z początku też wierzyłem, że to tylko panika; ale czas i nabywana wiedza pozwoliła mi uzmysłowić sobie w jakim błędzie byłem. A Ty dalej twierdzisz, że to tylko panika.

Poza tym, raz jeszcze napiszę. Noszenie maseczek miałoby sens, gdyby jednocześnie wymagano przestrzegania zasad ich prawidłowego użytkowania. A tak przy okazji, gdyby ktoś racjonalnie pochylił się nad tematem, to właśnie wymagano by tych maseczek w miejscach i w sytuacjach, gdzie rzeczywiście miałoby to uzasadnienie. Sytuacja bardzo podobna do niedawnego zamknięcia lasów. Przykłady podobnych działań można by mnożyć. Nie dziw się więc, że sceptycznie oceniam podejmowane kroki.

Daj spokój, prawidłowe użytkowanie to jest całkowicie nierealne, bo maseczkę powinno się zmieniać co pół h, nie poprawiać rękoma itd. Taki poziom jest poza warunkami szpitalnymi nie do osiągnięcia. W normalnym życiu można mieć tylko część tego, czyli jakie takie ograniczenie rozprzestrzeniania się kropelek poprzez które się wirus przenosi. Czy jak nie jest to skuteczne w 100%, ale np. w 20% - to znaczy od razu, ze nie ma to sensu? Bo to właśnie sugerujesz. A ja uważam, że nawet jak to będzie tylko 10-20% to ma to sens, tym bardziej że nie jest to specjalnie upierdliwe.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8064
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 17 Kwi 2020, 23:48 »
Wsiadłem na rower koło 19:30, przejechałem swoje 30km w maseczce jak na zdjęciu (2 warstwy bawełny).
Żadnych problemów.

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 1829
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 18 Kwi 2020, 00:58 »
To nie są czyjeś wymysły - tysiące ludzi już na tę chorobę zmarło. Sam jestem przykładem takiej osoby

Tak. Wiem. Zdanie wyrwane z kontekstu... Ale fajnie brzmi ;)
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Kobieta vverka

  • Wiadomości: 267
  • Miasto: Wszędzie
  • Na forum od: 26.01.2020
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 18 Kwi 2020, 01:46 »
To nie są czyjeś wymysły - tysiące ludzi już na tę chorobę zmarło. Sam jestem przykładem takiej osoby
Tak. Wiem. Zdanie wyrwane z kontekstu... Ale fajnie brzmi ;)
Nigdy nie wiadomo kto jest po drugiej stronie ekranu :icon_razz:

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8161
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 18 Kwi 2020, 02:44 »
Nigdy nie wiadomo kto jest po drugiej stronie ekranu
Wyobraź sobie, że zakładasz - sam sobie i adwersarzowi - internetowy dystans społeczny, po prostu ogłaszasz; tutaj na forum, że przez 30 dni nie czytasz postów Wilka (a to nie jest lekki kaliber, bo fotosy Wilka zagrały m.in. w artykułach o bazie podjazdów, to było lata temu - możecie sobie poszukać, rok 2010 itd., wydane drukiem w nakładzie kilku tysięcy egzemplarzy). Ban prywatny jest prosty, używasz zakładki, oznajmiasz to wszem i wobec. I tu nagle zabawa zdaniami wyrwanymi z kontekstu. Dziecinada. A żebyście wiedzieli, że przeczytam ten kontekst jak minie 30 dni.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1672
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 18 Kwi 2020, 06:34 »
Wczoraj w Kiekrzu na przystanku autobusowym siedział facet popijający tanie wino, mijałam go gdy chował butelkę do torby. Miał na sobie maseczkę. W drodze do i z pracy nie spotkałam ani jednej osoby bez maseczki. Jeden przechodzień miał i maseczkę i przyłbicę.

Czytam wszystkie wątki koronawirusowe i daleka jestem od wskazywania palcem czyichś wypowiedzi ale dochodzę do wniosku, że ludzie potrafią być naprawdę roszczeniowi i wiecznie marudzą. Jak są tacy mądrzy to niech zamienią się miejscami z Szumowskim czy z  premierem. Zobaczymy jakie decyzje by podejmowali i jaki byłby ich efekt. Noszenie maseczek na początku epidemii może i nie miało sensu ale teraz jesteśmy w całkiem innej sytuacji i jak wszyscy je będą zakładać to to już ma sens. Potrwa to długo ale czy naprawdę zakładanie cienkiego bufa na rower to aż taki wielki problem?


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2202
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 18 Kwi 2020, 08:09 »
dochodzę do wniosku, że ludzie potrafią być naprawdę roszczeniowi i wiecznie marudzą

A niektórzy jeszcze uważają, że mając własny rozum mogliby sami decydować o sobie. To się po prostu nie mieści w głowie.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum