Autor Wątek: Człowiek w masce (na rowerze)  (Przeczytany 12391 razy)

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1081
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 15 Maj 2020, 23:08 »
Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na planecie!

Szczęście to oznaka nieświadomości...

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8161
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 15 Maj 2020, 23:13 »
Mistrz kiepskiej riposty... Organ używany się wzmacnia, a nie zanika. Wygłupiłeś się, ale to pewnie przez ten ucisk od pompki.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna Lester

  • Wiadomości: 975
  • Miasto: Białystok
  • Na forum od: 06.09.2010
    • Moje podróże rowerowe
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 15 Maj 2020, 23:32 »
Szczęście to oznaka nieświadomości...
Definicja szczęścia nie jedno ma imię. Ciekawy temat na nowy wątek.

Organ używany się wzmacnia, a nie zanika.
Tym jednym zdaniem przyznałeś się do winy!. Z mojej strony EOT.
« Ostatnia zmiana: 15 Maj 2020, 23:38 Lester »

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8161
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 15 Maj 2020, 23:40 »
Myślałem o mózgu... Są ćwiczenia umysłowe, spróbuj.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Online Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6001
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 16 Maj 2020, 07:56 »
Wskaż, proszę.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Lester

  • Wiadomości: 975
  • Miasto: Białystok
  • Na forum od: 06.09.2010
    • Moje podróże rowerowe
Odp: Człowiek w masce (na rowerze)
« 19 Maj 2020, 11:06 »
O implantach wiem, bo szwagierka wszczepia je...

Nie sądziłem, że tym jednym, niewinnym wpisem w tym wątku wywołam aż takie zamieszanie. W ostatnich dniach dostałem kilkadziesiąt prywatnych wiadomości, szczególnie od osób jeżdżących dystanse ultra, z prośbą o telefon do mojej szwagierki oraz o przybliżoną cenę usługi wszczepienia implantów do jąder. Były też zapytania, czy moja szwagierka przy okazji nie powiększa również penisów. O to pytali przede wszystkim moi polityczni adwersarze (co w świetle tych badań akurat dziwić nie może). Były też oczywiście pytania o jedno i drugie jednocześnie. Ponieważ nie byłem w stanie odpowiedzieć na wszystkie te zapytania indywidualnie to zrobię to w tym miejscu. Informuję, że zwrot "szwagierka" (w domyśle moja) jest wyłącznie figurą stylistyczną stworzoną w celach polemicznych i żadna moja szwagierka ze świata realnego nie zajmuje się tego typu usługami. Za zamieszanie i rozbudzone nadzieje przepraszam. Jednocześnie chcę zapewnić, że zgodnie z prośbą osób pytających, nie ujawnię ich forumowych nicków publicznie ;)
« Ostatnia zmiana: 19 Maj 2020, 11:17 Lester »

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum