Autor Wątek: Race Around Poland 2021  (Przeczytany 9609 razy)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Race Around Poland 2021
« 9 Sty 2021, 20:40 »
Agata to już z miesiąc temu widziałem, ze się zapisała, może jej po prostu formuła ze wsparciem bardziej odpowiada, może termin, a może chce po prostu wygrać wyścig  :lol:. Bo z tych nazwisk co są to jest bez wątpienia głównym faworytem. To już ona by się musiała wypowiedzieć, dlaczego wybrała to zamiast MRDP.

Ja wcale nie widzę tego, że jest to kopia MRDP. To jest wyścig ze wsparciem, są punkty kontrolne ze spaniem, są przepaki, to jest zupełnie coś innego. Można lecieć zupełnie na lekko, mając tylko dętkę w zapasie. Każdy wyścig wokół naszego pięknego kraju jest skazany na takie porównania do MRDP jak twoje, ale moim zdaniem zupełnie nieuzasadnione.

Z regulaminu to wychodzi, że na tych punktach to wiele nie ma:
Cytuj
"Kilkanaście punktów kontrolnych z możliwością noclegu (dodatkowo płatne), wzięcia prysznica, skorzystania z podstawowych narzędzi, zakupu dętki, żeli, batonów, izotonika i innych suplementów"

To czym taki punkt się wielce różni od możliwości wykupienia kwatery? Jedynie tym, że masz pewność, że będzie dostępny nocleg no i ewentualnie sam prysznic jak się nie chce spać. Ale to Cię urządza tylko wtedy jak jedziesz tempem by na taki punkt się na noc załapać - a to na tak długiej trasie jest trudne do osiągnięcia; spora szansa, że albo dojedziesz za wcześnie, albo do kolejnego będzie za daleko. Tak więc wiele to te punkty tu nie zmieniają w porównaniu do opcji jakie masz na MRDP, do tego przy tym wpisowym ten zakres świadczeń deczko słaby, skoro na punktach za wszystko trzeba dodatkowo płacić. Też pytanie jak to będzie wyglądać w praktyce, bo był taki Piękny Zachód w wersji na 2000km, gdzie też miało być kilkanaście punktów, ale organizacja bardzo kulała. Choć tu obstawiam, że pod tym katem powinno być OK, bo Remek jest bardzo dobry organizacyjnie, tylko pytanie czy go to nie przerośnie, jak stawka będzie na 2 doby rozbita.

Do tego 3 przepaki na 900, 1800 i 2700, to już chyba więcej wnosi niż te punkty. No i trochę śmieszne jest nazywanie kategorii "unsupported", bo to nie jest ta formuła, bardziej coś pośredniego pomiędzy systemem z BBT a prawdziwym wyścigiem bez wsparcia.

A że kopia pomysłu - to oczywiste, dobre 80% trasy jest takie same. Znasz wyścig, który w ten sposób powiela trasę innej imprezy i który trudno nie uznać za plagiat?

Moim zdaniem spokojnie jest jeszcze w Polsce miejsce na wyścig wzdłuż granic w formule Gravel bez wsparcia. To bardzo popularna formuła, taka trochę przygodowa. I też zawsze będzie można powiedzieć, że to kopia MRDP w wersji Gravel, ale przecież to zupełnie inny wyścig był.

Popularne to są wyścigi w formule do tygodnia. A czy na 2-3tygodniowe będzie duże zainteresowanie - to wcale bym pewny nie był, to jest coś zupełnie innego.

Offline Mężczyzna gkjanek

  • Lepiej zabrać głowę zamiast kasku z domu na rower.
  • Wiadomości: 121
  • Miasto:
  • Na forum od: 12.06.2017
Odp: Race Around Poland 2021
« 9 Sty 2021, 21:53 »
Narazi na 23 zawodników to ośmiu z Warszawy i okolic. Dla miejscowych dobra logistyka. Bo to Warszawa czyli trzy miliony ludzi wiec da sie znaleźne kilkunastu "szalonych" ultrasów.
Lepiej zabrać głowę zamiast kasku z domu na rower.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Race Around Poland 2021
« 9 Sty 2021, 22:44 »
Warszawa wiadomo - dojazd bardzo wygodny, do tego wielu mieszkańców, więc logistycznie jest łatwiej niż start z Rozewia. I przede wszystkim dla orga sporo łatwiej start i metę w Warszawie ogarnąć.

Ale przez to moim zdaniem ta trasa sporo traci, te dodatkowe 500km w porównaniu z MRDP to są bardzo nudne kawałki, mazowieckie równiny, taki dystans mocno na siłę, byleby Warszawę dołożyć, nic do jakości tej trasy ani jej idei (okrążenie kraju) nie wnosi. Poza tym przez to układ trasy jest słaby - góry zaczynają się już po 500km, a nie po 1200km jak na MRDP. I w efekcie tego po skończeniu gór zostaje aż 1800km na metę, podczas gdy na MRDP jest to koło 800km, już jest to w sensownym zasięgu. Podczas, gdy tutaj zostanie aż połowa i to w sporej części nudnej trasy.
Też jak przejrzałem tę trasę - to bruki dalej zostały, a jakieś dziwne zmiany, np. ominięcie Siekierek i najdalej wysuniętego na zachód miejsca w Polsce - Osinowa Dolnego. A tam akurat bardzo fajny i klimatyczny był ten kawałek, do Osinowa zupełnie pusto, ładne lasy i łąki nad Odrą. Też niepotrzebny wjazd do Gdyni i Sopotu.
 

Tak więc motywacyjnie (a motywacja jest na takim wyścigu najważniejszym kluczem do sukcesu) MRDP jest sensowniej ułożony. Najpierw robi się zapas kilometrów na płaskim, potem ten zapas nieco maleje w górach. Natomiast tu wiele zapasu się nie zrobi - i dla osób jadących na limit od razu będą straty kilometrowe, które w przyszłości na płaskim można nadrabiać, co motywacyjnie jest na pewno gorszą opcją. Bo na te ostatnie 800km to jeszcze człowiek wykrzesze z siebie resztki sił, by limit gonić, bo to już jest ta meta w sensownym zasięgu ok. 2 -2,5 dnia. A tu wyjeżdżając mocno wyczesani z gór mamy na metę aż 6 dni, to będzie bardzo trudno odnaleźć motywację, bo to się będzie ciągnąć jak luźna gumka w gaciach :P

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 456
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Odp: Race Around Poland 2021
« 10 Sty 2021, 08:40 »
Przyszłość wyścigu mocno będzie zależeć od oprawy medialnej. Przy perfekcjoniźmie i budżecie Remka może być całkiem niezła, a jak będzie niezła to może wystąpić efekt kuli śnieżnej jak z RTP. Ale ja osobiście marnie widzę powtórkę RTP, bo 3500km to nie 1500. Ja żałuję, że się chlopaki nie dogadali, bo wsparcie Remka w organizacji MRDP rozwiązało by wszystkie problemy organizacyjne na które cierpi ewidentnie wyścig. Styczeń jest a strony nawet jeszcze nie ma, o zapisach nie wspominając. MRDP jest na drugim biegunie, taki trochę organizacyjny dinozaur i zobaczymy ile będzie chętnych w 2025 i na który wyścig dookoła Polski.
« Ostatnia zmiana: 10 Sty 2021, 08:45 MaciekK »

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Race Around Poland 2021
« 10 Sty 2021, 12:39 »
Przede wszystkim nie wiem dlaczego Remek wszedł z tą imprezą w rok MRDP. Przy imprezie co jest raz na 4 lata - to dużo więcej sensu miałoby ruszenie z tym pomysłem w roku, gdy nie ma takiej imprezy. A tak to jest oczywiste, że celuje w podebranie zawodników z MRDP, co nie jest fajnym zagraniem. Ale jak widać nie bardzo to chwyciło, przy takiej liczbie startujących to będzie kadłubowa impreza. Natomiast niewykluczone, że w kolejnych latach może się rozwinąć.

A czy MRDP cierpi na problemy organizacyjne? Nie powiedziałbym, bo formuła tego wyścigu jest taka, że wielkiej organizacji nie potrzeba. Baza i monitoring - i wszystko w temacie. Zarówno w 2013 i 2017 nie było pod tym względem zastrzeżeń, w 2017 baza bardzo fajnie działała i większość startujących tam spała, przez co była bardzo fajna integracja. Nie grały elementy dodatkowe jak np. te stroje, ale z samym wyścigiem nie było żadnych problemów, jedyny problem jaki sobie przypominam to, że kategorię Extreme wygrało ex aequo dwóch zawodników, a była tylko jedna statuetka ;). To co było obiecane - było w 100%, była nawet wymiana trackerów w połowie trasy na Głodówce, czego nie ma na innych wyścigach (przez co pod koniec Wisły czy RTP monitoring zaczyna mocno kuleć).

A właśnie nadmierna liczba punktów rodzi duże problemy logistyczne i później ludzie są wściekli, że czegoś co im obiecano nie było, co dobrze było widać na ostatnim BBT. I nie wiem czy tak wypali kilkanaście punktów na wyścigu , gdzie stawka będzie rozbita na 1-2 doby a startować będzie tylko kilkanaście osób.

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 456
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Odp: Race Around Poland 2021
« 10 Sty 2021, 18:56 »
Ja pisząc o problemach mam na myśli np. to, że wciąż nie ma strony, terminu trzeba szukać po podstronach i nawet w sumie nie wiem czy się znajdzie. Wiadomo, że były problemy z trackerami w tym roku. Trasę to bym musiał sobie sam składać z archiwalnych cząstkowych mrdp i dyskusji na forum, gdybym chciał ją przeanalizować z nudówna weekend, itp. Chciałem koledze z Francji podrzucić linka, a może by się skusił, ale nie ma czego podsyłać. Ja wiem skąd to się bierze, bo organizator robi to hobbystycznie po pracy i brawo Mu za to. Ale inaczej nie będzie.
Apropos rozbicia stawki, to na półtorej doby rozbita jest w MPP. Tutaj może być dużo gorzej. Najtrudniej to się będzie zmotywować do ciśnięcia, jak po 3-4 dniach to się rozciągnie i mało kto będzie się jeszcze z kimś ściągał.
« Ostatnia zmiana: 10 Sty 2021, 19:02 MaciekK »

Offline Mężczyzna Konrad Adkonis

  • Wiadomości: 63
  • Miasto: Słupsk
  • Na forum od: 25.04.2018
Odp: Race Around Poland 2021
« 10 Sty 2021, 21:28 »
Trasę z 2017 masz w zakładce "Archiwum/2017/Mapa trasy", ale w tym roku podobno ma być nieco zmodyfikowana. https://ridewithgps.com/routes/23843164

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Race Around Poland 2021
« 10 Sty 2021, 21:32 »
Ja pisząc o problemach mam na myśli np. to, że wciąż nie ma strony, terminu trzeba szukać po podstronach i nawet w sumie nie wiem czy się znajdzie. Wiadomo, że były problemy z trackerami w tym roku. Trasę to bym musiał sobie sam składać z archiwalnych cząstkowych mrdp i dyskusji na forum, gdybym chciał ją przeanalizować z nudówna weekend, itp. Chciałem koledze z Francji podrzucić linka, a może by się skusił, ale nie ma czego podsyłać. Ja wiem skąd to się bierze, bo organizator robi to hobbystycznie po pracy i brawo Mu za to. Ale inaczej nie będzie.

Trasa z grubsza wiadomo jaka będzie, w porównaniu ze starą edycją to się zmieni chyba tylko rejon Gdańska i trochę w górach (takim wariantem jak szło GMPRD w 2019). Strona i zapisy przydałoby się jakby już były, ale też pamiętajmy, że zapisy 8-10 miesięcy wcześniej to jest wynalazek ostatnich paru lat, wcześniej to trochę inaczej wyglądało. Daniel pisał, że zapisy powinny ruszyć do końca stycznia.

Apropos rozbicia stawki, to na półtorej doby rozbita jest w MPP. Tutaj może być dużo gorzej. Najtrudniej to się będzie zmotywować do ciśnięcia, jak po 3-4 dniach to się rozciągnie i mało kto będzie się jeszcze z kimś ściągał.

Tu niby mają być pośrednie limity czasowe na każdym punkcie, wyznaczane średnią 300km/dobę. Nie wiem do końca jak to będzie działać, czy jak się nie łapiesz - to game over, czy tylko punkt nie będzie działać. Ale tak jest na RAAM, są takie 2-3 limity pośrednie i jak je przekroczysz to nie kończysz.

Bo paradoksalnie jeśli mówimy o ukończeniu w limicie - to na tym wyścigu procentowo różnice pomiędzy czołówką a ostatnimi są chyba najmniejsze ze wszystkich ultra, tak jest wyżyłowany ten limit. Generalnie zdecydowana większość łapie się w ostatnią dobę, a więcej niż 1,5 doby przed limitem to 3 osoby przejechały w zeszłej edycji. Tylko w to nie wliczam osób jadących sporo powyżej limitu, bo wtedy to już rzeczywiście się rozciąga na ponad 5 dni nawet.


Motywacyjnie jest to ciężkie ze względu na to, że góry są bardzo szybko. W górach tylko czołówka utrzymuje ponad 300km, większość jedzie poniżej tego planu. I jak już na samym początku złapiesz straty czasowe - to motywacja niejednej osobie mocno siądzie. A przy stracie z Rozewia - to na początku nadrabiasz i to sporo nad limitem, co motywację zwiększa. I do końca gór jakoś się dotrwa i nawet jak się już będzie poniżej limitu - to przy 800km na metę da się zmobilizować do wielkiego wysiłku. Jak pamiętam w 2017 chyba Daniel Śmieja zrobił ostatniej doby koło 500km, co już jest wielkim osiągnięciem na tę fazę rywalizacji, a byłem pewien że już nie da rady. A jednak motywacja była tu kluczem. Ale to przy 800km jeszcze działa, przy 1800km - to już będzie z tym sporo gorzej.

Do tego druga ważna sprawa - w górach o wiele łatwiej o kontuzje, bo to jest wiele bardziej obciążająca jazda, wiele osób na tym odcinku coś łapie. Ja wyjechałem z gór z poważną kontuzją achillesa, jakoś się doczłapałem na metę, ale przy 1800km to nawet bym nie próbował.

Offline Mężczyzna Wigor

  • Kapituła MP-P 2016
  • Wiadomości: 1412
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 19.03.2015
Odp: Race Around Poland 2021
« 13 Sty 2021, 09:16 »
Jak pamiętam w 2017 chyba Daniel Śmieja zrobił ostatniej doby koło 500km, co już jest wielkim osiągnięciem na tę fazę rywalizacji, a byłem pewien że już nie da rady. A jednak motywacja była tu kluczem.

Dokładnie to było 560km od 5 rano, czyli w 31h bez dłuższych przerw. teoretycznie miało być 3h zapasu a wyszło na styk.

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 189
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: Race Around Poland 2021
« 13 Sty 2021, 14:46 »
A tak mówiąc ogólnie, czy aby nie jest tak że większość krajów... tu i tam... ma jakieś swoje Race Around *** - a my nie? :) Z całym szacunkiem i podziwem dla MRDP to to jest nisza, można powiedzieć że rdzennie polska nisza, i raczej chyba nie będzie to nigdy produkt eksportowy. I jak tu na coś takiego zaprosić czołówkę europejską/światową i pościgać się z najlepszymi na własnym podwórku? ;)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Race Around Poland 2021
« 13 Sty 2021, 15:04 »
A tak mówiąc ogólnie, czy aby nie jest tak że większość krajów... tu i tam... ma jakieś swoje Race Around *** - a my nie? :) Z całym szacunkiem i podziwem dla MRDP to to jest nisza, można powiedzieć że rdzennie polska nisza, i raczej chyba nie będzie to nigdy produkt eksportowy. I jak tu na coś takiego zaprosić czołówkę europejską/światową i pościgać się z najlepszymi na własnym podwórku? ;)

A czym to się różni poza nazwą? Jakie niby ma dla zagranicznego zawodnika przewagi RAP nad MRDP? Bo ja widzę raczej przewagi dla MRDP, któremu sporo bliżej do reguł zachodnich ultra, niż RAP, które jest wyścigiem ze wsparciem i kilkunastoma punktami.

Poza tym w oczywisty sposób z terminu tych imprez wynika, że nie ma mowy o starcie w nich światowej czołówki. Bo lipiec - sierpień to jest szczyt sezonu ultra i wtedy są największe światowe wyścigi i w nich jedzie światowa czołówka, a dla tych imprez żaden polski wyścig, żeby nie wiem jak wypasiony konkurencją nie będzie.

Natomiast polskim produktem eksportowym jest Race Through Poland - tam właśnie jedzie światowa czołówka, jedzie zwyciężczyni ostatniego TCR Fiona Kolbinger, jedzie drugi zawodnik Ben Davis, jedzie zajmujący miejsca na podium TCR Bjoern Lehnard. Tylko RTP jest w maju - i tylko dlatego jest tam światowa czołówka. Poza tym decydują tu osobiste kontakty organizatora Pawła Puławskiego, który ma świetne kontakty w środowisku światowych ultrasów i dobrze to rozreklamował, naprawdę dużo zagranicznych zawodników jest na listach startowych.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum