Autor Wątek: rama aluminiowa vs crom-mo na dłuższe trasy  (Przeczytany 7430 razy)

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1910
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Mnie w aluminiowych ramach strasznie zad boli po dlłuższej jeździe ;P
Dlatego potrzebuję stalowego gravela.
Tytanowego też bym przygarnął, ale drogie jakieś...

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Ciekawe, czy jest w tym prawda. GIANT, w ramach ALLUX, swojej topowej linii aluminiowej, używa właśnie aluminium 6061. Wyższe modele tej serii ALLUX SL ma głównie stop 6011 a ALLUX SLX wyłącznie stop 6011. Preferencja zatem oczywista.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 790
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Tytanowego też bym przygarnął, ale drogie jakieś...

Oj tak  :D Zdecydowanie - na emeryturze będę na tytanie śmigał  ;)
https://www.enigmabikes.com/

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 790
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Preferencja zatem oczywista.

Wydaje mi się - że dla takich potentatów jak Giant  - to wygrała taniość (excel management) .
Z tego co wiem alu 60xx wychodzi lepiej budżetowo , a przy takiej skali robi się pewnie już spory pieniądz . Ciekawym (trochę tajemniczym) - przy tym stopem jest M5 od Specialized którym mam przyjemność jeździć . Wiadomo - że jest jak sama nazwa skazuje mieszanką pięciu związków - ale ciężko o szczegóły . Niektórzy piszą - że właściwościami jezdnymi ma przypominać bardziej carbon - ale nie mam porównania. Wydaje mi się - że jednak i tutaj jest sporo papki merketingowej ..

https://www.clintonaluminum.com/how-to-choose-between-6061-and-m5-aluminum/
https://forums.mtbr.com/specialized/what-m5-364577.html


Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11087
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Mnie w aluminiowych ramach strasznie zad boli po dlłuższej jeździe ;P
Dlatego potrzebuję stalowego gravela.
Tytanowego też bym przygarnął, ale drogie jakieś...
Może potrzebujesz 0,5 bara mniej w oponach? Albo więcej godzin na siodełku, rowerze? Lepszej pozycji?
Zwalać winę na stop ramy wydaje się być jedynie wymówką do kupna nowego roweru ;)

A sprawdzasz ciśnienie przed każdą jazdą? Bo ja to może raz na miesiąc pompkę wyciągnę... W trakcie wyprawy podobnie.
Wg mnie to mocny efekt placebo i dobry marketing, no i jakby nie było, poparcie w teorii.

Czy sprawdzam ciśnienie - "to zależy"  ;)

Pomijając jazdę wyprawową - w agresywnym xc/trailu - w zasadzie ustawiam ciśnienia pod trasę
- zasada dość prosta - niskie ciśnienie = więcej trakcji / łatwiejsze pokonywanie technicznych fragmentów - kosztem często złapanych gum (rośnie to mam wrażenie wykładniczo) .
Jak jadę dłuższą trasę - bardziej szutrową  - prosta - pompuje znacznie więcej .

Jeśli twierdzisz że to tylko placebo i marketing - znaczy tylko tyle, że nie masz doświadczenie i nie testowałeś różnych setupów w trudnych warunkach, ale to nie żadne ujma  ..  ;)
 

Ale nie rozmawiamy tu o trakcji czy łapaniu gum, tylko o drganiach. Musiałbyś mieć 2 identyczne w każdym calu (tzn setnej milimetra) rowery, różniące się jedynie stopem alu z którego są zrobione, żeby to rzeczywiście porównać. Bo pokazywanie zdjęcia podobnych kierownic ale z różnych stopów i opieranie na nich wywodów jest dalekie od rzeczywistego porównywania ich właściwości w praktyce.

Ja na ramie z aluminium 6061 czułem zdecydowanie mniej drgań niż na 7005. W rowerze z aluminium 7005 bez przerwy wykręcały mi się śrubki ;D

Znalezione w internecie:
"Due to its inherent hardness, 7005 aluminum bikes feel rougher when you ride them. You might not realize it, but bike frames bend when you ride the bike. They absorb bumps and road vibration. The 6061 alloy is softer, making the bike's ride more comfortable. The stiffness of the 7005 frame make its ride more harsh. For smoother riding bikes, choose 6061 frames."

Jak dla mnie najgorszym rowerem/stopem, najmniej tłumiącym wszelkie drgania było stalowe Surly LHT. Różne można mieć odczucia. Można je opierać na teorii, na praktyce, ale nigdy nie będzie to rzeczywiście testem laboratoryjnym, bo chyba nikt nie robi dwóch identycznych(nie tylko tak samo wyglądających) ram czy kierownic z różnych stopów (?).
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 790
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
. Bo pokazywanie zdjęcia podobnych kierownic ale z różnych stopów i opieranie na nich wywodów jest dalekie od rzeczywistego porównywania ich właściwości w praktyce.


A o czym rozmowa w tym wątku ??
Doprawdy dziwna logika - skoro 70 cm kawałek alu w różnych stopach - bez względu czy bezpośrednią przyczyną  jest formowanie czy też cieniowanie , obróbka - ale jednak różnie się zachowuje  - to rama 15 razy cięższa od tego kawałka  nagle ma się zachowywać zupełnie tak samo lub porównywalnie  :o

To już jest zaklinanie rzeczywistości level master  ..  ;)

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1910
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Może potrzebujesz 0,5 bara mniej w oponach? Albo więcej godzin na siodełku, rowerze? Lepszej pozycji?
Zwalać winę na stop ramy wydaje się być jedynie wymówką do kupna nowego roweru ;)

Hmm... już trzeci gravel jeżdżę na tych samych tandetnych oponach, ale nie mam sprawnego manometru, więc pompuję na oko ;P

Ale obecnie zaczyna dupsko boleć nawet po 10km - co ciekawe po zrobieniu setki boli niewiele bardziej. A może to prozdrowotne działanie zupy chmielowej?

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11087
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Na różne rzeczy można to zrzucić. Ale żeby mówić że to przez zły stop alu to by mi do głowy nie przyszło ;)

. Bo pokazywanie zdjęcia podobnych kierownic ale z różnych stopów i opieranie na nich wywodów jest dalekie od rzeczywistego porównywania ich właściwości w praktyce.


A o czym rozmowa w tym wątku ??
Doprawdy dziwna logika - skoro 70 cm kawałek alu w różnych stopach - bez względu czy bezpośrednią przyczyną  jest formowanie czy też cieniowanie , obróbka - ale jednak różnie się zachowuje  - to rama 15 razy cięższa od tego kawałka  nagle ma się zachowywać zupełnie tak samo lub porównywalnie  :o

To już jest zaklinanie rzeczywistości level master  ..  ;)

Bo to formowanie i cieniowanie ma równie duży wpływ co stop. Tak jak te 0,5 bara w oponach. Więc porównywanie różnych kierownic (te Twoje nawet nie są takie same), i do tego z różnych stopów zupełnie mija się z celem.
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Bo to formowanie i cieniowanie ma równie duży wpływ co stop. Tak jak te 0,5 bara w oponach. Więc porównywanie różnych kierownic (te Twoje nawet nie są takie same), i do tego z różnych stopów zupełnie mija się z celem.
Porównywać można i może być, ze Kierownica A będzie bardziej w odczuciu komfortowa niż B. Tyle, ze dyskusyjnym jest czy to rzeczywiście w głównej mierze efekt zastosowanego stopu aluminium. Zauważę, że często np.@Qubotcenko, o ile pamiętam, twierdzi przy większości obecnych ram cr-mo, że są nic nie warte mimo tego materiału (czytaj nic tam nie tłumią). Zatem to nie materiał ale jego jakość/obróbka by decydowały.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 790
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Porównywać można i może być, ze Kierownica A będzie bardziej w odczuciu komfortowa niż B. Tyle, ze dyskusyjnym jest czy to rzeczywiście w głównej mierze efekt zastosowanego stopu aluminium.

W sedno - nie twierdzę - że to efekt tylko materiału , ale skoro obróbka jest pochodną tego - co się obrabia , bo inaczej nie można , bo pęknie itd - to już prosty wniosek .

Dziś ramy cr-mo - bardzo mocno wycieniowane i do tego lekkie używa się głównie (w sporcie) w single-speedach , na torze i czasem na kryterium ulicznym - zgadnijcie dlaczego ?  ;)

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Pozwolę się dopiąć do tematu:
Poszukuję szybki lekki rower na dalekie trasy asfaltowe z minimalnymi pakunkami. Trekinga mam z sakwami i nie chcę za ciężki, szosy nie wytrzymałe i nie wygodne, gravele drogie. Może rozwiązaniem jest rower CX  za połowę ceny gravela który będzie rozmiar lub dwa rozmiary za duży. Wówczas geometrią będzie przypominał gravela a wytrzymałością będzie dużo mocniejszy niż typowa szosa? Gdzie tkwi mój błąd w myśleniu?

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Trochę nie rozumiem pojęcia "drogie". Tak gravele jak i CX (chociaż dla mnie to ten sam typ roweru, jako CX rozumiem rower przełajowy), można kupić w bardzo szerokim przedziale cenowym. Jest też dużo używek. Dla zastosowań, o których napisałeś ten typ roweru będzie wręcz doskonały. Sam zmieniłem klasycznego trekinga na gravela i różnica jest ogromna. Na lekko, na szybko. Rewelacja. Ewentualnie zwróć uwagę na Giant Toughroad GX. Rowerek na pograniczu adventure/gravel.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11087
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Ja na ostatniej wyprawie (10tys km) pojechałem własnie na przełajówce, i sobie bardzo chwaliłem. Kupiłem toto za 1500zł używkę, wsadziłem 400zł żeby odpicować, i miałem za poniżej 2k zł zajebisty rower.
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
@Waxmund : zastanawiam się nad przełajówką w miejsce gravela/szosy na wyprawy. Nadal nie wiem czy to dobry pomysł dla mnie bo mało kto z forum tak jeździ. Patrząc na wytrzymałość przełajówek na wyprawy to super, w kwestii geometrii, słabych hamulców i nieodpowiednich przełożeń na długie szosowe jazdy nie jest już tak wesoło.

Jaki rower kupiłeś (model i materiał ramy?) co w nim wymieniłeś i jak objuczyłeś (sakwy czy bikepackig). Napisz więcej o swoim rozwiązaniu na forum lub na priv. Mam 182cm wzrostu, jak dobrałeś swoją ramę pod wyprawę? Czy trzymasz się swojej rozmiarówki w CX?

Poza tym jaka jest poza tym Twoja opinia na temat cyclocrossa na wyprawy asfaltowe a z bardzo rzadka szutrowe?
« Ostatnia zmiana: 16 Kwi 2020, 21:23 8850 »

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14898
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Ja na ostatniej wyprawie (10tys km) pojechałem własnie na przełajówce, i sobie bardzo chwaliłem. Kupiłem toto za 1500zł używkę, wsadziłem 400zł żeby odpicować, i miałem za poniżej 2k zł zajebisty rower.

No tak, ale w czasie gdy Ty kupowałeś rower to wybór graveli był jeszcze niewielki. A gravel pod kątem turystyki jest jednak sensowniejszym rozwiązaniem - przyjmie szersze opony, ma wygodniejszą geometrię, z reguły ma wiele różnych mocowań. A teraz wybór wśród graveli jest spory, a za to klasycznych przełajówek już coraz mniej.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum