Autor Wątek: Rower damski trekkingowy  (Przeczytany 4042 razy)

Offline malusienka

  • Wiadomości: 5
  • Miasto:
  • Na forum od: 19.07.2019
Rower damski trekkingowy
« 23 Lut 2020, 13:43 »
Szukam dla mamy prostego roweru turystycznego. Będzie służył do krótkich wycieczek, głównie po lesie, ma być mało skomplikowany w obsłudze, a pozycja na nim w miarę wyprostowana.

Koniecznie musi być albo przerzutka w piaście, albo przerzutki tylko z tyłu a z przodu jedna tarcza, ale przerzutek więcej niż 3 (w tej chwili mama ma tylko 3 przerzutki i to trochę za mało).
Rama musi być damska, im niżej tym lepiej, ale znowu wiem że jak jest za nisko to rower jest mniej sztywny.
Wolałabym żeby był bez amortyzatora żeby był lżejszy, ale jak będzie to trudno.
Na razie znalazłam tylko dwa rowery spełniające te kryteria:

Decathlon elops 920 i Kross 6.0
Decathlon wydaje się że będzie wygodniejszy, bo taką samą konstrukcję ramy jaki
mama miała w tej chwili, ale Krossa jest sztywniejszy i bardziej trekkingowy.

Nie mogę znaleźć żadnego innego roweru który spełnia te kryteria, czy wiecie o jeszcze jakimś innym modelu?
Budzet 2-3 tys najlepiej.

Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 611
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
Odp: Rower damski trekkingowy
« 23 Lut 2020, 15:32 »
CUBE Town Pro, Giant TOURER LDS, rama taka jak chcesz, Nexus 8
Poszukaj po innych firmach, prawie każdy producent ma taki model.

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 3 Maj 2021, 08:02 »
Żeby nie mnożyć bytów. Damski trekking dla PŻony. 178 cm. Do asfaltu i w lekki teren. Nie wiem czy tarcze są konieczne, zresztą boję się hydrauliki :P Przerzutki zewnętrzne, wideł może być sztywny. Nowy albo używany, budżet do 2.5 tys. I to naprawdę nie musi być bógwico, bo do tej pory wystarczało 3x7 i vki, tylko męska rama zaczęła przeszkadzać no i starsze dziecko chce przejąć starego crossa :) Tym razem będę męczył krótko, bo na znalezienie mam naprawdę niewiele czasu :P
Żeby od czegoś zacząć
https://allegro.pl/oferta/cube-kathmandu-xt-deore-jak-nowy-model-2020-10671101544#
« Ostatnia zmiana: 3 Maj 2021, 08:16 Bazyl3 »

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9119
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Rower damski trekkingowy
« 3 Maj 2021, 08:51 »
Wygląda bardzo OK.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2311
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Rower damski trekkingowy
« 3 Maj 2021, 09:06 »
Mnie też się podoba (oczywiście z wyjątkiem widelca  ;)). Fajne rozwiązanie z tym wspawanym wspornikiem bagażnika. Gabażnik można zostawić, można zdjąć i np. worek troczyć bezpośrednio, ale w każdym przypadku nie będą się luzować albo łamać śruby dolnego mocowania, bo go nie ma.

No i chyba nie jest zajechany, pewnie nie trzeba się bawić w jakieś wymiany części.


Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 3 Maj 2021, 09:47 »
A rozmiarowo? Wydaje mi się, że też powinno grać, bo co prawda dotychczasowy rower był dłuższy, ale były narzekania na zbyt sportową sylwetkę :) Podsiodłówka w starym 485 km.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2311
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Rower damski trekkingowy
« 3 Maj 2021, 10:00 »
Te kilka centymetrów spokojnie można (a nawet pewnie będzie trzeba) skorygować długością i wzniosem mostka, pamiętając o fundamencie, czyli prawidłowym ustawieniu siodła.
Same długości rur ramy niewiele mówią o geometrii.
Damki mają często dużo dłuższe rury podsiodłowe niż wynikałoby to z rozmiaru. To w ogóle kiepska konstrukcja, ale jak się kobita uprze, to nie poradzisz. 15 km różnicy, to niewiele.
... Podsiodłówka w starym 485 km.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9119
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Rower damski trekkingowy
« 3 Maj 2021, 10:56 »
Niby 15km wyżej to niewiele, ale bez tlenu już nie pociągniesz

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 08:37 »
Był i się zbył :( Poszedł na miejscu, ponoć spóźniłem się z telefonem pół godziny. Więc jakby komuś coś wpadło w oko :D
EDIT: Pocieszam się tym, że jednak dla wzrostu 178 cm Cube przy damkach wskazuje na rozmiar 54 cm. Ale to tak tylko na otarcie łez po tym fajnym sprzęcie :P
« Ostatnia zmiana: 4 Maj 2021, 14:52 Bazyl3 »

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 17:53 »
A gdybym tak mocno kochał PŻonę, że i dodatkowy budżet by się znalazł? :D
https://allegro.pl/oferta/trekking-30slx-disc-roz-21cali-10666563588
Tylko nie wiem czy nie za duża :(

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4768
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 18:19 »
Piękna

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 19:17 »
Piękna

Wiem, ale czy warta tych 3 kawałków i czy nie za duża na 178 cm. Producent podaje 53 cm oraz 58 cm górnej rury, ale nie wiem jak się to przekłada w damkach :(

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4768
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 19:35 »
Myślę, że w damkach ważna jest długość podsiodłówki. Reszta geometrii jest zawsze nastawiona na komfort i ma mniejsze znaczenie.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2311
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 19:48 »
https://katalog.bikeworld.pl/2020/web/produkt/rowery_miejskie_i_turystyczne/miejskie/koga/71644/f3_5_0_woman/2
Z tabelki i rysunku wynika, że zarówno męska, jak i damska długość jest mierzona tak samo.

Mam dwie wątpliwości:
- ten amortyzator, to tylko kawał gumy nad widelcem?
- czy nie ma problemów z hamulcami M365?
No i trochę przyciężkawa - 15,2 kg.

Na Allegro jest też Koga Light Runner w tym samym rozmiarze - napęd 3x9, sztywny wideł i V-ki. Do wyrzucenia blokada tylnego koła, i może coś by się przydało wymienić (np. mostek, bo jest chyba taki sam jak w tej żółtej), ale można pewnie zejść do 13 kg. Tylko cena 2600 wydaje mi się odrobinę za wysoka.

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 19:48 »
Myślę, że w damkach ważna jest długość podsiodłówki. Reszta geometrii jest zawsze nastawiona na komfort i ma mniejsze znaczenie.

W Kodze jest wyższa niż w używanym obecnie Crossfire 19''. Znalazłem na olx 47 cm, które z kolei wydają mi się niewystarczające. No i kolor brzydszy :)

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2311
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 19:55 »
A mnie się wydaje, że w damce ważniejsza jest długość ramy niż wysokość (no ale nigdy na damce nie jeździłem). Nie ma problemu z górurką, która w męskiej wersji może kolidować z przekrokiem, że się tak poetycko wyrażę.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4768
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 19:58 »
To że jest wyższa ma znaczenie tylko jeżeli regulacja przekracza dopuszczalny zakres.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 20:42 »
Na Allegro jest też Koga Light Runner w tym samym rozmiarze - napęd 3x9, sztywny wideł i V-ki. Do wyrzucenia blokada tylnego koła, i może coś by się przydało wymienić (np. mostek, bo jest chyba taki sam jak w tej żółtej), ale można pewnie zejść do 13 kg. Tylko cena 2600 wydaje mi się odrobinę za wysoka.

I kierownicę :) Na olx jest ta sama za 2500, więc możliwość negocjacji jest. Znaczy V-ek się nie bać? Znalazłem jeszcze taką F3, do której na upartego mógłbym dojechać :) Też z bajerancką kierą :P
https://www.olx.pl/oferta/koga-f3-trekking-CID767-IDJkFCR.html

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2311
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 21:10 »
Tak, tak. Kierownicę też.
Ja V-ki lubię i się ich nie boję. Wiem, że takie podejście jest coraz rzadsze, ale hamulce obręczowe mają swoje zalety.

O tarczówkach niskich grup słyszy się różne opinie. Nie mam żadnego doświadczenia z M365.

Nie znam Magury HS11. W jednym z rowerów mam HS33 i jest bardzo fajna. Świetna modulacja, ale cięższa od V-ek, a skuteczność podobna. Trudniej o klocki, droższe niż do V.

Wszystkie te Kogi wyglądają tak pokracznie przez te mostki i kierownice. Myślę, że wymieniając te elementy da się zrobić rower nie powodujący krwawienia oczu.

Ta żółta ma pewnie sztywniejszą (a może i lżejszą) ramę niż biała. No i nie trzeba wymieniać kierownicy.

Aha, no i nie wiem jak działa ten amortyzator. Jak to kawał gumy, to może działać jak sprężyna bez tłumienia - wybijać koło do góry. Dobrze byłoby znaleźć jakieś opinie.
« Ostatnia zmiana: 4 Maj 2021, 21:18 RS »

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 21:29 »
To nie jest tak, że się zafiksowalem na tym modelu Kogi. Chętnie popatrzę na inne propozycje. Kot naprawdę nie jest wymagający i pokazuje mi jakieś Romety na tourneyu, ale nie chcę żeby musiała walczyć z materią :) Przynajmniej nie bardzo.

Offline Mężczyzna Karbon

  • Wiadomości: 206
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 11.02.2013
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 21:48 »
A nie zastanawia was, dlaczego podlinkowane Kogi, które kosztują nowe +/- 10000zł nagle można kupić za 3000, 2500pln i to do negocjacji?

::)


Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11081
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 21:54 »
W Anglii czy innych zachodnich krajach, można kupić pełno sprzętu dużo taniej niż u nas. Dużo. Wystarczy być ogarniętym, i można sobie spokojnie na tym zarabiać. Nie każda okazja to zło.

Sam z Anglii sprowadziłem już chyba z 8 rowerów...
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2311
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 21:55 »
...
Ta żółta ma pewnie sztywniejszą (a może i lżejszą) ramę niż biała...
Mam już problemy z pamięcią. Pomyliłem ramy. Biała i żółta są takie same, przepraszam.

Z tych trzech rowerów wybrałbym tego z V-kami i sztywnym widelcem, bo jest najbardziej przewidywalny i najmniej problemowy, moim zdaniem.

Te Kogi raczej miały sugerowane ceny sklepowe w okolicach 6 tys. Dopytanie o pochodzenie roweru może być przecież następnym krokiem.

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 4 Maj 2021, 22:15 »
A może po prostu najnowszy Unibike Voyager LDS. Szału osprzętem nie robi, ale biedy też nie ma. W budżecie się mieści. Papiery będą. Tylko ciężki jak cholera. Ale to ja zazwyczaj wożę bety :)

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 955
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
Odp: Rower damski trekkingowy
« 5 Maj 2021, 11:02 »
Ja mam do zbycia taki:
https://www.olx.pl/d/oferta/rower-turystyczny-28-miejski-wiejski-i-podmiejski-CID767-IDJDqWn.html
złożyłem niby dla żony kolegi ale kupili wcześniej jakiegoś Krosa (bodajże Trans 4.0) za ok. 2500 (możesz też zerknąć).
Na razie mam go na Mazurach ale na zlotowy weekend zawiozę do Pionek (niedaleko kielecczyzny 8))

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 5 Maj 2021, 11:36 »
Ja mam do zbycia taki:

Dzięki za propozycję, ale mam wytyczne (dynamo w piaście) i muszę się ich trzymać :P
EDIT: Merida? https://www.olx.pl/oferta/rower-damski-merida-freesport-d-57-CID767-IDJ6d6c.html
« Ostatnia zmiana: 5 Maj 2021, 12:37 Bazyl3 »

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4768
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Rower damski trekkingowy
« 5 Maj 2021, 22:11 »
Zlinkowałeś już kilka fajnych rowerów. Ta Merida wygląda bombowo. Teraz to już tylko Twoja decyzja zarządcza.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 955
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
Odp: Rower damski trekkingowy
« 7 Maj 2021, 12:31 »
Ja mam do zbycia taki:

Dzięki za propozycję, ale mam wytyczne (dynamo w piaście) i muszę się ich trzymać :P
(...)
Koło z dynamem mam ino czarne i z nakrętkami, musiałbym coś do koloru włożyć na tył 8)

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Odp: Rower damski trekkingowy
« 7 Maj 2021, 19:00 »
Za reklamą mógłbym powiedzieć: babciu i po co ... Najprostsze rozwiązania są najlepsze. Dzisiejsza wizyta w sklepie definitywnie wybiła PŻonie z głowy myśl o damkach. Za to przymiarka do 29era w rozmiarze 19"/L, sprawiła radość i konstatację tojeto :) W Martesie lokalnym znalazłem Ghosta Kato 5.9 bodaj sprzed roku z uszkodzonym lockiem w Rockshoxie. 3x9 deore/alivio - 2 799 PLN. Braść?! :D

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum