Autor Wątek: Napęd elektryczny - jakie macie doświadczenia  (Przeczytany 1617 razy)

Offline Mężczyzna Myshek

  • Wiadomości: 27
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 11.02.2012
Cześć,

Podchodzę do elektryfikacji roweru mojej żony, trekingowego Treka na kołach 28.
Na razie celuję w w zestaw Rapid Mid 250.
Przeznaczenie: kilka razy w tygodniu pociagnąćć przyczepkę kilka kilometrów ( przedszkole itp).
Do tego wycieczki rowerowe do 30-40 km. No i jazda solo do 100 km.

Nie widzę takich wątków w ogóle na forum.
Jestem ciekaw jak wasze doświadczenia.
Adrian

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3862
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Moje doświadczenia są takie, ze ostatnio zrobiła się straszna zadyma :)
A poważniej, to z zestawami do elektryfikacji nie mam żadnych doświadczeń. Doświadczenia z rowerami elektrycznymi podpowiadają mi, że bardzo ważne jest aby silnik i bateria nie były razem na tylnej osi. Rozkład masy, przeciążenie tyłu powoduje, że rower staje się bardzo niestabilny. Nie jest to odkrywcze, ale ma realny wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Zwróć zatem uwagę dobierając zestaw na ten aspekt.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10911
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Wydaje się to w miarę sensowne, choć trochę drogie? Może lepiej kupić używanego elektryka, niż inwestować w takie cudo?

Mam na sprzedaż taki rower, z papierami, gwarancja mu akurat mija, za 2700 bym oddał :P (nie żebym go wciskał, ale jak nie ten, to może inny?)

https://www.feuvert.fr/velo-electrique/feu-vert-vtc-electrique-feu-vert-axel-36v-14ah-taille-45-m/p432338.html

Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum