Autor Wątek: Wynajem/transport busem z przyczepą rowerową  (Przeczytany 2788 razy)

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2401
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
No więc, widzę to w Twoje odpowiedzi, tej zaznaczonej na czerwono:

... ale przecież pisałem o *naszym* koszcie dojazdu, co "zgrabnie pominąłeś":

orientacyjny koszt paliwa dla 5 osobówek do miejsca startu

A nie o oczekiwanym koszcie usługi.

Szy.
« Ostatnia zmiana: 17 Lut 2020, 19:01 szy »

znajkraj. rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Rudawy, Małopolska, Śląskie, Pomorskie
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8206
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Nie chce mi się tak bawić.
Napisałeś
W międzyczasie dostałem kalkulację z Variusa. Kwota zaskakuje - mielibyśmy zapłacić za busa (10 osób, 10 rowerów) około trzy razy więcej, niż gdyby wszyscy z nas (czyli 5 par) wzięli swoje samochody.
Nie ma tu żadnych "kosztów paliwa" ani tp.
Dla pewności spytałem jak policzyłeś koszty i dopiero po Twojej odpowiedzi wskazałem że pominąłeś kluczowe elementy kosztów. Tyle i tylko tyle.

NB Jak ciekawostkę dodam, że kiedyś dawno postanowiłem zapisywać koszty eksploatacji samochodu. Robiłem to przez 3 lata, potem samochód został sprzedany. Po uwzględnieniu różnicy w cenie sprzedaży, w stosunku do ceny zakupu, wyszło że paliwo stanowiło wyraźnie poniżej 50%.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2401
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Nie ma tu żadnych "kosztów paliwa" ani tp.

... ale przecież pojawiły się zaraz po tym, jak o nie dopytałeś! 8O


Nie chce mi się tak bawić.

I vice Wersal, Panie Kochany.


Następnym razem po prostu rozmawiaj jak człowiek z człowiekiem i nie cytuj dyskutanta w wybiórczy sposób pod swoją tezę urywając cytat dokładnie w kluczowym momencie. Wyraźnie pisałem, że za nasz koszt uważam paliwo do 5 osobówek, co błędnie potraktowałeś jako moje oczekiwania wobec usługodawcy.

(naprawdę wątpię, by ktoś z nas w przypadku weekendowego wyjazdu otwierał Excela i wpisywał cenę płynu do szyb)

Ale gdy Ci minie, to zbieraj zabawki i wracaj, będę trzymał dla Ciebie miejsce w busie.

:)

Szy.

znajkraj. rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Rudawy, Małopolska, Śląskie, Pomorskie
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 571
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
(naprawdę wątpię, by ktoś z nas w przypadku weekendowego wyjazdu otwierał Excela i wpisywał cenę płynu do szyb)
Generalnie niby racja, że trzeba by doliczyć amortyzację, ubezpieczenie, przeglądy, itd. Tylko, że  biorąc pod uwagę koszt dojazdu w jakieś miejsce, to normalny śmiertelnik policzy po prostu koszt paliwa i ewentualnego parkingu lub autostrady. Całą resztę i tak musisz zapłacić, czy pojedziesz koleją, czy wynajętym busem. Auto nawet jak stoi, to kosztuje.

A tak na marginesie, to gdzie się wybieracie? Bo coś mi wygląda na moje szuwarowo-bagienne województwo :)

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2401
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
A tak na marginesie, to gdzie się wybieracie? Bo coś mi wygląda na moje szuwarowo-bagienne województwo

Wkręcamy w sakwy dwie pary starych znajomych. A że weekend majowy wyjątkowo krótki, to za najlepsze warunki w okolicy 3city uznałem... Green Velo :o ;D (i te prawie 30 kmów trasy kolejowej z Ornety na start).

Przymierzając się do tego widzę, jak dramatycznie trudno dostać się na Wasze GV w trybie weekendowym. A jazda po GV podczas jednodniowych wycieczek z sąsiednich większych miast (Elbląg, Olsztyn i mniejsze) jest niemożliwa w ogóle. Straszny smutek kolejowy - Braniewo, Węgorzewo, Gołdap... :/

Szy.

znajkraj. rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Rudawy, Małopolska, Śląskie, Pomorskie
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3856
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Koszt wcale mnie nie zaskoczył, od czasu jak zorientowałem się, że koszt transportu samochodem do Gdańska dla mnie i córki (ulgowy) jest taki sam jak kupno biletów PKP IC.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 571
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
Straszny smutek kolejowy - Braniewo, Węgorzewo, Gołdap... :/
Braniewo i Orneta są osiągalne pociągiem z Olsztyna. Co do Węgorzewa, to po kolei zostało tylko muzeum, najbliżej, to do Giżycka dojedziesz. Do Ornety można też pojechać od pociągu w Pasłęku lub Morągu.
Trasa od Ornety do Lidzbarka jest super. Jeżeli mogę coś zasugerować, to od Stoczka darujcie sobie GV i lepiej popedałować na Reszel i Świętą Lipkę. Potem Ketrzyn, Mamerki, Kanał Mazurski, Mamry, Węgorzewo. Albo trasa Pasłęk - Kętrzyn. Z obu stron dostępna pociągiem.

Offline Mężczyzna maper

  • Wiadomości: 1159
  • Miasto: Straszyn
  • Na forum od: 15.02.2016
Straszny smutek kolejowy - Braniewo, Węgorzewo, Gołdap... :/
Braniewo i Orneta są osiągalne pociągiem z Olsztyna.

Już nie. Ta linia kolejowa, a dokładniej jej odcinek pod Olsztynem, w tym roku jest w remoncie.

Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 571
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
Już nie. Ta linia kolejowa, a dokładniej jej odcinek pod Olsztynem, w tym roku jest w remoncie.
No i kicha :(
Pozostaje dojechać z Pasłęka lub Morąga.

Offline Mężczyzna maper

  • Wiadomości: 1159
  • Miasto: Straszyn
  • Na forum od: 15.02.2016
Niestety, tu też nie jest wesoło. Przez remont odcinka Olsztyn - Gutkowo pociągi Intercity z Gdańska do Olsztyna jadą nie przez Pasłęk i Morąg, tylko przez Iławę.

Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 571
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
Z 10 rowerami z Gdańska i tak chyba lepiej wybrać Regio. A te częściowo jeżdżą.

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2996
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Zdaje się że Mężyńscy mieli przyczepę na rowery - nie wiem na ile. Natomiast skoro taka logistyka z greenvelo, to może lepiej po prostu po pomorzu się przejechać?


Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum