Autor Wątek: Shimano grx  (Przeczytany 9296 razy)

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1805
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Shimano grx
« 24 Sty 2020, 10:31 »

Dość sympatycznie to wygląda. A zwłaszcza korba 48/31.

https://mtb-xc.pl/2020/01/23/shimano-grx-przelajowy-test-gravelowej-grupy/
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9110
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 10:59 »
Pierwsza myśl - lepiej byłyby gdyby korba miała zębatki typu 42/26 lub 38/26.. a w recenzji:

Cytuj
Jazda na 48-zębowej koronce okazywała się za ciężka i niemożliwa, dlatego niemal cały wyścig musiałem przejechać na małej zębatce, gdzie znowu 31 zębów okazywało się zbyt małe i co chwilę trzeba było „wachlować” biegami żeby utrzymać przyzwoite tempo.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Elizium

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5803
  • Miasto: Bnin
  • Na forum od: 17.03.2013
    • Klasyka w niedzielny poranek
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 11:29 »
No, ale ten napęd jest do graveli raczej... mnie układ 46/30 w korbie pasuje idealnie. Fakt, w konkretnych górach nim jeszcze nie byłem, ale np. na Jurze jeździło się na nim bardzo fajnie. Zamek Lipowiec robiłem takim napędem, z sakwami, jechało się świetnie. Z drugiej strony Olo jechał gravelem MPP i chyba miał w nim pojedynczy blat 40-zębowy, więc miał co robić za nami na płaskich odcinkach.
Absurdalny Eli

Hipek: "Żyjemy w dzikim kraju, ... w którym, co najważniejsze, jeśli nie wolno, ale bardzo się chce, to można."

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1799
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 15:03 »
Z tego co się orientowałem po premierze, to na plus da się wykorzystać tylko przeżuwacza ze sprzęgłem, względem napędów szosowych. Klamkomanetkę trzeba wsadzić od 105 5800/R7000 i będzie działać z 10 rzędowym napędem i ST-RX400.

No i niby większa pojemność, ale to chyba żadna nowość, gdyż na RD-R7000 też się da ogarnąć 42 zęby ;)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2796
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 15:10 »
A mnie tu się najbardziej podoba przednia przerzutka, z przesuniętą na zewnątrz linią łańcucha (de facto zakresem wychylenia).

Wydaje się, że powinna bez wydziełek ogarnąć korbę MTB przy współpracy z manetką szosową.

Zatem można będzie, bez tychże wydziełek, użyć sensowną korbę MTB (np. 40-28), z mniejszym młynkiem (24 zamiast 28 - bo pojemność przerzutki jest wystarczająca) i w efekcie mieć bardzo fajny napęd (np. 40-24 x 11-28).

BTW:
mnie układ 46/30 w korbie pasuje idealnie
[...]
Olo jechał gravelem MPP i chyba miał w nim pojedynczy blat 40-zębowy, więc miał co robić za nami na płaskich odcinkach.

Pomiędzy 46T i 40T na korbie, różnica jest minimalna.

11T na kasecie dla 40T na korbie, odpowiada mniej więcej "12 i trochę"T dla 46 na korbie. Ocena na oko bywa czasem bardzo nieprecyzyjna.
« Ostatnia zmiana: 24 Sty 2020, 15:47 PABLO »

Offline Mężczyzna Elizium

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5803
  • Miasto: Bnin
  • Na forum od: 17.03.2013
    • Klasyka w niedzielny poranek
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 16:30 »
Pablo. Może i tak. Ale jak obok idą szosy na 53 zęby to jakby robi się większa przepaść. Między 40 a 53..,
Absurdalny Eli

Hipek: "Żyjemy w dzikim kraju, ... w którym, co najważniejsze, jeśli nie wolno, ale bardzo się chce, to można."

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 17:29 »
Pablo. Może i tak. Ale jak obok idą szosy na 53 zęby to jakby robi się większa przepaść. Między 40 a 53..,

Ale to ma znaczenie tylko jak jedziesz bardzo szybko. Przecież na 40/11 pojedziesz  koło 40km/h z normalną kadencją, szybciej na ultra to się nie jeździ, może tylko na dokręcanie na zjazdach potrzeba więcej. Minusem jest tylko gorsze stopniowanie.

46-30 to bardzo sensowny układ korby, nie tylko na gravela, ale i właśnie na ultra.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9110
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 18:38 »
Moim zdaniem najlepiej poczekać na napęd 12-rz, albo wybrać manetkę bar-end Microshift kompatybilną z górskim Shimano lub wersję pod SRAM Zakres i stopniowanie powinno być wystarczające przy jednej zębatce z przodu. Każdy daje zębatkę taką jak chce i po sprawie. Koszt wymiany to około 40 zł.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Elizium

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5803
  • Miasto: Bnin
  • Na forum od: 17.03.2013
    • Klasyka w niedzielny poranek
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 19:25 »

46-30 to bardzo sensowny układ korby, nie tylko na gravela, ale i właśnie na ultra.

No, zastanawiałem się, czym jechać MPP.. ostatecznie wsiadłem na szosę, bo uznałem że 700 km po płaskim jest zdecydowanie przeważającym argumentem za napędem szosowym. No, nie było mi dane sprawdzić, czy miałem rację. Nie wiem, jak zrobię w tym roku.
Absurdalny Eli

Hipek: "Żyjemy w dzikim kraju, ... w którym, co najważniejsze, jeśli nie wolno, ale bardzo się chce, to można."

Offline Mężczyzna lordChaos

  • Wiadomości: 256
  • Miasto: skierniewice
  • Na forum od: 10.12.2017
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 19:29 »
46-30 to bardzo sensowny układ korby, nie tylko na gravela, ale i właśnie na ultra.
ciekawe spostrzeżenie... sporo racji, jeżeli mówimy o takim ultra parodniowym... ale pewno dobowe czy nawet taki BBT, to jednak jest tyrany w dużym tempie ... i tutaj jednak przewaga klasycznych układów ...

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 19:58 »
ciekawe spostrzeżenie... sporo racji, jeżeli mówimy o takim ultra parodniowym... ale pewno dobowe czy nawet taki BBT, to jednak jest tyrany w dużym tempie ... i tutaj jednak przewaga klasycznych układów ...

Jaką masz tę przewagę? Ile osób robi na takiej trasie średnie powyżej 30km/h? Może 10 najlepszych. 46/11 to Ci pozwoli jechać pod 50km/h na prostej, to po co cięższe przełożenia? Większe tarcze to mają sens na wyścigach krótkich czy ustawkach, gdzie średnie są i ponad 40km/h, tam to rzeczywiście może zabraknąć. Na ultra to 46 starczy spokojnie, więcej to się przydaje tylko z góry.

WuJekG

  • Gość
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 20:26 »
Pomiędzy 46T i 40T na korbie, różnica jest minimalna.

Cyferkowo, gdy zaczniemy przeliczać w kalkulatorze przełożeń -  tak, różnica minimalna. Ale różnica 'na szosie', gdy przeskoczy się na mniejszą zębatkę (zależne jest to, jak mniemam, też od stylu jazdy) jest znacząca.
Tak z doświadczenia.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2796
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 20:31 »
Pablo. Może i tak. Ale jak obok idą szosy na 53 zęby to jakby robi się większa przepaść. Między 40 a 53..,

No ale nie mów, że jechałeś całą trasę 53/11. Przy lżejszych przełożeniach (a na takich się raczej jedzie takie trasy przez zdecydowanie większą część) to nie ma znaczenia czy na korbie jest 40T czy 53T. Za to przy 40T efektywniej można dopasować kasetę.

Moim zdaniem najlepiej poczekać na napęd 12-rz

Po co Ci na szosie czy na żwirze 12 rzędów? Same problemy, ograniczenia i koszty. Dalsze zwiększanie dużej koronki kasety efektywnie bardzo niewiele daje. Pomiędzy 25 a 50 T jest tylko dwa razy tyle. Taki stosunek na korbie można osiągnąć o wiele taniej, prościej i przy mniejszej wadze. Poza tym, przy właściwie dobranych zakresach, nie potrzeba przełączać się pomiędzy blatem i młynkiem, poza bardzo specyficznymi sytuacjami. Za to kaseta może być ciaśniejsza i węższa. Przy 12 rzędach, przy normalnej jeździe, wytniesz jedną koronkę, a reszty prawie nie tkniesz. Dlatego zapewne na rynku jest tyle używek "w świetnym stanie".

Pomiędzy 46T i 40T na korbie, różnica jest minimalna.

Cyferkowo, gdy zaczniemy przeliczać w kalkulatorze przełożeń -  tak, różnica minimalna. Ale różnica 'na szosie', gdy przeskoczy się na mniejszą zębatkę (zależne jest to, jak mniemam, też od stylu jazdy) jest znacząca. Tak z doświadczenia.

Masz korbę 46-40? Bo przeskok 50-34 to trochę coś innego.




Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 20:56 »
Po co Ci na szosie czy na żwirze 12 rzędów?
Na szosie sporo daje, bo łatwiej jest dobrać optymalną kadencję. Zresztą w prawie każdym stylu jazdy więcej zębatek na kasecie sporo wnosi.

Cyferkowo, gdy zaczniemy przeliczać w kalkulatorze przełożeń -  tak, różnica minimalna. Ale różnica 'na szosie', gdy przeskoczy się na mniejszą zębatkę (zależne jest to, jak mniemam, też od stylu jazdy) jest znacząca.
Tak z doświadczenia.

Ty to jesteś przypadek specjalny, jak pamiętam to cały BBT z górami włącznie przejechałeś chyba na zębatce 56  ;)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2796
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Shimano grx
« 24 Sty 2020, 21:05 »
Po co Ci na szosie czy na żwirze 12 rzędów?
Na szosie sporo daje, bo łatwiej jest dobrać optymalną kadencję. Zresztą w prawie każdym stylu jazdy więcej zębatek na kasecie sporo wnosi.

Od dawna powtarzam, że na szosie ciasne zestopniowanie jest ważne.

Nie wspomnę, kto w opozycji pisał, że to drugorzędna sprawa ...

M.in. dlatego, uważam, że warto oszacować zakres napędu, który używa się "we własnym stylu jazdy", dopasować rozmiar tarczy na korbie i rozmiar kasety do tego zakresu, a następnie zastosować możliwie najciaśniejszą kasetę w tym zakresie. Wtedy czy to 10, czy 11 czy 12 rzędów, wiele nie zmienia, bo korzysta się ze wszystkich koronek, a nie tylko z kilku, jak to ma miejsce najczęściej w przypadku fabrycznych napędów.

W takiej konfiguracji wystarczyłby napęd 1x, chyba, że się czasem jeździ po górach, wtedy warto dodać mały młynek na strome podjazdy. Ale nie traktować tego jak napęd 2x, tylko jak 1x z "opcją podjazdową". Nie trzeba się przejmować zmianą na przodzie, bo robi się to sporadycznie, przed i po podjeździe. Na szosie nie jest to zbyt częste. A i tak, korzyści z ciasnego zestopniowania takiego napędu, wobec, z konieczności słabo zestopniowanego napędu 1x, są nieporównywalne.


Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum