Autor Wątek: Manali - Leh Highway / Ladakh rowerem  (Przeczytany 696 razy)

Offline Mężczyzna Marcin

  • Wiadomości: 41
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 06.02.2012
    • Domowa
Manali - Leh Highway / Ladakh rowerem
« 12 Sty 2020, 23:55 »
Hej,

trochę to trwało (rok), ale się udało. Napisałem dokładny poradnik praktyczny dla rowerzystów o jednej z najsłynniejszych (i najładniejszych) dróg na świecie. Leh - Manali Highway. Może się komuś przyda...

http://korzonek.info/leh-manali-highway-rowerem-informacje-praktyczne/

PS
cdn...

Offline Mężczyzna Marcin

  • Wiadomości: 41
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 06.02.2012
    • Domowa
Cytuj
Używanie telefonów (i urządzeń) satelitarnych jest surowo wzbronione – pod karą więzienia.
To co zrobić z GPS, jeśli trasa to tylko część wyprawy? Na szosie można jechać bez GPS, ale tak trochę smutno nie mieć śladu z wycieczki.

Co do telefonów satelitarnych, to trzy lata w pierdlu za wykonanie połączenia. Nawet jak się jest pielęgniarką i zrobi to na lotnisku. Normalnie raj na ziemi.
https://www.hindustantimes.com/india-news/italian-nurse-booked-for-using-satellite-phone-at-mumbai-airport/story-AqNObMJwNMbJKhl1U418PN.html

"urządzenia satelitarne" - w sensie "urządzenia do komunikacji satelitarnej" (telefon). Jeśli chodzi o GPS to wg mnie można bez problemu używać. Jutro doprecyzuję w artykule, żeby nie  było wątpliwości.
 

Offline Mężczyzna Gerwazy

  • Wiadomości: 369
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 13.10.2016
....
To co zrobić z GPS, jeśli trasa to tylko część wyprawy? Na szosie można jechać bez GPS, ale tak trochę smutno nie mieć śladu z wycieczki.
...

Z nawigacji możesz bez problemu korzystać. Zakaz dotyczy uzywania i posiadania (nawet samo posiadanie jest karane) urządzeń satelitarnych przeznaczonych do komunikacji (telefon) - trzeba pamiętać, że w regionie są napięcia nie tylko pomiędzy Indiami i Pakistanem a również mieszkancami Kaszmiru.

A co do raju na ziemi to niewiele się pomyliłeś...po prostu cudowne miejsce...

Co do samego "podręcznika" to na pewno ktoś  skorzysta z informacji tam zawartych. Jest jedno ale, osobiscie stanowczo odradzam wariant - dolot samolotem do Leh i podróż do Manali. W tym roku spotkaliśmy grupę Polaków jadących "na lekko" z Leh. Chyba nikt z całej grupy (ca. 10 osób) nie podjechał pod pierwszą przełęcz, na czas  "W" mieli tlen, ogólnie sami (post factum) uważali to za głupotę...pochorowali się w większości (bóle głowy, wymioty, duszności itp.) z wysokosciami tam nie ma zabawy, wjeżdża się na 5400 później zjeżdża na 4500 i tak jedzie przez 3-4dni (dopiero po jakiś 150km od przełęczy jest pierwszy punkt medyczny). Także aklimatyzacja IMO nie tyle nawet co winna być zalecana co po prostu jest niezbędna.

Offline Mężczyzna Marcin

  • Wiadomości: 41
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 06.02.2012
    • Domowa
Co do samego "podręcznika" to na pewno ktoś  skorzysta z informacji tam zawartych. Jest jedno ale, osobiscie stanowczo odradzam wariant - dolot samolotem do Leh i podróż do Manali. W tym roku spotkaliśmy grupę Polaków jadących "na lekko" z Leh. Chyba nikt z całej grupy (ca. 10 osób) nie podjechał pod pierwszą przełęcz, na czas

Tak, dokładnie o tym piszę - szczególnie o tym braku możliwości ucieczki z dużej wysokości. (Chociaż ostatecznie wystarczy zatrzymać jakąś ciężarówkę i się można ewakuować.


Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1211
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Dzięki za rzeczowy opis. Zapisałem w Bookmarku.
Trasa ta jest gdzieś tam na mojej liście "bardzo bym chciał" ale czas pokaże czy się uda tam pojechać.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum