Autor Wątek: Dlaczego armia mężczyzn wyrusza na podbój świata w legginsach z żelową wkładką.  (Przeczytany 1275 razy)


Offline Mężczyzna Turysta

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 5469
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 15.06.2011

Offline Wilk

  • Wiadomości: 11469
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Tak samo złośliwie mozna to podsumować, że to artykuł napisany z punktu widzenia żony zazdrosnej o rower i czas, który nań facet poświęca, zamiast zajmować się coraz bardziej tyjącą małżonką, której główna aktywność to włączenie komputera lub telewizora  ;)

Jakieś tam celne spostrzeżenia są, pewnie dla wielu jest to sposób zablysnięcia, zaimponowania, ale autorka mocno przejaskrawia. To normalna sprawa w życiu, że chce się imponowac innym. I dużo lepiej imponowac w tak pozytywny sposób, który pomaga zdrowo żyć niż pierdzieć w stołek przed TV z piwem w ręku.

Offline Mężczyzna Elizium

  • Kapituła MP-P 2019
  • Wiadomości: 5440
  • Miasto: Bnin
  • Na forum od: 17.03.2013
    • Klasyka w niedzielny poranek
Szkoda nie tylko czasu na komentarz. Szkoda czasu na czytanie. Lepiej iść pozapierdalać na rowerze
Absurdalny Eli

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1520
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Boszszsz, czemuż zapomniałem o instagamie!?
Ten tekst jest jak horoskop w gazecie; zawsze się komuś sprawdzi. W podobny sposób można wykpić  czy uznać za dziwactwo każde zajęcie nieprzynoszące dochodu.
... i stałem się social-rowerzystą...

Online Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6226
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Przecież gazety są wypełnione takimi gownianymi artykułami, tzw. "Ambitne dziennikarstwo". Czytać to jeszcze, ale brać te głupoty pisane pod tezę na poważnie?

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3352
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Ciekawe, ze Was ten artykuł tak poruszył. Kawałek pisaniny, ble, ble, ble mający udokumentować jakąś tam tezę, o zjawisku, które też odkrywcze nie jest.
Wierszówka jest na koncie i nie warto się nad tym zastanawiać.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 827
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Jak można czytać kiełbasę wyborczą?  :icon_confused:
A sama tematyka tyczy się raczej "mentalności leminga", aniżeli wieku - przynajmniej moim zdaniem.

Offline Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6007
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
Artykuł jest obraźliwie i prostacko napisany (i reklamuje jakies gwiazdy instagrama heheh), ale na końcu jest tam cytat i on jest w porządku "Kim ja jestem, żeby oceniać, czy to, co komuś przynosi radość, jest dobre czy nie?" Ah, dlaczegóż autorka nie wzięła tego cytatu z pana profesora do siebie :P
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline Mężczyzna login

  • Wiadomości: 441
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 13.01.2012
Przeleciałem przez tekst z dużymi skrótami, jeden z wielu jakie można spotkać w sieci. Z pewnością opisuje on rzeczywistość osób uzależnionych od autokreacji, sam znam przynajmniej jedną taką osobę żyjącą w Fejsbuku (nie wiem co to Instagram).

Czy czuję jakieś oburzenie? Nie, jak wspomniałem jestem w stanie sobie wyobrazić że opisuje on rzeczywiste osoby, czy opisuje mnie nie mi oceniać. Ja uważam że nie.

Artykuł z kategorii: strata czasu na czytanie.

Offline Mężczyzna hansglopke

  • Wiadomości: 2221
  • Miasto: Zduńska Wola
  • Na forum od: 22.02.2013
Cytuj
Artykuł z kategorii: strata czasu na czytanie.

To dobrze, że nie czytałem bo i tak nie jeżdżę z wkładką.
Lepiej wygodnie siedzieć na rowerze i przerzucać biegi, niż przed telewizorem kanały.

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 325
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2060
  • Wiadomości: 6689
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Mnie taki kryzys wieku średniego dopadł gdzieś w wieku dziesięciu lat i trwa do dzisiaj. Że lubię sobie podbijać bębenek? Fakt. Chyba nie ja jeden. Można przecież dostrzec pozytywy w pędzie do doskonałości, albo przynajmniej do lepszości. To dotyczy nie tylko sportu. Podobnie może być w pracy, w urządzaniu mieszkania i innych przypadkach.
Czyż nie w podobnym tonie można napisać o tłumie kobiet próbujących szminki w Rossmanie? Można, ale przyznam szczerze, że nie mam za złe mojej kobiecie, gdy "robi się na bóstwo". Podoba mi się w takiej wersji.



Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum