Autor Wątek: Utylizacja kartusza  (Przeczytany 16392 razy)

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Utylizacja kartusza
« 27 Lis 2019, 17:42 »
Generalnie, zagadnienie jest ciekawe. Kiedyś miałem dziurawy zbiornik gazu w samochodzie i okazało się, że w województwie łódzkim nie ma żadnego punktu gdzie można opróżnić zbiornik z gazem. Pracownicy zakładu musieli demontować zbiornik pełen gazu i wszyscy wokół chodzili jakoś nerwowo podczas tej operacji. A demontaż do dopiero połowa problemu bo zbiornik nadal pełny i nie ma co z nim zrobić, zwłaszcza, że lekko dziurawy i cały czas uwalniał się gaz.

Jakby ci się kiedyś trafiło ponownie.... warsztat który to robi, musi mieć podnośnik a nie kanał. Operacje przeprowadza się w przeciągu, muszą być dwa-trzy duże wentylatory które będą wywiewać (a nie wyciągać) gaz na zewnątrz pomieszczenia. Akumulator obowiązkowo odłączony. Auto uziemione. Zestaw nieiskrzących kluczy.

Niestety w praktyce, mało który warsztat gazowniczy ma takie warunki.

A co do źródła wątku. Spoiler załatwia sprawę. Chyb ze ktoś chce mocno oszczędzać, to można kupić przetoczkę i uzupełniać kartusze.

Offline Mężczyzna qbab

  • Wiadomości: 1103
  • Miasto: łódzkie
  • Na forum od: 25.12.2011
Odp: Utylizacja kartusza
« 29 Lis 2019, 08:45 »
Generalnie, zagadnienie jest ciekawe. Kiedyś miałem dziurawy zbiornik gazu w samochodzie i okazało się, że w województwie łódzkim nie ma żadnego punktu gdzie można opróżnić zbiornik z gazem. Pracownicy zakładu musieli demontować zbiornik pełen gazu i wszyscy wokół chodzili jakoś nerwowo podczas tej operacji. A demontaż do dopiero połowa problemu bo zbiornik nadal pełny i nie ma co z nim zrobić, zwłaszcza, że lekko dziurawy i cały czas uwalniał się gaz.

Jakby ci się kiedyś trafiło ponownie.... warsztat który to robi, musi mieć podnośnik a nie kanał. Operacje przeprowadza się w przeciągu, muszą być dwa-trzy duże wentylatory które będą wywiewać (a nie wyciągać) gaz na zewnątrz pomieszczenia. Akumulator obowiązkowo odłączony. Auto uziemione. Zestaw nieiskrzących kluczy.

Niestety w praktyce, mało który warsztat gazowniczy ma takie warunki.

Operacje przeprowadzili na zewnątrz. Akurat w moim samochodzie butla jest pod bagażnikiem a nie wewnątrz, więc też było łatwiej. Nie wiem jakie mieli klucze, ale to chyba najbardziej renomowany zakład w Łodzi więc jak oni nie mieli to nikt w okolicy nie ma.
Kolejna rzecz to przeglądy techniczne, byłem wcześniej na przeglądzie z tym dziurawym zbiornikiem, ale oczywiście diagnosta nawet przez chwile nie miał w ręce czujnika gazu pomimo, z płaci się dodatkowe 62 zł za przegląd samochodu z instalacją LPG. Kolejna fikcja. Całe szczęście, że samochód zostawiałem koło domu, a nie w garażu.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1834
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Utylizacja kartusza
« 29 Lis 2019, 12:41 »
I tak od zużytego kartusza z gazem przeszliśmy do zbiorników na LPG w samochodach  :wink: Gdyby temat rozwijał się nadal w tym tempie, wkrótce zagościłyby tu cysterny a potem  gazowce...  :icon_mrgreen: 
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4899
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Utylizacja kartusza
« 29 Lis 2019, 15:22 »
Z wycieczką na Jamał będzie problem bo teraz na północ Rosji trzeba mieć specjalny permit, aby pojechać.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14936
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Utylizacja kartusza
« 29 Lis 2019, 18:08 »
I tak od zużytego kartusza z gazem przeszliśmy do zbiorników na LPG w samochodach  :wink: Gdyby temat rozwijał się nadal w tym tempie, wkrótce zagościłyby tu cysterny a potem  gazowce...  :icon_mrgreen:

Aż dojdziemy do samego końca, czyli rakiety Saturn V, której każdy z 5 silników spalał 60tys litrów nafty i 90tys litrów tlenu na minutę  :lol:
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline Mężczyzna hansglopke

  • Wiadomości: 2632
  • Miasto: Zduńska Wola
  • Na forum od: 22.02.2013
Odp: Utylizacja kartusza
« 30 Lis 2019, 01:13 »
Aż dojdziemy do samego końca, czyli rakiety Saturn V, której każdy z 5 silników spalał 60tys litrów nafty i 90tys litrów tlenu na minutę  :lol:

Łał, ale kosmos.....
"Rower do ultra musi być przede wszystkim wygodny. Reszta jest mniej ważna."  - Turysta

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 754
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Utylizacja kartusza
« 21 Lip 2021, 10:46 »
Cześć, nie będę pytał o utylizację a o przechowywanie kartuszy. Jedziemy na dłuższy wyjazd rowerowy z dwoma przejazdami autem w między czasie. Zabieram 3 kartusze, przy czym w trakcie podróży rowerowej będziemy zabierać jeden a dwa pozostałe chciałbym pozostawić w aucie. Robiliście tak? Według instrukcji kartusz nie powinien być przechowywany w temperaturze powyżej 50 stopni. Auto będzie stało na otwartej przestrzeni, termin to sierpień. Może bezpieczniej będzie poprosić o przechowanie u osób gdzie pozostawimy auto?
Podróże z dziećmi www.tataimapa.pl

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2395
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Utylizacja kartusza
« 21 Lip 2021, 10:51 »
Nie ma obaw, normalnie trzymaj w bagażniku samochodu.

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1912
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Utylizacja kartusza
« 21 Lip 2021, 10:53 »
Jak masz stracha, to rzuć gdzieś niopodal auta w krzoki ;P
Ja bym wrzucał do ogniska pod koniec biwaku ^^

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2395
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Utylizacja kartusza
« 21 Lip 2021, 11:05 »
W krzakach zardzewieje zawór i dopiero sobie narobi problemów

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 1000
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
Odp: Utylizacja kartusza
« 21 Lip 2021, 11:47 »
(...) Według instrukcji kartusz nie powinien być przechowywany w temperaturze powyżej 50 stopni. Auto będzie stało na otwartej przestrzeni, termin to sierpień. Może bezpieczniej będzie poprosić o przechowanie u osób gdzie pozostawimy auto?
Bywają torby termoizolacyjne na 4-6 paki piwa. Można kupić luzem ale lepiej z zawartością, która przecież i tak się nie zmarnuje. Piwo do gardła a kartusze do owej torebki.


Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 754
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Utylizacja kartusza
« 21 Lip 2021, 15:03 »
Ok, dziękuję. To zapytam jeszcze czym zapalacie kuchenkę? Od zeszłego roku kiedy sami gotujemy stosowałem zapałki, ale ostatnim razem na Mazurach było wilgotno i wietrzno, więc trzeba było podjąć kilka prób, jedna skończyła się przypaleniem włosów na dłoni.

Myślałem o zakupie zapalniczki z długim końcem albo takiej żarowej. A może te piezozapalniki? Czy takie coś jest tylko do kuchenek czy można też tym podpalić coś jak zapaliczką?
Podróże z dziećmi www.tataimapa.pl

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 305
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Odp: Utylizacja kartusza
« 21 Lip 2021, 15:08 »
... Myślałem o zakupie zapalniczki z długim końcem albo takiej żarowej. A może te piezozapalniki? Czy takie coś jest tylko do kuchenek czy można też tym podpalić coś jak zapaliczką?
A co jest złego w zwykłej zapalniczce za kilka zeta ? Używam takiej i do tej pory problemów z zapaleniem nie miałem. Przy wietrze pasuje osłonić palnik i to wystarczy do zapalenia.
Pozdrawiam,
Krzysiek

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 573
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Odp: Utylizacja kartusza
« 21 Lip 2021, 15:28 »
Zapalniczka a, jak są obawy o wilgotność to są małe krzesiwka w formie breloka które pociera się tępą stroną noża i dają iskry.

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 754
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Utylizacja kartusza
« 21 Lip 2021, 15:33 »
misiek, może to kwestia wprawy, ale jak podpalałem palnik to buchnął płomień, zapalniczkę musiałbym przystawić jeszcze bliżej.
Podróże z dziećmi www.tataimapa.pl

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum