Autor Wątek: Transcontinental No8  (Przeczytany 1535 razy)

Offline Mężczyzna suisse

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: Kraków/Doha
  • Na forum od: 08.06.2011
    • Mój podcast o podróżach
Transcontinental No8
« 14 Lis 2019, 12:19 »
Nie ma jeszcze wątku więc zakładam :)

Zapisy na ósmą edycję ruszają już 25 listopada.

Jak wielu z Was rozważa start w 2020?




Offline Mężczyzna KrzysiekW

  • Wiadomości: 47
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2018
Odp: Transcontinental No8
« 24 Lis 2019, 09:29 »
Karty zostały odsłonięte. TCR będzie w przyszłym roku będzie szedł z Brest do Burgas. https://www.transcontinental.cc
Trasa wydaje się dłuższa niż rok temu. Nie znalazłem informacji o limitach czasowych.

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2462
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
    • Dymek
Odp: Transcontinental No8
« 24 Lis 2019, 10:50 »
Nie zapiszę się na maraton ale wypowiem się, ponieważ w tym roku przejechałem Transalpinę, a punkt kontrolny nr 4 znajduje się prawie w połowie drogi Transalpiny w kierunku z N na S to jazda pod górę będzie się odbywała ca 70km.
Będzie się działo. :P


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10634
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental No8
« 24 Lis 2019, 13:23 »
Mi się te punkty niespecjalnie podobają, w zeszłym roku IMO ciekawszy był układ. I znowu na punktach ma być dużo gravelu czy bruków. O ile jeszcze Roubaix to zrozumiałe, bo jest to historia kolarstwa to wysokogórskie drogi na CP2 czy CP4 to już jest mocna rzeźba.

Nie zapiszę się na maraton ale wypowiem się, ponieważ w tym roku przejechałem Transalpinę, a punkt kontrolny nr 4 znajduje się prawie w połowie drogi Transalpiny w kierunku z N na S to jazda pod górę będzie się odbywała ca 70km.
Będzie się działo. :P

Przede wszystkim to zawodnicy nie pojadą jedynie asfaltową TransAlpiną, tam ma być obowiązkowy długi szutrowy odcinek.

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2462
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
    • Dymek
Odp: Transcontinental No8
« 24 Lis 2019, 14:00 »
Czyli rozumiem zawodnicy jak sobie ułożą droge ich sprawa aby tylko przybić pieczątkę na punkcie kontrolnym.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10634
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental No8
« 24 Lis 2019, 14:12 »
Czyli rozumiem zawodnicy jak sobie ułożą droge ich sprawa aby tylko przybić pieczątkę na punkcie kontrolnym.

Nie, to nie tak wygląda.
W okolicach punktu masz obowiązkowe dla wszystkich segmenty, które każdy musi przejechać w całości. I często te segmenty nie są takie krótkie, czasem liczą nawet i ponad 100km. Natomiast miedzy obowiązkowymi segmentami trasę planujesz samemu. I np. odnośnie tego konkretnego punktu w Rumunii - wiadomo, że obowiązkowy segment będzie prowadzić szutrowymi odcinkami. Też  ciekawie może być jak tam się trafi burza, bo jak pamiętam to te rejony są dość odkryte, a burze się tam trafiają.

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 143
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Odp: Transcontinental No8
« 25 Lis 2019, 14:30 »
W tym roku trzeba zapłacić £25 za Race Manual, żeby się zarejestrować. Z jednej strony mniej hipsterów którzy potem nigdy nie stają na starcie a z drugiej niezły biznes :)

EDIT: nazbierane w ten sposób dodatkowe pieniądze przeznaczą na wspomaganie "influencerów" w postaci częściowego dofinansowania ich startów. Grubo :)
« Ostatnia zmiana: 25 Lis 2019, 14:44 MaciekK »

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10634
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental No8
« 25 Lis 2019, 15:16 »
Tego manuala wliczają do kosztów wpisowego, które wynosi 350 funtów, czyli skoczyło o 50 w stosunku do zeszłego roku, przy tych samych świadczeniach. Ale generalnie wpisowe bardzo wysokie, 1750zł, a wliczając przeloty i jazdę to z 7-8tys na wyścig trzeba liczyć; coraz droższa się ta zabawa robi. Z tym 25 funtów za manuala to tyle zrozumiałem, że z tej opłaty od odrzuconych osób to zrobią fundusz, którym będą wspierać tych dla których to duży wysiłek finansowy, pewnie tacy "influencerzy" mają na taką dotację większą szansę.

Tak trochę myślałem nad startem, ale trasa na 2020 mnie nie powaliła, dlatego w tym roku odpuszczę, na 2021 nastawiam się na coś grubszego ;)

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 6587
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Transcontinental No8
« 25 Lis 2019, 15:19 »
Ale generalnie wpisowe bardzo wysokie, 1750zł, a wliczając przeloty i jazdę to z 7-8tys na wyścig trzeba liczyć; coraz droższa się ta zabawa robi.
Za tyle to już można solidną wyprawę szosową po USA zrobić. Może nie wyścig, ale po prostu trzytygodniową wycieczkę.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10634
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental No8
« 25 Lis 2019, 16:57 »
Za tyle to już można solidną wyprawę szosową po USA zrobić. Może nie wyścig, ale po prostu trzytygodniową wycieczkę.

No właśnie o to chodzi, że za te same pieniądze można sobie zrobić dużo atrakcyjniejszy i dłuższy wyjazd rowerowy. Oczywiście to zależy od tego ile kto zarabia, ale z przeciętnymi polskimi zarobkami to już droga zabawa. Na takim wyścigu kasa leci dużo szerszym strumieniem niż na wyprawie.

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 143
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Odp: Transcontinental No8
« 25 Lis 2019, 17:38 »
Niby tak, ale łatwiej wziąć urlop na "wyścig" niż wytłumaczyć rodzinie, że jadę na urlop 3 tygodnie solo  ;D

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10634
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental No8
« 25 Lis 2019, 17:43 »
To zapisujesz się?  :P

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 143
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Odp: Transcontinental No8
« 25 Lis 2019, 17:50 »
Bedę próbował, dla mnie to jak podróż życia. Problem może być bo ani Twittera, ani insta, fb martwy. Może być lipa.

Offline Mężczyzna suisse

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: Kraków/Doha
  • Na forum od: 08.06.2011
    • Mój podcast o podróżach
Odp: Transcontinental No8
« 25 Lis 2019, 17:53 »
Niby tak, ale łatwiej wziąć urlop na "wyścig" niż wytłumaczyć rodzinie, że jadę na urlop 3 tygodnie solo  ;D

Święte słowa :)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10634
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental No8
« 25 Lis 2019, 18:47 »
Bedę próbował, dla mnie to jak podróż życia. Problem może być bo ani Twittera, ani insta, fb martwy. Może być lipa.

Z tym to trochę naciągane. Myślę, że to raczej działa tak, że jak naprawdę jesteś bardzo widoczny czy na grupie FB, czy własnie na Twitterze itd. - to wtedy masz prawie pewność miejsca. Ale dla reszty to nie ma znaczenia czy piszesz trochę, czy w ogóle nic. Liczy się płeć (kobieta ma prawie 100% pewności miejsca), klucz geograficzny (każdy rejon ma jakieś przydziały miejsc), a dalej zwykłe szczęście w losowaniu.

Osobiście to z europejskich imprez najbardziej podoba mi się NorthCape-Tarifa, uważam, że ma najciekawszą trasę. Tyle że to już 7300km, no i niestety organizatorowi zupełnie nie idzie rozreklamowanie tej imprezy, ledwie 20-30 osób to jedzie w pełnym wariancie, tak więc impreza trochę niszowa. Ale skalą trudności i jakością trasy robi spore wrażenie.

W TCR z kolei fajna jest różnorodność, bo z reguły zahacza o Bałkany, gdzie inaczej ta Europa wygląda niż na Zachodzie, jest tam 10-12 państw, fajny przeskok. No i wyścig obecnie najbardziej prestiżowy na świecie. Ale z jakością trasy to różnie bywa, często trzeba używać ruchliwych dróg.

A brałeś już tego manuala? Bo ciekaw jestem czy tam są już podane obowiązkowe segmenty, czy jedynie same punkty. Choć z reguły to te segmenty dość podawali.

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum