Autor Wątek: Nowy twardziel w rodzinie  (Przeczytany 5132 razy)

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8275
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 17:05 »
A wszystko to wina Sedymena i tylko jego.
Po kilku eksperymentach że sprzętem doszedłem kilka lat temu do wniosku że wiem jaki rower mi potrzebny, ale byłem spokojny bo wiedziałem że takich nie produkują.
Aż kiedyś Sedymen napisał że chce sprzedać rower. Nieopatrznie spojrzałem, stwierdziłem że rozmiar nie mój, ale poza tym... jednak produkują!
Co zobaczyłem to się nie dało odzobaczyć, więc trzeba było co jakiś czas sprawdzić.
No i wczoraj znalazłem. Mój rozmiar i w ogóle.
Nic nie mogłem poradzić. Musiałem go kupić.
Wszystkiego się muszę nauczyć od nowa. Opony bezdętkowe, hydrauliki, tarcze, dziurawy suport. Nawet regulacja wysokości siodełka nieoczywista.

Na razie 17km. Wygląda na to że się polubimy ;-)

Giant Toughroad SLR1 2019 się nazywa.

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2666
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 17:20 »
O kutwa  :o ale rzeźnik. Sprawia wrażenie "nie straszne mu żadne drogi".
Niech służy jak najdłużej. ;)


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1236
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 17:38 »
Ale ten plastik na rurze ukośnej to wywal, bo wstyd na dzielni  :lol:

Offline Mężczyzna Turysta

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 5511
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 15.06.2011
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 17:59 »
Eee tam... zdanie dzielni lepiej mieć gdzieś.

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1109
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 18:15 »
Ale ten plastik na rurze ukośnej to wywal, bo wstyd na dzielni  :lol:
Oj tam ładnemu we wszystkim ładnie.
Fajne zestawienie kolorów.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8275
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 18:28 »
Ale ten plastik na rurze ukośnej to wywal, bo wstyd na dzielni 
Ten plastyk to całkiem solidny i przemyślany kawał tworzywa. Zostaje.

Offline Mężczyzna skaut

  • Wiadomości: 755
  • Miasto: Emilianów
  • Na forum od: 30.11.2014
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 19:03 »
Ło Panie, tera to zapiąć te, jak im tam, sakwy, i hajda przed siebie ...
Bo się zastoi  ;)
(Rozumiem, że salonówka, sztuka-nówka, nie śmigana?)

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8275
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 19:33 »
Ano nówka sztuka.
No, nie ma wyjścia trzeba będzie coś pojeździć.

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 468
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 21:33 »
Giant to Giant. Klasowa maszyna. Szerokości na trasie!

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8280
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 22:46 »
Dobrze mi się wydaje, że ten rower na widelec pod koła 27,5"? ;)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8275
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 9 Lis 2019, 23:54 »
Stoi na oponach 700x50C, więc chyba niekoniecznie

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8280
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 10 Lis 2019, 00:19 »
Widelec 29" ma wysokość około 475 do 495 mm - odpowiada to amortyzatorowi o skoku 100 mm. Przy zastosowaniu takiego widelca zostaje sporo przestrzeni między przednim kołem a ukośną rurą. Ten rower jest bardziej zwarty, więc możliwe, że widelec jest identyczny jak w rowerach 27,5" ;)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna JUREK

  • Wiadomości: 1171
  • Miasto:
  • Na forum od: 21.11.2011
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 10 Lis 2019, 09:06 »
Worek piszesz o sztywnych widelcach zamiennych do MTB 29, amortyzowanych. W tym rowerze całość jest zaprojektowana jako sztywny zestaw do turystyki.

Offline Mężczyzna blondas

  • Wiadomości: 563
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.10.2011
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 10 Lis 2019, 10:38 »
Worek sugeruje modyfikacje na wzór któregoś ze swoich pokraków  ;)
Coraz ciężej kupić przyzwoitego trekinga, a Giantowi udało się takiego zaprojektować. Ciekawie zestawiony napęd to spory atut. Rzadko spotykane w takim segmencie koła bezdętkowe i możliwość wsadzenia szerszych opon. Strzał prawie w 10  :)

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3829
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 10 Lis 2019, 17:20 »
Borafu, gratuacje! Wygląda czadowo!

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8280
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 10 Lis 2019, 17:33 »
Proszę nie przerabiać roweru!! W takiej wersji wygląda bardzo fajnie. (no chyba, że ma być baranek i bar-endy, to inna sprawa :p)

Te widelce pod amortyzator 100 mm mają duuużo wolnej przestrzeni nad kołem.



Musiałem się nakombinować żeby przedni błotnik nie wisiał zbyt wysoko. Wydaje się, że taki opisany jako 27,5" powinien zmieścić koło 29".
« Ostatnia zmiana: 11 Lis 2019, 00:00 worek_foliowy »
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna tranquilo

  • Wiadomości: 1692
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 21.01.2011
    • Na rowerowej ścieżce
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 11 Lis 2019, 20:32 »


No elo😀

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3941
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 11 Lis 2019, 22:03 »
Wiem, ze zrobiłeś mi to na złość. Cały czas żałuję, że sprzedałem. Nigdzie z Tobą nie jadę, bo nie zniosę tego widoku na żywo. Wielkie gratulacje.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna memorek

  • Kapituła MP 2018
  • Wiadomości: 2438
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 11 Lis 2019, 22:17 »
Przeczytałem 17 kg. I poleciałem na stronę producenta, sprawdzić, z jakiego ołowiu to jest zrobione.  ;D

Marek

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1236
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 11 Lis 2019, 22:21 »
Wiem, ze zrobiłeś mi to na złość. Cały czas żałuję, że sprzedałem. Nigdzie z Tobą nie jadę, bo nie zniosę tego widoku na żywo. Wielkie gratulacje.

Śmiem twierdzić, iż nawet Twój ogr jest ładniejszy od tego giant'a ;P
Nie wiem czym Wy się zachwycacie.. Czy ja czegoś nie zauważam?  :icon_confused:
« Ostatnia zmiana: 11 Lis 2019, 22:38 qbotcenko »

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8275
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 11 Lis 2019, 23:00 »
Przeczytałem 17 kg. I poleciałem na stronę producenta, sprawdzić, z jakiego ołowiu to jest zrobione. 
Bez przedniego bagażnika ma równo 12kg

Offline Mężczyzna tranquilo

  • Wiadomości: 1692
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 21.01.2011
    • Na rowerowej ścieżce
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 11 Lis 2019, 23:08 »
Ale ten plastik na rurze ukośnej to wywal, bo wstyd na dzielni  :lol:
Ten plastik to jedna z wielu zalet tego modelu.
Cały dzień testów w deszczu wypadł wzorcowo

Offline Mężczyzna Rumburak

  • Wiadomości: 50
  • Miasto: podwarszawie
  • Na forum od: 24.09.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 17 Cze 2020, 18:50 »
To troszkę odkopię wątek o Toughroadzie, co myślicie o wersji GX1, czyli z barankiem zamiast prostej kiery?  Udało sie taki namierzyć, zwykłych SLR'ów nie ma, ustrzeliłem jeden właśnie w wersji GX 1 na 2019 i moim rozmiarze. Mam teraz zgryz i... czas do piątku na podjecie decyzji. Rower super, ale baranek, sam nie wiem, czy się przestawię.

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 1644
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 17 Cze 2020, 19:16 »
Baranek to sam miód. Ale plecy trzeba przyzwyczaić.

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2666
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 17 Cze 2020, 19:51 »
O baranku miałem ambiwalentny stosunek, kiedy dokonałem zakupu roweru z barankiem, widzę więcej plusów niż minusów. Pozytywnie oceniam, przerzutki łatwiej i szybciej się przerzuca wobec kierownicy prostej.
Przyzwyczajenie to takiej kierownicy to kwestia czasu. ;)


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2104
  • Wiadomości: 6899
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 17 Cze 2020, 21:13 »
Tak przerobię trochę wypowiedź jednego z przedmówców: nie straszne mu żadne bezdroża.
Niech jeździ jak najdłużej i jak najdalej.😊



Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 1962
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 17 Cze 2020, 22:09 »
Baranek to sam miód.

To największe zło w rowerze!
Jeszcze to potrafię zrozumieć na kolarce, ale gdzie indziej... to kompletna porażka jak dla mnie.

Innymi słowy: kup i wyrób sobie własne zdanie :D
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3941
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 17 Cze 2020, 22:11 »
Toughroad w wersji GX z barankiem  uważam nie jest najlepszym rozwiązaniem. Modnym za to bardzo.  To jest rower pomiędzy grawelem na MTB i dokładanie mu baranka właściwie nie ma sensu. Ani to nie będzie nigdy szybki grawel, bo to jest jednak cięższa konstrukcja, ani nie będzie MTB. Uważam że dla tego roweru lepsza jest prosta kierownica

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8275
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 17 Cze 2020, 22:20 »
11 kg w konfiguracji z dwoma bagażnikami to jest ciężka konstrukcja, w porównaniu z gravelami?

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3941
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 07:28 »
Nie miałem na myśli wagi, ale inną filozofię tego roweru niż gravel. To jest mocna konstrukcja całkowicie inna niż typowy gravel.odkegka mentalnie od szosy. I dobrze bo to wspaniały, uniwersalny rower wyprawowy który jest w stanie pójść po każdym terenie i zabrać bagażu niczym wielbłąd.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna Rumburak

  • Wiadomości: 50
  • Miasto: podwarszawie
  • Na forum od: 24.09.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 11:13 »
Geometrycznie ten rower z barankiem chyba jest dokładnie taki sam, zastanawiam się, czy coś zyskam mając barana, czy coś stracę? Na szybkość generalnie nacisku nie kładę, przydaje się tylko gdy jadę do pracy, wtedy lubię faktycznie pojechać mocniej i mimo siwych włosów udowdnić sobie, że nie jestem jeszcze stary i parę osób moge objechać ;D W innych okolicznościach całkowicie nie istotne. Ergonomia i wygoda, to jest dla mnie najważniejsze, oczekuję wygodnego roweru, którym można jechać godzinami, ale to chyba każdy z nas tutaj ma takie oczywiste oczekiwania. A ta wersja, no mnie też odrobinę się kłóci z ideą tego roweru, ale wygląd to już ostatnia rzecz chyba. Ma być wygodnie, z bagażnikiem, sakwami  i mocno uniwersalnie. Czy spróbować, żeby się przekonać? W sumie miałbym ochotę na ten eksperyment, ale jak nie wypali, to mocno się zirytuje, bo rower kosztuje mimo rozsądnej oferty kosztuje sporo jak dla mnie. Na szczęście żona jest wyrozumiała  :)
 Dziś jestem umówiony z kolegą, który ujeżdża gravela od Speca, mam sobie wziąć i polatać trochę, żeby zobaczyć co i jak. Jeśli pogoda pozwoli, bo znowu burza sie zaczyna i plan może nie wypalić...
A rower prezentuje się tak: https://www.giant-bicycles.com/pl/toughroad-slr-gx-1-2019

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8280
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 11:58 »
Baranek zawsze wymaga trochę przyzwyczajenia, kombinowania z ustawieniem i trafienia odpowiedniego modelu. Prosta kierownica to prosta kierownica, każda jest to dosyć podobna i ryzyko wielkiego rozczarowania mniejsze.

Dla mnie proste kierownice są zupełnie nieergonomiczne. Dopiero te gięte razem z ergonami dają nadzieję na wygodne ułożenie nadgarstków.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Rumburak

  • Wiadomości: 50
  • Miasto: podwarszawie
  • Na forum od: 24.09.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 12:11 »
Z przyzwyczajeniem się, to nie ma wątpliwości, niby górny chwyt wypada na podobnej wysokości jak w płaskiej, ale szerokości już są zgoła zupełnie inne. Jednym z aspektów kuszenia do baranka jest chęć pozbycia się drętwienia nadgarstków. Niestety czasem dopada mnie ta dolegliwość i to jakoś dziwnie, bo czasem po godzinie jazdy, a czasem po kilku. Tylko czy w zamian nie zafunduję sobie bólu pleców? :o Myślę i myślę...

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8275
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 12:30 »
Z przyzwyczajeniem się, to nie ma wątpliwości, niby górny chwyt wypada na podobnej wysokości jak w płaskiej, ale szerokości już są zgoła zupełnie inne.
Szerokości mogą być różne, ale efektywna długość roweru się zmienia.
Po prostu przy tej samej długości ramy punkt chwytu masz dalej niż przy prostej kierownicy.
Może to być istotne przy wyborze rozmiaru ramy.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8280
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 12:58 »
Zwężenie chwytu efektywnie skraca rower. U siebie po poszerzeniu kierownicy o 4-6 cm (zależy jak liczyć) musiałem skrócić mostek o 3 cm. Pozycja mimo to jest niższa.

Byłbym bardzo ostrożny w wyciąganiu pochopnych wniosków na temat geometrii nie mając bardzo dużego doświadczenia. Jest wiele zmienny, które trudno przewidzieć i łatwo można się przeliczyć.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Gio

  • [Gio], nie [Dżio]
  • Wiadomości: 19
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.05.2019
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 15:26 »
Zwróć też uwagę na przełożenia. W GX-ach są twardsze w porównaniu do SLR-ów. Jak dla mnie za twarde na turystykę z sakwami, ale to oczywiscie kwestia indywidualna.
           

Offline Mężczyzna maciek70

  • Wiadomości: 182
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 18.05.2018
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 15:44 »
Też spoglądam na ten rower. I pierwsze co bym zrobił to zmienił dużą tarczę w korbie na coś w okolicach 40t.
"Jest tylko cienka czerwona między rozsądkiem a szaleństwem"

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8275
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 15:48 »
Skąd taka myśl?
Ja zupełnie nie czuję takiej potrzeby.

Offline Mężczyzna lordChaos

  • Wiadomości: 253
  • Miasto: skierniewice
  • Na forum od: 10.12.2017
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 16:20 »
Toughroad w wersji GX z barankiem  uważam nie jest najlepszym rozwiązaniem. Modnym za to bardzo.  To jest rower pomiędzy grawelem na MTB i dokładanie mu baranka właściwie nie ma sensu. Ani to nie będzie nigdy szybki grawel, bo to jest jednak cięższa konstrukcja, ani nie będzie MTB. Uważam że dla tego roweru lepsza jest prosta kierownica
a to na baranku nie można jeździć wolno ? Bardzo duzo ludzi jeździ na barankach w pozycji wyprostowanej, kwestia wyrobienia godzin w siodle do przyzwyczajenia się, ale spokojnie można wrzucić na to pełno kilogramów, i jechać albo żwawo, albo nie żwawo w zależności do charakteru i tego co chcesz robić... Jak głównie kolega jeździ na wyprawy po centralnej części to przełożenia też spokojnie wystarczą. Na moje ciekawy rower bardzo, dla mnie do przyjęcia tylko w wersji z barankiem :)

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2116
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 17:05 »
Toughroad w wersji GX z barankiem  uważam nie jest najlepszym rozwiązaniem. Modnym za to bardzo.  To jest rower pomiędzy grawelem na MTB i dokładanie mu baranka właściwie nie ma sensu. Ani to nie będzie nigdy szybki grawel, bo to jest jednak cięższa konstrukcja, ani nie będzie MTB. Uważam że dla tego roweru lepsza jest prosta kierownica

Czemu do, już ciężkich, rowerów ze stalową ramą, ważących 13-14 kg baranka wkładać można, a do Gianta ważącego 11 kg już nie można? Gdzie Toughroadowi do MTB, skoro on ma ramę z geometrią niemal taką samą jak Giant Defy czy Anyroad?


Offline Mężczyzna maciek70

  • Wiadomości: 182
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 18.05.2018
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 17:28 »
Skąd taka myśl?
Ja zupełnie nie czuję takiej potrzeby.

Bo uważam, że byłoby wygodniej. Takim rowerem raczej się bardzo szybko nie jeździ. A mniejsza duża tarcza ogarnie i przelotowe prędkości, myślę że tak do 32-33 km/h to wystarczy, i ruszanie spod świateł z bagażem i większość typowych wzniesień.
"Jest tylko cienka czerwona między rozsądkiem a szaleństwem"

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3941
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 22:23 »
Ja zmieniłem korbę po zakupie i teraz mam z przodu 26-38, która pracuje z kasetą 42-11. Jest zatem dosyć miękko i na ostatniej wyprawie na Dolny Śląsk napęd spisał się doskonale w twardzielu. Akurat napędy zmieniać jest łatwo zatem, to nie powinno determinować decyzji o zakupie.
Wracając do baranka. Dyskusja o przewadze jednego typu kierownicy nad drugim, do niczego nas nie doprowadzi. Jak ktoś lubi baranka to i do Ukrainy założy i będzie mu lepiej. Producent sprzedaje i reklamuje GX-a jako gravela, bo dołożył mu baranka i twardsze przełożenia a na deser wyższą cenę. I uważam, ze tutaj robi nas w trąbę, bo chce wykorzystać modę i przełożyć ją na wynik finansowy. A Toughroad nie jest gravelem.  To jest "off-road adventure bike". Rower przeznaczony na wyprawy w teren, ale nie ekstremalny.
Ogólnie jest genialny, a kierownicę niech każdy sobie założy jaka mu pasuje.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 1644
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 22:43 »
Dorabiasz ideologię i sam sobie próbujesz coś tłumaczyć. Rowery turystyczne zawsze miały baranki, podręczniki sprzed pół wieku tłumaczyły, że to słuszną kierownica. Romet Passat i Trek 520 miały baranki pół wieku przed powstaniem graveli i długo przed MTB.Prostą kierownicę miały rowery gospodarcze, żeby rolnik mógł sobie bańkę z mlekiem powiesić w drodze do gs😀 A droższy jest dlatego, że klamkomanetki są droższe, a upięcie linek i nawinięcie owijki jest bardziej pracochłonne od naciągnięcie gumy na prostą kierownicę.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6699
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 22:46 »
Co nie zmienia faktu, że w terenie z barankiem jeździ się mocno średnio. Dać się da, ale co to za frajda. Dowolna szeroka, gięta kierownica daje o wiele więcej kontroli.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8280
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 23:06 »
Trochę ostatnio jeździłem w terenie z bardzo szerokim, rozgiętym barankiem (Bombtrack Beyond 46). Szerokość chwytu jest bardzo podobna do tej na prostej kierownicy, dopiero na mocno technicznych zjazdach może coś więcej wniosłaby prosta kierownica. Bardziej ograniczała mnie szerokość opon niż kierownica. Większe znaczenie przy zjazdach ma też kąt główki i baza kół. Gdybym miał koła mniejsze niż 29 cali to pewnie kierownica miałaby większy wpływ.

Ale wracając do turystycznych baranków, żeby było wygodnie nie może być zbyt szeroko. 44  na klamkach i 50 cm w dolnym chwycie zdaje się się być dobrym kompromisem. Im rower mniej terenowy, tym węziej.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6699
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 23:11 »
Większe znaczenie przy zjazdach ma też kąt główki i baza kół.
Geometria "wygodnych rowerów z barankiem" jest niezbyt korzystna do zjeżdżania. Trzeba mieć dupę daleko za tylnym siedzeniem, z chwytem na klamkach jest się bardzo rozciągniętym. Może opuszczana sztyca by coś pomogła, ale tak egzotycznej kombinacji to jeszcze nie widziałem :D

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8280
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 18 Cze 2020, 23:20 »
Rowery z barankiem mają przeważnie dosyć ostry  kąt główki. U siebie w Romecie podobnie zrobiłem i mimo długiej górnej rury w połączeniu z krótki mostkiem na zjazdach nie czuję się zbyt pewnie. Za to MTB z kierownicą Bombtrack Beyond ma bardzo mocno wysunięte przednie koło i zjeżdżam pewnie, nawet gdy jest bardzo stromo. Baranek sam w sobie nie rozciąga, wystarczy podnieść kierownicę o 10 cm i ten problem now występuje.

Baranek dobrze sobie radzi nawet w dosyć trudnym terenie - żeby było wyraźnie lepiej, to już trzeba mieć fulla. Oczywiście nie będzie to super zwinny i bardzo precyzyjnie manewrujący rower do jazdy na zawodach MTB.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 1962
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 19 Cze 2020, 00:06 »
Może opuszczana sztyca by coś pomogła, ale tak egzotycznej kombinacji to jeszcze nie widziałem

Nie podpuszczaj worka ;D
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8280
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 19 Cze 2020, 00:09 »
Ale to akurat żadna nowość widziałem i to nie w jednym rowerze z barankiem. Ja akurat jeżdżę z nisko ustawionym siodłem i bez zwiększania masy roweru mogę się za nie przesunąć.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Rumburak

  • Wiadomości: 50
  • Miasto: podwarszawie
  • Na forum od: 24.09.2012
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 19 Cze 2020, 22:53 »
Bardzo pouczające są Wasze spostrzeżenia, milcze ale czytam i nie próżnuję. Myślę, szukam, pytam i... nonwlasnie wczoraj, dzięki uprzejmości mojego kolegi,  spędziłem.kawałek dnia na tym czymś że zdjęcia.  Próba okielznania barana ... poszła nadzwyczaj łatwo .  Po weekendzie decyzja, w którą stronę pójdę;)  Dzięki za wszystkie uwagi,  to naprawdę wielka wartość i kawał wiedzy jednak.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka


Offline PiKa

  • Wiadomości: 733
  • Miasto:
  • Na forum od: 18.10.2017
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 20 Cze 2020, 15:13 »
Przeczytałem 17 kg. I poleciałem na stronę producenta, sprawdzić, z jakiego ołowiu to jest zrobione. 
Bez przedniego bagażnika ma równo 12kg

11 kg w konfiguracji z dwoma bagażnikami to jest ciężka konstrukcja, w porównaniu z gravelami?

To właściwie ile?

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8275
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Nowy twardziel w rodzinie
« 20 Cze 2020, 16:33 »
Pierwsza odpowiedź się liczy. Była po ważeniu.
Druga była z głowy czyli z niczego.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum