Autor Wątek: Carpatia Divide 2020  (Przeczytany 20481 razy)

Frugo

  • Gość
Carpatia Divide 2020
« 3 Lis 2019, 18:05 »
No to będę pierwszy ;-)
Bo na każdym zebraniu jest tak, że ktoś musi być pierwszy. Jak mawiał poeta.

Offline Mężczyzna kinioo

  • Wiadomości: 104
  • Miasto: Stevenage
  • Na forum od: 28.08.2018
Odp: Carpatia Divide 2020
« 19 Lis 2019, 15:08 »
No to będę pierwszy ;-)
Bo na każdym zebraniu jest tak, że ktoś musi być pierwszy. Jak mawiał poeta.

Tzn, ze co...pierwszy sie zapisales na CD'20, czy pierwszy zalozyles posta o CD'20, czy jak?

Chodzi mi CD po glowie, oj chodzi...poki co nie mam chetnych wsrod znajomych.

K.
Sorki za brak polskich znakow...

Frugo

  • Gość
Odp: Carpatia Divide 2020
« 19 Lis 2019, 16:46 »
że pierwszy post
A zapisać się oczywiście też zapisałem

Offline Mężczyzna kinioo

  • Wiadomości: 104
  • Miasto: Stevenage
  • Na forum od: 28.08.2018
Odp: Carpatia Divide 2020
« 20 Lis 2019, 10:26 »
A zapisać się oczywiście też zapisałem

Ja (wstepnie) tez!
Sorki za brak polskich znakow...

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 21 Cze 2020, 21:12 »
Ogarniam busa na miejsce startu więc jak ktoś chętny dołączyć z Waw to koszt 140/os. Aktualnie 2 miejsca jeszcze są wolne.

Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 10 Sie 2020, 18:39 »
Taka cisza tutaj o tegorocznej CD a do startu już tylko kilka dni. Startuje ktoś z formu? Ja twardo jako klasyczny amator podejmuję w tym roku rękawice i już o 7 rano w pierwszej grupie stawię czoła na tegorocznej nieco zmienionej trasie CD 2020.

Mapkę jakie zmiany są widoczne vs 2019 można zobaczyć w linku poniżej. Ostatnie warstwy to trasa planowana z 2019 oraz ślad @Wilka gdzie widać jakie zmiany były wprowadzone przez organizatora.

https://www.google.com/maps/d/edit?mid=1grRwN3PVTSKOq66dIxEcp039UIG4unm2&usp=sharing

Analizując na szybko traskę doliczyłem się 25 solidnych min. 6 km podjazdów więc będzie co robić a raczej wypychać rowek aby zaliczać kolejne szczyty w naszych pięknych górach. Czy dojadę do mety w Muczne to się zobaczy. Nastawienie pozytywne ale czy to pomoże nie mając doświadczenia w górach? Zobaczymy. trzymajcie kciuki i do zobaczyska na trasie.

Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1278
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Carpatia Divide 2020
« 10 Sie 2020, 20:07 »
Czasu jest tak dużo, że każdy nawet średnio zaawansowany zawodnik powinien zdążyć na metę. Tutaj silna głowa może być dużo ważniejsza niż nogi.

Pchania jak widać na załączonej rozpisce będzie bardzo dużo. Tych, którzy większość trasy pokonają na rowerze będzie niewielu. Tegoroczne zmiany wyeliminowały kilka najbardziej koszmarnych odcinków.

Gotowy i zmobilizowany do startu (moja godzina 7:25). Mam nadzieję, że w tym roku nie będzie wymówki w postaci awarii czy kontuzji.
rowerem na księżyc (87,5%)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 10 Sie 2020, 20:51 »
Trasa wygląda na nieco łatwiejszą w tym roku, odeszło parę ciężkich odcinków, Gorce w tej dość szczątkowej formie zamiast odcinka zakopiańskiego powinny być sporo łatwiejsze, też odpadł odcinek z Barwinka, tego trochę szkoda, ale może to wynika z rozrycia drogi. W zeszłym roku tak z pierwszych 5km było rozwalone wycinką drzew, ale później już OK. Szlak dalej był ciężki, ale miał mnóstwo klimatu, 40km totalnej pustki.

Natomiast widzę, że wróciło Wielkie Jasło, które w zeszłym roku usunięto już w trakcie trwania wyścigu - to akurat dla mnie niezrozumiała decyzja, bo tam będzie jak nic pchanie, a i dla wielu sprowadzanie na zjeździe. I do tego to już jest w końcówce wyścigu, gdy ludzie będą mocno umordowani, marząc tylko o dociągnięciu do mety.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2801
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Carpatia Divide 2020
« 10 Sie 2020, 20:56 »
Trasa wygląda na nieco łatwiejszą w tym roku

Jest dużo łatwiejsza. Mnóstwo dróg. Zdecydowanie mniej terenu.

Natomiast widzę, że wróciło Wielkie Jasło

Ja nie widzę tego na mapie (https://carpatiadivide.pl/trasa/). Są tylko szutrówki na stokach, znacznie niżej i bez poważniejszych podjazdów.

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1278
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Carpatia Divide 2020
« 10 Sie 2020, 21:38 »
O ile to łatwiejsza trasa ocenię po maratonie. Na pewno odpadło trochę szczególnie upierdliwych i średnio przejezdnych lub nieprzejezdnych odcinków.

- wpychanie/wciąganie/wnoszenie roweru na Rycerzową
- zalany wodą grzbiet Magury Witowskiej
- trawers grzbietu Rysianki (od Zapolanki do Hali Rysianka), wąska nierówna ścieżka obrośnięta wysokimi chwastami - teraz trasa prowadzi grzbietem,
- zjazd pieszym szlakiem z Butorowego
- na koniec miejsce gdzie poległem a organizator dał ciała puszczając ślad nieistniejącą w terenie ścieżką - przejazd do Lechnicy.

Dalej chyba już nie było szczególnie nieprzejezdnych odcinków ale to tylko moje przypuszczenia.
rowerem na księżyc (87,5%)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 11 Sie 2020, 00:42 »
Ja nie widzę tego na mapie (https://carpatiadivide.pl/trasa/). Są tylko szutrówki na stokach, znacznie niżej i bez poważniejszych podjazdów.

Rzeczywiście źle spojrzałem na tej rozpisce w Google, gdzie było kilka różnych wersji - na szczęście Jasła nie wstawili, bo to by sensu nie miało żadnego.

O ile to łatwiejsza trasa ocenię po maratonie. Na pewno odpadło trochę szczególnie upierdliwych i średnio przejezdnych lub nieprzejezdnych odcinków.

- wpychanie/wciąganie/wnoszenie roweru na Rycerzową
- zalany wodą grzbiet Magury Witowskiej
- trawers grzbietu Rysianki (od Zapolanki do Hali Rysianka), wąska nierówna ścieżka obrośnięta wysokimi chwastami - teraz trasa prowadzi grzbietem,
- zjazd pieszym szlakiem z Butorowego
- na koniec miejsce gdzie poległem a organizator dał ciała puszczając ślad nieistniejącą w terenie ścieżką - przejazd do Lechnicy.

I otóż to - zmiany IMO wyraźnie na plus, usunięto głównie beznadziejne i bardzo upierdliwe odcinki, gdzie było w dużej mierze pchanie, lub jeszcze bardziej irytująca jazda typu 50m na rowerze, zsiadamy, wsiadamy i tak w kółko. To ma być impreza rowerowa, a nie chodzenie z rowerem pieszymi szlakami. To np. na PGR bardzo sobie jadący ludzie cenili - że to jest trasa 100% przejezdna.

I konsekwencją tego jest to że to trasa zauważalnie łatwiejsza, myślałem, ze Gorce puszczą innym wariantem, czyli górami przez Policę, wtedy skala trudności byłaby porównywalna (ale tam z tego co słyszałem też słabo z przejezdnością). Natomiast przy takim wariancie jak jest to Gorce sprowadzają się do samego Turbacza. Ale to, że to trasa nieco łatwiejsza - to wcale nie znaczy, że gorsza, dla mnie jest lepsza.

Ale to nie zmienia faktu, że i z tymi zmianami dalej jest to trasa cholernie trudna, będzie mnóstwo podjazdów, będzie mnóstwo wymagających odcinków typowo MTB. Już tu mieliśmy w zeszłym roku kolegę Marszy, który tak strasznie narzekał, że co to jest, że te asfalty w końcówce wstawili, że co to ma być - a później w 3 dni dał radę zrobić 120km do Korbielowa i zrezygnował z dalszej jazdy :lol:

Offline Mężczyzna patd

  • Wiadomości: 5
  • Miasto: Tarnów Opolski
  • Na forum od: 13.05.2020
Odp: Carpatia Divide 2020
« 11 Sie 2020, 07:19 »
Ja też staruje CD. Start mam o 7:20. Jak na razie to kompletuje sprzęt i zastanawiam się co zabrać a czego nie. Mój plan to przejechać to bardziej turystycznie. Tak czy inaczej będzie to dla mnie walka z samym sobą i tą bardzo wymagającą trasą.

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1278
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Carpatia Divide 2020
« 11 Sie 2020, 07:37 »
Ja też staruje CD. Start mam o 7:20. Jak na razie to kompletuje sprzęt i zastanawiam się co zabrać a czego nie. Mój plan to przejechać to bardziej turystycznie. Tak czy inaczej będzie to dla mnie walka z samym sobą i tą bardzo wymagającą trasą.

To spotykamy się  w Ustroniu w jednej grupie startowej.
rowerem na księżyc (87,5%)

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 11 Sie 2020, 08:56 »
Ja też staruje CD. Start mam o 7:20. Jak na razie to kompletuje sprzęt i zastanawiam się co zabrać a czego nie. Mój plan to przejechać to bardziej turystycznie. Tak czy inaczej będzie to dla mnie walka z samym sobą i tą bardzo wymagającą trasą.

U mnie zdecydowanie podobny wariant czyli liczę na walkę samym z sobą. Co do sprzętu to przygotowałem sobie taką rozpiskę. Coś waszym zdaniem pominięte zostało? Wiadomo, że tutaj waga ma znaczenie ale czytając o aktualnej sytuacji z noclegami w górach wolę jednak mieć ten komfort i zabieram śpiwór lekki, tarpa podręcznego oraz hamak od Lasovika. Postawiłem również na większy plecak z bukłakiem 3L zamiast tobołki na rowerze. Ale pakowanie dopiero powoli rozpoczynam więc zobaczymy jak to finalnie wyjdzie w opraniu?

Troszkę pocieszacie iż zmiany w tym roku tylko na lepsze. Buduje morale :)

Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: Carpatia Divide 2020
« 11 Sie 2020, 09:20 »
Śpiwór bez izolacji od spodu mocno traci. Niektórzy wybierają alumatę - to taka wersja XXL osłony na przednią szybę samochodu ;) ale izolacyjność tego jest mała. Ale zawsze coś. Niektórzy jak Mamba biorą Neoaira Uberlite - chyba najlepszy stosunek wygoda/waga/objętość ale cena zbójecka. Z materacykiem dmuchanym w hamaku może być trudno. Plus cała masa rozwiązań pośrednich.

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 11 Sie 2020, 09:33 »
Sorki tam był bład w opisie. Śpiwór mam normalny puchowy cienki mały ale bez wypasu bo to od quechua. Ale już sprawdzony w boju.

Mam jeszcze pytanie jak na trasie wyglądaja serwisy rowerowe? Ktoś byłby zorientowany w terenie?
Polski Klub MTB

Offline Kobieta magdad

  • Wiadomości: 1333
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.08.2006
    • http://www.bajkers.com
Odp: Carpatia Divide 2020
« 11 Sie 2020, 10:23 »
Bierzesz dwie pary ubran rowerowych na zmiane, czw jednej jedziesz? Ja bym wzięła 2 dętki, obowiązkowo hak i 2 spinki do łańcucha. I po co 2 reczniki?

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 11 Sie 2020, 10:53 »
Bierzesz dwie pary ubran rowerowych na zmiane, czw jednej jedziesz? Ja bym wzięła 2 dętki, obowiązkowo hak i 2 spinki do łańcucha. I po co 2 reczniki?

Tak, 2 pary ciuchow. Taki mam plan bo tak jechalem Wisle a licze przynajmniej 7 dni jazdy wiec chce mieć ten komfort i tzw. ciuszek na przebranie. Trzeba też liczyć na zsytuacją gdzie możesz uszkodzić spodenki czy koszulkę i jechać jak przysłowiowy rumum (bez urazy oczywioscie) w podartych ciuchach? no way! detke biore 1 szt. bo mam mleczko zalane + zestaw naprawczy wiec tak tylko asekuracyjnie jakby cos jeblo np. przy wentylu (mialem tak wlasnie na Wisle). No i te 2 reczniki to tak naprawde 1 a drugi to taka minaiturka sportowo-trenigowa co mam zawsze w kieszonce tylnej bo niestety nalezy do typow co strasznie sie poca i to chyba jedynyne sprawdzone rozwiazanie w moicm przypadku.
Polski Klub MTB

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 11 Sie 2020, 13:36 »
Tylko trzeba pamiętać, że CD to nie Wisła i rzeczywiście się ta waga bagażu dużo bardziej liczy, bo musisz to wciągać na wiele ciężkich gór, podczas gdy na Wiśle większego znaczenia nie ma, choć przy jeździe koło tygodnia to z jednym strojem tak sobie ;). Nie wiem którą w końcu wersję zabierasz, bo co innego jest w rozpisce, ale hamak ze śpiworem to się nie bardzo sprawdza, bo mocno ciągnie od dołu, dlatego do hamaków stosuje się podpinkę. A w górach 10 stopni nocą to nie jest nic niezwykłego, więc już jakieś zabezpieczenie termiczne trzeba mieć. Ja na PGR prawdopodobnie od za małej ilości rzeczy na nocleg się zaziębiłem ostatniej zimnej nocy. A z noclegami pod dachem rzeczywiście może być kicha, bo znacznie więcej ludzi spędza wakacje w Polsce niż zwykle, na PGR trochę osób na to narzekało.

Jedna dętka też jakieś tam ryzyko - właśnie przy bezdętkowym systemie, bo już w razie awarii dwóch opon tego samodzielnie nie zrobisz. W przypadku systemu dętkowego jedna od biedy ujdzie, ale tutaj w razie większych rozcięć to sam tego nie zrobisz. Na PGR widziałem sporo ludzi co dętki musieli do systemów tubless zakładać, choć oczywiście to inny typ roweru.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2801
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Carpatia Divide 2020
« 11 Sie 2020, 14:24 »
Co do sprzętu to przygotowałem sobie taką rozpiskę. Coś waszym zdaniem pominięte zostało?

Tu [link - GSB bikepackingowo] masz szczegółową rozpiskę sprzętu, jaki zabrałem kiedyś na przejazd po GSB. Ten zestaw zakłada spory komfort, całkowitą niezależność od bazy noclegowej, pogody i typowych awarii. Zestaw nie  uwzględnia nawigacji oraz zasilania bo nie używałem.

Ponieważ CD to wyścig, gdybym miał jechać, pewnie bym to jeszcze nieco odchudził oraz zmieniłbym sposób pakowania. Poza tym, od tego przejazdu minęło sporo czasu i stosuję nieco inne rozwiązania. Mimo to, uważam, że jest to dobra baza na tego typu rasę jak CD.

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: Carpatia Divide 2020
« 12 Sie 2020, 08:41 »
Tak z innej bajki. Poniekąd wywołany do odpowiedzi - herbatka na Lubaniu za pieniądze ma bardzo głębokie korzenie, jeszcze z czasów głębokiego PRL-u i Almaturu. Było tak że za almaturowskie diety bazy utrzymać się nie dało, w tamtych czasach obsada była dwuosobowa, a to w tych konkretnych okolicznościach i tak było mocno za mało. Proste zakupy to było co najmniej pół dnia: zbiec do Krośnicy, załapać się na autobus do Krościenka, odstać swoje w kolejkach, załapać się na autobus do Krośnicy (specjalnie dużo ich nie było i kierowca nie zawsze wszystkich zabrał), wypić dwa piwa (max) i drzeć z 20-30kg na garbie na górę. Samo zejście/wejście to dla szybkich młodych nóg koło trzech godzin :)
W tym czasie życie bazy toczyło się normalnym rytmem, ktoś musiał w zasadzie pod wiatą w kuchni cały czas być, bo pozostawienie tego turystom szybko kończyło się wygaśniętym piecem, pustymi czajnikami i kotłem, mniej lub bardziej totalnym burdelem na stołach. Ktoś musiał dymać do źródełka po wodę - woda jest na górnym skraju polany Wyrobki (południowe zbocze); służył do tego taki drewniany stelaż ze zwykłymi paskami na którym tachało się 20 czy 25 litrową hydronetkę. Trochę ponad 200m, ale nieprzyjemnie, po schodkach, stromo.
Dbanie o drzewo - paliło się praktycznie non-stop, bieżąca obsługa turystów śpiących i przechodzących (tych było dużo), gotowanie, sprzątanie itd. Oczywiście da się to robić nawet w dwie-jedną osobę, ale jakość takiego bazowania dramatycznie spada. Wiem co mówię, po latach pojechaliśmy z B. na parę dni na bazę i była tylko jedna bazowa z jednym praktykantem z kursu, który przy okazji doszkalał się i nie był w 100% dyspozycyjny. Serce bolało na widok "porządków", ale z pustego i Salomon... Jak się zaczęliśmy rządzić ;) to bazowa oddała nam swój własny bazowy namiot typu NS i wyniosła się do dwójki :)
W każdym razie optymalna konfiguracja bazy na Lubaniu to dwójka bazowych i minimum dwóch-trzech waletów "roboczych" - tych "rozrywkowych" nie liczę bo poza zabawianiem i robieniem atmosfery pożytku z nich nie było ;) Roboczym wypadało zapewnić choć wikt i opierunek, a kasy za noclegi się nie ruszało - i nawet nie chodzi o księgowość (był obowiązek meldunkowy, i kasa musiała się zgadzać z meldunkami) a... po prostu tego się nie ruszało.
Więc na czymś trzeba było sobie dorobić, i tu wkracza herbatka, kawa jak czasy w sklepach się zmieniły i kompot jagodowy/borówkowy (niewłaściwe skreślić). W późniejszych czasach doszły naleśniki i inne, ale to już nie moja epoka.
Na usprawiedliwienie dodam jeszcze że ta w pocie czoła targana ze źródła woda zimna i wrzątek była bez ograniczeń za free, nie było "przynieś sobie".
I jeszcze a'propos krakowskich centusiów - w mającej te same korzenie (i często obsadę) SKPG-owskiej Chatce na Niemcowej powitalna herbata była dla każdego by default.
Sorry za offtop, ale tak mnie lektura Twojego, Pablo, GSB jakoś wyciągnęła na wspominki... :)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2801
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Carpatia Divide 2020
« 12 Sie 2020, 11:51 »
Stare dobre czasy. Życie chatkowo-bazowe ... szkoda tylko, że tak mało baz pozostało. Zapotrzebowanie jest, bo na pustki, szczególnie w tym sezonie, nie ma co narzekać.

BTW - zapraszam na naszą kołową bazę do Regetowa (Beskid Niski) - herbata i mięta na wejściu dla każdego chętnego. Ogień i żar dostępne w zasadzie przez cały dzień. Wiata też. Są też nadal namioty bazowe, jak ktoś nie ma swojego. Coraz częściej zaglądają tam także rowerzyści.

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: Carpatia Divide 2020
« 12 Sie 2020, 14:07 »
He he.
Primo - w myśl zasady "popierajcie swojego szeryfa" pewnie pojechałbym do Radocyny ;)
Secundo - i tak ostatecznie pojechałbym w Sądecki, jak już się ten dom w górach ma to trzeba jeździć :) Stety-niestety.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2801
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Carpatia Divide 2020
« 12 Sie 2020, 20:34 »
Primo - w myśl zasady "popierajcie swojego szeryfa" pewnie pojechałbym do Radocyny ;)

Ja tam mam blachę warszawską (505) i krakowską (728) ... zatem, przynajmniej teoretycznie, i tu, i tu, popieram swoje :-)

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: Carpatia Divide 2020
« 13 Sie 2020, 12:14 »
A że tak zapytam z ciekawości, skąd się wziął pomysł na kurs w SKPG? Zakładam że blacha warszawska jest starsza? Charakter obu Kół jest trochę inny, i mam wrażenie że ten warszawski jest Ci bliższy?...

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 13 Sie 2020, 12:44 »
... choć przy jeździe koło tygodnia to z jednym strojem tak sobie ;)...

Jedna dętka też jakieś tam ryzyko - właśnie przy bezdętkowym systemie, bo już w razie awarii dwóch opon tego samodzielnie nie zrobisz. W przypadku systemu dętkowego jedna od biedy ujdzie, ale tutaj w razie większych rozcięć to sam tego nie zrobisz. Na PGR widziałem sporo ludzi co dętki musieli do systemów tubless zakładać, choć oczywiście to inny typ roweru.

No i jest finalna modyfikacja. Pełny komplet rowerowy góra-dół szt. 1 + dodatkowa cienka koszulka oraz spodenki przeciwdeszczowe "Cube Blackline" bo właśnie dojechały i rozwiązują problem. Dodatkowo mam zestaw łatek oraz zestaw naprawczy do tubless więc jak coś zawsze można będzie załatać małą dziurkę w oponce :) 

Dzięki za wasze uwagi i propozycje.
Polski Klub MTB

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 15 Sie 2020, 09:53 »
No i ruszyli!
Z bardziej aktywnych forumowiczów to jadą:
Wiki, LKRISS, Ricardo, Blondas.

Podobno Ricardo jedzie na mocno nietypowym jak na tę trasę sprzęcie - góralu ze sztywnym widelcem i napędem 1x9, gdzie najlżejsze przełożenie to ma chyba 36-34  ;). Rysiek zawsze był miłośnikiem twardych przełożeń, ale na tej trasie to już będzie bardzo bolesne  ;)

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 713
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Odp: Carpatia Divide 2020
« 15 Sie 2020, 10:56 »
Trzeba powiedzieć, że worek z burzami wpasuje się idealnie. 5 dni z rzędu burze... Jeśli prognoza się sprawdzi, to się zrobi niezły gnój na szlakach. Pierwsza burza ma być już w sobotę po południu. Intensywność opadów podczas burz poza skalą modelu!
Uśrednione prawdopodobieństwo burz jest na każdy dzień z tej piątki niemal identyczne, rzędu 75-95%. Kiedyś trafiłem na taki okres w Beskidzie i było ciężko. A tak ładnie wszystko podeschło i mógłby być flow...

Poczekałem sobie jeszcze na spaghetti linameteo/meteociel bo te burze w Beskidach w drugiej połowie sierpnia to ciekawy temat, być może nowy rekord klimatyczny. Spaghetti parne i wilgotne, 95% wiązek dla worka raczańskiego przewiduje burze i opady.

Drugim takim niezbyt miłym azylem dla burz jest przepiękny Beskid Sądecki. Tu będzie się działo dużo. A potem to w zasadzie nie ma co pisać, po tych ulewach wszystkich wciągnie błoto Beskidu Niskiego.
Pamiętam, jak czytałem Twoje prognozy na RTP'19, z każdym razem żałowałem bardziej  ;D masz do tego  rękę jak Maciej Ostrowski, świetnie się czyta z kanapy :)

Offline Mężczyzna karolg

  • Wiadomości: 42
  • Miasto: Wawa
  • Na forum od: 23.01.2013
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Sie 2020, 07:10 »
Tymczasem godzina 7 rano, więc jeszcze nie minęła doba, a Zbyszek Mossoczy mija Szczawnicę dobijając do 300km. Prawie półmetek. Krystian Jakubek niedaleko za nim, mija zamek w Niedzicy, ok. 245km.
 :o

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Sie 2020, 11:50 »
Widać, że w tym roku trasa jest zauważalnie łatwiejsza, Mossoczy w tym roku w 24h dojechał do Palenicy nad Szczawnicą, w zeszłym roku zajęło mu to aż 4h dłużej, dla innych zawodników te różnice będą jeszcze sporo większe. Do tego póki co trasa jest zupełnie sucha, a w zeszłym roku znacznie spowolniły zawodników błota na podhalańskim odcinku.

Z naszych zawodników Wiki dzielnie walczy na sztywnym trekingu z sakwą, ale na swojej taktyce jazdy to niestety mocno traci. Z Blondasem w podobnym czasie dotarli pod wieczór do Rajczy, Blondas poszedł spać, Wiki jechał nocą - i rano ledwie ze 2-2,5h przewagi miał, gdy Blondas ruszył na trasę. Teraz Wiki odsypiał ze 2-3h nockę (marnując światło dzienne, gdy jedzie się dużo szybciej), a Krzysiek już go wyprzedził.

Na tym przykładzie świetnie widać jak mało efektywna jest nocna jazda w poważnym terenie; a jeśli mamy później nocną jazdę odsypiać w dzień - to zupełnie się to nie opłaca.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Sie 2020, 15:18 »
Z naszych zawodników Wiki dzielnie walczy na sztywnym trekingu z sakwą, ale na swojej taktyce jazdy to niestety mocno traci. Z Blondasem w podobnym czasie dotarli pod wieczór do Rajczy, Blondas poszedł spać, Wiki jechał nocą - i rano ledwie ze 2-2,5h przewagi miał, gdy Blondas ruszył na trasę. Teraz Wiki odsypiał ze 2-3h nockę (marnując światło dzienne, gdy jedzie się dużo szybciej), a Krzysiek już go wyprzedził.

To jednak i sprzęt w grę wchodzi, wg wieści z trasy Wiki z nawalającą przerzutką walczy.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Sie 2020, 17:33 »
Co tu wiele pisać, jak ktoś pojechał szybko, to wygrał los na loterii. Osoby wolniejsze niestety dostaną w kość. Po dzisiejszych opadach nazwijmy to wstępnych będzie podkład na jutrzejszą konwekcję. Swoją drogą ten monitoring ładnie pokazuje różnicę pomiędzy jazdą turystyczną, a sportową... Ciekawe, co Mossoczy zapamięta z widoków, ale tempo jak na góry jest wybitne :P

To akurat żadna nowość, na prawie każdym maratonie szybsi zyskują ;).
Ale rzeczywiście zaczyna padać, już ileś osób raportowało deszcze. Ale też nawierzchniowo nie będzie dramatu, w Gorcach błot wielkich to nie ma, tam jest dość dobry grunt pod tym względem. Największe znaczenie tu ma to czy trasa idzie w rejonach prac leśnych, bo na drogach rozrytych ciężkim sprzętem to błoto się robi błyskawicznie.

Frugo

  • Gość
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Sie 2020, 19:31 »
błot może w porównaniu z Bieskidem Niskim czy Bieszczadami nie ma ale kamienie są tutaj wybitnie śliskie pod deszczu co wielokrotnie pokazały maratony z cyklu Cyklokarpat. A część trasy się pokrywa. Będzie nie wesoło dla ponad połowy.

Pięknie póki co wypracował Mossoczy przewagę.

Offline Mężczyzna Zbyhoo

  • Wiadomości: 28
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 22.06.2018
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Sie 2020, 19:44 »
Zwróćcie uwagę na pozycję open pierwszych kobiet.
8 i 9 open.
Porównując czasy z zeszłym rokiem zakładam że jest o wiele mniej wypychów. Do tego brak wciągania roweru po ścince w okolicach Lechnicy, brak zjazdu niebieskim do Kacwina. Dużo wolnych odcinków wypadło. Zobaczymy o ile pogoda pokrzyżuje czas jazdy czołówce ale wygląda to niesamowicie szybko.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Sie 2020, 20:28 »
Widać wyraźnie, że trasa jest sporo szybsza, w zeszłym roku było bardziej hardkorowo. Właśnie wypadły długie odcinki pchania - Wielka Rycerzowa, rejon podhalański, też wypadł mocno upierdliwy szlak z Łapszanki do Kacwina. A w Lechnicy w 2019 - to nie wiem czy to nie była po prostu spora wpadka organizatora, źle zrobiony ślad, bo przecież niemożliwe, żeby tamtędy puścili wyścig, bo żadnej ścieżki tam nie było, po ostrym zboczu na azymut, do tego masakryczne błoto, gdzie już prowadzić roweru nie byłem w stanie, pozostawało tylko niesienie. Ja tam na przebijanie się przez ten kawałek straciłem co najmniej ze 3h, jeszcze do tego sił to mnóstwo wypompowało.

IMO zmiany zdecydowanie na lepsze, trasa zyskała na przejezdności, a na takim wyścigu im więcej jazdy zamiast pchania - tym lepiej. Ale przez to nie sposób porównywać wyników z zeszłorocznymi, bo to zupełnie inaczej się rozkłada godzinowo.

Z tego co wspominał organizator - to w zeszłym roku przejazd trasy robili częściowo na jesieni, częściowo na wiosnę, a to sporo za duży odstęp czasowy przy tego typu trasie. W tym roku mieli w planach zrobić to dużo bliżej wyścigu, wtedy da się to zaplanować sporo lepiej, eliminując np. rejony prac leśnych, które strasznie rozwalają drogi. Przykładowo na PGR jeden z organizatorów ruszył na trasę dzień przed zawodnikami by ewentualnie dać znać o jakichś niespodziewanych zmianach.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 17 Sie 2020, 21:30 »
Monitoring Trackcourse niestety wiele do życzenia pozostawia.

I Wikiemu i Krzyśkowi dzisiaj właściwie w ogóle nie działał monitoring, Krzychu nocuje w schronisku Pod Dubraszką, Wiki prawdopodobnie jest gdzieś w rejonie Piwnicznej, ale to czysta spekulacja. Ricardo jedzie stabilnie w okolicach 20 miejsca, dotarł do Wysowej, możliwe, że zatrzyma się tam na nocleg.

Też niezłe przeboje organizacyjne, na Słowacji znowu wpadki, jakiś lokalny sołtys zablokował pole dla zawodników (bo podobno ktoś biwakował w nocy z rozpalonym ogniskiem) i w efekcie tego usunięto z trasy cały odcinek z Lechnicą. A teraz zawodnicy meldują, że słowacka straż ochrony przyrody wlepia im mandaty po 20 euro i eskortuje do granicy, chyba chodzi o jazdę przełomem Dunajca w nocy, bo tam pewnie jest ichni park narodowy. Duch starej Transcarpatii jednak w jakiejś mierze wisi na tą imprezą  ;). Ale też ta trasa ma taki rozmach, że ciężko żeby wpadek zupełnie nie było. Podobno tuż przed metą też jest niezła błotna zabawa na rozrytej drodze, prawdopodobnie chodzi o zjazd z Koliby, bo tam już w zeszłym roku było grubo.

Offline Mężczyzna K Jak

  • Wiadomości: 36
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 04.07.2019
Odp: Carpatia Divide 2020
« 20 Sie 2020, 10:24 »
Na szybko przed pracą - gdyby ktoś się martwił, to Wiki jedzie od wczoraj z ekipą Sagan-Dobosz. Nigdzie nie zaginął i ma się dobrze :). Dziś koło 9 rano na pewno dalej trzymali się razem

Stanąć na podium Atlas Mountain Race
https://mtb-xc.pl/2020/12/08/ultra-wyscigowy-swiat

Offline Kobieta magdad

  • Wiadomości: 1333
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.08.2006
    • http://www.bajkers.com
Odp: Carpatia Divide 2020
« 20 Sie 2020, 10:44 »
Właśnie zastanawialam się, co Wiki robi tyle przed Cisna i iwidziałam że go Dobosz dogania. Dziś powinniśmy ich zobaczyć na mecie :).

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1278
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Carpatia Divide 2020
« 21 Sie 2020, 22:53 »
Tak na szybo to byłem już na granicy wycofu. Chyba cudem trafiłem w niedzielę na serwis w Zawoi. Facet się  reklamował tylko na OLX. Później doszła awaria Garmina. Na moich oczach zgasł wyświetlacz. Jakiś  odcinek pokonałem kierowany wskazówkami z telefonu. Później dogoniłem Edi Sagan i tak już zostało aż do mety na którą dotarliśmy jadąc w 5 osób od Komańczy. Na lepsze wyniki niż przed rokiem miały wpływ i warunki (przez pierwsze 2-3 dni całkowicie sucho) i wyeliminowanie najtrefniejszych odcinków. Pomimo gorszego początku w Kocwinie byłem na dwie godziny przed otwarciem pizerii w której rok wcześniej posilałem się późnym popołudniem.
Pierwsza trójka przejechała całkowicie bez deszczu. Nas pierwsze deszcze dopadły w Pieninach. Nie było tego dużo ale podłoże zrobiło się mniej bezpieczne na zjazdach i upierdliwe na płaskich błotnistych odcinkach. Np. odcinek z Komańczy do Cisnej. Gdyby nie awarie czas pewnie byłby nieco lepszy. Na pocieszenie pozostaje fakt, że zostałem najstarszym zawodnikiem, który ukończył imprezę.
rowerem na księżyc (87,5%)

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 562
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
Odp: Carpatia Divide 2020
« 21 Sie 2020, 23:13 »
Brawo Wiki, brawo.

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 09:35 »
Monitoring Trackcourse niestety wiele do życzenia pozostawia.

I Wikiemu i Krzyśkowi dzisiaj właściwie w ogóle nie działał monitoring, Krzychu nocuje w schronisku Pod Dubraszką, Wiki prawdopodobnie jest gdzieś w rejonie Piwnicznej, ale to czysta spekulacja. Ricardo jedzie stabilnie w okolicach 20 miejsca, dotarł do Wysowej, możliwe, że zatrzyma się tam na nocleg.

Też niezłe przeboje organizacyjne, na Słowacji znowu wpadki, jakiś lokalny sołtys zablokował pole dla zawodników (bo podobno ktoś biwakował w nocy z rozpalonym ogniskiem) i w efekcie tego usunięto z trasy cały odcinek z Lechnicą. A teraz zawodnicy meldują, że słowacka straż ochrony przyrody wlepia im mandaty po 20 euro i eskortuje do granicy, chyba chodzi o jazdę przełomem Dunajca w nocy, bo tam pewnie jest ichni park narodowy. Duch starej Transcarpatii jednak w jakiejś mierze wisi na tą imprezą  ;). Ale też ta trasa ma taki rozmach, że ciężko żeby wpadek zupełnie nie było. Podobno tuż przed metą też jest niezła błotna zabawa na rozrytej drodze, prawdopodobnie chodzi o zjazd z Koliby, bo tam już w zeszłym roku było grubo.

Dochodzę do żywych bo przypłaciłem ten wyścig kontuzją achillesa. Pewnie przez te wypychy? Ale już jest ok. Okazało się tylko nadciągnięciem. :)

Faktycznie po stronie SK wlepiali mandaty. Sam zarobiłem ale za 10 eur. Pogadalismi, zapłaciłem w zł. i dałem im na piwo to mnie puścili do schroniska Orlik. Więcej w relacji na jaką się zbieram.

Wiki to dzik jakich mało. Wyprzedził mnie już pierwszego dnia i dopiero na mecie się spotkaliśmy  ;D



u mnie to wyglądało tak
https://ridewithgps.com/trips/55079280
« Ostatnia zmiana: 27 Sie 2020, 09:43 LKRISS »
Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 1213
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 10:01 »
Gratuluję ukończenia  :)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 12:02 »
Też gratulacje, bo ta impreza to jest kawał wyzwania, cholernie ciężka trasa, nieporównywalna skalą trudności czy z Pomorską czy z Wisłą, prawdziwe góry w ostrym, terenowym wydaniu.

Ja od tych wypychów już pierwszego dnia doznałem nietypowej kontuzji i silnego skurczu mięśnia dwugłowego, coś co mnie nigdy na rowerze nie łapało. Ale to taka specyfika tej imprezy, że podejściami też się mocno obciąża mięśnie i ścięgna i łatwo o kontuzje, bo organizm nie jest do tego przyzwyczajony.

Offline Mężczyzna maciek70

  • Wiadomości: 298
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 18.05.2018
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 13:55 »
I nawet tego nie wytrenujesz chodząc po górach z plecakiem. Inna pozycja po prostu. Jak idziesz z plecakiem to jesteś wyprostowany. Jak pchasz rower to pochylasz się do przodu i dużo bardziej rozciągasz ścięgna i mięśnie. Jedyne wyjście to dużo wycieczek w ciężkim terenie :)
"Jest tylko cienka czerwona między rozsądkiem a szaleństwem"

Offline Mężczyzna poziom

  • Wiadomości: 765
  • Miasto: ELW
  • Na forum od: 11.12.2016
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 14:20 »
No, na podejściach/zejściach może niekoniecznie wyprostowany ale na pewno niczego nie musisz pchać.
"Never argue with idiots"

Offline Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 633
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 15:28 »
A za co były wystawiane mandaty na Słowacji?

Offline Mężczyzna Ricardo

  • Wiadomości: 794
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.05.2011
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 16:42 »
A za co były wystawiane mandaty na Słowacji?
Za jazdę po zmroku na terenie Parku Narodowego.

Offline Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 633
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 16:48 »
Kurcze  to u nas też by pasowało Słowakom wystawiać mandaty jak jeżdżą po Babiogórskim parku...

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 19:19 »
...i wszystkim pieszym fanom wschodu słońca na Diablaku? Chyba nie są lepsi, a to bardzo popularny sport :)

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 1971
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 20:15 »
Kurcze  to u nas też by pasowało Słowakom wystawiać mandaty jak jeżdżą po Babiogórskim parku...

Z tego co wiem, to na Babią Górę rowerem nie można wjechać nawet w dzień.

Kiedyś wjechałem, ale to były lata 90.

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 27 Sie 2020, 22:55 »
Cała akcja jak opisał wcześniej Wilk. Z domu ich wyrwali aby śledzili stronę i pilnowali aby nikt bez mandatu nie został przeoczony. Pogadałem chwilkę z nimi. Bardzo sympatyczna rozmowa. Robią swoją robotę i tyle. Trzeba brać pod uwagę takie przypadki.

udało mi się zmontować wizualizację trasy po zgraniu moich tracków w Relive. Pełna relacja oraz klip video oczywiście jeszcze będzie ale na obróbkę ponad 220 GB danychz  trasy potrzeba nieco czasu :)

Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna K Jak

  • Wiadomości: 36
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 04.07.2019
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Wrz 2020, 10:46 »
Wrzucam tu kilka rzeczy dla osób bez facebooka:
Filmik Wiktora Koperskiego:
https://www.youtube.com/watch?v=eJSxodoAeK0
Filmik Małgoś, co poszła za cyganem :p:
https://www.youtube.com/watch?v=KC4up9tCXeE

Moje podsumowanie zabranego sprzętu - fotki, lista opis:
https://www.facebook.com/k.jakubek/posts/330737954933304
"(...) Na fotkach widzicie WSZYSTKO co miałem na sobie/ze sobą (no, oprócz butów i okularów). Po drodze niczego nie wyrzucałem (:P), ani nie dokupowałem - z wyjątkiem jedzenia.

Na nieprzewidywalną, trzydniową górską wyrypę z niepewną pogodą raczej niczego bym się nie pozbył. Może oprócz odchudzenia trochę garderoby. Ciuchy okazały się niepotrzebnie "za grube", a nogawki mógłbym zastąpić krótszymi, zasłaniającymi tylko kolana. Finiszując miałem też jeszcze duży zapas "prądu" w latarkach, ale plan minimum zakładał 72h. Spokojnie mógłbym przejechać jeszcze jedną noc, robiąc z niej dzień.
W plecaku zabrakło mi za to stoperów/zatyczek do uszu. Miałem wziąć, ale wyszło jak wyszło. Przez to drzemka pod Turbaczem o 4 rano spełzła na niczym, straciłem tylko czas. Na wszelki wypadek do "apteczki" dorzuciłbym też coś typu węgiel/stoperan i kilka chusteczek antybakteryjnych-nawilżanych

Podsumowując, bagaż, jedzenie, picie i moje ubranie od butów po kask ważyło ~10,5kg. Sam rower 10kg. Wszystko znajdziecie ładnie rozpisane i zważone pod tym linkiem. Enjoy!:"


Lista:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Pu8Ze2V3QDcsaqHmYuy0gDCGmNwSTD-ZsywLEgkO62s

Gdyby był jakiś problem z fotkami (umieściłem dwie jako załącznik, to tutaj link do fotek na google drive):
https://drive.google.com/file/d/13yFySzYeI0XKBcKX-pEh9hnmnfqaQmR-
https://drive.google.com/file/d/1fAYov1eZXfNW50R2Ir75AUrLF4r0DKit

Stanąć na podium Atlas Mountain Race
https://mtb-xc.pl/2020/12/08/ultra-wyscigowy-swiat

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2801
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Wrz 2020, 12:25 »
To do kompletu dorzuć jeszcze fotę spakowanego roweru.

Offline Mężczyzna K Jak

  • Wiadomości: 36
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 04.07.2019
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Wrz 2020, 21:24 »
No to cyk. Zdjęcie z pierwszego dnia i z mety. 10km wcześniej rower był 5 razy czystszy i nie był zapchany błotem.

Stanąć na podium Atlas Mountain Race
https://mtb-xc.pl/2020/12/08/ultra-wyscigowy-swiat

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1278
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Wrz 2020, 22:12 »
rowerem na księżyc (87,5%)

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 22 Wrz 2020, 22:28 »
@Wiki, świetna relacja. Gratki za wynik i faktycznie czekamy na pokonanie tego pięknego rocznika  ;D

Z ciekawości zrobiłem sobie porównanie gdzie byłeś i ile traciłem do ciebie.

Wiki (start 7:20) vs LKRISS (7:00) - dzienne dystanse km

Dzień 1
113 km - 85 km (Wiki +28 km)

Dzień 2
210 km - 150 km (Wiki +60 km)

Dzień 3
309 km - 286 km (Wiki +23 km)

Dzień 4
410 km - 356 km (Wiki +54 km)

Dzień 5
546 km - 503 km (Wiki +43 km)

Dzień 6
Wiki +8h 29 min +75 km (przewagi na mecie).
Jak zaliczałeś mete w Muczne to ja byłem na obiedzie w Cisnej  ;D

ps.
nie wiem jak twój licznik to zliczał a na moim wyszło 633 km całej trasy a u ciebie w podsumowaniu 533?

bonus czyli Wiki w PKP i to bez jeansów

Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1278
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Carpatia Divide 2020
« 23 Wrz 2020, 07:54 »
Dzięki. Ciekawie by wyglądało porównanie mnie ze Zbyszkiem lub Krystianem ale to już inna bajka. Trzy tygodnie później byliśmy w Zawoi na orientacyjnym Mordowniku. To byli jedyni dwaj zawodnicy którzy zrobili całą trasę - 130km, 4000m przewyższeń. Przy limicie 14 godzin Zbyszek zaliczył całość w ciągu zaledwie 9,5h. Ogólnie drogi mniej nadawały się do wpychania roweru niż na CD.

P.S. Ta 500 to moja "literówka". Z GPS-a wyszło ponad 650 km. Licznik nie wytrzymał próby na deszczu.
rowerem na księżyc (87,5%)

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 1 Lis 2020, 08:49 »
Zapisy na kolejną edycję odpalają dzisiaj od 13 a jeśli wam mało wyzwań to można również pomyśleć o sąsiadach bo tam również mają ciekawą imprezę "WEST CARPATHIAN CHALLENGE" - Slovak bikepacking adventure. A mid-range race for MTB/Gravel, runners and kickbikers.



https://westcarpathianchallenge.sk/en/home
Polski Klub MTB

Offline PiKa

  • Wiadomości: 873
  • Miasto:
  • Na forum od: 18.10.2017
Odp: Carpatia Divide 2020
« 4 Lis 2020, 07:31 »
Nie pamiętam żeby ktoś pisał. Przejechał na hulajnodze. https://youtu.be/K2jlhsGAHpw

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 4 Lis 2020, 08:33 »
Rafał to kolejny dzik. Poczytaj w necie czego on nie wygrał na tej hulajnodze  :D

Nie polecam próbować zwykłemu amatorowi takich wyzwań.
Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 25 Lis 2020, 13:58 »
To jeszcze na finał II edycji dorzucam swój filmik podsumowujący trudy tych zmagań na trasie z pozycji środka stawki.

Ponieważ całość jest nagrana w 4K polecam oglądać na dużym ekranie  ;)

Polski Klub MTB

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 25 Lis 2020, 15:51 »
Fajny film. Z narracją i wieloma informacjami o przebiegu jazdy to się zupełnie inaczej ogląda niż same widoczki z muzyczką. A ta impreza to jest kawał prawdziwej przygody.

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Moderator
  • Wiadomości: 324
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 25 Lis 2020, 16:56 »
Dzięki, tak właśnie miało być bo w sieci jest już mnóstwo filmików ale niewiele można się z nich dowiedzieć. Muzyczka, kilka ciekawych ujęć i tyle. Mam nadzieję, że ten sposób narracji pomoże niezdecydowanym przemyśleć start w tego typie imprezie. Tak aby nikt nie był zaskoczony co go czeka na trasie. Bo przygodę to ma zagwarantowaną  :D
Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna login

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 622
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 13.01.2012
Odp: Carpatia Divide 2020
« 26 Lis 2020, 08:06 »
odlotowy dokument, aż się chce wsiadać na rower i jechać. Nie ważne ile by się udało, po prostu tam być i jechać. :)

Szczerze to rzadko kiedy widzę amatorski film który tak dobrze oddaje charakter takiej imprezy.

Kombinuję już jakby tu się wybrać na trasę i nią jechać, niekoniecznie przejechać :D

Offline Mężczyzna xsadusx

  • Wiadomości: 362
  • Miasto: Czaple
  • Na forum od: 23.12.2016
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Sie 2021, 13:28 »
Zbychu właśnie dojeżdża do mety Carpatii 2021, kolejny zawodnik jest jakieś 200km za nim. W górach to będzie pewnie doba albo lepiej.

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Sie 2021, 14:29 »
Zdaje się wczoraj różnica była sporo mniejsza, ale zapewne "drugi" odsypiał smacznie pierwszą noc spędzoną na kołach a Zbyszek cisnął bez przerwy.

Offline Mężczyzna TripRider

  • Wiadomości: 44
  • Miasto: Pomorze Środkowe
  • Na forum od: 29.07.2019
    • Instagram RowerowoPrzygodowo.pl
Odp: Carpatia Divide 2020
« 16 Sie 2021, 19:55 »
Fajny film. Z narracją i wieloma informacjami o przebiegu jazdy to się zupełnie inaczej ogląda niż same widoczki z muzyczką. A ta impreza to jest kawał prawdziwej przygody.

Samo sedno. Tylko dlaczego tak mało jest takich filmów...

Offline Mężczyzna memorek

  • Kapituła MP 2018
  • Wiadomości: 2566
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
Odp: Carpatia Divide 2020
« 17 Sie 2021, 06:49 »
Zwykle takie filmy przestaję oglądać po kilku minutach. A tu całość bardzo fajna. Dziękuję.

Marek

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14668
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Carpatia Divide 2020
« 29 Wrz 2021, 20:07 »
A tutaj fajnie, wręcz profesjonalnie zrobiony film z Carpatii w 2020 roku:
 

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum