Autor Wątek: Kandydatura "Uroki południowego wschodu"  (Przeczytany 9988 razy)

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 804
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019

Offline Mężczyzna Alois Lerche

  • Wiadomości: 1378
  • Miasto: Orzesze
  • Na forum od: 25.11.2015
podoba mi się

Offline Mężczyzna tolaf

  • Wiadomości: 232
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.09.2015
Fajnie, fajnie, jako "lokals" powiem tak - (patrzę na 500)
- Przemyśl wolałbym jechać po staremu
- za Tyrawą Wołoską aż do Sanu trzeba na wiosnę puścić "sondę" bo tam w kilku miejscach lubią się robić koszmarne dziury
- jakbyś potrzebował paru kilometrów żeby gdzieś dodać albo zbliżyć się do 500 to do Izdebek wjedziesz przez Wydrną - dobry asfalt, mało ruchu, po wyjeździe ponad zabudowania jedzie się grzbietem i jest widokowo (w nocy też bo miejscowości się świecą)
- okolice 400 lepiej puścić przez Sędziszów, takie same kilometry - mniejszy ruch.
Ale to już są drobiazgi.
Dobry pomysł, nie pojadę z powodu różnych dziwnych pomysłów w tym terminie, ale szczerze polecam.
z przodu mistrzowie ... z tyłu bohaterowie :D


Offline Mężczyzna lukidra

  • Wiadomości: 78
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 08.05.2018
Fajnie, fajnie, jako "lokals" powiem tak - (patrzę na 500)
- Przemyśl wolałbym jechać po staremu (...)
- jakbyś potrzebował paru kilometrów żeby gdzieś dodać albo zbliżyć się do 500 to do Izdebek wjedziesz przez Wydrną - dobry asfalt, mało ruchu, po wyjeździe ponad zabudowania jedzie się grzbietem i jest widokowo (w nocy też bo miejscowości się świecą)
- okolice 400 lepiej puścić przez Sędziszów, takie same kilometry - mniejszy ruch.
Ale to już są drobiazgi. (...)
Co do Przemyśla, to jest kwestia do dogadania się, bo jednak z tego co pamiętam to w soboty jest bazar tam, także może być różnie z ruchem.
Wydrna raczej mi odejmie kilometrów, tym bardziej że zależy mi na całym odcinku Przysietnica - Izdebki. Żeby dodać kilometrów myślałem wgl puścić od Tyrawy trasę znów na południe i do Brzozowa wjechać od Beska i Zmiennycy, a zredukować na północy odcinek, ale stwierdziłem, że już i tak jest w pionie wystarczająco dużo, a wtedy powstaje również taki dość mocny zawijas.
Sędziszów celowo omijam, żeby nie jechać przez miasto, a DK94 jest teraz znacząco odciążona przez autostradę.
Dzięki za porady :)
Płaskie to nuda, górki to dopiero coś :)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12725
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Mi się podoba ten wariant trasy, sporo lepszy niż pierwotna wersja. Trasa górzysta, ale też warto zwrócić uwagę, ze nie będzie to coś nie wiadomo jak strasznego, bo jednak druga część trasy jest łatwiejsza, a ostatnie 100km to tylko koło 600m w pionie i łagodne pagóreczki

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 804
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
I jeszcze taka sugestia. Jakby z Jureczkowej pojechać na Krościenko, potem Ustrzyki Dolne - Górne i do Cisnej przez Wetlinę? Całe Bieszczady Wysokie objechane by były. Można by na przykład tą pętelkę pod Brzozowem troszkę skrócić jakby wyszło za dużo km. Dużo w podjazdach nie dojdzie, tylko ociupinkę...  ;D

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12725
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
I jeszcze taka sugestia. Jakby z Jureczkowej pojechać na Krościenko, potem Ustrzyki Dolne - Górne i do Cisnej przez Wetlinę? Całe Bieszczady Wysokie objechane by były. Można by na przykład tą pętelkę pod Brzozowem troszkę skrócić jakby wyszło za dużo km. Dużo w podjazdach nie dojdzie, tylko ociupinkę...  ;D

Ale to jest w sporej części na trasie BBT, no i to taki mocniej schematyczny przejazd przez Bieszczady i też pewnie by dużo przewyższeń dodało, a tych jest i tak sporo. A jak się da za dużo  przewyższeń, to szanse kandydatury w głosowaniu jednak zmaleją, a 6000m to już jest i tak wartość wysoka.

A tu są Bieszczady od strony mniej standardowej, nie wielką obwodnicą bieszczadzką, a mniej znanymi drogami.

Offline Mężczyzna lukidra

  • Wiadomości: 78
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 08.05.2018
I jeszcze taka sugestia. Jakby z Jureczkowej pojechać na Krościenko, potem Ustrzyki Dolne - Górne i do Cisnej przez Wetlinę? Całe Bieszczady Wysokie objechane by były. Można by na przykład tą pętelkę pod Brzozowem troszkę skrócić jakby wyszło za dużo km. Dużo w podjazdach nie dojdzie, tylko ociupinkę...  ;D
Tutaj jest kolejna sprawa. Bo myślałem o puszczeniu trasy tak jak piszesz, a później przez Wołkowyję, czyli kawałek Małą, a kawałek Wielką Pętlą Bieszczadzką. Ale jak komuś powiesz, że byłeś w Czarnej Górnej, to nie będzie wiedział, a jak usłyszy nazwy Polańczyk i Solina to już wiadomo gdzie to jest. Niby kilometrowo wychodzi podobnie, ale jednak tutaj trasa też jest bardziej malownicza (co chwilę widoki ze skarp na Zalew Soliński).
Po drugie, trasa jest tak ułożona, by móc zrobić PK w Tyrawie Wołoskiej dla obu tras. Dodanie kilometrów w Bieszczadach powoduje konieczność rozdzielenia PK trasy 300 i 500.
Płaskie to nuda, górki to dopiero coś :)

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 804
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Ale to jest w sporej części na trasie BBT, no i to taki mocniej schematyczny przejazd przez Bieszczady i też pewnie by dużo przewyższeń dodało, a tych jest i tak sporo. A jak się da za dużo  przewyższeń, to szanse kandydatury w głosowaniu jednak zmaleją, a 6000m to już jest i tak wartość wysoka.

A tu są Bieszczady od strony mniej standardowej, nie wielką obwodnicą bieszczadzką, a mniej znanymi drogami.

Jeszcze jedno mi po głowie chodzi. Pojechać tą krajówką kawałek dalej i przed samymi Ustrzykami za Orlenem odbić na objazd Ustrzyk, dojechać do drogi w kierunku Ustrzyk Górnych i odbić w Czarnej na Bukowiec. Bardzo ładnie tam jest, a i przewyższeń mniej i ruch mniejszy. Ta droga obok tamy ruchliwa jest i tam też jest na niej straszny kocioł miejscami. Ta od Czarnej pusta, spokojniejsza.

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2104
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
A tu są Bieszczady od strony mniej standardowej, nie wielką obwodnicą bieszczadzką, a mniej znanymi drogami.

Mi się też bardziej taki wariant podoba. Podoba mi się próba połączenia Bieszczad z Roztoczem na jednej trasie. Taki wariant trasy przez Bieszczady nie dubluje się z innymi maratonami, z BBT czy PGR czy GMRDP.

A jak się da za dużo  przewyższeń, to szanse kandydatury w głosowaniu jednak zmaleją, a 6000m to już jest i tak wartość wysoka.

Tu jest sprytny chwyt marketingowy, najstarszy chwyt marketingowy świata, a działa. 5900 m zamiast 6000 m ;)

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 804
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
I jeszcze taka sugestia. Jakby z Jureczkowej pojechać na Krościenko, potem Ustrzyki Dolne - Górne i do Cisnej przez Wetlinę? Całe Bieszczady Wysokie objechane by były. Można by na przykład tą pętelkę pod Brzozowem troszkę skrócić jakby wyszło za dużo km. Dużo w podjazdach nie dojdzie, tylko ociupinkę...  ;D
Tutaj jest kolejna sprawa. Bo myślałem o puszczeniu trasy tak jak piszesz, a później przez Wołkowyję, czyli kawałek Małą, a kawałek Wielką Pętlą Bieszczadzką. Ale jak komuś powiesz, że byłeś w Czarnej Górnej, to nie będzie wiedział, a jak usłyszy nazwy Polańczyk i Solina to już wiadomo gdzie to jest. Niby kilometrowo wychodzi podobnie, ale jednak tutaj trasa też jest bardziej malownicza (co chwilę widoki ze skarp na Zalew Soliński).
Po drugie, trasa jest tak ułożona, by móc zrobić PK w Tyrawie Wołoskiej dla obu tras. Dodanie kilometrów w Bieszczadach powoduje konieczność rozdzielenia PK trasy 300 i 500.

Nie umniejszaj Czarnej Górnej, spotkałem tam Misia.
Jeszcze jest fajny przelocik z Wołkowyi do Baligrodu z ciekawym podjazdem, ale wtedy trzeba by zrezygnować z Cisna-Baligród, najlepiej to pojechać oba, w sumie też i to da się ułożyć...

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 804
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Tu jest sprytny chwyt marketingowy, najstarszy chwyt marketingowy świata, a działa. 5900 m zamiast 6000 m ;)

A co powiesz na taki: 6.9

Offline Mężczyzna Mariobiker

  • Wiadomości: 638
  • Miasto: Niedrzwica
  • Na forum od: 13.06.2013
Mi się podoba ten wariant trasy, sporo lepszy niż pierwotna wersja. Trasa górzysta, ale też warto zwrócić uwagę, ze nie będzie to coś nie wiadomo jak strasznego, bo jednak druga część trasy jest łatwiejsza, a ostatnie 100km to tylko koło 600m w pionie i łagodne pagóreczki

Michał dobrze to opisal :)
Z lubelskiego już dwa głosy masz :D pracuję nad resztą lubelskich forumowiczów ;)

Jeśli nie masz pasji ... to znaczy że marnujesz swój czas.

Offline Mężczyzna Elizium

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5666
  • Miasto: Bnin
  • Na forum od: 17.03.2013
    • Klasyka w niedzielny poranek
Wilk dobrze radzi - jak będzie zbyt wiele przewyższeń, to możecie jeszcze jechać po nizinach. Więc z umiarem.
Absurdalny Eli

Hipek: "Żyjemy w dzikim kraju, ... w którym, co najważniejsze, jeśli nie wolno, ale bardzo się chce, to można."

Offline Mężczyzna LegalOnBike

  • Wiadomości: 56
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 05.11.2017
Rejony, które planowałem odwiedzić w przyszłym roku, także liczę że ta trasa wygra ;)

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum