Autor Wątek: szukam namiarów na konkretną agroturystykę w Waniewie  (Przeczytany 5943 razy)

Offline Mężczyzna ramzes

  • Wiadomości: 913
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.06.2015
    • Mój rowerowy blog
Kilka lat temu na jednej wyprawie spędziłem tam noc. Chętnie bym to powtórzył, a będę tam za tydzień w sobotę.
Widziałem na googlach, że jest tam jeszcze inna agro, ale może ta o którą mi chodzi (praktycznie przy samym wejściu na kładki, koło wieży widokowej) jeszcze funkcjonuje (mieli rewelacyjne, swojskie jedzonko na śniadanie).
Chodzi o ten konkretny budynek na obrazku.
Może ktoś ma nr telefonu, albo jakimś cudem będzie tam na dniach i mógłby zerknąć czy ci państwo jeszcze prowadzą agroturystykę?
HELP PLEASE! :)

PS. nie wiem czy do dobrego działu to wrzuciłem.

Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3724
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
20 sekund z targeo
Piąty wynik z google
Więcej czasu zajęło mi pisanie i wklejani odsyłaczy.

Offline Mężczyzna piechucki

  • Wiadomości: 214
  • Miasto: Zgierz - łódzkie
  • Na forum od: 28.10.2016
W sprawie kontaktów nie pomogę, ale jak byłem tam na przełomie maja i czerwca, to:
1. Wejście na kładki z tej strony było zamknięte.
2. Wieża widokowa przy tym wejściu była zamknięta.
3. Wejście na kładki (ale o tym za chwilę) było możliwe przez punkt informacji turystycznej znajdujący się przy tej samej drodze około 200 - 250 m na północny zachód.
4. Sama kładka właściwie też była nieczynna. Możliwe było jedynie przeprawienie się pierwszym pontonem, a następny był zabezpieczony przez policję/prokuraturę po śmiertelnym wypadku, który miał miejsce bodaj w marcu. Wobec tego dostanie się do Śliwna po drugiej stronie Narwi było niemożliwe. Na "dostępnym" odcinku i tak trwały jakieś prace remontowe. Nie wiem jak to wygląda teraz. Sama atrakcja bardzo ciekawa - warto, ale przy założeniu, że pokona się całą kładkę. Ja mam niedosyt i jeśli kładka będzie czynna, a "bogowie" pozwolą, to zamierzam wybrać się tam raz jeszcze.

Offline Mężczyzna ramzes

  • Wiadomości: 913
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.06.2015
    • Mój rowerowy blog
@wojtek - dziękuję
@piechucki - tak, atrakcja fajna. Dwa lata temu na wyprawie pizlotowej zrobiliśmy sobie małą, piwną imprezę na jednym z promów :) (oczywiście pełna kulturka i porządek)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3862
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
(oczywiście pełna kulturka i porządek)
aż policja prom zamknęła :)

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8216
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Ta kładka to jest jakaś historia pomyłek.
20.12.2018: kładka Waniewo-Śliwno została oficjalnie otwarta! Koszt projektu ok 3 630 000 zł. Prace modernizacyjne trwały około 5 miesięcy.
24.03.2019: kładka zamknięta - wywrócił się prom z turystami :o (nikomu nic się nie stało)
24.05.2019: kładka otwarta - tyle że bez promu, więc z Waniewa można sobie... tym bardziej że stojąca obok wieża widokowa wyłączona z użytkowania
29.06.2019: Narwiański Park Narodowy informuje, że z powodu bardzo niskiego poziomu w wody w Narwi kładka Waniewo - Śliwno jest czasowo niedostępna.
Tego to już w ogóle nie ogarniam. Za niski stan wody dla promu rozumiem, ale dla kładki?  :o

Offline Mężczyzna ramzes

  • Wiadomości: 913
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.06.2015
    • Mój rowerowy blog
(oczywiście pełna kulturka i porządek)
aż policja prom zamknęła :)
Aaa bo się na żartach nie znają - spalenie jednego promu i przewrócenie drugiego to dla nich od razu jakiś niby wandalizm, a to przecież prank taki był. Co za ludzie bez poczucia humoru w tej policji ;)

Offline Mężczyzna lechulysy

  • Wiadomości: 30
  • Miasto: Międzylesie
  • Na forum od: 21.01.2019
29.06.2019: Narwiański Park Narodowy informuje, że z powodu bardzo niskiego poziomu w wody w Narwi kładka Waniewo - Śliwno jest czasowo niedostępna.
Tego to już w ogóle nie ogarniam. Za niski stan wody dla promu rozumiem, ale dla kładki?  :o
Zgadza się: poziom wody jest bardzo niski. Byliśmy w okolicach jakieś 2 tygodnie temu i próbowaliśmy wejść na kładkę od strony Śliwna: pierwszy prom był OK, ale drugi osiadł jakieś 2m od kładki - z trudnością ściągnęliśmy go z powrotem tak więc nie robiliśmy dzieciom więcej atrakcji :)
Leszek

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8586
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Tego to już w ogóle nie ogarniam. Za niski stan wody dla promu rozumiem, ale dla kładki?  :o
Pewnie spałeś na lekcjach z fizyki. Kładka osadzona jest na drewnianych palach, które są wbite w muł. Muł zwykle jest nasączony wodą. Pale nie są długie, w każdym razie dużo krótsze niż tzw. miąższość mułu, czyli grubość tej warstwy uwodnionej. Cała konstrukcja działa na tej zasadzie, że kosztem energii potencjalnej wody, kładka z palami po przyłożeniu siły nie zapada się trwale. Jak wody jest za mało, to się mogą pale pozapadać, kładka powyginać i cała kasa idzie w muł. Dlatego podczas skrajnie niskiego stanu wody lepiej kładki nie obciążać. Jedna osoba krzywdy nie zrobi, ale kilkaset? Wyliczenie tego jest chyba na tyle trudne, że każdy dmucha na zimne.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 1588
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Ponieważ lwowski Teatr Wielki zbudowany był częściowo w korycie rzeki, przewodnicy do dziś opowiadają o samobójstwie architekta w wyniku zapadania się pali w mule. W rzeczywistości Zygmunt Gorgolewski zmarł śmiercią naturalną, a gmach stoi na żelbetowej płycie do dziś mimo rewolucji i wojen.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8586
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Ponieważ lwowski Teatr Wielki zbudowany był częściowo w korycie rzeki, przewodnicy do dziś opowiadają o samobójstwie architekta w wyniku zapadania się pali w mule. W rzeczywistości Zygmunt Gorgolewski zmarł śmiercią naturalną, a gmach stoi na żelbetowej płycie do dziś mimo rewolucji i wojen.
Żelbeton polecasz, azali świadomość czasu (dziesiątek pokoleń) potrzebnego na naprawę tego błędu w tej dolinie rzeki nabyłeś? Drewno się szybko rozłoży, przeminie. Będzie potrzeba za kilka lat, znajdzie się kasa na nowe.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 497
  • Miasto: PObiedziska
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska

@piechucki - tak, atrakcja fajna. Dwa lata temu na wyprawie pizlotowej zrobiliśmy sobie małą, piwną imprezę na jednym z promów :) (oczywiście pełna kulturka i porządek)

sorry - za otkop :)

Ale pamiętam tę imprezę - i muszę przyznać - że była to jedna z lepszych w moim nie krótkim życiu  ;D

Udało się znaleźć miejscówkę - byłeś tam ponownie ?


Offline Mężczyzna ramzes

  • Wiadomości: 913
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.06.2015
    • Mój rowerowy blog
Plan się w trakcie wyprawy zmienił i pojechaliśmy nieco inaczej.
Może innym razem :)
Może w tym roku? :) Szykuj się na wyprawę pozlotową.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum