Autor Wątek: Jaki lekki rower na dalekie wyjazdy?  (Przeczytany 11958 razy)

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Jaki lekki rower na dalekie wyjazdy?
« 30 Lip 2019, 13:04 »
Chcę kupić używany lekki rower na dalekie wyprawy po asfalcie w rejony zaludnione. Jak powinien on wyglądać?  Na wygodnym trekingu aluminiowym  Trek T300 (sam ważący ok. 17kg) przejechałem kilkanaście tyś. km wyjazdowo/wyprawo i jest dla mnie za ciężki i za wolny mając 2 sakwy z przodu, torbę na kier. i 3 z tyłu. Chcę nadal pakować się bez namiotu, bez kuchenek i bardziej lżęj, ale mieć rower kilka kg. lżejszy o innych geometriach  i właściwościach aby jazda zajmowała dużo mniej czasu.

Chciałbym coś szosopodobne ponieważ oprócz wypraw w przyszłości zamierzam trenować triatlon  kompletnie początkująco-amatorsko, więc pozbędę się atrybutów wyprawowych i mam rower do b. prostych i lokalnych treningów. Mam pytania:

1. Jak powinien wyglądać techniczne taki rower?  Proszę o przykładowe zdjęcia takich rowerów/modele
2. Czy mogę sakwy krosso  wykorzystać na przód - czy przednie golenie muszą być aluminiowe i czy przykręcę do nich zwykłe bagażniku przód bez uchwytów pod v-brake?
3.Jak powinny wyglądać manetki i z jakiej grupy powinien być osprzet?
4. Czy powinienem mieć już hamulce tarczowe?
5. Jakoś nie jestem przekonany czy na wyprawie zmieszczę się w bikepacking, czy powieniem jednak myśleć o zapięciu bagażnika przód i tył?
6. Czy napewno SPD?
7. Czy ok. 2.000 PLN za używkę po sezonie wystarczy?
8. Wiem że są gravele ale dużo kosztują to nowość i nie wiem czy takie opony i przełożenia potrzebuję?
9. Ile powinien mniej więcej ważyć rower ze sprzętem bez żarcia na wyprawę np. na 3 tyg. bez namiotu, kuchni?
10. Jak powinny wyglądać koła i obręcze (ile szprych)?
11. Jakich materiałów się wystrzegać w elementach rowera? Karbon i stal odpada?

Na co zwrócić jeszcze uwagę? Proszę o propozycję i argumenty.






« Ostatnia zmiana: 30 Lip 2019, 13:27 8850 »

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4171
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
czytam i w końcu nie wiem czy chcesz się pozbyć tych atrybutów wyprawowych tego przyszłego roweru czy nie?

przykładowo FUJI TOURING jest bardziej szosowy, ale to typowy turystyk pod bagażnik itp. ale cieńsze opony swoje zrobią pod względem szybkości i pozycja.

a z kolei jakakolwiek szosa no to bagażniki nie bardzo jak zamontować. I jeszcze triathlon... hm

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1833
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Na wygodnym trekingu aluminiowym  Trek T300 (sam ważący ok. 17kg) przejechałem kilkanaście tyś. km wyjazdowo/wyprawo i jest dla mnie za ciężki i za wolny mając 2 sakwy z przodu, torbę na kier. i 3 z tyłu. Chcę nadal pakować się bez namiotu, bez kuchenek i bardziej lżęj, ale mieć rower kilka kg. lżejszy o innych geometriach  i właściwościach aby jazda zajmowała dużo mniej czasu.



Czy ja dobrze zrozumiałem, że zabierasz 2 sakwy na przód, torbę na kierownicę i 3 sakwy z tyłu i jeszcze nie ma w tym sprzętu biwakowego?  :icon_eek: :icon_eek: :icon_eek:
Jeśli tak to chyba lepiej byłoby urwać 15 kg z bagażu niż 3 kg z roweru :icon_mrgreen:

... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Obecnie mogę spokojnie zapakować się na miesiąc do dwóch sakw przednich Crosso jadąc na miesiąc. Przykładowo na zdjęciu (jazda dookoła Polski wg. MRDP): 2 sakwy z tyłu to jedna na jedzenie (pusta) a druga ma tylko sweter. Sakwa trzecia na górze to karimata obecnie lekki materac dmuchany trekingowy. Na kierownicę to drobiazgi dla wygody, jest częściowo pusta. 2 sakwy z przodu są potrzebne ale nie pełne.



Już nie szukam trekingowego roweru, wolałbym szybszy :) dlatego pytam Was o radę i proszę o odpowiedź na pytania, dziękuję :)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14898
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Już nie szukam trekingowego roweru, wolałbym szybszy :) dlatego pytam Was o radę i proszę o odpowiedź na pytania, dziękuję :)

Jakiś lekki gravel powinien spełniać dobrze takie oczekiwania, większość takich rowerów ma mocowania pod bagażnik
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1910
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
W wersji budżetowej ludzie często wybierają jakieś Mariny Four corners, Fuji Touringi czy też Authory roniny - na jesień trochę modeli może się pojawić na portalach z ogłoszeniami po taniości.

11. Jakich materiałów się wystrzegać w elementach rowera? Karbon i stal odpada?

Odpada to aluminium (mowa o budżetowych ramach, a nie o kogach, jakby się ktoś miał czepiać), stal w tej cenie będzie najlepszym wyborem. Na karbon i tytan musiałbyś dodać jedno zero do planowanego budżetu.

Proszę o przykładowe zdjęcia takich rowerów/modele

Mnie się sztandarowo kojarzą z takimi 'World tourerami' Surly LHT i Salsa Marrakesh w wersjach z baranem.

A kwestia prędkości to również kwestia oporów powietrza - mnie torby na widelcu spowalniają znacząco, choć to tylko 8-litrówki. Mając na rowerze tyle worów co obecnie, nawet jazda na thriatlonówce będzie przypominać przejazd babci damką po parku.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Na większość pytań z pierwszego postu można uzyskać sprzeczne odpowiedzi i wszystkie będą prawidłowe  :)
Z jednym się pewnie większość zgodzi - że do turystyki są rowery turystyczne, a do triathlonu - triathlonowe i będzie trudno pogodzić te dwa światy. Zwłaszcza widząc przywiązanie autora do kompletnego osakwowania.

Nie można wymagać lekkości od roweru z regulowanym mostkiem, amortyzowanym widłem, sztycą i innymi wynalazkami.
Może (jeśli rama jest w miarę lekka, wygodna i nie sprawia problemów) warto go odchudzić i dalej używać turystycznie, a do treningów szosowych poszukać drugiego roweru?

Offline Kobieta podroznik

  • Wiadomości: 1
  • Miasto: warszawa
  • Na forum od: 30.07.2019
witam
Od 3 lat podróżujemy rowerem z kajakiem i sakwami.Szukamy lekkich rowerow na ktore mozna sakwy zakłądać .
Jeździmy  na spływy Wisłą  kajakiem pneumatyczny igla2 ( wczesniej solar 2 gumotex) .
Zastanawialiśmy się nad składakami jednak przyczepka z kajakiem wazy 28kg plus wiosła 2 kg.
Sakwy z prowiantem,śpiwory,namiot to wszystko trzeba pomieścić.
Chcemy być niezalizani od innych dlatego podróżujemy rowerami .
Jaki rower polecacie w granicach rozsądku:) czyli nie za 10 czy 20 tysiecy ;)


« Ostatnia zmiana: 30 Lip 2019, 20:39 podroznik »

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Nieco podobny rower ostatnio szukałem i kupiłem. Dla mnie faworytami były Fuji Jari oraz Cannondale Topstone. Ja ostatecznie kupiłem tego drugiego, ale Fuji Jari 2.5 czyli jego najniższa wersja, na ramie cr-mo, waga 13,1 kg, jest dostępna za 3.000 zł, czyli nie tak bardzo powyżej Twojego budżetu. Zimą może trafią się jakieś wyprzedaże. Ten rower w moim odczuciu spełnia wszystkie Twoje wymagania.
Ps. Odpowiedź dotyczyła autora wątku

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
A zapytam odwrotnie: czy istnieją bagażniki na tył (tradycyjny bagażnik) i przód (na golenie nieamortyzowane) które można założyć na lekką szosę typu endurance bez przygotowanych uchwytów? na zasadzie zacisków regulowanych na rurki?

@sedymen: bardzo ładne te Twoje zasugerowane gravele, w zimie po obniżce cen jak najbardziej można o nich pomyśleć.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Thule Tour Rack.

ed.
Moim zdaniem, Sedymen był w lepszej sytuacji, bo na ciężkie wyjazdy ma Ogra, a Cannon jest jego uzupełnieniem.
Nawet pomijając kwestię geometrii i napędu, to mnie by się zwyczajnie nie chciało za każdym razem przezbrajać roweru.
« Ostatnia zmiana: 30 Lip 2019, 21:21 RS »

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Thule Tour Rack bagażnik świetny ale kupując 2 szt. to cena kosmos.
Rozumiem że tribanami nawet nie ma co głowy zaprzątać.... tak?

Offline Mężczyzna Rolf

  • Wiadomości: 1018
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 12.07.2011
Siema, Ty jeszcze bez roweru? :-)

Właśnie Tribana chciałem Ci polecić - jeśli szukasz szosy z możliwością włożenia szerszej gumy i zamocowania bagażników, o spokojniejszej geometrii, jest to strzał w 10. Dożywotnia gwara na ramę w gratisie.

Co do rowerów karbonowych - jak najbardziej w okolicach 2000 dorwiesz jakąś używaną szosę. Problem jedynie taki, że będzie to rower leciwy - a jeszcze parę lat temu standardem były opony 23 mm w szosach i może być tak, że nic (wiele) szerszego nie wejdzie. Do tego kaseta 11-25(28) i korby 39/53 mogą nie przypaść Ci do gustu, a niektóre elementy będą do wymiany.

Co do mocowania bagażnika tylnego, jest jeszcze taki patent:
https://www.szumgum.com/adapter-tubus-z-zaciskiem-tubus002.html

2)  Co do sakw z przodu - są bagażniki na widelce bez uchwytów, ale na pewno nie na karbonowe, tych ściskać nie wolno. Na alu i stal powinno być lepiej, ale zależy to też pewnie od kształtu goleni. Są też takie adaptery:
https://www.bikeman.pl/obejmy-tubus-do-lowridera-waskie,3,17904,4272

3) Grupa? Podobno teraz i niższe grupy fajnie chodzą jak są nowe. Podobno :-) Celowałbym w sora/tiagra/105/ultegra, w zależności od budżetu.

4) Moim zdaniem - niekoniecznie, ale na pewno będzie to na plus.

5) Czemu nie sam tył?

6) Ja lubię, ale niektórzy nie lubią. Na wyższym poziomie sportowym na pewno niezbędne.

7 )i 8 ) Za 2000-2500 mozna czasem upolować jakiś używany, kilkuletni hipstersko-stalowo-gravelowy wynalazek na claris/sora/tiagra, czasem nawet z możliwością podpięcia 1500 koszyków na bidon; np w dziale okazje ktoś jakiś czas temu wrzucał ciekawe Genesis CDF.

Używaną 'zwykłą' szosę kupisz i taniej, nawet dużo taniej - zależy czego chcesz.

Rozejrzyj się też za przełajówkami, czasem są różne ciekawe opcje gravelopodobne - takie protoplasty graveli, jak np Specialized Tricross czy Focus Mares (choć tu geometria trochę bardziej agresywna).

Używanej nowoczesnej szosy endurance na tarczach i karbonowej ramie - zdecydowanie nie kupisz w tym budżecie.

Co do wagi, akurat w wybranych przez Ciebie dyscyplinach - czyli sakwiarstwo i triathlon - ma maryginalne znaczenie :-)

Co do ogólnej rozterki - szosa czy gravel - zależy czy trasy to 100% asfalt, czy niekoniecznie. A jeśli niekoniecznie - czy ładny równy i ubity żwir (tu szosa na lepszych gumach da radę), czy raczej szlaki beskidzie też wchodzą w grę (tu zdecydowanie przełaj/gravel).

9) Jak najmniej, ale bez przesady :D

10) To zależy też od Twojej wagi i tego, gdzie będziesz jeździł.

11) Starych szosowych manetek Srama (łamliwe :-[) i kół Mavica (bębenki, szprych, brak obręczy zamiennych :-[). Korb 39/53 i kaset mniejszych, niż 11-32. Mocno zajechanego sprzętu 

Podsumowując - bierz Tribana :D Byle nie tego na tourneyu!
« Ostatnia zmiana: 6 Sie 2019, 20:11 Rolf »

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2389
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Zaintrygowała mnie historia o łamliwych Sramach, bo mam Force z pierwszej serii z kosmicznym przebiegiem, po różnych kraksach i obcierkach i mam na jego temat zupełnie odmienne zdanie. W przeciwieństwie do Ultegry - chodzi jak nowy i wiek/km jakoś działania nie pogarszają.

Online Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4579
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Co do mocowania bagażnika tylnego, jest jeszcze taki patent:
https://www.szumgum.com/adapter-tubus-z-zaciskiem-tubus002.html
Mam, nie polecam. Na wybojach bagażnik potrafi wypchnąć oś z haków. O wiele lepiej spisywały się haki SportArsenal.

Offline Mężczyzna Rolf

  • Wiadomości: 1018
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 12.07.2011
Pierwszy link z brzegu:
https://forum.slowtwitch.com/forum/Slowtwitch_Forums_C1/Triathlon_Forum_F1/Broken_SRAM_Force_2010_Shift_Lever_P3298477/

Ja kupiłem uzywany (ale malo zuzyty) rower (Scott CR1 z 2011), rzekomy przebieg kilkanascie kkm, lewa padla mi po kolejnych +- 5 kkm, prawa po dodatkowych 3 kkm. Tysiak w plecy.

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2389
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Aż poszedłem do garażu zaświecić pod gumę, ale nic niepokojącego nie zauważyłem. Nie jest to zatem reguła, a mój Force jest starszy.

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Czy warto czekać na przeceny na jesień? CZy celować w używany rower? Jak patrzę na wykonanie rowerów firmy Kross czy te z DEcathlonu te "codzienne" do 1.800 PLN to zastanawiam się czy półki wyżej też są takie kiepskie i słabe.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Rower z półki wyższej (jednej) nie będzie dużo lepszy.
Wydaje mi się, że bez budżetu 4,5-6k nie ma co myśleć o nówkach.
Tribany 520 zbierają dobre recenzje, a używkę znajdziesz pewnie w okolicach 1500 zeta.
Nawet jak dołożysz pincet na nowe graty, to będziesz miał sporo frajdy, biorąc pod uwagę Twój dotychczasowy rower.
A Tribana zawsze odsprzedasz i odzyskasz część wkładu. Przez sentyment, by nie powiedzieć zauroczenie, wolałbym podpowiedzieć Cannondale, ale rozsądek nie pozwoli.

Nie boję się używek. Miałem mnóstwo rowerów i cały czas mam kilka. Nowy kupiłem tylko raz i raczej nie planuję drugiego. Odrobina obycia w serwisowaniu, kilka złotych na narzędzia i stajesz się panem swojego rowerowego życia  :D
Mnie bardzo cieszy moja niezależność techniczna.

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
@Rolf i @RS: macie rację, cenię Waszą opinię, cały czas szukam na OLX, allegro roweru dla siebie, pomyślałem że facebook też będzie dobry aby dodać sobie grupy rowerowe..

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Nie jestem pewien, czy warte to jest takiego zachodu. Jak masz forsę w kieszeni, to daj OLX'owi ze trzy dni i jedź kupić.
Zawsze będziesz miał poczucie, że dało się podjąć lepszą decyzję i od tego chyba nie uciekniesz. Przynajmniej ja nie potrafię.

Jakiego rozmiaru szukasz?
Jak ktoś wpadnie na trop, to może da znać. Czasami znajomi się pozbywają rowerów.

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Mam 182 cm wzrostu, więc celuję 56/57cm czyli L. Nie boję się kupywać używanych rzeczy, mam wiele takich w domu, a serwisować i tak trzeba umiec więc w tym się szkolę cały czas.

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2389
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Gwarancja na ramę jest prawie zawsze dla pierwszego właściciela, a że często jest dożywotnia, a ramy lubią strzelić - warto pamiętać przy podejmowaniu decyzji.

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
To wprowadzając odnogę wątku ... :) Które firmy produkują wielkie ramy Cr-Mo, bo znalazłem parę fajnych rowerów, ale zazwyczaj rozmiarówka kończy się na 58 cm lub "małym" XL, a mnie trzeba "krowy" na 203 cm :)

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Jak ma to być rower na dłuższy czas, to moim zdaniem, warto rozważyć pospawanie ramy pod użytkownika. Można wtedy też wziąć pod uwagę tytan.
Przy takim wzroście mogą występować znaczne różnice anatomiczne, których się nie zrekompensuje długością "rurek", wprowadzając korekty rzędu 20-40mm. Nie ta skala.
Oprócz niszowości (bo takich ludzi jest mniej niż o wzroście 180cm), to powodem niedoborów rynkowych jest pewnie właśnie problem z dopasowaniem geometrii.
Ja tam jestem kurduplem, więc problem mnie nie dotyczy, ale temat jest ciekawy.
Temat takiego roweru był poruszony w innym wątku. Chodziło o rower wyprawowy, ale sporo info tam znajdziesz. Raczej mało budujących  ;), chociaż zakończenie szczęśliwe.
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=19581.0
Chyba może to być jakiś wstęp do rozważań.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Gwarancja na ramę jest prawie zawsze dla pierwszego właściciela, a że często jest dożywotnia, a ramy lubią strzelić - warto pamiętać przy podejmowaniu decyzji.
Trudno się nie zgodzić, ale wydaje mi się, że dożywotnią gwarancją na ramę, to można się jarać, gdy samą ramę kupujemy za 2 tys. euronów, a nie cały rower za taką sumę, tylko w złotych.


Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 741
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Niekoniecznie. Jest wiele dodatkowych zalet gwarancji na rame. Wymiana ramy na gwarancji jest za free i stary osprzęt pasuje bez konieczności wymiany kabli itp. A w sezonie można się domagać ominięcia kolejki, bo w dobrych serwisach jest permanentny kłopot z terminami.

Offline Mężczyzna cyniczny

  • Wiadomości: 526
  • Miasto: Piaseczno
  • Na forum od: 26.11.2012
    • Wycieczki rowerowe bliższe i dalsze
A jak wygląda realizacji takiej gwarancji dożywotniej na ramę w praktyce?
Przynosisz do sklepu samą ramę i w Twojej gestii jest demontaż, a potem montaż całego szpeju?
Czy przyprowadzasz rower z uszkodzoną ramą, a całość załatwia serwis?

Online Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4579
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Wymiana ramy na gwarancji jest za free i stary osprzęt pasuje bez konieczności wymiany kabli itp.
Trek realizuje dożywotnie gwarancję na ramy GF dając ramy podobnej klasy, ale współczesne konstrukcyjnie, stary sprzęt niekoniecznie pasuje.

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 741
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Giant daje tzw. serwisówki, czyli tego samego typu tylko w kolorze najwyższego modelu z USA. Przyprowadzasz rower i odbierasz rower. Przekładka po ich stronie.

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2389
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Tu chyba są 2 sprawy: póki trwa niezgodność z umową - dajesz rower pekniety, odbierasz cały.
Potem dostaje się juz tylko rame podobnej klasy, czyli oddajesz ramę na na zwykłych osiach z hamulcami IS, widelcem 1 1/8 cala i sztycą 27,2, odbierasz np. na przelotowych, z hamulcami FM, widelcem 1 1/4 i sztycą 31,8. Ze starego roweru pasuje Ci tylko kierownica :-)

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 741
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Giant nie rozróżnia typów gwarancji na rękojmię itp. Wyraźnie piszą, iż następuje naprawa roweru. Zresztą, zawsze można do producenta napisać maila z pytaniem jak to jest w jego przypadku. Mi wymienili cały frameset. Załączam całość rozdziału o gwarancji.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7032
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Gwarancja to dobra wola producenta, ale rękojmia to wynalazek z polskiego prawa, którego nie mogą ograniczyć.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 741
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Dokładnie, ale dożywotnia gwarancja na ramę wykracza poza ramy rękojmi.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7032
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
tylko w ciągu tych dwóch lat nie powinno mnie to obchodzić. Rower powinien być zgodny z umową, czyli nie pękać :)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Tak, ale problemem stają się wtedy kruczki w stylu, że np. rama wykorzystana była niezgodnie z przeznaczeniem. Jak się ma świadków, że rama pękła na płaskim szutrze, to pewnie jest łatwiej, ale nie zawsze tak jest. I się nie dziwię, bo za bezproblemową odpowiedzialność gwarancyjną trzeba zapłacić trochę więcej.
Jestem fanem staroci. Rowery, które rekonstruuję są najczęściej z lat 1994-1999. Po denominacji złotego kosztowały w polskich sklepach 3-6 tysięcy zeta i takie sprzęty pojeżdżą jeszcze przynajmniej dekadę. Młodszym polecam sprawdzić kiedy ta denominacja miała miejsce.
Dobre rowery nigdy nie były tanie.


Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2389
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Rękojmia? Litości Panowie, tego NIE MA od lat.

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 995
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
Jest, obciąża sprzedawcę a nie producenta. Sprzedawcom włosy dęba stają, jak usłyszą to słowo. Sprawdzone na lodówce :D.
https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
W teorii istnieje, ale...
Z gówna bata nie ukręcisz (przepraszam). Jak budżet nie pozwala na sensowną gwarancję producenta, to olałbym rękojmię. To dobre może dla butów albo torebki.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7032
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Z gówna bata nie ukręcisz (przepraszam). Jak budżet nie pozwala na sensowną gwarancję producenta, to olałbym rękojmię.
A istnieje jakaś na rynku? Może jak w biznesowym laptopie, 24h door-to-door? ;)
Gwarancja zwykle nie zawiera nawet maksymalnego okresu na jej rozpatrzenie, a wszystko jest uznaniowe. Rękojmia wychodzi zwykle lepiej, bo terminy są ustawowe.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 995
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
W wielu przypadkach jest wygodniejsza - ochrona trwa dwa lata, przy zgłoszeniu przed upływem roku od zakupu powstaje domniemanie istnienia wady od początku. Pierwszym wyborem klienta może być wymiana towaru na nowy. Nie ma tu nic do olewania, trzeba znać swoje prawa.

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2389
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Faktycznie, widzę, że ustawa likwidująca rękojmię dla konsumentów i wprowadzająca niezgodność z umową została uchylona przez Dz.U. z 2019 r. poz. 134. i znów mamy rękojmię. Dla nas lipa, dla nieuczciwych handlarzy radość.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Z gówna bata nie ukręcisz (przepraszam). Jak budżet nie pozwala na sensowną gwarancję producenta, to olałbym rękojmię.
A istnieje jakaś na rynku? Może jak w biznesowym laptopie, 24h door-to-door? ;)
...
W podanym budżecie nie potrafię poradzić. Dlatego o bacie napisałem. Dla mnie, zawracanie sobie głowy gwarancją na ramę w rowerze za 2 tysie jest dziwactwem.
Kupuję, łapię wiatr i wypie...lam, jakby się coś wydarzyło.
Nie jestem bogaty. Sprzęt dobieram do swoich możliwości finansowych.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
W Cannondale dożywotnia gwarancja obejmuje ramy zakupione u detalicznego sprzedawcy w Polsce, obejmuje tylko i wyłącznie pierwszego właściciela. W książce jest napisane, że należy dostarczyć ROWER do sprzedawcy detalicznego gdzie został on zakupiony (a jak sprzedawcy już nie ma?) Cannondale uszkodzoną ramę naprawi lub wymieni na taką samą lub podobną i porównywalną, która jest dostępna w momencie złożenia roszczenia gwarancyjnego.

Jednak nie jest tak różowo do końca bo opis warunków jakie trzeba spełnić przy użytkowaniu roweru jest tak enigmatyczny i szeroki, że bez dobrej woli producenta (dystrybutora) to zawsze się on wykpi od realizacji tej gwarancji.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Spoko, Cannony się tak łatwo nie łamią. No i Twój pewnie kosztował z 8k zeta.
Kupiłem kiedyś Cannona, który miał tak wygiętą kierę po lądowaniu na przednim kole, że wyglądała na giętą, ale zamontowaną odwrotnie  :D
Po dokładnym pomiarze geo okazało się, że nie ma się do czego przyczepić. Uwielbiam je  ;)



Offline Mężczyzna Rolf

  • Wiadomości: 1018
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 12.07.2011
To wprowadzając odnogę wątku ... :) Które firmy produkują wielkie ramy Cr-Mo, bo znalazłem parę fajnych rowerów, ale zazwyczaj rozmiarówka kończy się na 58 cm lub "małym" XL, a mnie trzeba "krowy" na 203 cm :)

Surly?

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Surly Ogre. Ma wszelkie wady, ale jest najlepszy. Smok to "Smok". Wciąga wszystko i nawet nie wiesz jak było ciężko.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Patrząc na oferty to chyba czeka mnie zakup szosy endurance. i obwieszenie torbami. Szutrów i błota nie lubię bo nie lubię po każdym użyciu rowera czyścić  maszynę wiec, gravele fajnie wyglądają ale czy naprawdę potrzebuję tak szerokie opony jak 40mm? Szosa endurance i gravel powinny mieć bardzo zbliżóne geometrie a uchwyty na sakwy/bagażniki jak mniemam i tak nie wykorzystam skoro i tak idzie się w torby. Co o tym myślicie?

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Surly Ogre.

Piękny, ale pracuję w budżetówce :P

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 7065
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
/.../ tak szerokie opony jak 40mm? /.../
 Co o tym myślicie?

40mm szeroko nie jest. Z wyłączeniem szosówki tak wąsko b. dawno już nie jechałem.

/.../ ale jest najlepszy. /.../

Nie.
(Może w swym gronie.)
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1910
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Patrząc na oferty to chyba czeka mnie zakup szosy endurance. i obwieszenie torbami. Szutrów i błota nie lubię bo nie lubię po każdym użyciu rowera czyścić  maszynę wiec, gravele fajnie wyglądają ale czy naprawdę potrzebuję tak szerokie opony jak 40mm?

Teraz mam szosę endurance, do której wstawiłem opony 35c  8)
Jeździ i zachowuje się jak gravel - no.. może za jakiś czas przydałyby się jej mocniejsze zaciski, tak dla pewności.

Szutry i błota mi się zdarzają, lecz szersze opony to wyższy komfort na nierównym asfalcie, większa nośność - szosy na chudych laciach nie obciążysz, bo albo Ci obręcze strzelą, albo będziesz co chwila nową dętkę wpychał. Takie minimum na dalsze trasy turystyczne z bagażem to IMHO 32c.

Jak masz czas, to przegrzebuj OLX'a i ogłoszenia na forach rowerowych - pewnie kiedyś się trafi jakiś ciekawy sprzęt z drugiej ręki.
Np. przed takim :
https://www.forumrowerowe.org/topic/239121-rower-genesis-day-one-2013-rasowy-gravel-rozmiar-58/
się do dziś wstrzymuję z zakupem, bo chciałbym mieć do ciorania, ale mi zbędny  :P

A jak chcesz sobie samemu pogrzebać przy rowerze, to np taki wynalazek - https://www.olx.pl/oferta/rower-przelajowy-gravel-holdsworth-elan-planet-x-CID767-IDAoXnV.html#4578b116a3  byłby super bazą do budowy czegoś solidnego na wyprawy ;)
Cena roweru jest niższa, aniżeli koszt zakupu takiej ramy w sklepie, a na początek większość bebechów prócz napędu mogłaby zostać.
« Ostatnia zmiana: 16 Sie 2019, 12:12 qbotcenko »

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 621
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
Podepnę się do tematu.
Myślę o odchudzeniu roweru ale jednocześnie zastanawiam się nad złożeniem czegoś co może pojechać w góry (korzenie, kamienie, błoto ale bez ścigania się), a jednocześnie będzie odpowiednie na długie wyjazdy z sakwami po wymianie opon.
Wpadła mi w oko rama Mosso:
https://allegro.pl/oferta/rama-mtb-29-mosso-mod-920-xc-17-8394542076
Mocowanie bagażnika jest do obejścia, bo ma zwykłą oś 9mm i jak dla mnie całkiem ładny wygląd. Dodatkowo na plus do obecnego roweru - koła 29" (obecnie mam 27,5),  i mniejsza waga. Na minus max opona to 2,2" - choć to może fanaberia bo raczej nie będzie to potrzebne.
Nie ineresują mnie gravele, nie chcę baranka, wystarczy prosta kierownica i w razie potrzeby lemondka.
Używał może ktoś takowy wynalazek?
Paweł.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Ciekawe, dlaczego w alu tak poskąpili z oczkami? A Patrzyłeś na ramy Accent Peak?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6347
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Ja bym poszukał czegoś z mocowaniami pod bagażnik, chyba że zamierzasz wozić tylko ultralekkie rzeczy. Chodzi nie tyle o sam ich brak, chociaż i to będzie upierdliwe, tylko o to że producent mógł nie przewidzieć tego typu obciążeń na tylnym trójkącie.

Offline Mężczyzna maper

  • Wiadomości: 1509
  • Miasto: Straszyn
  • Na forum od: 15.02.2016
Dodatkowo na plus do obecnego roweru - koła 29"

Nie wiem, jak wysoki jesteś, ale wstawiłeś link do ramy 17". To sugeruje niewysoki wzrost, a rower na kołach 29" to nie jest dobry pomysł dla niskich osób.

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 311
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Surly Ogre.
Piękny, ale pracuję w budżetówce :P

https://www.fahrradmanufaktur.de/en/katalog/t-700-shimano-deore-xt-30-gang-disc-807-2019
Jakieś opinie, a może nawet wiedza na temat rozmiaru ramy 62 cm? :)

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 621
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
@Sedymen: Sprawdzałem Peak-a - na minus hamulec nie jest mocowany w tylnym trójkącie. Mosso ma też schowane linki - estetycznie na plus, nie wiem natomiast jak z ewentualną wymianą i stukami pancerzy wewnątrz ramy (ponoć się zdarzają). Ale mogę zaryzykować. Peak jest w tej chwili słabo dostępny w wersji z osią 9mm, jest tylko z 12-stką.

@miki150: Obecnie mam bagażnik mocowany do tylnej osi i póki co się sprawdza, a testowałem go w dość ciężkich warunkach. Zatem brak otworów nie jest problemem. Staram się też zabierać coraz mniej bagażu.

@podjazdy: No właśnie trochę mnie martwi te 2,2". Chociaż na codzień nie jeżdżę z takim grubym laczem to właśnie jadąc w błoto taki (prześwit) może się przydać.

@maper: pomyłka, miałem wstawić 19". Obecnie jeżdżę na M i porównywałem parametry więc rama 19-nastka powinna być OK.
Paweł.

Offline Mężczyzna kolega_na_fullu_;-)

  • ~(FSM)~
  • Wiadomości: 1224
  • Miasto: Paluch Warszawski
  • Na forum od: 23.01.2012
    • Luźny Kanon przetłumaczony na j. Polski w .PDF.
Dodatkowo na plus do obecnego roweru - koła 29"

Nie wiem, jak wysoki jesteś, ale wstawiłeś link do ramy 17". To sugeruje niewysoki wzrost, a rower na kołach 29" to nie jest dobry pomysł dla niskich osób.

Dlaczego? Ja tak mam i nie narzekam.

Online Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4579
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Kalentiewa i Korber też nie narzekały ;)

I jeszcze z innego wątku :)
Inbred jest dość długi, niski i już niedostępny z pierwszej ręki.
W rozmiarze 21 ma chyba takowego Żubr(nie piwo).

Tu Marysia na ramie  w rozmiarze 16 cali:

2018-10-14_04-28-33 by syn_szklarza, on Flickr
« Ostatnia zmiana: 28 Sie 2019, 13:25 wojtek »

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 621
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
Jeździłem na szosie i było OK. Jeździłem parę razy na 29" i też było OK. Choć wydawał mi się kobylasty ale pewnie dlatego, że to był ciężki. Myślę, że przy wzroście 175 dam radę również na codzień na 29". Tym bardziej, że jest szansa na dość lekki sprzęt.
Paweł.

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 621
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
Przepraszam, że pod swoim postem...
Czy coś takiego nada się? Jaka jest czułość tego amorka? Jak z wytrzymałością? Można dostać części zamienne?
https://www.centrumrowerowe.pl/amortyzator-manitou-markhor-pd19570/?v_Id=128948&gclid=CjwKCAjwzJjrBRBvEiwA867byl5cG3nKsoIgC_iHK8gF9qD8RTIBy6px1rXdty6U_tfCDH3hv4zgBRoCvWMQAvD_BwE
Paweł.

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Po co amortyzator na dalekie wyjazdy po szosie?
29 cali nie brałbym nic co jest niestandardowe i ciężko na drugim końcu PL czy UE znaleść części do tego jak się posypie.
Kolega ostatnio podsunął mi pomysł rowerów klasy touring niepopularnych u nas. Może zamiast w gravele warto w to isć?

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 621
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
Amortyzator się przydaje jak wjeżdżam w teren, a zdaża mi się. Reszta osprzętu jest typ standard - poza tym nie zamierzam wyjeżdżać poza Europę.
Właśnie się dowiedziałem, że Accent Peak w wersji QR nie będzie już dostępna u producenta. Tak więc jeśli się na nią zdecyduję to może jeszcze gdzieś trafię, a może i nie. Wtedy pozostanie Mosso i opony 2,2".
Paweł.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Amortyzator się przydaje jak wjeżdżam w teren, a zdaża mi się.
Jak wjeżdżamy w ciężki teren. Teren rozumiany jako droga przez las amorka nie potrzebuje.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7032
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Co kto nazywa terenem. Ciężki teren to jest wtedy, gdy jechać się nie da, a trzeba nosić :)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 239
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Ten wątek dotyczy doboru i wyboru roweru pod dalekie wyjazdy czyli przede wszystkim droga ubita, asfaltowa,  a nie dotyczy sprzętu do ciężkiego terenu czy na przeprawy przez bagna. Koledzy pomylili wątek. Na dalekie wyjazdy nie potrzebuję amortyzatora czy grubych opon, nawet nie wiem czy potrzebuję coś gravelopodobnego, chociaż jak zobaczyłem Treka 920 to ciśnienie wzrosło, ale niestety nie mój budżet.

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 995
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
(...)
29 cali nie brałbym nic co jest niestandardowe i ciężko na drugim końcu PL czy UE znaleść części do tego jak się posypie.
(...)
Co jest niestandardowego w 29"?

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 621
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
Rozumiem Wasze aluzje :) ale ale miałem na myśli coś cięższego niż zwykła leśna ścieżka.

Co kto nazywa terenem. Ciężki teren to jest wtedy, gdy jechać się nie da, a trzeba nosić :)
Jak się nie da jeździć to jakie znaczenie ma amortyzacja? ;)

W sumie też dlaczego mam sobie odmawiać odrobiny komfortu? Lata uciekają i trzeba o siebie dbać. :)

Ten wątek dotyczy doboru i wyboru roweru pod dalekie wyjazdy czyli przede wszystkim droga ubita, asfaltowa,  a nie dotyczy sprzętu do ciężkiego terenu czy na przeprawy przez bagna. Koledzy pomylili wątek. Na dalekie wyjazdy nie potrzebuję amortyzatora czy grubych opon, nawet nie wiem czy potrzebuję coś gravelopodobnego, chociaż jak zobaczyłem Treka 920 to ciśnienie wzrosło, ale niestety nie mój budżet.
I tak i nie. Dla Ciebie jest to asfalt, dla mnie nie koniecznie i nie tylko. A do tego też się przydaje lekki rower. Jeśli do tego mogę mieć jeden rower, powinien być jak najbardziej uniwersalny, a nie tylko na szosę.
Paweł.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Ten wątek dotyczy doboru i wyboru roweru pod dalekie wyjazdy czyli przede wszystkim droga ubita, asfaltowa,
Dla mnie dalekie wyjazdy oznacza czas podróży a nie połykane kilometry. Czym mniej dróg asfaltowych na nich tym w sumie trochę lepiej. Rower na dalekie wyjazdy, który nie ma dzielności terenowej dla mnie podlega automatycznej dyskwalifikacji na wstępnej selekcji.Zatem jak widać problem dogadania się wynika z różnych światopoglądów rowerowych.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Zależy co założysz na przodzie i ile masz w łydce. Napęd 1x11 szału rozpiętości nie robi. W Alpy wymaga już mocnej nogi bo nie masz możliwości pogodzenia kadencji na płaskim z lekkością przełożeń. Możesz jedynie wywalić oryginalna kasetę i założyć szerszą np 46z, ale kosztem masakry w stopniowaniu.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna LXVII

  • Wiadomości: 198
  • Miasto: Rybakowo/Gorzów Wlkp.
  • Na forum od: 01.07.2015
ślimac

masz na myśli asfalt? Jeżeli tak, to tam jest z przodu 36T, więc powinnio być OK.
W terenie już może być różnie.

L.

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 2087
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
https://www.fahrradmanufaktur.de/en/katalog/t-700-shimano-deore-xt-30-gang-disc-807-2019
Jakieś opinie, a może nawet wiedza na temat rozmiaru ramy 62 cm?

Rama powinna być w sam raz dla Ciebie. Mam taką i 202 cm wzrostu.

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6347
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Nikt nie wie ślimak, na jakichs przełożeniach podjeżdżasz. 36/42 to odpowiednik 22/26 albo 24/28. Dla mnie to by było za twardo na Alpy.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Ja na Alpy szykuję 26/42, rezygnując z fajniejszego roweru na tą wyprawę ale mającego teraz 28/34 (wymieniając kasetę i korbę mogę dojść do 26/36, ale to i tak mało jak dla mnie); to tak dla porównania, choć jak pisałem zależy ile kto ma pary w nogach i czy stawy wytrzymają?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 995
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
https://www.fahrradmanufaktur.de/en/katalog/t-700-shimano-deore-xt-30-gang-disc-807-2019
Jakieś opinie, a może nawet wiedza na temat rozmiaru ramy 62 cm?

Rama powinna być w sam raz dla Ciebie. Mam taką i 202 cm wzrostu.
Od paru miesięcy błąka się na OLX https://www.olx.pl/oferta/wyprzedaz-przepiekny-rower-dla-konesera-manufaktur-kola-28-rama-24-5-CID767-IDBkPuA.html#ede90ba7e1
niestety nie na tarczach ale za to wersja ramy TX (do 170 kg) i cena 4 razy mniejsza.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum