Autor Wątek: Kaliningrad 2019/ Jechać ... nie jechać ?  (Przeczytany 1606 razy)

Offline Mężczyzna Tomasz2000

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.06.2018
W zeszłym roku byłem na Białorusi i po bardzo pozytywnych doświadczeniach myślę sobie o Kaliningradzie w jakiejś wschodniej konfiguracji. Widzę, że ten kierunek pojawiał się też w zeszłym roku, ale raczej z roku na rok słabiej. Parę lat temu myślałem o Krymie (samolotem) no i przepadło. Nie wiadomo jak będzie z Kaliningradem więc mam pewien doping.
Jeżeli chodzi o trasę to z Litwą to w zasadzie jest do decyzji last minute. Dalej - w tym roku Białoruś podobno do 10 lipca za biletami na Igrzyska Europejskie więc też jeszcze nie decyduję. Ale co do Kaliningradu - to jednak trzeba się co najmniej psychicznie przygotować. Zebrałem takie wieści:

1. Wiza turystyczna wymaga rezerwacji hotelu i vouchera lub zaproszenia osoby prywatnej.

2. Wg gci.bartoszyce.pl za czasów MRG było tak:
"Zgodnie z ustawodawstwem Federacji Rosyjskiej cudzoziemiec powinien być zameldowany w jednostce FSM Rosji jeżeli termin jego pobytu na terytorium Rosji przekracza 7 dni. Zameldowania cudzoziemca dokonuje administracja hotelu lub osoba prywatna (prawna) u której Pan (Pani) się zatrzymał (a). Jeżeli celem podróży jest turystyka ekologiczna, łowienie ryb i t. p. i Pan (Pani) będzie przebywać poza granicami zaludnionych miejscowości, na przykład w namiocie, lecz termin pobytu będzie przekraczał 7 dni, w celu zameldowania należy się zwrócić do organów władzy municypalnej (miejskiej)."
Nie wiem, czy dotyczyło to tylko MRG i czy te przepisy dalej obowiązują. Gdzieś mi dzwoniło, że ostatnio do 5 dni pobytu w ogóle nie trzeba meldunku (tak przynajmniej było na Białorusi). Nie zamierzam być ponad 5 dni więc różne warianty wchodzą w grę.

3. Nie znalazłem jednoznacznie, czy na rower i namiot dzisiaj też muszę zarezerwować hotel, meldować się ? Hotele z góry odpadają.

4. Coś mi się wydaje, że wiza tranzytowa to jest to - chyba nie wymaga hotelu, zaproszenia ani meldunku (do 10 dni?)

5. Meldunek z zaproszenia to kilka dni bez paszportu, więc nie zamierzam. A na Białorusi było jeszcze ekstra 25 BYN opłaty meldunkowej i bynajmniej w miejscu zaproszenia.

6. Zona niedozwolona to 7 albo 30 km od granicy (różne źródła informacji), ale mierzeja Bałtycka i Kurońska nie mają ograniczeń od strony morza więc
chyba można tam podejść na obie strony lądu.

7. Turystycznie trzeba uważnie zaplanować trasę, bo wiele terenów nieciekawych (przymysłowe miasta b. ZSRR, szosy z TIR-ami) albo ciężkich (piachy i błota).

8. Ceny ciut wyższe niż w Polsce, a na szerwo rozumianej prowincji trudno trafić na jakieś ciepłe jedzenie na szybko (tj. nieresturacyjne)

9. Koleje bardzo tanie, chociaż trudno znaleźć wiarygodne rozkłady i brak informacji o możliwość transportu rowerów.

Tak pisze na zajawkę, aby ci co byli niedawno i mają nowe albo sprawdzone wieści odezwali się. Jak ktoś ma choćby wyrywkowe komentarze do powyższego - też liczę na odzew.

BTW:
Serdeczne pozadrowienia i podziekowania dla wszystkich, którzy doradzali mi i dzielili się doświadczeniami przed ubiegłorocznym wyjazdem na Białoruś. Także dzięki im było świetnie. Zbieram się aby jakoś podsumować Wam tę wyprawę, ale jak ktoś potrzebuje infromacji z ubiegłego roku - to uważam się dzisiaj za "małego eksperta". Przynajmniej wiedza w porównaniu z tym co wiedziałem rok temu jest znacznie lepsza ;-)

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9054
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
3. Nie znalazłem jednoznacznie, czy na rower i namiot dzisiaj też muszę zarezerwować hotel, meldować się ? Hotele z góry odpadają.
Hotelu nie rezerwujesz dla samochodu tylko dla ludzi, bo to ich dotyczą przepisy meldunkowe. Jak łatwo się domyślić obowiązek meldunkowy dotyczy wszystkich.

4. Coś mi się wydaje, że wiza tranzytowa to jest to - chyba nie wymaga hotelu, zaproszenia ani meldunku (do 10 dni?)
Tyle że na Obwód Kaliningradzki to nie dostaniesz 10 dni, a raczej 2, może max. 3, więc wiza turystyczna to raczej "nie to"

A tak BTW to zamiast gminnych wieści z Bartoszyc ja bym przejrzał informacje konsularne
https://poland.mid.ru/pl_PL/web/Polska_pl (masz linki do wszystkich konsulatów)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14665
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Mierzeja Wiślana (pewnie o niej pisałeś "bałtycka") jest chyba nadal wyłączona ze zwiedzania, przynajmniej tak wyczytałem na pewnym blogu z wycieczki z 2017 roku:
https://www.rosjapl.info/forum/viewtopic.php?t=12658

Trzeba się tam dostać promem od strony Bałtijska, więc nie da się tego zrobić jakąś dziką ścieżką przez płot ;) Lądem też się nie da, tzn. fizycznie pewnie się da, bo płotek jest niski, ale jak nie nasi odłowią, to oni, bo to przecież wszystko widać ;)

Niekoniecznie chodziło o Mierzeję Wiślaną, bo jest jeszcze dużo dłuższa Mierzeja Kurońska, którą można przejechać od Zelenogradska do litewskiej Kłajpedy, prawie 120km.

Co do wiz - jak załatwiamy to przez pośrednictwo wizowe to nic nas nie obchodzą vouchery i noclegi, tym zajmuje się pośrednik, za to ma prowizję. Meldunek - to zależy od podejścia służb, ja będąc w Rosji się tego bałem, gdy przekroczyłem 3 dni, a pies z kulawą nogą się przy wyjeździe tym nie zainteresował. To ma znaczenie dopiero jak trafisz na funkcjonariusza co chce zarobić.

Offline Mężczyzna Tomasz2000

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.06.2018
Cytat: Borafu
Ad 3. ... Jak łatwo się domyślić obowiązek meldunkowy dotyczy wszystkich.

Chodził mi o to, czy muszę mieć zarezerwowany hotel, w którym się pojawię w celu meldunku, skoro nie zamierzam w nim przebywać i nawet nie wiem kiedy będę.

Cytat: Borafu
Ad 4. Tyle że na Obwód Kaliningradzki (wizę tranzytową) to nie dostaniesz 10 dni, a raczej 2, może max. 3, więc wiza turystyczna to raczej "nie to"

Czytałem o takich co dostali parę lat temu nawet 2x 10 dni (tam i z powrotem). W zasadzie jak dobrze przymierzyć to i trzy dni wystarczą. Pytanie jest o to czy i gdzie wówczas powinienem się zameldować (wydaje się, że nie trzeba?)
Na stronie konsulatu jest natomiast:
Cytuj
(...) podanie w sprawie wydania wizy tranzytowej ze wskazaniem: ... nr. rej. samochodu, koloru nadwozia, dokładnej informacji o trasie podróży

Na ile ta podana trasa musi być ścisła? Pewnie +/- 20 km nie robi różnicy, ale jak zamiast do Neryngi trafię "na godzinkę" gdzieś pod Wiżajny? Albo choćby będę chciał wyjechać przez inne przejście?

BTW: Gdzieś coś mi mignęło o numerach ramy rowerowej wymaganych ok. 2008 roku (?).

Cytat: podjazdy
...Mierzeja Wiślana (pewnie o niej pisałeś "bałtycka") jest chyba nadal wyłączona ze zwiedzania ...
Oczywiście miałem na myśli odcinek między Primorskiem, a Bałtijskiem. Czytałem co prawda o miejscowych ruskich gierojach, co mając dostęp do mierzei za Bałtijskiem, przez krzaki dotarli nawet do strefy granicznej gdzie tylko straż graniczna i wojsko ma wstęp. Ale mnie wystarczy "oficjalny koniec świata" dla obcokrajowców.

Cytat: Wilk
Co do wiz - ... tym zajmuje się pośrednik, za to ma prowizję.
Wiza: 150 PLN. U pośrednika tylko turystyczne 250..300 + niepotrzebny voucher za kilkadziesiąt + hotel za xxx. Ambasadę mijam co dzień w drodze do pracy, więc jak na 3-5 dni wycieczki (reszta Litwa / Białoruś) sam się mogę tym zająć. Tym bardziej, że tranzytowa - jak sądzę - nie wiąże mnie z konkretnym miejscem meldunku.

Dzięki za linki do relacji z wypraw. Przepraszam, że od razu nie odpowiedziałem, ale miałem zakręcone ostatni dni. Jeżeli możecie coś jeszcze wyjaśnić/doradzić to bardzo proszę. Jeżeli zdecyduję się na wyjazd to chciałbym zaplanować gdzie i co warto zobaczyć oprócz moich "must have".

Offline Mężczyzna trzystan

  • "ta panta rhei"
  • Wiadomości: 121
  • Miasto: Polkowice
  • Na forum od: 25.02.2016

Offline Mężczyzna DanielKot

  • Wiadomości: 70
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.08.2017
Czy temat umarł? :)
Skuszony bezpłatną wizą chcę się wybrać do Kaliningradu na weekend. Wjazd w sobotę, powrót w niedzielę. Nocleg na campingu, chyba że na dziko (ale to może być skomplikowane przez te ich przepisy).

Offline Mężczyzna Lester

  • Wiadomości: 1179
  • Miasto: Białystok
  • Na forum od: 06.09.2010
    • Moje podróże rowerowe
Aplikując o wizę przez internet należy uczynić to odpowiednio wcześnie. Ja aplikowałem w ten poniedziałek i chciałem wjechać do Obwodu Kaliningradzkiego jutro. Niestety, system aplikacyjny jako najwcześniejszą możliwą datę wjazdu uznał w tym wypadku sobotę 27 lipca. Wyjazd przełożyłem.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9054
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Akurat to jest bardzo jasno napisane na stronie Wydziału Konsularnego Ambasady
Rosji: O wjeździe cudzoziemców do obwodu kaliningradzkiego na podstawie wizy elektronicznej

Konkretnie:
"Wiza elektroniczna wydawana jest bezpłatnie na podstawie wniosku obywatela obcego państwa, który wypełnia się w formie elektronicznej na wspomnianej stronie MSZ Rosji nie później niż 4 dni kalendarzowe przed zaplanowanym wjazdem"

Offline Mężczyzna Lester

  • Wiadomości: 1179
  • Miasto: Białystok
  • Na forum od: 06.09.2010
    • Moje podróże rowerowe
O tym wiedziałem, ale widocznie ambasada inaczej liczy dni kalendarzowe.
Jeszcze dwie uwagi. Trochę musiałem pokombinować ze zdjęciem. "Selfik" był zrobiony albo ze zbyt małej odległości, albo tło było zbyt ciemne lub niejednolite, czy też jakość nie była wystarczająca (zdjęcia robione Xcover4). Poza tym osoby mające problem ze swoją tożsamością płciową będą musiały jasno zadeklarować, czy są mężczyzną, czy też kobietą  ;)

Offline Mężczyzna RODDOS

  • Odwiedzone miejscowości: 13 795
  • Wiadomości: 577
  • Miasto: Wałbrzych
  • Na forum od: 25.02.2013
Warto przy tym przeanalizować jeszcze jedną sprawę. Parę razy przekraczałem wschodnią granicę (z Ukrainą i Białorusią, z Rosją nie) i były pewne problemy z przejazdem rowerem przez granicę. Nasi pogranicznicy na przejściach z dopuszczonym ruchem drogowym (samochody) bez problemu puszczają pieszych i rowerzystów. Niestety tego samego nie można powiedzieć o drugiej stronie. Przepuszczają tylko, jeśli jest osobny przepust dla ruchu pieszego. Wtedy należało poczekać na jakiegoś busa i wsadzić rowery do środka. Jest to pewien problem, bo przecież nie każdy zgodzi się na zapakowanie rowerów. Sprawę najlepiej wybadać dzwoniąc do naszych pograniczników na danym przejściu.



Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 609
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
Zero problemów z rowerami na przejściach : Gronowo-Mamonowo, Morskoje-Nida i w Tylży. Może komuś się przyda taka informacja.

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3764
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
Oczywiście, że JECHAĆ!

PS. gupie pytanie ;)
… why so serious ?

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum