Autor Wątek: Kawa w plenerze.  (Przeczytany 45173 razy)

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2439
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Kawa w plenerze.
« 28 Lip 2021, 19:25 »
O ile ktoś ma dynamo 80 Wat, a nie 3 jak niektóre mięczaki.

Offline Mężczyzna anghan

  • Wiadomości: 1035
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 18.11.2013
    • Kwestia Szlaku
Odp: Kawa w plenerze.
« 28 Lip 2021, 19:34 »
Bardzo ciężkie te wasze patenty ;)
Kto to mówi, hehe.
Azjatycki patent ze "skarpetą" (filtr materiałowy) jest jeszcze lżejszy.

Paradoksalnie zestaw do kawy mieliśmy najlżejszy by zabierać ze sobą dużo kawy :D

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2414
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Kawa w plenerze.
« 28 Lip 2021, 19:35 »
Po dwóch latach kawowych eksperymentów, za najlepszą metodę uznaję turecko-osmańską. O ile warunki i czas na to pozwalają. Jak nie, to profanuję i piję po staremu.

Na chwilę się zatrzymam przy herbacie.
Jak sięgam pamięcią (a potrafię sięgnąć dość daleko), to z biwakowych herbat byłem zadowolony raczej rzadko. Gotowałem wodę/robiłem napar w różnych naczyniach i na różnych źródłach ciepła (najgorszą rzeczą, jaką można zrobić herbacie, to użycie ogniska). Zdecydowanie częściej efekt był bardzo słaby niż przyzwoity.
Może to wynika ze zbyt wygórowanych oczekiwań, może z popełnionych błędów, nie wiem.
W każdym razie herbatę ograniczyłem do wyjazdów "zimnych", czyli zimowych albo w parszywą pogodę. Wtedy potrafię przełknąć herbatę z cytryną, która dość skutecznie redukuje osady i zmętnienia.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9528
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Kawa w plenerze.
« 29 Lip 2021, 00:31 »
Czego to ludzie nie wymyślą :o Kawiarki, kubki, filtry.. tyle zbędnych gramów. Na wyjazdach robię kawę po macedońsku i piję ją z miski.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline jendrzych

  • Pośledni sort.
  • Wiadomości: 744
  • Miasto: Wolsztyn
  • Na forum od: 11.11.2012
    • Hamakadabra!
Odp: Kawa w plenerze.
« 29 Lip 2021, 11:40 »
@worek_foliowy
Bo Ty po prostu nie pijesz kawy, tylko produkt kawopodobny.
¯\_(ツ)_/¯

Offline Mężczyzna anghan

  • Wiadomości: 1035
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 18.11.2013
    • Kwestia Szlaku
Odp: Kawa w plenerze.
« 31 Lip 2021, 17:53 »
@worek_foliowy
Bo Ty po prostu nie pijesz kawy, tylko produkt kawopodobny.
¯\_(ツ)_/¯

Przecież napisał, że pije. Po macedońsku. Na pewno jest smaczniejsza niż "po chilijsku" ;)

Offline Mężczyzna Antracyt

  • Wiadomości: 640
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 13.06.2017
    • Poland on bike
Odp: Kawa w plenerze.
« 31 Lip 2021, 18:18 »

Przecież napisał, że pije. Po macedońsku. Na pewno jest smaczniejsza niż "po chilijsku" ;)

Ja pijam kawę po przebudzeniu. Najlepiej z ekspresu, ale jak nie ma to pije nawet wyrób kawopodobny...


W związku z wymianą kuchenki oddam w dobre ręce kawiarkę.



Offline jendrzych

  • Pośledni sort.
  • Wiadomości: 744
  • Miasto: Wolsztyn
  • Na forum od: 11.11.2012
    • Hamakadabra!
Odp: Kawa w plenerze.
« 31 Lip 2021, 18:38 »
Cytuj
Przecież napisał, że pije. Po macedońsku. Na pewno jest smaczniejsza niż "po chilijsku" ;)

Deklaracja Worka będzie prawdziwa, jeżeli odpowiednio mieli ziarna - do kawy gotowanej w tygielku kawa musi być zmielona baaaaardzo drobno. Drobniej niż pod espresso. Jeżeli ten warunek nie jest zachowany, to nie jest to kawa po "macedońsku/turecku".
¯\_(ツ)_/¯

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9528
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Kawa w plenerze.
« 31 Lip 2021, 21:32 »
Zbyt ortodoksyjny jednak nie jestem. Używałem takiej kawy jaka się trafiła. Możliwe, że należy używać drobno mielonej, ale taka zbytnio się unosi i trzeba potem cedzić zębami, czego akurat nie lubię.

Preferowaną metodą przygotowania kawy jest zakup w Albańskiej kawiarni.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2487
  • Miasto: Baile Uí Mhatháin
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: Kawa w plenerze.
« 13 Wrz 2021, 20:30 »
Są może jakieś mini termosiki na (podwójne) espresso?
Ewentualnie jakiś inny patent przygarnę aby w środku jazdy umilić sobie podróż kawą zrobioną kilka godzin nazad w domowym  zaciszu.
A może pozostaje mi li tylko nabycie coś w rodzaju podlinkowanego przenośnego ekspresu? :(
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 2439
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Kawa w plenerze.
« 13 Wrz 2021, 21:14 »
Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale nie ma nic bardziej obrzydliwego od kawy z termosu.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9528
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Kawa w plenerze.
« 13 Wrz 2021, 22:13 »
Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale nie ma nic bardziej obrzydliwego od kawy z termosu.
Coś w tym jest. Kawy z termosu nie piję, ale z jakiegoś powodu odleżanej kawy nie powinno się mieszać, bo będzie niedobra.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Antracyt

  • Wiadomości: 640
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 13.06.2017
    • Poland on bike



Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2487
  • Miasto: Baile Uí Mhatháin
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: Kawa w plenerze.
« 13 Wrz 2021, 22:48 »
Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale nie ma nic bardziej obrzydliwego od kawy z termosu.

Od kiedy kupuję kawy dobre gatunkowo i zaparzam je albo w ekspresie albo w chemexie to dla mnie nie ma nic bardziej obrzydliwego od kaw kupowanych w marketach.
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9528
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Kawa w plenerze.
« 13 Wrz 2021, 23:31 »
Jak dla mnie większe znaczenie od kawy ma sposób parzenia. Wolę tańszą kawę, ale z ekspresu z wajchą. Ważne żeby nie była mocno palona. Piłem też droższe kawy, ale może nie wykorzystałem potencjału ze względu na źle działającą (??) pompę wody w ekspresie Gaggia Classic.

Jedna z lepszych kaw jaką piłem to ta


Ostatnio w ramach odwyku piję głównie bezkofeinową z niewielką domieszką kofeinowej z kawiarki na gaz :P To dopiero nie ma smaku.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum