Autor Wątek: Biała Podlaska > Lublin > Rzeszów > Kraków  (Przeczytany 697 razy)

Offline Mężczyzna lechulysy

  • Wiadomości: 29
  • Miasto: Międzylesie
  • Na forum od: 21.01.2019
Ja bym wystartował ze stacji Fronołów nad Bugiem potem Janów-Biała.
Z Lubartowa bym odbił na Kozłówkę.
w Janowie gryzą psy :), kilka lat temu wataha nas tam goniła: nigdy w życiu tak szybko nie jechałem pod górkę, kolega był ciut wolniejszy :) ale skończyło się na strachu
Leszek

Offline Mężczyzna Beder

  • Niech żyją rowerzyści !
  • Wiadomości: 77
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 15.05.2014
    • Facebook
Ja bym wystartował ze stacji Fronołów nad Bugiem potem Janów-Biała.
Z Lubartowa bym odbił na Kozłówkę.


To dobry pomysł. Dalej próbowałbym wjechać do Lublina od strony północnej

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1015
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Skoro musisz do Rzeszowa z Lezajska jechać to może tak
https://m.gpsies.com/map.do?fileId=sjgfkalvexnfwoaq
W tamtym roku jechałem na V Roztoczanska przez Lezajsk. W sumie spokojnie. Możesz też zmodyfikować na zielony szlak. Tak a propos w Łancucie naprawiają mury zamku i ścieżki.
Od Tarnowa jeśli nie chcesz się wspinać możesz wykorzystać drogę carską przez Puszczę Niepołomicką.
Jakbyś chciał po hopkach z Rzeszowa na Kraków to pisz.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna lechulysy

  • Wiadomości: 29
  • Miasto: Międzylesie
  • Na forum od: 21.01.2019
Ja bym wystartował ze stacji Fronołów nad Bugiem potem Janów-Biała.
Z Lubartowa bym odbił na Kozłówkę.
To dobry pomysł. Dalej próbowałbym wjechać do Lublina od strony północnej
tak zrobię; w samym Lublinie coś warto zobaczyć? nie jestem typem zwiedzacza: żona jeździ na wycieczki zagraniczne, ja wolę pojechać rowerem do lasu; ale jak już gdzieś jestem to czemu nie zajrzeć w warte zobaczenie miejsca o ile nie będzie to wymagało kilku godzin wałęsania się wśród dzikich tłumów i kamienii ;)

... w Łancucie naprawiają mury zamku i ścieżki.
czyli nie ma co zajeżdżać? tak czy inaczej będę przejeżdżał bo znajomych mam w Malawie w połowie drogi pomiędzy Łańcutem a Rzeszowem


Od Tarnowa jeśli nie chcesz się wspinać możesz wykorzystać drogę carską przez Puszczę Niepołomicką.
jeśli masz na myśli ścieżkę rowerową z Niepołomic do Mikluszewic to będziemy nią jechali ze znajomymi w stronę Sandomierza. Ta droga carska ma jakieś przedłużenie na wschód? zastanawiam się czy nie zakończyć dojazdu i poczekać na kolegów pod Niepołomicami: http://bobrowe-rozlewisko.pl/ z Wieliczki jadąc na Niepołomice zamiast do Krakowa

Jakbyś chciał po hopkach z Rzeszowa na Kraków to pisz.
na podstawie sugestii kolegów modyfikuję na bieżąco trasę; tutaj jest aktualna
https://mapy.cz/s/3tc2M
odcinek Rzeszów > Kraków taki ze względu na punkty widokowe Głobikowa i Wola Lubecka (470 i 500 km) nocleg w okolicach Szczepanowic i zamek Tropsztyn; wychodzi ok 220 km na dwa dni więc mieści się w moich widełkach
ale jestem otwarty na propozycje bo dla mnie to zupełnie nieznane tereny (co innego zjeżdżone wschodnie mazowsze :) )
« Ostatnia zmiana: 4 Cze 2019, 08:51 lechulysy »
Leszek

Offline Mężczyzna Beder

  • Niech żyją rowerzyści !
  • Wiadomości: 77
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 15.05.2014
    • Facebook
Ja bym wystartował ze stacji Fronołów nad Bugiem potem Janów-Biała.
Z Lubartowa bym odbił na Kozłówkę.
To dobry pomysł. Dalej próbowałbym wjechać do Lublina od strony północnej
tak zrobię; w samym Lublinie coś warto zobaczyć? nie jestem typem zwiedzacza: żona jeździ na wycieczki zagraniczne, ja wolę pojechać rowerem do lasu; ale jak już gdzieś jestem to czemu nie zajrzeć w warte zobaczenie miejsca o ile nie będzie to wymagało kilku godzin wałęsania się wśród dzikich tłumów i kamienii ;)

... w Łancucie naprawiają mury zamku i ścieżki.
czyli nie ma co zajeżdżać? tak czy inaczej będę przejeżdżał bo znajomych mam w Malawie w połowie drogi pomiędzy Łańcutem a Rzeszowem


Od Tarnowa jeśli nie chcesz się wspinać możesz wykorzystać drogę carską przez Puszczę Niepołomicką.
jeśli masz na myśli ścieżkę rowerową z Niepołomic do Mikluszewic to będziemy nią jechali ze znajomymi w stronę Sandomierza. Ta droga carska ma jakieś przedłużenie na wschód? zastanawiam się czy nie zakończyć dojazdu i poczekać na kolegów pod Niepołomicami: http://bobrowe-rozlewisko.pl/ z Wieliczki jadąc na Niepołomice zamiast do Krakowa

Jakbyś chciał po hopkach z Rzeszowa na Kraków to pisz.
na podstawie sugestii kolegów modyfikuję na bieżąco trasę; tutaj jest aktualna
https://mapy.cz/s/3tbsE
odcinek Rzeszów > Kraków taki ze względu na punkty widokowe Głobikowa i Wola Lubecka (470 i 500 km) nocleg w okolicach Szczepanowic i zamek Tropsztyn; wychodzi ok 220 km na dwa dni więc mieści się w moich widełkach
ale jestem otwarty na propozycje bo dla mnie to zupełnie nieznane tereny (co innego zjeżdżone wschodnie mazowsze :) )
W Lublinie, a i owszem. To moje miasto rodzinne, więc rekomenduję wizytę przynajmniej na Starym Mieście i zjedzenie cebularza. Mogę zaproponować więcej, ale skoro nie jesteś typem zwiedzacza to absolutne minimum. Na lody wpadnij do Bosko. Na browara do Szewca.
Wyjazd na południe gdzieś w okolicy Prawiednik. Tam fajne tereny są.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum